Dodaj do ulubionych

Faceci wola łatwe kobiety ???

27.05.13, 07:40
witam forumowiczki i forumowiczów chciałabym rozpąocząc nowy wątek a mianowicie czy zgadzacie się ze mną ze mężczyzni wola łatwe kobiety i to nie tylko na 1 razowy sex? często takie sytuacje konczą się związkami, powiem wam wg mnie dlaczego tak się dzieje jestem ciekawa waszych opinii. Łatwe kobiety sa dla męzczyzn atrakcyjne pod takim wzhglęgdem iz mozna się przy nich wyluzowac nie stresowac ze taka bedzie chciałą od razy deklaracji zobowiązan i bedzie płakac jezeli facet się rozmysli i ją zostawi to powoduje ze jezeli sex jest udany facet wraca do takiej laski, spotykają się sex itp jest miła rozmowa i z czasem się po prostu przywiązuje nie wiem ja tak to widze znam wiele par i zauwazyłam tez to na rzykładzie znajomych ze puszczalskie dziewczyny szybciej wychodza za mąż i co ciekawsze ??? często trafiają na super facetów !! MOim zdaniem ich "przebieg" powoduje ze jako ze przetestowały większą ilosc męzczyzn potrafią lepiej wybrac tego dobrego , dziewczyny powiedzmy które "nie dają" na 1 randce i nie traktują sexu "na luzie" bardziej się angazuja i 1 faceta w miarę przystojnego który zwróci na nie uwagę trzymają się jak rzep psiego ogona na siłę ratują sklejają związek gdyz wiedza ze szansa na sex z kims fajnym za szybko się nie trafi jako ze one " nie dają" kazdemu , wydaje mi się ze często takie dziewczyny po prostu zle trafiają z braku doswiadczenia i nieznajomosci mężczyzn nieumiejętnosci wybrania kogos odpowiedniego . Co na ten temat sądzicie ? jestem ciekawa waszych opinii :)
Obserwuj wątek
    • spadlygacie Re: Faceci wola łatwe kobiety ??? 27.05.13, 16:55
      Ale musisz być nieszczęśliwa, niechciana, żałosna i na 100% masz zakuty łeb, skoro dajesz każdemu przy pierwszym spotkaniu, licząc, że się przywiąże do twojej doopy.
      • annajantar100 Re: Faceci wola łatwe kobiety ??? 27.05.13, 20:06
        nie musze kochana na to liczyc bo się 1 juz przywiązał i jestesmy razem kilka lat i jest cudownym facetem, wiem ze zaliczał wczesniej wiele panienek i miał bogatą przeszłosc nie wiem na czym to polega ale tak jest. większosc cnotek niewydymek dostaje palantów albo jakis cieci których nikt nie chciał albo przystojniaków którzy je zdradzają na lewo i prawo , a one się ich trzymają jak mokre gacie tyłka / i dlaczego ? bo im się tylko taki 1 fajny w zyciu trafił i boją się ze zostaną same
        • viki45 Re: Faceci wola łatwe kobiety ??? 31.05.13, 14:55
          annajantar100 napisała:

          > nie musze kochana na to liczyc bo się 1 juz przywiązał i jestesmy razem kilka l
          > at i jest cudownym facetem

          Gdyby to była prawda, to cieszyłabyś się szczęśliwym życiem u boku cudownego faceta, anie zakładała głupie wątki na forum. Komu i co ty chcesz udowodnić? Chyba tylko sama sobie, na zasadzie, że jak dużo popiszesz, to w końcu uwierzysz.
          Ten twój cudowny facet wie, że puszczasz się na prawo i lewo? A może on tylko przychodzi cię bzyknąć na szybko, bo wie, że chętnie dajesz i wraca do swojej kobiety przy której zapomina o twoim istnieniu.

          większosc cnotek niewy
          > dymek dostaje palantów albo jakis cieci których nikt nie chciał albo przystojni
          > aków którzy je zdradzają na lewo i prawo

          Zdecyduj się w końcu kogo te cnotki dostają: palantów, cieci czy przystojniaków, za którymi uganiają się takie puszczalskie i nic nie warte baby jak ty?

          a one się ich trzymają jak mokre ga
          > cie tyłka /

          Rozczaruję cię. To faceci trzymają jak mogą porządne i szanujące się kobiety, bo taka kobieta to dla mężczyzny skarb, o czym ty nie wiesz, bo i skąd?

          i dlaczego ? bo im się tylko taki 1 fajny w zyciu trafił

          Czego takie jak ty - nic warte chorobliwie im zazdroszczą


          i boją si
          > ę ze zostaną same

          Boją się puszczalskie kreatury, że zostaną same, bo żaden normalny facet nie chce takiej za żonę, więc szarpią za rozporki kogo tylko się da, robią najróżniejsze świństwa, wyczyniają cuda, licząc, że jak facet nie odejdzie, to go jego partnerka może zostawi, a one szybko skorzystają.

          Nie ośmieszaj się publicznie.
        • tarasof Re: Faceci wola łatwe kobiety ??? 24.07.13, 22:49
          www.youtube.com/watch?v=7kE8JA4lh9Y
          Jaki normalny mężczyzna chciał by na żonę kobietę z "przebiegiem"
          w taki związek ciężko mu będzie się zaangażować całym sobą
          Wiedza że kobieta którą kocha całym sercem miała wielu partnerów przeszkadza..........
      • annajantar100 Re: Faceci wola łatwe kobiety ??? 27.05.13, 20:13
        zycie jest takie ze faceci się szybko nudza ci którzy są przystojni i mają powodzenie nie chcą się starac taka , taka ułozona dziewczyna jest z czasem w 100% przewidiwalna i niczym ciekawym nie zaskoczy faceci nie musz się nad nią za wiele zastanawiac jak juz ja bzyknie to co dalej ???? czym ona go zaskoczy ??ze mu ogranicz i da raz w miesiącu ? albo moze ze odejdzie ?? oooo takie nie odchodzą bo sie boja samotnych nocy i zycia bez faceta wiec siedzą z mężem dopuki kochanki do domu nie sprowadzi wtedy juz wstyd i trzeba się rozwiesc bo co dalej . prawda jest taka ze faceci lubia laski które mogą zaskoczyc dostarczają im adrenaliny są czyms niepewnym - w ich oczach musza się starac bo wiedzą ze w kazdej chwili ona pójdzie w długą nie móię o sobie móię na podstawie rozmów z facetami wprost zaden się nie przyzna bo to obciach . tylko dziw ze potem wielu fajnych facetów ma za zony kobiety o bujnej przeszłosci .
        • lanou Re: Faceci wola łatwe kobiety ??? 30.05.13, 23:53
          Za bardzo generalizujesz. Jakbym miał przeżyć np. 30 lat z kobietą o której wiem, że jutro może mnie zaskoczyć np. odejściem, to absolutnie bym się z taką nie wiązał. Faceci wybierają łatwe kobiety, ale tylko niektórzy faceci. Mam masę znajomych z siłowni (25-30 lat), którzy wożą się swoimi beemkami z paniami z liceum (przeważnie 1-2 klasa), bo one są właśnie "łatwe". To zależy od faceta, nie jestem w stanie określić, czy kobieta znudziłaby mi się po np. roku, bo takowej jeszcze nie miałem okazji mieć ale gwarantuję Ci (uważając się za osobę o przyzwoitym wyglądzie, dużo ćwiczę itd.), że wolałbym się postarać i zdobyć serce kobiety na całe życie, niż co pół roku opędzać się od młodych lasek które będę potem zbierał z kibla bo po dwóch piwach na imprezie się wyrzygają. Nie chodzi przecież chyba tylko o seks, prawda? "faceci nie musz się nad nią za wiele zastanawiać jak już ja bzyknie to co dalej????", nie skomentuję nawet. Przystojny facet woli ładną wierną, niż piękną puszczalską, bo wtedy na bank może spodziewać się, że jak się dorobi i trochę przytyje, to pani zaraz pójdzie szukać pocieszenia u innego koksa. Taką mądrość mi kiedyś trener przekazał, że kobieta najpierw szuka testosteronu, a potem pieniędzy, ale woli bogatego grubasa z kasą, bo wtedy ma kasę żeby opłacić sobie młodego przystojniaka, ma więc i kasę, i seks.
        • viki45 Re: Faceci wola łatwe kobiety ??? 31.05.13, 15:13
          annajantar100 napisała:

          > zycie jest takie ze faceci się szybko nudza ci którzy są przystojni i mają powo
          > dzenie nie chcą się starac

          Zwłaszcza babami lekkich obyczajów. Dziś ta, jutro kolejna nawet nie trzeba się starać, bo same tyłki wystawiają.

          taka ułozona dziewczyna jest z czasem w 100%
          > przewidiwalna i niczym ciekawym nie zaskoczy faceci nie musz się nad nią za wi
          > ele zastanawiac jak juz ja bzyknie to co dalej ????

          No nie muszą, bo to normalne, że mąż bzyka się z żoną, więc po co się zastanawiać.

          czym ona go zaskoczy ??ze m
          > u ogranicz i da raz w miesiącu ? albo moze ze odejdzie ??

          Na co tylko czekają takie jak ty, żeby skorzystać. Zapomnij! Nie dla psa kiełbasa.

          oooo takie nie odchod
          > zą bo sie boja samotnych nocy i zycia bez faceta wiec siedzą z mężem dopuki koc
          > hanki do domu nie sprowadzi wtedy juz wstyd i trzeba się rozwiesc bo co dalej

          Kochanki do domu?
          A może jeszcze ją zamelduje beż zgody żony?
          Widać jak bardzo chciałabyś się wprowadzić do domu swojego kochanka, ale tam żona mieszka i dzieci pewnie też, więc nic dziwnego, ze musisz dawać na szybko, za winklem.

          > . prawda jest taka ze faceci lubia laski które mogą zaskoczyc dostarczają im ad
          > renaliny są czyms niepewnym - w ich oczach musza się starac bo wiedzą ze w kazd
          > ej chwili ona pójdzie w długą nie móię o sobie móię na podstawie rozmów z facet
          > ami wprost zaden się nie przyzna bo to obciach . tylko dziw ze potem wielu fajn
          > ych facetów ma za zony kobiety o bujnej przeszłosci .

          Proponuję abyś wzięła silniejsze leki, bo te co bierzesz obecnie najwyraźniej nie działają i bredzisz od rzeczy.
        • jan7911 Re: Faceci wola łatwe kobiety ??? 27.10.13, 16:22
          Czytając wpisy autorki tego forum można odnieśc wrażenie że najwieksze szanse do dobre zamążpójście mają dziewczyny z bogatą prtzeszło9ścią seksualną - czyli z tego wynika najwieksze powodzenie na kandydatki na żony winny mieć panie prostytutki, które zakonczyły już działalność w tym zawodzie.
    • cora21 Re: Faceci wola łatwe kobiety ??? 31.05.13, 23:23
      Może i wolą łatwe na raz lub dwa. Na życie szukają bardziej wymagających... Faceci to zdobywcy! Lubią wyzwania i muszą zdobywać swoją kobietę. No bywa, ze jaka kobieta taki facet i na odwrót. Pozdrawiam
      • sylwik111188 Re: Faceci wola łatwe kobiety ??? 05.08.13, 16:41
        Wolą do zabawy na dłuzszą metę związku z taką nie ma.
    • michael_praed Re: Faceci wola łatwe kobiety ??? 13.08.13, 03:35
      Lubimy łatwe.
      Ale nie od razu w tym sensie, że seks.
      Seks, to po ślubie.
      A "łatwe", oznacza po prostu NORMALNE - czyli takie, które nie chodzą "z nosem w chmurach", i które potrafią zrobić ten "pierwszy krok" w stronę, ZUPEŁNIE OBCEGO nawet, mężczyzny, jeśli się on im podoba.
      Takie, które POTRAFIĄ okazać, iż im na mężczyźnie zależy.
      I NIE żadne tam takie "podrywanie", które by to wyglądało tak, jakby to on ją podrywał. Nie.
      Przeciwnie.
      Niech to EWIDENTNIE będzie widać, że to ONA JEGO podrywa, że go usidla.
      • michael_praed Re: Faceci wola łatwe kobiety ??? 13.08.13, 03:36
        Takie kobiety NAJBARDZIEJ lubimy.
        • michael_praed Re: Faceci wola łatwe kobiety ??? 30.08.13, 08:59
          Nie ma NIC bardziej ODPYCHAJĄCEGO dla mężczyzny, aniżeli kobieta, która każe o siebie zabiegać, i która udaje nieprzystępną (lub która jest nieprzystępna w rzeczywistości).
          • malabiala5 Re: Faceci wola łatwe kobiety ??? 07.10.13, 15:52
            Zgadzam się z przedmówcą - mężczyźni wolą kobiety nieskomplikowane. Gierki, doszukiwanie się ukrytych intencji, domysły potrafią nie jednego cierpliwego mężczyznę skutecznie "wyleczyć" z zainteresowania.
            • malabiala5 Re: Faceci wola łatwe kobiety ??? 07.10.13, 15:54
              Myślę, że - jak we wszystkim - chodzi przede wszystkim o zachowanie równowagi i umiaru.
              • michael_praed Re: Faceci wola łatwe kobiety ??? 07.10.13, 19:58
                Tutaj akurat niekoniecznie.
                Bo szczerość, otwartość i serdeczność to cudowne rzeczy, którymi obca kobieta może obdarzyć mężczyznę.
                Dla mnie nawet NAJMNIEJSZY chłód ze strony kobiety (czy to udawany, czy prawdziwy) jest czymś, co napawa mnie niechęcią i co powoduje, że odpowiadam jej DOKŁADNIE tym samym.
    • mystery.90 Re: Faceci wola łatwe kobiety ??? 25.10.13, 09:57
      w sumie sama nie wiem co o tym myslec, bo faktycznie: duzo widze zwiazkow gdzie dziewczyna sie nie szanowala a facet za nia latal jak glupi. Ale tez jak rozmawiam z moimi znajomymi (facetami) to mowia ze takie dziewczyny sa dobre na jedna noc, a zwiazac chca sie z porzadna. Wiec dobre pytanie: o co tu chodzi?:)
      • michael_praed Re: Faceci wola łatwe kobiety ??? 26.10.13, 16:24
        Dla mnie PORZĄDNA kobieta (dziewczyna) to taka, która "lata" za mężczyzną (chłopakiem) i która POTRAFI okazać, że jej na nim zależy, ALE która nie idzie z tym mężczyzną do łóżka przed ślubem.
        Podobnie z mężczyzną: jeśli któryś idzie do łóżka z kobietą przed ślubem (n.p. jak ten, który stwierdził, że "taka, to dobra na jedną noc") - to znaczy że NIE SZANUJE się on.
        • michael_praed No i... 26.10.13, 16:27
          No i chyba kobiety TEŻ uważają, że mężczyzna, który goni za kobietą, jest dobry tylko NA JEDNĄ noc?
          KTÓRA będzie chciała takiego "pieska" BEZ godności na męża???
        • pocoo Re: Faceci wola łatwe kobiety ??? 01.11.13, 13:20
          michael_praed napisał:

          > Dla mnie PORZĄDNA kobieta ...

          Wyluzuj.
          Kobieta np.zakłamana złodziejka ale cnotliwa to jest porządna,tak?Ty masz źle w głowie.
          A ta cnotliwa,która przed slubem wylizała setki penisów ponieważ takie miała hobby,to tez porządna?Co to znaczy?Penis w cipkę jest be ,a w buzię,cacy?Porządny człowiek to ten,który drugiemu nie robi krzywdy.

          > NIE SZANUJE się on.

          A gdzie to niby facet ma się nauczyć techniki seksualnej?Co znaczy,że się nie szanuje?
          Kobiety lubią uprawiać seks z facetem,który potrafi sprawić im nie lada przyjemnośc.Myślisz,że można się tego nauczyć z elementarza?A szanuj się i niech Ciebie rzucają dziewczyny,jedna po drugiej po ślubie. Kto Ciebie wychowywał?Pustelnik?
          • michael_praed Re: Faceci wola łatwe kobiety ??? 01.11.13, 13:45
            Wyluzuj.
            > Kobieta np.zakłamana złodziejka ale cnotliwa to jest porządna,tak?
            ---------------------------------------
            :o Nie.
            To TY tak napisałaś.
            GDZIE ja tak napisałem???
            ------------------------------------
            • pocoo Re: Faceci wola łatwe kobiety ??? 01.11.13, 14:28
              michael_praed napisał:

              > Wyluzuj.
              > > Kobieta np.zakłamana złodziejka ale cnotliwa to jest porządna,tak?

              > GDZIE ja tak napisałem???

              Sylogizm.Napisałeś,że ta która bzyka się przed ślubem nie jest porządna.
              > ------------------------------------
              • michael_praed Re: Faceci wola łatwe kobiety ??? 04.07.14, 14:49
                Na brak rzeczowych argumentów w twoim komentarzu, oraz na obelgi pod mym adresem... nie odpowiadam.
                Mimo wszystko... Pozdrawiam.
                I życzę, byś obrała dobrą drogę.
          • michael_praed ...i jeszcze 01.11.13, 13:56
            A jeśli któryś już był by takim kaleką emocjonalno-uczuciowym, że FAKTYCZNIE musiałby się "uczyć" :) tego, jak sprawić przyjemność kobiecie w łóżku (n.p. będąc subtelnym, czułym i namiętnym zarazem) - to chyba NORMALNE, że żona powie mu o tym czego pragnie, i on po prostu tak będzie postępował (jeśli ją faktycznie będzie kochał).
            I wtedy OBOJGU będzie to sprawiało "kosmiczną" przyjemność, rozkosz.
            • pocoo Re: ...i jeszcze 01.11.13, 14:03
              michael_praed napisał:

              > I wtedy OBOJGU będzie to sprawiało "kosmiczną" przyjemność, rozkosz.

              Niepoprawny marzyciel.Nareszcie rozbawiłeś mnie do łez.Dzięki za kosmiczny żart.
              • michael_praed Re: ...i jeszcze 01.11.13, 14:06
                Przykro mi, jeśli trafiłaś na mężczyzn, którzy, aby UMIEĆ Ci sprawić rozkosz, musieli się tego "uczyć". :)))
                • pocoo Re: ...i jeszcze 01.11.13, 14:10
                  michael_praed napisał:

                  > Przykro mi, jeśli trafiłaś na mężczyzn, którzy, aby UMIEĆ Ci sprawić rozkosz, m
                  > usieli się tego "uczyć". :)))
                  A czy ty wiesz,jak doprowadzić kobietę do orgazmu?Z książek? A może to samo wyjdzie?Gratuluję naiwności.Gigantyczna.
                  • michael_praed Re: ...i jeszcze 04.07.14, 14:54
                    "A czy ty wiesz,jak doprowadzić kobietę do orgazmu?Z książek? A może to samo wy
                    > jdzie?Gratuluję naiwności.Gigantyczna."
                    ----------------
                    Nie.
                    To Ty pod przykrywką tego, że przy pierwszym razie mężczyzna "nie potrafi" :) zadowolić kobiety, próbujesz usprawiedliwiać samą siebie i dawać sobie przyzwolenie na seks przed ślubem, mając ten pretekst wcześniej wspomniany.
              • michael_praed Re: ...i jeszcze 04.07.14, 14:50
                To nie jest żart. Ani nie należy do do niespełnionych marzeń.
          • michael_praed :))) 01.11.13, 14:00
            ..."Uczyć się trzeba" czułości, czy sprawiania przyjemności "poprzez obcowanie cielesne wcześniej z innymi kobietami"... :))))))))))))))
            No LUDZIE KOCHANI, coś tak wykolejonego to RZADKO KIEDY zdarza mi się usłyszeć. :)
            • pocoo Re: :))) 01.11.13, 14:08
              michael_praed napisał:

              > No LUDZIE KOCHANI, coś tak wykolejonego to RZADKO KIEDY zdarza mi się usłyszeć.
              > :)
              A kto ci powiedział,że seks przed ślubem (o matko) jest wykolejony? Moich przyjemności nikt mi nie odbierze.Zawsze mogę ci wcisnąć ,ze "straciłam cnotę jak miałam roczek,bo siadłam cipeczką na smoczek".
              • michael_praed Re: :))) 04.07.14, 15:23
                Moja wiara mi tak mówi.
                Zaś twój wulgarny post mówi wiele o tobie.
            • pinto pread 15.11.13, 15:49
              Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że to ty jesteś wykolejony. Oczywiście jeśli trafisz na podobnie wykolejoną do siebie, to będziecie szczęśliwi, bo normalna kobieta powinna takich jak ty unikać.
              • michael_praed Re: pread 15.11.13, 16:49
                Nie ja.
                TY jesteś wykolejona i rozpuszczona.
                A że ta rzeczywistość Cię w oczy kole... cóż?

                Pozdrawiam. :)
              • michael_praed I jeśli... 15.11.13, 17:02
                Jeśli miałbym trafić na taką "normalną" :) jak ty (co to uważa, że "rżnięcie" się z mężczyzną, który jeszcze nie jest jej mężem, NIE jest zachowaniem typowym dla zachowania dziwki), to ZDECYDOWANIE wolę trafić na "nienormalną".
                :)
                • michael_praed Re: I jeśli... 15.11.13, 17:05
                  Spytaj KAŻDEGO mężczyzny: czy woli kobietę z całą błoną dziewiczą, czy bez tej błony?
                  :)
                  • pinto Re: I jeśli... 15.11.13, 19:07
                    Po pierwsze: jestem facetem jak wskazuje ksywa. Po drugie: wolę doświadczone kobiety. Nieważne ilu miała przede mną, liczy się to, co teraz jest. Oczywiście, do takich wykolejeńców nie dociera, że jeśli się wcześniej uprawiało seks z kimś innym, to nie znaczy, że nie można być wierną i kochającą osobą.
                    • michael_praed Re: I jeśli... 28.11.13, 15:52
                      Dociera, dociera - WIEM, że TEŻ może być wierną.
                      Tyle, że prawdopodobieństwo tego jest już DUŻO mniejsze, wykolejeńcu, i erotomanie. :)
                  • satelitka1 Re: I jeśli... 22.11.13, 23:41
                    hmm.. do tej pory sądziłam, że prawdziwy mężczyzna chce być z kobietą kochającą, rozumną, uczciwą, miłą, kulturalną ;) ale muszę zweryfikować swoje poglądy ;) ważne by błona była ;) mniemam, ze i samogwałt jest wyrazem rozpasania? ;)
                    • michael_praed Re: I jeśli... 28.11.13, 15:53
                      Jeśli ma błonę, to znaczy że nie jest puszczalska i trzyma ją dla tego jedynego.
                      ...Domyślam się, że tobie OBCE są takie wartości... :)
                      • falowod Re: I jeśli... 28.11.13, 16:14
                        Jak donosi w dokumntach pewien perski podroznik z 5 wieku ne Slowianie zawsze stawiali na brak dziewictwa! twiredzac ze jak jest dziwica to musi miec jakis feler skoro jej nikt nie chcial :)
                        Twoje poglady swiadcza ze nie jestes prawdziwym Polaczkiem:)
                        • michael_praed Re: I jeśli... 28.11.13, 16:28
                          Jestem Polakiem i jestem z tego DUMNY.
                          A twoje świadczą o tym, że jesteś prawdziwym międzynarodowym syjonistą, który próbuje niszczyć moralność Polaków i polskiej młodzież.
                          Zresztą... WIADOMO,JAKIEJ narodowości jest naczelny Gazety W. :)

                          A skoro dla Ciebie takie "atrakcyjne" :) sa te, co się dużo "rżnęły" wcześniej, to proponuję ci, abyś za żonę wziął sobie taką, co pod latarniom stoi.
                          Taka to DOPIERO będzie doswiadczona.
                          ...I jaka "WIERNA"... :)
                          • falowod Re: I jeśli... 28.11.13, 16:41
                            Malo wiesz o zyciu wiec jestes gowniarzem ktoremu sie tylko wydaje ze cos tam wie.Podejrzewam ze sie spuszczasz na widok okladki magazynu dla pan;)
                            Poczytaj Gala Anonima to sie dowiesz jak Prawadziwi Polacy traktowali seks.Ruja i porobstwo ! To jest nasza tradycja! to sa nasze korzenie a nie import z Vatykanu!
                            • michael_praed Masz tyle samo "racji"... 29.11.13, 18:42
                              Pisząc o tym, że jestem "gówniarzem", masz tyle samo "racji" :), co pisząc swoje pozostałe, niszczące moralność "gojów", syjonistyczne wywody. :)

                              Nie zamierzam rozmawiać więcej z ZACOFANYM, CIEMNYM, WIEJSKIM CHAMEM, któremu słoma z d...py sypie się całymi tonami :), i który NIE potrafi merytorycznie rozmawiać BEZ obrażania swoich oponentów.
                              • michael_praed a w dodatku 29.11.13, 18:43
                                ...a w dodatku ze ZBOCZONYM EROTOMANEM, który "myśleć" potrafi tylko swoim fiutem, a nie głową. :)
                              • michael_praed i... 29.11.13, 18:50
                                I NIE jestem TOBĄ, zboczony ciulu, żebym się spuszczał na gazety.
                                Bo to TY "myślisz" jedynie FIUTEM swoim, WIEŚNIAKU TĘPY. :)
                                Rżnąć się tylko z wiejskimi dziewkami po stodołach - TO ci się marzy, co, PSEUDOpostępowy, niewyżyty seksualnie OWSIE??? :)
                                A gdy nie masz gazet pod ręką, to pewnie do kontaktu fiuta pchasz, CIEMNY ŁOMIE WIEJSKI, który DOPIERO CO spod kiecki mamie wyleciał. :)
                                • michael_praed Jak się nazywasz? 29.11.13, 18:53
                                  Schnaider?? :)
                                  Czy może Gotesman ?? :)
                                • falowod Re: i... 29.11.13, 20:02
                                  PRAWDZIWI POLACY(!) MAJA POWIEDZENIE : uderz w stol ! a nozyce sie odezwa :)
                                  Trafiony! i zatopiony ! ;)
                                  • michael_praed Re: i... 04.12.13, 10:33
                                    WŁAŚNIE. :)
                                    • speedboat8 Re: i... 06.04.14, 10:20
                                      No i na dodtek nie znajacy historii wlasnego narodu ktorego uwazasz sie byc representantem .Doszywasz jakies importy z Watykanu a dumny jestes z Polski Piastowskiej.Nie zapominaj ze twoj wielki krol Chrobry duma Narodowcow i wszelkiego Polactwa porwal i zgwalcil znana z urody Przezmire -siostre Swietopelka kijowskiego ksiecia .W tamtych czasach to byla normalka choc to byla chrzescijanka .Na porzadku bylo ze kobiety wspolzyly w noc Kupały z kim popadnie bo taka byla tradycja. To co ty uwazasz za polska tradycje jest zwyczajnym narzuconym nam z Watykanu systemem wartosci. Narzucownym (!)
                                      Mysle ze powinienes szukac sobie "zony" wsrod klechow raczej niz wsrod wspolczesnych polskich kobiet Mlody kleryk z latwoscia cie zrozumie .
                                      • michael_praed Re: i... 09.04.14, 19:29
                                        Znam historię własnego narodu.
                                        To TY, międzynarodowa syjonistko nie znasz ANI historii Polski, ANI historii państwa swojego - Izraela.
                                        Doszywasz tu jakieś lewackie, zboczone, erotomańskie tezy. :)
                                        W noc kupały, owszem, kobiety się puszczały, bo to było pogańskie święto.
                                        Polska tradycja wiąże się z chrześcijaństwem, dlatego, że Polska zaczęła istnieć po wprowadzeniu chrześcijaństwa. Wcześniej, gdy te święta pogańskie praktykowano - NIE istniało państwo polskie.
                                        NIE kompromituj się więc już, tumanie w żeńskim wydaniu. :)
                                        Żony sobie szukam porządnej, anie puszczalskiej k...wy.
                                        A jesli tobi ku...estwo tak się podoba, to szukaj sobie męża wśród ku...wiarzy, a NIE wśród porządnych, polskich obywateli.
                                        A o polskich współczesnych kobietach to ty gó...no wiesz, ty międzynarodowa syjonistko. :)
                                        Idź swoje zboczone, rozwiązłe, seksoholiczne, erotomańskie, demoralizujące teorie głosić w SWOIM kraju - w Izraelu. To zobaczysz, JAK Cię tam potraktują twoi rodacy. :)
                                        A NIE demoralizuj polskiego narodu.
                                        Tym bardziej, żeś głupsza od buta :) (gdy się czyta twoje wywody na temat historii).
                                        ...Żałosne dno. :)

                                        P.s. A jeśli cię swędzi ci...sko, to sobie je umyj, albo idź do burdelu i wynajmij męską prostytutkę, która cię zaspokoi, a NIE udzielaj się na forum ze swoimi zboczonymi wywodami.
                                        Bo widać, że TYLKO dup...enie ci w głowie. :)
                                        • falowod Re: i... 27.06.14, 05:40
                                          Przeciez ty sie tak naprawde kompromityjesz gadajac takie bzdety.To co bitwe pod Cedynia wygrala banda dzikusow a nie zorganizowane panstwo polskie ? Oj ! niedoczniku! wstyd ze taki narodowiec a nie zna historii wlasnego narodu.
                                          Chlopaczku! idz do szkoly i zrob powtorke z historii polskiej .
                                          Poz tym taki poboznis nie obawia sie kary bioskiej za uzywanie wulgarnego jezyka :) ? Jestes pelen sprzecznosci i klasycznej dla Polactwa z paszportem watykanskim hipokryzji wiec nie dziwie sie ze nie znasz historii niby twego narodu .Nawet spsob w jaki uzywasz jezyka polskiego swiadczy ze podszywasz sie Zydzie pod Polaka.
                                          • michael_praed Re: i... 04.07.14, 14:38
                                            Na te obelgi nie odpowiem.
                                            Mało tego: masz RACJĘ, że jako chrześcijanin NIE POWINIENEM się tak wysławiać i zwracać do drugiego człowieka.
                                            Dlatego przepraszam gorąco i szczerze.

                                            I proszę, byśmy porozmawiali w rzeczowy sposób.

                                            Po pierwsze: Co ma wspólnego bitwa pod Cedynią z naszym tematem i z "nocą kupały"??

                                            Po drugie: GDZIE ja powiedziałem, że "bitwę od Cedynia wygrala banda dzikusow a nie zorganizowane państwo polskie"???

                                            Po trzecie: Nie jestem narodowcem. Narodowcem jestem jedynie w tym sensie, że zachodni kapitalizm i międzynarodowi syjoniści wyzyskują nas i generują tym samym ogromną biedę w polskim społeczeństwie, a także niszczą jego moralność (czego twoje wywody są przykładem).
                                            Więc... TRUDNO w takim wypadku nie być narodowcem - przyznasz to SAM chyba.

                                            Po czwarte: Watykanu NIE popieram. Niewykluczone nawet, że Watykan i kolejni Papieże, to jedna z apokaliptycznych "bestii" - chodzi o tę drugą bestię, która próbuje się upodobnić do Baranka (czyli do Pana Jezusa). I to by nawet pasowało, bo Watykan i wielu Papieży na przestrzeni wieków z jednej strony głosili(ą) Słowo Boże, a z drugiej strony - uczynili wiele zła na przestrzeni tych wieków.
                                            O tym, że Watykan i Papieże mogą być tą wspomnianą, apokaliptyczną "bestią" - głoszą baptyści. ...CHYBA to o baptystów chodzi.
                                            I NIEWYKLUCZONE, że mają oni rację. Ale na pewno, oczywiście, NIE WIEM tego.

                                            Po piąte: Jesteś anty-polonusem?? Popatrz, CO wypisujesz o Polakach.

                                            Po szóste: Jesteś anty-żydem??? Popatrz, JAKIE jest twoje podejście do Żydów.

                                            A za moje obelgi JESZCZE RAZ: przepraszam.
                                            • falowod Re: i... 24.11.14, 20:40
                                              Odpowiem ci jak najchetniej.Otoz sam wczesniej napisales ze panstwo polskie zaczelo sie wraz z chrzescijanstwem a wczesniej bylo poganstwo i dzicz.No wiec chce ci prtzyp[omniec ze Polacy tak pokochali wiare katolicka ze niedlugo pozniej wypedziliklechow i na 50 latek powrocilo poganstwo.Wiare trzeba bylo wprowadzac ogniem i mieczem a wiec mordujac,palac do czego Kazimierz Odnowiciel( ksywka Odnowiciel zostala mu nadana przez Kosciol) uzyl wojsm niemieckich. Taki z niego byl wspanialy Polak i chrezscijanim ktory w imie milosci blizniego wlasny narod mordowal.
                                              Bitwe pod Cedynia wygarala armia pogan zwanych Lachami pod wodza ich ochrzconego ksiecia Mieszka :) Wbij sobie to do glowy.
                                              Noc Kupaly utrzymala sie w zwyczajach jeszcze do XX wieku. Tak wiec poganskie swieta ma sie bardzo dobrze chc KK rbil wszytsko aby ten zwyczaj wyplenic.POkazuje to ze tak naprawde jestesmy mieszanka wiary watykanskiej i poganstwa.Widac zwyczaj tak dlugo sie utrzymal bo jest na niego zapotzrebowanie ? Nie pomyslales? o tym !
                                              Uwazam wiec ze jestes typowym Polaczkiem a nie Polakiem bo Polak zna swa historie ,kulture a co najwazniejsze identyfikuje sie z kazdym Polakiem zamieszkujacym te ziemie i uprawiajacym wspolna kulture. Polaczkowie zas doprowadzili do narzucenia nam obcej dominacji ze strony Vatykanu,doprowadzili do rozbiorow,zabili Narutowicza a dzis chca podzielic Polske na PiS -Polske :) i reszta :)
                                              Czytajac cie wciaz mamwrazenie ze co drugi obywatel tego kraju to Zyd lub OBCY . Opamietaj sie chlopie i zacznij patrzec na swiat tak jak on jest zorganizowany a nie zyc symbolami i mitami. bo jak nie bedzie Zydow to zajmiesz sie oczyszczanie Polski z UKraincow itd itp az w koncu sam zostaniesz oczywiscie bez kobity bo ja jako Styjonistke pierwsza wyslesz do gazu.
                                              • michael_praed Re: i... 27.11.14, 18:24
                                                Widzę, że wciąż się nie rozumiemy.
                                                Ja oczywiście jestem PRZECIWNY wprowadzaniu wiary chrześcijańskiej ogniem i mieczem, bo taki sposób jej wprowadzania, jest przecież ZAPRZECZENIEM samego chrześcijaństwa.
                                                O tym, że tę piękną i dobrą religię wykorzystywano do złych i podłych celów na przestrzeni wieków - to wiadomo.
                                                I robił to, jak sama napisałaś, Kazimierz Odnowiciel, i nie tylko on (papiestwo też).
                                                Co do bitwy pod Cedynią - wciąż nie rozumiem, dlaczego próbujesz wmawiać mi, że ja nazwałem zwycięskie polskie wojska "dziczą"...
                                                To, że nawrócili nawrócili się oni z powrotem na pogaństwo, NIE znaczy przecież, że zarazem stali się znowu na powrót dzicy, że się cofnęli w rozwoju cywilizacyjnym.
                                                Stopień rozwoju cywilizacyjnego pozostał ten sam. Tyle tylko, że zmienili oni wiarę.

                                                Noc kupały utrzymała się do XX w. jeszcze, jak SAMA piszesz - w zwyczajach (a NIE jako wiara).
                                                Poza tym, powinnaś wiedzieć, że zwyczaj taki utrzymał się dłużej, bo trwa on do dziś.
                                                ...Zwyczaje takie, jak sobótki, jak "Wianki krakowskie".
                                                Ale to już są właśnie TYLKO zwyczaje - nikt nie wierzy przecież już w Światowida, ani w inne bóstwa słowiańskie.
                                                Mało tego. Bo także i święta katolickie, niejeden ateista TEŻ w swoich zwyczajach obchodzi.
                                                Podobie: niedawno przyniesiony do nas obyczaj, też pogański, ale nie słowiański, lecz celtycki - halloween.
                                                ...No, i z tego co wiem, to KK raczeni nie próbuje już rugować tego obyczaju (bo to TYLKO obyczaj) palenia sobótek. Ani też wprowadzonej od niedawna imprezy - "Wianków krakowskich".
                                                Ma negatywny stosunek do halloweenu.
                                                Ale to chyba bardziej z tego z tego powodu, że utożsamia on ten obyczaj z naleciałościami satanistycznymi, aniżeli z powodu tego, że obyczaj ten wywodzi się z pogaństwa celtyckiego.

                                                Zapotrzebowanie na zwyczaj (nocy Kupały), o czym piszesz, wynika tylko i wyłącznie z chęci zabawienia się, z chęci rozrywkowych.
                                                A nie z poważnych powodów religijnych.

                                                I teraz to ja Tobie zadam pytanie: nie pomyślałaś o tym wszystkim??? :)

                                                Możesz mnie sobie nazywać Polaczkiem (to bardzo ładne określenie).
                                                Ja wiem, że jestem Polakiem (choć niewykluczone, że z maleńką domieszką krwi węgierskiej. Ale nie sprawdzałem jeszcze tego).

                                                Dziwię się też, że próbujesz utożsamiać mnie z PiS-owcami (ale to tylko świadczy o tym, jak bardzo ograniczonym, zero-jedynkowym jest twój sposób myślenia).
                                                Bo PiS, to tacy sami międzynarodowi syjoniści, jak PO, jak SLD, i jak cała reszta "polskiej" :) sceny politycznej od LEWA do PRAWA, którzy pozmieniali dla kamuflażu swe nazwiska na polskie, a którzy tylko NA POKAZ przed ludźmi "kłócą się" ze sobą (poszczególne partie), aby skłócać w ten sposób ze sobą Polaków (wedle starej zasady: "Dziel i rządź"). Lecz w RZECZYWISTOŚCI, wszystkie te partie realizują ten sam, WSPÓLNY dla nich CEL.
                                                ...Koncepcja rzekomych "waśni międzypartyjnych", jako pomysł na zniszczenie państwa gojów i na panowanie nad nimi, była zawarta już w tak starym dokumencie, jakim są "Protokoły mędrców Syjonu" (inną koncepcją-narzędziem jest właśnie demoralizacja społeczeństwa i młodzieży gojów).
                                                Trzeba być mocno zaślepioną, by tego wszystkiego nie zauważyć.
                                                Albo... trzeba być jedną z nich i udawać, że się "nic nie wie". :)

                                                Dziwi mnie też twoja próba łączenia nacjonalizmu z wiarą chrześcijańską.
                                                Nacjonalizm to sprawa polityczna. I nawet ateista, lub innowierca (czy to muzułmanin, czy buddysta, czy jeszcze ktoś inny), który jest patriotą - będzie zwalczał tę demoralizację polskiego społeczeństwa i młodzieży (czy ci się to podoba, czy nie).

                                                Jeśli tak ubolewasz nad narzuceniem nam obcej dominacji (z Watykanu), które to ubolewanie i ja podzielam
                                                (w sferze politycznej. Bo to, że piękną i dobrą wiarę chrześcijańską wyznajemy, to akurat jest BARDZO DOBRZE. Ale czym innym jest uległość polityczna względem Watykanu),
                                                to powinnaś JESZCZE BARDZIEJ ubolewać nad tym, że po '89 r., Polska znalazła się pod zaborem ekonomiczno-gospodarczym zachodniego kapitalizmu.
                                                A jeszcze później - dodatkowo pod zaborem UE (do której wepchnęli nas Jan Paweł II wraz z polskimi lewakami: "Olkiem Kwaśnym" :) i całą resztą, i wraz z libertynami).

                                                I twoje ostatnie zdania są bardzo krzywdzące i niespraswiedliwe właśnie.
                                                NIE co drugi obywatel tego kraju jest Żydem. Żydów jest mniej, ale zajmują same intratne i najlepsze stanowiska.
                                                Rządzą GŁUPIMI polaczkami, którzy interesują się jedynie n.p. "Tańcem z gwiazdami", itd. :)
                                                Oprócz tego: ja NIE MAM nic do obcokrajowcó w naszym kraju, POD WARUNKIEM, że każdy obcokrajowiec przyznaje się do swego pochodzenia (a NIE kamufluje poprzez zmianę swego nazwiska na polskie i siedzi w sferach rządzących Polską).
                                                Obcokrajowcy, NIECH sobie tu żyją, NIECH się uczą, NIECH się rozwijają, NIECH płacą podatki, itd.
                                                ALE niech się NIE ZABIERAJĄ do rządzenia Polską.
                                                Polską, powinni móc rządzić TYLKO Polacy, którzy mają DOBRZE i MOCNO UDOKUMENTOWANE, że z dziada pradziada (powinno się to dobrze i skrupulatnie weryfikować) są Polakami.
                                                To nie jest ŻADNA ksenofobia, ŻADEN antysemityzm, ani ŻADNA dyskryminacja.
                                                A jeśli się to komuś nie podoba?... To przecież droga do Izraela WOLNA :).
                                                NIKT tu przecież nikogo na siłę w Polsce NIE trzyma. :)

                                                Pozdrawiam mile.
                                                • bonduelka3 Re: i... 24.01.15, 22:36
                                                  oj jakie tu długie i poważne dyskusje.
                                                  Ja myśle że kazdy jest inny jeden lubi łatwo a drugi nie .
                                                  jeszcze do tego dochodzi uwarunkowanie psychiczne i tym podobne, rzeczy.
                      • satelitka1 Re: I jeśli... 29.11.13, 11:34
                        nie domyślaj się.. bo myślenie zaiste sprawia ci nieopisane trudności... pozostaw tę czynność ludziom do tego bardziej predystynowanym...
                        • michael_praed Re: I jeśli... 29.11.13, 18:45
                          NIE JESTEM tobą, aby myślenie sprawiało mi trudność. :)
                          • satelitka1 Re: I jeśli... 29.11.13, 21:53
                            nie - na szczęście nie jesteś mną ;) bo ja w człowieku cenię intelekt, uczciwość, lojalność, poczucie humoru itd... a ty "błonkę" - którą i tak się traci ;) więc - na szczęście - jesteś tylko sobą i oby takich jak najmniej ;) P.S. Chirurgia plastyczna odtwarza takie "błonki" - nawet nie jeden raz u tej samej kobiety - więc uważaj, bo twój wyznacznik przyzwoitości może być ostro podrabiany ;)
                            • falowod Re: I jeśli... 30.11.13, 00:35
                              Im wiecej ktos gada o tzw wartosciach tym na ogol jest wiekszym lajdakiem ,Vide Macierewicz
                              • satelitka1 Re: I jeśli... 30.11.13, 15:02
                                ... a po swoich łajdactwach pędzi z reguły do spowiedzi, uzyskuje rozgrzeszenie i dalej udaje przyzwoitego człowieka ;)
                                • falowod Re: I jeśli... 01.12.13, 15:43
                                  Ze spowiedzia i w ogole z wiara katolicka jest glebszy problem bo to strasznie zaklamana religia.Pelna przeinaczen w stosunku do nauk Jezusa ,dwulicowosci i zwyczajnego klamstwa .Wynika to stad ze de facto cielcem do ktorego modla sie jej wyznawcy jest nie Bog jako istota wszechobecna i ktorego wyslannikiem byl Jezus tylko "WLADZA" nad innymi ludzmi .Stad wyprawy krzyzowe,Inkwizycja,pogromy Zydow a obecnie ruch "Gender" . wciaz aktualni MASONI!i pomysly w stylu ze dziwica jest idelaem partnerki na zalozenie rodziny :)
                                  Dlatego takie sprawy jak zwykle lajdactwo i potem gloszenie pieknych ideii jest wkalkulowane w te te religie Modus operandi zas jest glosic piekne idee a robic zwykle lajdactwa.Vide nasz rozmowca na tym forum:)o nazwie michael_praed;).Nie zapominaj ! ze zadeklarowal wlasnie ze uwaza sie za prawdziwego Polaka.
                                  Dla mnie to zwyczajny Polaczek !
                                  • michael_praed Re: I jeśli... 04.12.13, 10:38
                                    Czym innym są podłe czyny Watykanu, papiezów i części duchowieństwa, a CZYM innym ta piękna religia, jaką jest chrześcijaństwo.
                                    Zauważ, że Pan Jezus tez potępiał cudzołóstwo, i też nakazywał zachowywać Dekalog (jeśli znasz Ewangelie, to powinieneś to wiedzieć), gdzie jedno z Przykazań Bożych brzmi: Nie cudzołóż.
                                    Więc NIE mieszaj zbędnie niektórych rzeczy, próbując znaleźć usprawiedliwienie dla swoich ciągot do niezobowiązującego seksu (czyli seksu z osobą, która nie jest współmałżonkiem).
                                    • falowod Re: I jeśli... 08.02.14, 20:06
                                      Jakiz piekny popis hipokryzji:) cyt ..co innego sa podle czyny Vatykanu ..itd..To znaczy ze Vatykan to nie katolicy ? to nie wyznawcy jedynie slusznej religii?
                                      Znowu widze ze dajesz dowod ze Nowego Testamentu nie znasz i ze w ogole (!)nie znasz doktryny w ktora ponoc tak gorliwie wierzysz.
                                      Kimze byla Maria Magdalena dla Jezusa ? ktora setki pokolen kopistow Ewangielii ,na zlecenie zaklamanych biskupow tak skrzetnie wymazywala ? a tym samym falszowali Pismo Swiete! Moim zdaniem byla jego kochanka.! Kochanka syna bozego ! Wiec o jakim ty potepieniu cudzolostwa bredzisz.?!
                                      Jezus nawolywal do milossierdzia i tolerancji dla cudzoloznikow !cyt ... Niech uderzy pierwszy ktory bez grzechu! ..
                                      Ja przekonany jestem ze ty bys mimo Jezuzsowego przeslania uderzyl bo tak to juz jest z tymi Polaczkami ze nadymaja sie slowami a jak przychodzi zademonstrowac odwage to daja tyly.Jak w kampanii w 1939 roku :) a potem wypinaja piersi po ordery nawet od komunistow !
                                      • michael_praed Re: I jeśli... 03.07.14, 21:29
                                        Jakiz piekny popis hipokryzji:) cyt ..co innego sa podle czyny Vatykanu ..itd
                                        > ..To znaczy ze Vatykan to nie katolicy ? to nie wyznawcy jedynie slusznej relig
                                        > ii?
                                        --------------------------
                                        Tak. Bo Pan Jezus nakazywał kochać, a Watykan niejednokrotnie czynił zło.
                                        Więc dlaczego zarzucasz mi hipokryzję??
                                        ---------------------------------
                                        > Znowu widze ze dajesz dowod ze Nowego Testamentu nie znasz i ze w ogole (!)
                                        --------------------
                                        Znam. Dlaczego uważasz, że "nie znam"?
                                        ---------------------------------------
                                        nie
                                        > znasz doktryny w ktora ponoc tak gorliwie wierzysz.
                                        ------------------------------
                                        Znam. UZASADNIJ, dlaczego uważasz, że "nie znam"?? :)
                                        ----------------------------
                                        > Kimze byla Maria Magdalena dla Jezusa ?
                                        ----------------------------
                                        Przyjaciółką, i NIKIM więcej.
                                        ----------------------------
                                        ktora setki pokolen kopistow Ewangieli
                                        > i ,na zlecenie zaklamanych biskupow tak skrzetnie wymazywala ?
                                        ----------------------------
                                        Możesz pisać bardziej poprawnie? Bo TRUDNO wyłuskać sens z tego pisemnego "bełkotu".

                                        a tym samym falszowali Pismo Swiete! Moim zdaniem byla jego kochanka.! Kochanka syna bozego !
                                        ------------------------------
                                        To się mylisz i to BARDZO.
                                        Uwiezryłaś ewangeliom gnostyckim, które mówią o tym, o czy ty piszesz, a które powstały PÓŹNIEJ - po Ewangeliach Kanonicznych.
                                        SPRAWDŹ sobie to w różnych encyklopediach.
                                        Najpierw więc SAMA się doinformuj, zanim zaczniesz komuś zarzucać brak wiedzy, i zanim zaczniesz wypisywać bzdurne i zakłamane bajeczki wzięte z ewangelii gnostyckich, które zostały napisane na potrzeby rodzącego się już wówczas ruchu feministycznego. :)
                                        ...Aleś ZABŁYSNĘŁA "wiedzą"... :)))))))))
                                        ----------------------------
                                        > Wiec o jakim ty potepieniu cudzolostwa bredzisz.?!
                                        ---------------------
                                        W przeciwieństwie do ciebie NIE bredzę.
                                        ----------------------------
                                        > Jezus nawolywal do milossierdzia i tolerancji dla cudzoloznikow !
                                        -----------------------------
                                        Nie. Nawoływał do miłosierdzia do miłości dla bliźnich (wszystkich), i do przebaczania.
                                        Ale nigdy nie nawoływał do tolerowania zboczonych praktyk.
                                        Nie mówił przecież, by homoskesualistów bić. ALE praktyki homoseksualne są potępiane przez Pana Boga. Są grzechem.
                                        ----------------------------------------------
                                        cyt ... Niech
                                        > uderzy pierwszy ktory bez grzechu! ..
                                        --------------------------------
                                        No tak. Ale CO powiedział dalej Pan Jezus???
                                        ZACYTUJESZ??? :)
                                        Czekam.
                                        ------------------------------------
                                        > Ja przekonany jestem ze ty bys mimo Jezuzsowego przeslania uderzyl
                                        -----------------------------
                                        To BARDZO ŹLE mnie oceniasz.
                                        ---------------------------------------
                                        bo tak t
                                        > o juz jest z tymi Polaczkami ze nadymaja sie slowami
                                        ----------------------------------
                                        Nie - z Żydkami może tak jest.
                                        ----------------------------
                                      • michael_praed A teraz poprawniej 04.07.14, 15:38
                                        Jakiz piekny popis hipokryzji:) cyt ..co innego sa podle czyny Vatykanu ..itd
                                        > ..To znaczy ze Vatykan to nie katolicy ? to nie wyznawcy jedynie slusznej relig
                                        > ii?
                                        --------------------------
                                        Jakiej "hipokryzji"??? Watykan to katolicy, owszem.
                                        Ale przecież Pan Jezus nakazywał kochać, a Watykan niejednokrotnie czynił zło.
                                        Więc dlaczego zarzucasz mi hipokryzję??
                                        ---------------------------------
                                        > Znowu widze ze dajesz dowod ze Nowego Testamentu nie znasz i ze w ogole (!)
                                        ---------------------------------
                                        Znam. Dlaczego uważasz, że "nie znam"?
                                        ---------------------------------------
                                        nie znasz doktryny w ktora ponoc tak gorliwie wierzysz.
                                        ------------------------------
                                        Znam. UZASADNIJ, dlaczego uważasz, że "nie znam"?? :)
                                        ----------------------------
                                        > Kimze byla Maria Magdalena dla Jezusa ?
                                        ----------------------------
                                        Przyjaciółką, i NIKIM więcej.
                                        ----------------------------
                                        ktora setki pokolen kopistow Ewangieli i ,na zlecenie zaklamanych biskupow tak skrzetnie wymazywala ?
                                        ----------------------------
                                        Możesz pisać bardziej poprawnie? Bo TRUDNO wyłuskać sens z tego pisemnego "bełkotu" (BEZ urazy).
                                        -------------------------------
                                        a tym samym falszowali Pismo Swiete! Moim zdaniem byla jego kochanka.! Kochanka syna bozego !
                                        ------------------------------
                                        To twoim zdaniem. A Ty się mylisz i to BARDZO.
                                        Uwierzyłaś ewangeliom gnostyckim, które mówią o tym, o czym Ty piszesz, a które to ewangelie (gostyckie) są zakłamanr, i które powstały PÓŹNIEJ - po Ewangeliach Kanonicznych.
                                        SPRAWDŹ sobie to w różnych encyklopediach. Polecam.
                                        I ZAPYTAJ też historyków, oraz archeologów.
                                        Najpierw więc SAMA się doinformuj, zanim zaczniesz komuś zarzucać brak wiedzy, i zanim zaczniesz wypisywać bzdurne i zakłamane bajeczki wzięte z ewangelii gnostyckich, które zostały napisane później NA POTRZEBY rodzącej się już wówczas, feministycznej odmiany "chrześcijaństwa".
                                        ...No no... aleś ZABŁYSNĘŁA "wiedzą"... :)))))))))
                                        Skąd ją zaczełaś czerpać? Z książki "Kod Leonarda da Vinczi", będącą tanią, fabularną sensacją dla pospólstwa umysłowego??

                                        A swoją drogą... PRZECIEŻ Pan Jezus w Ewangeliach Kanonicznych NIKOGO NIE dyskryminuje.
                                        Przeciwnie - głosi, że WSZYSCY ludzie są równi.
                                        ----------------------------
                                        > Wiec o jakim ty potepieniu cudzolostwa bredzisz.?!
                                        ----------------------------
                                        W przeciwieństwie do ciebie NIE bredzę.
                                        ----------------------------
                                        > Jezus nawolywal do milossierdzia i tolerancji dla cudzoloznikow !
                                        -----------------------------
                                        Nie. Nawoływał do miłosierdzia, do miłości dla bliźnich (wszystkich), i do przebaczania.
                                        Ale nigdy nie nawoływał do tolerowania zboczonych praktyk.
                                        Owszem, nie mówił przecież, aby homoskesualistów bić. ALE praktyki homoseksualne są potępiane przez Pana Boga. Są grzechem.
                                        ----------------------------------------------
                                        ... Niech uderzy pierwszy ktory bez grzechu! ..
                                        ---------------------------------------------
                                        No tak. Ale CO powiedział dalej Pan Jezus???
                                        ZACYTUJESZ??? :)
                                        Pamiętasz, CO było dalej???
                                        Nikt nie rzycił kamieniem i wszyscy powoli się rozeszli.

                                        Pan Jezus powiedział do niewiasty (z pamięci to piszę, więc słowo w słowo nie zacytuję poniższego dialogu): "Gdzie oni wszyscy są?"

                                        jawnogrzesznica odpowiedziała: "Odeszli, Panie"

                                        Pan Jezus: "Nikt z nich Cię nie potępił? I Ja ciebie nie potępiam. Idź, i od tej pory nie grzesz więcej"

                                        Zwracam tu uwagę na słowa: "...i od tej pory NIE GRZESZ więcej".
                                        Cudzołóstwo jest bardzo cięzkim grzechem.
                                        ------------------------------------
                                        > Ja przekonany jestem ze ty bys mimo Jezuzsowego przeslania uderzyl
                                        -----------------------------
                                        To BARDZO ŹLE mnie oceniasz.
                                        ---------------------------------------
                                        bo tak to juz jest z tymi Polaczkami ze nadymaja sie slowami
                                        ----------------------------------
                                        Nie. Jesteś antypolakiem???
                                        TAKI z ciebie "tolerancyjny" człowiek???
                                        ...A MOŻE to raczej z Żydkami tak jest, co???
                                        ----------------------------
                                    • falowod Re: I jeśli... 27.06.14, 05:44
                                      No tak : znowu dwulicowosc! ale sluchasz biskupa ! i na jego dyg palcem tanczysz jak ci kaza:)
                                      Nie mozna odzielic kaplanstwa od religii bo kwestionujesz tym samy ze kaplan jest twoim przewodnikem duchwym.Wie po jak cholere lazisz na jego kazania i modlisz sie przed stolem ktory on obsluguje ?:)
                                      • michael_praed Re: I jeśli... 04.07.14, 14:59
                                        Nie mów tak proszę o mszy świętej.
                                        MOŻNA oddzielić, MOŻNA.
                                        Najważniejszy jest Dekalog i to, czego nauczał nas Pan Jezus.
                                        A kapłani są niestety TYLKO ludźmi.
                                        • michael_praed Re: I jeśli... 04.07.14, 15:02
                                          A Msza Święta jest sprawowana na pamiątkę Ostatniej Wieczerzy.
                                          I dlatego chodzę na Mszę Świętą
                                          (staram się to czynić w soboty wieczorem, gdy jest niedzielna Liturgia Słowa, gdyż Pan Bóg nakazał ludziom, aby czcili sobotę, jako Dzień Święty, a nie niedzielę),
                                          a NIE dlatego, bym pochwalał Krucjaty czy działalność Inkwizycji.
                                • michael_praed Re: I jeśli... 04.07.14, 15:33
                                  "... a po swoich łajdactwach pędzi z reguły do spowiedzi, uzyskuje rozgrzeszenie i dalej udaje przyzwoitego człowieka ;)"
                                  ------------------------------------
                                  Nie mam dobrze wyrobionego zdania na temat spowiedzi.
                                  ALE na pewno postanowienie poprawy i nawrócenie się jest DOBRĄ rzeczą.
                              • michael_praed Re: I jeśli... 04.12.13, 10:34
                                To NIE JEST reguła.
                                • satelitka1 Re: I jeśli... 04.12.13, 17:37
                                  i nie jest to niestety - wyjątek... michaelu..
                                  Dalej - szanuję twój punkt widzenia i poszukiwania jedynej, wyśnionej i dziewiczej kobiety - pod warunkiem, że ofiarowujesz jej to samo - czyli jesteś nieskalany obcowaniem cielesnym z inną kobietą... mówiąc krótko - jesteś 40-letnim prawiczkiem. W innym wypadku prezentujesz moralność Kalego - w myśl zasady: "źle jak Kalemu ukraść krowę, dobrze jak Kali kradnie". Szukaj swojego ideału - ale nie obrażaj innych, którzy nie podzielają twoich zapatrywań. Wielu ludzi (w tym kobiety - bo nie jesteśmy innym, gorszym gatunkiem) - lubi seks i potrafi z niego czerpać przyjemność. I wyobraź sobie - wielu z nas nie przeszkadza przeszłość erotyczna partnera, bo jak ktoś słusznie zauważył - nie liczy się to, co było - tylko to co nas akurat teraz łączy. Wielu lubi partnerów z pewnym doświadczeniem, takich, którym nie trzeba mówić co mają robić, by dali nam przyjemność i którym możemy się zrewanżować tym samym ;) jeśli to jest rozpusta i rozpasanie - trudno... ;) tym niemniej - wolę rozpustników niż prawiczków, którym trzeba podpowiadać, jak zadowolić kobietę... ale to moje zdanie.
                                  • michael_praed Re: I jeśli... 03.07.14, 21:14
                                    Są prawiczki, którym NIE TRZEBA podpowiadać, jak zadowolić kobietę.
                                    I... pierwszy nie obrażam nikogo.
                              • michael_praed Re: I jeśli... 04.07.14, 15:31
                                "> Im wiecej ktos gada o tzw wartosciach tym na ogol jest wiekszym lajdakiem ,Vi
                                > de Macierewicz "
                                -------------------------------
                                Ale nie zawsze tak jest.
                                Rozumiem, że wy jesteście "BARDZO DOBRZY", bo gadacie o ANTYwartościach...
                                :)
                            • michael_praed Re: I jeśli... 04.07.14, 15:28
                              Nie. To Ty na NIESZCZĘŚCIE nie masz takich zapatrywań jak ja.
                              Bo ja w człowieku oprócz intelektu, uczciwości, lojalności, poczucie humoru itd... cenię moralność (w której zawierają się niektóre wymienione wcześniej cechy).
                              Natomiast Pan Bóg WIE, czy ktoś ma odtworzoną dzięki chirurgii plastycznej błonę dziewiczą, czy też nie. Tak samo, jak WIE On, jakie są nasze czyny, myśli zamiary.
                              Przed tym NIKT z nas NIE ucieknie.
            • falowod Re: :))) 28.11.13, 16:08
              Sama sie przyznajesz ze twoja wiedza o ludziach jest orgraniczona wiec na jakiej podstwie wypowiadasz sie tak autorytarnie?Aby mowic o ludzkim doswidczeniu trzeba z tymi ludzmi obcowac ! nawt w sensie fizycznym,tzn dotykac wachac ,bzykac .. wtedy mamy doswiadczenie i mozemy uogolniac,dawacx rady .Ty zas nie masz doswidczenia a udzielasz wskazowek i na dodtek stygmatyzujesz rozmowxow. N apodstwie czego!? Dziesiec przykazan juz dawno sie skompromitowalo! tak przed rzesza wiernych jak i niewiernych.W dobie minternetu w sekunde wiemy ilu chlopcow wydymal arcybiskup Petz .Co wiec chcesz nam udowodnic nadajac nam etykietki.My tez mamy prawo cie nazwac i nazywamy! Jestes zacofana i ograniczona ! twoje zas miejsce jest w klasztorze a nie wsrod ludzi ktorzy swoja praca nakrecaja proces dziejowy!;)
    • falowod Re: Faceci wola łatwe kobiety ??? 25.11.13, 14:46
      Ja tam wierze ci i sadze ze pytasz bo jestes zwyczajnie ciekawa.A to pierszy krok do zyciowej madrosci.:)
      Ja moge powiedziec ze jasne ze wole wesole ,dziewczyny ktore nie robia problemu z seksu.Poznanie sie to sprawa wieloplaszczyznowa a facet jest jak barometr na seks.Jesli dziewczyna nie pyta ,nie kreci a idzie do lozka bo lubi seks to znaczy ze po slubie seks bedzie spontaniczny i obfityu.To pierwsza uwaga na ktora facet jest podswiadomie uczulony.
      Tzw cnotki sa "odpadami" biologicznymi bo Natura chce aby byla prokreacja,wymiana genow a nie sztuczne beariry stworzone prze stetryczalych ojcow Kosciola,ktorym sie cos w glowie poprzestawialo z powodu nadmiaru cholestrolu.Wstrzemiewzliwosc seksualna jest sztuczna naszej naturze,bo jak sie to dzieje ze dzieczyny-tzw dziewice maja erotyczne sny ?To zew Natury! Idz ! znajdz prokreatora,swego samca alfa aby cie zaplodnil!
      Kobiety zawsze staraja sie znalezc usprawiedliwienie ,uzasadnienie swych instynktow a one sa proste.Maja stac sie matka,wydac na swiat potomstwo a seks jest tylko srodkiem ku temu.!Przyjemnosc z niego plunaca to doadtkowy element przyciagajacy i wiazacy pare aby wychowala z nalezyta opieka swe potomstwo.
      • michael_praed nie słuchaj falwooda - erotomana 04.12.13, 10:43
        Nie słuchaj falwooda erotomana.
        Tak facet, o który on pisze - odrzuci Cię szybko.
        Znajdź sobie takiego, który obdarzy Cię prawdziwą miłością.
        I nie słuchaj jego wywodów o "cnotkach jako o odpadach biologicznych"
        On woli dziwki, które pójdą z nim do łóżka na jego skinienie, bo jest niewyzytym seksualnie erotomanem.
        Ale to własnie takie dziwki sa ODPADAMI GENETYCZNO-BIOLOGICZNYMI.
        Żaden normalny męzczyzna takiej NIE będzie chciał, NIE będzie szanował, i z taką się NIE zwiąże.
    • zrelaxowanaaanka Re: Faceci wola łatwe kobiety ??? 02.12.13, 22:06
      może i wolą łatwe... ale uwielbiają wyzwania.

      niestety nie każdy jest Don Juanem, żeby zdobyć mnie.
      Każdy się ślini, ale niewielu ma jaja, żeby podjeść. Wielu i tak spławiam ot tak, bo chcę!

      jestem pewna siebie i wredna... to mnie cieszy!
      • falowod Re: Faceci wola łatwe kobiety ??? 03.12.13, 00:01
        No! nie bylbym taki pewny.! A w ogole to nie rozumiem slowa "latwa kobieta".Mocno wieloznaczne.
        Faceci raczek lubia kobiety ktore no robia problemu ze zblizeniem,Kobiety ktore znaja swoje cialo i jegopotzreby i potrafia sie tym rozkoszowac.Ja w zyciu w sumie spotkalem tylko dwie takie kobiety! co stanowi moze pol procenta golu z ktorymi mialem jakies kontakty.Niewiele!
        Tajie kobiety fascynuja naprawde i mozna dla nich stracic glowe.A wyzwania! do pewnego poziomu moze i tak....otem nastepuje rewaluacja i taka kobieta spada do kategorii" cnotki" i przestaje byc atrakcyjna:).
        • michael_praed Zaś dla mnie falvod 04.12.13, 12:02
          Zaś dla mnie falvod to Żydek, który uważa się za Polaka TYLKO DLATEGO, że wpuścili go tu (do Polski) siedzący w całym naszym rządzie i w sejmie Żydzi, po to, aby niszczył on moralność polskiego społeczeństwa głosząc w swoich postach swoje zboczone, erotomańskie "racje" :), próbujące zarazem negować ośmieszać instytucję małżeństwa (która istnieje od WIEKÓW i od ZARANIA DZIEJÓW CYWILIZOWANEJ ludzkości).
          To jedna z ich metod wynaradawiania państwa gojów.
          Falvod to lewaki sługus światowej, syjonistyczno-kapitalistycznej finansjery, która ma wpływ na sfery rządzące wszystkich, tzw. "demokrtycznych" :)) krajów.
          • falowod Re: Zaś dla mnie falvod 06.12.13, 13:27
            Bzdety prawisz i jestes niedouczony! Biblii nie czytasz ! a tam stoi jak wol.!!!
            Na poczatku bylo wielozenstwo vide Abraham i jego zony .David,Saul,Salomon,itd itp Kazdy facet mial kilka kobiet lub na odwrot.Czego slady jeszcez sie nzachowaly na wyspach Pacyfiku.Jedna kobieta i kilku mezow.
            Monogamia jest wymyslem chrzescijanstwa ,sztucznym naturze ludzkiej.Sw Piotrowi- pierwszemu biskupowi Rzymu nie stawal bo mial juz ponad 60tke gdy zaczal bredzic o "zyciu w czystosci "Wczesniej zas mial zone i jakos nie narzekal. Poligamia byla regulatorem zycia spolecznego majacym na celu zachowanie spojnosci kalnu ,grupy,plemienia.Decydowal o tym status majatkowy.jak kogos bylo stac na utrzymanie kilku zon nikt mu tego nie zabranial.Dzieki temu bylo mniej gwaltow,agresjin seksualnej wewnatrz grupy a nadwyzki kobiet byly wchlaniane przez bardziej obrotnych samcow z silnymi genami .Bo to sie w sumie liczy.Przekazac silne geny nastepnym pokoleniom! .Widac twoje geny sa slabe skoro nie indukujesz w zadnej kobiecie wibracji:) w celu wymiany z toba genow .
            To smutne ze Prawdziwego Polaka i Katolika wstretna Natura skazuje na wymarcie !
            • michael_praed Re: Zaś dla mnie falvod 04.07.14, 15:11
              Bzdety prawisz
              -----------------------
              Nie.
              ----------------------------
              i jestes niedouczony! Biblii nie czytasz ! a tam stoi jak wol.!!
              > !
              > Na poczatku bylo wielozenstwo vide Abraham i jego zony .David,Saul,Salomon,itd
              > itp Kazdy facet mial kilka kobiet
              ----------------------------
              Przecież WIEM o tym.
              ------------------------------
              lub na odwrot.Czego slady jeszcez sie nzachow
              > aly na wyspach Pacyfiku.Jedna kobieta i kilku mezow.
              > Monogamia jest wymyslem chrzescijanstwa ,sztucznym naturze ludzkiej.
              ---------------------------------
              Monogamia jest wolą Pana Boga.
              Przeczytaj sobie w Ewangeliach, CO Pan Jezus powiedział na temat poligamii.
              --------------------------------------
              Sw Piotrowi
              > - pierwszemu biskupowi Rzymu nie stawal bo mial juz ponad 60tke gdy zaczal bre
              > dzic o "zyciu w czystosci "Wczesniej zas mial zone i jakos nie narzekal.
              --------------------------------------
              A JAKIŻ to ma związek z monogamią czy poligamią???
              Mowa o tym, by żyć w monogamii, jest przecież w Ewangeliach - Pan Jezus nakazywał monogamię.
              --------------------------------------------------
              Poliga
              > mia byla regulatorem zycia spolecznego majacym na celu zachowanie spojnosci ka
              > lnu ,grupy,plemienia.Decydowal o tym status majatkowy.jak kogos bylo stac na u
              > trzymanie kilku zon nikt mu tego nie zabranial.
              ----------------------------------------------
              Tak, ale to nie było wśród chrześcijan, tylko w wierze judaistycznej, albo w pogańskich wiarach.
              ------------------------------------------
              Dzieki temu bylo mniej gwaltow,
              ------------------------------------------
              NIE MA żadnego związku między poligamią, a mniejszą ilością gwałtów :) - WYSTARCZY stosować się do Dekalogu.
              ---------------------------------------------
              a
              > gresjin seksualnej wewnatrz grupy a nadwyzki kobiet byly wchlaniane przez bard
              > ziej obrotnych samcow z silnymi genami .
              ---------------------------------------------
              I to własnie było ZŁE.
              To miało miejsce nie w chrześcijaństwie, lecz w innych wiarach.
              ---------------------------------------
              Bo to sie w sumie liczy.Przekazac siln
              > e geny nastepnym pokoleniom!
              --------------------------------------
              To się liczy w świecie zwierząt. A my jesteśmy LUDŹMI.
              Może jeszcze opowiesz się za selekcją naturalną wśród ludzi - pozbawić ludzkość szczepionek, leków, i "niech przetrwają najsilniejsze geny", co???
              ---------------------------------------
              .Widac twoje geny sa slabe skoro nie indukujesz w
              > zadnej kobiecie wibracji:) w celu wymiany z toba genow .
              ------------------------------------
              Osobiste przytyki pod mym adresem ignoruję.
              Poza tym... nic o mnie nie wiesz w tej materii. :)
              -------------------------------------
              > To smutne ze Prawdziwego Polaka i Katolika wstretna Natura skazuje na wymarcie
              > !
              ----------------------------------
              A to się okaże dopiero.
      • michael_praed Mylisz się, bo to NIE ZAWSZE tak jest. 04.12.13, 10:47
        To facetka ma zabiegać o mężczyznę,a NIE odwrotnie

        Mężczyzna, który zabiega o facetkę (a TYM BARDZIEJ, jeśli zabiega o nią bez wzajemności z jej strony, nawet, jeżeli ów brak wzajemności trwa tylko do pewnego czasu) - PONIŻA SIĘ.
        Przestaje być mężczyzną.
        Traci swą męską dumę, męską godność.
        Staje się "PIESKIEM" płaszczącym się przed facetką po to, by ona "łaskawie" go zechciała po jego usilnych staraniach (a nazywa on to KŁAMLIWIE "zdobywaniem" - HA HA ! Cóż za ABSURD i okłamywanie samego siebie).

        Mężczyzna, który zna swoją wartość jako mężczyzny, NIE BĘDZIE się tak zachowywał.
        Woli już być do końca życia sam, niż gdyby miał się TAK poniżać.
        W końcu to mężczyznom ma bardziej zależeć ?
        Czy może RACZEJ kobietom ?
        W końcu to mężczyźnie trudniej wytrzymać bez facetki, czy może RACZEJ odwrotnie ?
        To do FACETKI należy zrobienie "pierwszego kroku", jak też do niej należy staranie się i zabieganie o mężczyznę.

        Krótko mówiąc :
        To nie mężczyzna ma "zdobywać" facetkę, lecz facetka ma "usidlać" mężczyznę.

        Mężczyźni w ZACOFANEJ Polsce coraz bardziej dostają się pod but facetek.
        One im stawiają poprzeczkę, a te błazny skaczą tak, jak im one zagrają.
        "Bo przecież inaczej ich nie 'ZDOBĘDĄ'. I wtedy kto inny sprzątnie im je sprzed nosa :( "
        ŻAŁOSNE.
        To mają być mężczyźni ?
        Szanujący się męzczyzna zada sobie wówczas pytanie : " A NIECH sobie ją bierze kto inny. W KOŃCU to ja więcej tracę, czy ONA, związując się z tamtym TYLKO dlatego, że jej nadskakiwał i o nią zabiegał".

        Facetki mówią, że sobie nas wybierają.
        A w RZECZYWISTOŚCI ? Wybierają sobie, owszem. Ale ZALEDWIE spośród tych, którzy o nie zabiegają, a NIE spośród tych, którzy im się podobają.
        :)

        Poza tym, nawiązując do przeszłości, TEŻ było niejednokrotnie inaczej :

        CO się stało z tym WSPANIAŁYM mężczyzną, z tym WSPANIAŁYM wojownikiem, który nie zwracając uwagi na najpiękniejsze nawet kobiety, siadał na koń i odjeżdżał w siną dal, niczym nieujarzmiony wicher północy ?
        A one ? Mogły JEDYNIE o nim sobie pomarzyć, patrząc za nim tęskliwie, jak odjeżdża.

        "Idą, a w słońcu kołysze się stal,
        dziewczęta zerkają zza płota.
        A oczy ich dumnie utkwione są w dal.
        Piechota, ta szara piechota."

        A DZIŚ ? Co mamy ?

        "Pieski" GAPIĄ się na te laski na mieście ("wytrzeszczając gały" i tracąc CAŁKOWICIE przy tym swoją męską godność i dumę) , które mają ich "GDZIEŚ" i traktują ich jak powietrze.
        I dzisiaj to one dumnie patrzą w dal.

        Oj panowie, ŹLE z wami.
        Nie mówię, że z wszystkimi, ale ze ZNACZNĄ większością was.
        I CO tu się dziwić, że mówi się o "kryzysie męskości" w dzisiejszych czasach, skoro one traktują was w sposób następujący : "Faceci, to słaba płeć. To dodatek do nas, "pięknych" kobiet", a wy godzicie się na to, jak niewolnicy ?

        • pinto ... 04.12.13, 13:16
          O ciebie żadna normalna kobieta nie będzie zabiegała, więc nie musisz się martwić, że będziesz poniżony.
          • falowod Re: ... 04.12.13, 18:02
            Szkoda energii na odpowiadania komus kto nie ma nic do powiedzeni a jedynie zneca sie nad klawiatura ;)
            • michael_praed Re: ... 04.07.14, 15:15
              Racja. :)
          • michael_praed Re: ... 05.04.14, 13:00
            Nawet czytać dobrze nie potrafisz. :)
            Poniża się ten, który zabiega o kobietę (teraz KAWA NA ŁAWĘ napisałem. ...Czy nadal masz kłopot ze zrozumieniem? :) ).
            Natomiast o mnie zabiegają nie tylko normalne, ale i mądre kobiety.
            O ciebie zaś - ŻADEN mężczyzna nie będzie zabiegał. Ani mądry, ani normalny, ani nienormalny.
            • speedboat8 Re: ... 05.04.14, 22:37
              Alez ty dziecinny jestes:) !
              Ta gra, to gra nie w w Chinczyka " czy " Piotrusia" i trzeba cos wiecej umiec niz krzyczec " makao !"
              Wlasciwie kazdy twoj post kompromituje cie i dekonspiruje jako faceta od ktorego kobiety uciekaja w panice gdy tylko usta otworzysz:) wiec po co sie meczysz i chcesz przekonac ludzi na tym forum do siebie ? Nikt ci nie wierzy i tak! cokolwiek napiszesz.!:)
              • michael_praed Re: ... 09.04.14, 19:09
                Po pierwsze: pisz trochę bardziej poprawnie. Co - trzy klasy podstawówki tylko ukończyłaś? :)
                Po drugie - OTO moja odpowiedź:

                Ależ ty dziecinna jesteś ! :)
                Ta gra, to gra nie w "Chińczyka" czy w "Piotrusia" i trzeba coś więcej umieć niż krzyczeć: "Makao !".
                Właściwie każdy twój post kompromituje cię i dekonspiruje jako facetkę, od której mężczyźni uciekają w panice gdy tylko usta otworzysz. :)
                Więc po co się męczysz i chcesz przekonać ludzi na tym forum do siebie?
                Nikt ci nie wierzy i tak! Cokolwiek napiszesz! :)
              • michael_praed Re: ... 04.07.14, 15:19
                A ja napiszę TAK:

                Alez ty DZIECINNA jestes:) !
                Ta gra, to gra nie w w Chinczyka " czy " Piotrusia" i trzeba cos wiecej umiec niz krzyczec " makao !"
                Wlasciwie kazdy twoj post kompromituje cie i dekonspiruje jako FACETKĘ od ktorEJ MĘŻCZYŹNI uciekaja w panice gdy tylko usta otworzysz:) wiec po co sie meczysz i chcesz przekonac ludzi na tym forum do siebie ? Nikt ci nie wierzy i tak! cokolwiek napiszesz.!:)

                ...Zatem: NIECH ŻYJĄ RZECZOWE i POPARTE ARGUMENTAMI komentarze. :)
    • sofii5 Re: Faceci wola łatwe kobiety ??? 08.02.14, 18:43
      Mezczyzni sa rozni, podobnie jak kobiety...
      • falowod Re: Faceci wola łatwe kobiety ??? 27.06.14, 05:47
        Naapisz szczerze czy chcialabys michael praed za partnera.Nie pisze meza ,po prostu partnera? Napisz jakie cechy mego meskosci zwrocily twoja uwage :)
    • koenzym Re: Faceci wola łatwe kobiety ??? 05.04.14, 00:57
      niektórzy rzeczywiście wolą łatwe kobiety- ale co w tym złego, jeśli są szczęśliwi?
    • beata9753 Re: Faceci wola łatwe kobiety ??? 09.04.14, 19:11
      Zdecydowanie NIE !! Łatwe kobiety mają faceci, którzy szukają przygody na jedną noc. Chciaż i tacy czasami wolą trudne kobiety, bo może lubią WYZWANIA. Mężczyzna, który myśli o związku i przywiązaniu do kobiety, woli taką, którą trudniej zdobyć. Wtedy bardziej się stara i bardziej mu zależy, bo włącza się coś w stylu "człowieka-zdobywcy"
      • michael_praed Re: Faceci wola łatwe kobiety ??? 09.04.14, 19:35
        Ale du...isz, kobieto.
        DU...ISZ w KAŻDYM JEDNYM swoim zdaniu tak, że nawet nie chce mi się komentować tego wszystkiego.
        Powiem Ci tylko tyle, że ja jestem mężczyzną, i że każde Twoje zdanie (o tym, jakie kobiety mężczyźni wolą) jest ZAPRZECZENIEM rzeczywistości.
        To TY lepiej wiesz??
        Ty, która jesteś facetką, "wiesz lepiej" od mężczyzny, jakie kobiety mężczyźni lubią???
        To może teraz JA zacznę pisać, jakich mężczyzn wolą facetki, co??? :)
        NIE kompromituj się.
        • speedboat8 Re: Faceci wola łatwe kobiety ??? 10.04.14, 10:00
          Patrzac na twoje wypowiedzi chlodnym okiem nie moge sie oprzec refleksji ze stanowisz statystyczne 0,5 % ogolu facetow .Nie powoluj sie na to ze jestes normalnym facetem.Gdybys byl normalnym facetem nie demonstrowalbys tak skrajnych pogladow,obcych przecietnemu "polskiemu"(!) mezczyznie. Jestes ze swoimi pogladami wrecz z Kosmosu :).Dla mnie kuriozum ! a i po opiniach o tobie kobiet one cie tez tak odbieraja.
          • michael_praed Re: Faceci wola łatwe kobiety ??? 03.07.14, 21:08
            Achhh... przeciętni polscy mężczyzźni sa zacofani obyczajowo.

            A ja patrząc na twoje wypowiedzi chlodnym okiem, nie moge sie oprzec refleksji, że stanowisz statystyczne 0,1 % ogolu facetek .
            Nie powoluj sie na to ze jestes normalną facetką.
            Gdybys była normalną facetką, to nie demonstrowalabys tak skrajnych pogladow,o bcych przecietnej "światowej" kobiecie.
            Jestes ze swoimi pogladami wrecz z kosmosu :).
            Dla mnie kuriozum ! A i po opiniach o tobie mężczyzn - one cie też tak odbieraja.
            • michael_praed Miało być... 03.07.14, 21:10
              Miało być:
              A i po opiniach o tobie mężczyzn - ONI cie też tak odbierają.
      • michael_praed Facetki wolą trudnych do zdobycia mężczyzn. 09.04.14, 19:39
        Zdecydowanie TAK !!
        Bo łatwych mężczyzn mają facetki, które szukają przygody na jedną noc.
        Chociaż i takie czasami wolą trudnych mężczyzn, bo może lubią WYZWANIA.
        Kobieta, który myśli o związku i przywiązaniu do mężczyzny, woli takiego, którego trudniej zdobyć. Wtedy bardziej się stara i bardziej jej zależy, bo włącza się coś w stylu "kobiety-zdobywczyni".
    • dusze-k Re: Faceci wola łatwe kobiety ??? 26.06.14, 15:04
      Wydaje mi sie , że jednak faceci wolą kobiety pewne siebie, konkretne, kobiece, które nie zdają sie z byle kim co oznacza , że na pewno nie są puszczalskie ..
      • michael_praed Re: Faceci wola łatwe kobiety ??? 03.07.14, 21:11
        WŁAŚNIE - kobiece, konkretne, pewne siebie (czyli takie, które POTRAFIĄ poderwać mężczyznę, a NIE ciapy).
        • annawins Re: Faceci wola łatwe kobiety ??? 11.07.14, 12:54
          a ja przeczytałam właśnie, że faceci takich kobiet się boją
          talksoverwine.wordpress.com/2014/07/06/najbardziej-przerazajace-slowo/
          • michael_praed Re: Faceci wola łatwe kobiety ??? 18.07.14, 15:53
            Może część takich mężczyzn jest.
            Ale to jest zaledwie część.
      • zelda87 Re: Faceci wola łatwe kobiety ??? 01.09.14, 08:22
        Czy ja wiem czy łatwe, chyba raczej bezpośrednie. Nie musi chodzić od razu o seks, proste zasady i pewnosć siebie naprawdę jest ważna.
        • speedboat8 Re: Faceci wola łatwe kobiety ??? 26.10.14, 09:43
          A o co moze chodzic w relacjach k i m? jak nie o seks?.
          Moze zyciowe doswidczenie pokazuje ze kazda nowa znajomosc k im zawsze ma podtekst seksualny.On ja ocenia ,ona jego pod katem potencjalnego partnerstwa seksualnego. Zawsze.To zwykle pierszy etap! Nawet jak spotykaja sie zawodowo,maja kooperowc na bazie zawodu to takka przymiarka sie pojawia.
          jesli zaiskrzy to watek idzie juz naturalnym torem : flirt ,uwodzenie i zblizenie .Potem zaczynaja sie schody bo zwykle biologia biologia ale tzreba znalezc " wspolny jezyk" ,wspolna plaszczyzne porozumienia miedzy roznymi osobowosciami.Tu jest najbardziej chyba krytyczny moment wszytskich zwiazkow.
          Zawsze mnie zadziwia jak wiele kobiet tkwi mentalnie w okresie dojrzewania.Podejrzewam ze jest to tzw fiksakcja emocji doznawanych w wyniku pracy wyobrazni w czasach dorastania.Macie delikatniejsza i bardziej rozbudowana wobraznie niz faceci i stad to ona stanowi prazrodlo waszego pozadania.To od niej zalezy jak postrzegacie swiat i bystry facet potrafi was poprowadzic w swit seksu apelujac wlasnie do wyobrazni:)
          Budzi we mnie natomast silny i zdecydowany sprzeciw twierdzenie bardzo wielu kobiet ze mezczyzna moze nad swoim popendem zapanowac bo ma tzw rozum :) .Ano ma ! i co ztego skoro on inaczej pracuje niz u kobiety :)
          Pozwole sobie strsecic ostanie badania nad tzw wolna wola Za prof Columbia University Eric Kandel ( www.edge-online.com/reviews/
          Wiele procesow w naszym mozgu zachodzi przed swiadoma percepcja tego faktu..tzn duza czesc pracy mozgu ie jest reprezentowana w swiadomosci i ze postrzeganie faktow zalezy od nieswiadopmej pracy w tle mozgu.
          Mowiac prosto masz rozum pracuje dwutowowo: swiadomie i nieswiadomie .Dzis mamu juz labolatoryjne potwierzdenie tego faktu
          Pod wplywem tych eksperymentow filozofowie zaczeli zadawac sobie pytanie dosc dramatyczne "Skoro nasze wybory dokonuja sie w naszym mozgu nieswiadomie ,zanim zdecydujemy sie na podjecie dzialania to gdzie jest wolna wola?"
          Ano ! tu wlasnie tkwi jadro problemu.! Gro naszych decyzji jest podejmowana nieswiadomie,zrodzil je instynkt ktory dziala 5x szybciej niz analityczna centrala jaka sa platy czolowe- siedziba wyobrazni i analizy procesow.
          Labolatoryjne badania wykazaly ze reakcja platow czolowych na dana dezyzje nastepuje 200msek pozniej.Czyli poniewczasie.
          Blubranie wiec o wladzy tzw rozumu swiadczy o nieznajomosci nie tylko facetow ale i ludzi w ogole przypisywanie im jakies super wladzy mozgu. Zujemy i dzilamy na isntynktach a tzw rozum niewiele nam pomaga :) Natura sworzyla nas do prokreacji i dala piekny aparat jakim jest przyjemnosc z seksu.
          Kobueta ma swoja role do spelnienia a facet swoja i niech tak bedzie.Trzeba zaakceptowac fakt ze facet to aerosol plemnikowy a koeta to inkubatpr zycia.Naszym zadaniem jest byc cyklem w lancuszku przekazywania zycia z pokolenie na pokolenie.Reszta zas to "magia" czyli dorabianie tresci wynikajace z naszej ignorancji praw Natury
    • katiko Re: Faceci wola łatwe kobiety ??? 11.11.14, 12:20
      Zgadzam sie!!!
      Przez lata myslalam, ze z tym sexem to "nie za szybko". Nie, ze po slubie ale ze musze byc orzekonana, ze to ten, itd. Pierwszy sex mialam po pierwszym roku studiow. Potem wieloletni chlopak co chcial czekac do slubu wiec "grzeszylismy" raczej rzadko.
      W pewnym czasie - juz po studiach - tak sie zlozylo ze zaczal za mna biegac chlopak, z ktorym od razu bylo jasne, ze sie bzykniemy przy pierwszej mozliwej sytuacji. Rok pozniej wzielismy slub. :)))


      Lata minely, jestesmy od roku w separacji. Obecnie spotykam sie z mezczyzna poznanym online. Pierwsze spotkanie nie bylo nawet randka, raczej "poznajmy sie" bo on mnie nigdy nie widzial. Nawet zdjecia. Ja wiedzialam, ze chce sie z nim przespac jakies 2 godziny po tym jak sie po raz pierwszy zobaczylismy. Mielismy 3 weekendowe spotkania (dwa u mnie, jedno u niego). W pierwszym weekendzie musialismy dokupic dodatkowa paczke prezerwatyw.
      Kolejne podobnie. On obecnie organizuje swoj plan pracy tak by moc przyjechac i spedzic ze mna wiecej czasu. I pyta czy bylabym gotowa przeprowadzic sie w ciagu roku w jego okolice, lub do niego, jesli udaloby sie nam cos stworzyc i zwiazek szedlby w dobrym kierunku. I juz wspomnial, ze mam wziac rozwod jak najszybciej bo jak wszystko bedzie szlo dobrze to chce sie ze mna hajtnac, i nie za 10lat.
      I ze jak przyjedzie nastepnym razem to chce spedzic wreszcie czas z moim synem i go naprawde lepiej poznac bo musza sie chociaz lubic by to mialo jakas przyszlosc.

      Wiec, nie dosc ze sie z nim przespalam przy pierwszym spotkaniu to ja go sama uwiodlam :) Pewnie powiecie, ze facet mnie po prostu czaruje bo ma ochote na darmowe bzykanko. Gdybym nie znala sie na ludziach przytaknelabym glowa. Ale ten mezczyzna dla tego "darmowego" bzykanka jedzie 6 godzin samochodem w jedna strone. Albo placi za samolot.
      Za taki sex to ja bym byla moze i nawet sama gotowa placic.
      A, wyznanie milosci padlo w lozku juz za pierwszym razem. Z moich ust. Zakochalam sie w jego przyrodzeniu od pierwszego wejrzenia" ;P

      • speedboat8 Re: Faceci wola łatwe kobiety ??? 11.11.14, 19:58
        Cieszy mnie ze sie zgadzasz..Na razie jest fajnie ale ja bym sie nie spieszyl ze sformalizowaniem zwiazku.Obejrzyj go sobie,poznaj jego prawdziwe "ja".Widac ma jakas skaze skoro do tej pory nie zwiazal sie z kobieta.Kazdego faceta po prostu pacha do kobiet Natura ,aale nie do zwiazk,u z kobieta.Chyba ze oszaleje na jej punkcie.Bywa!

        Natomiast zwrocil moja uwage akapit cyt" Pewnie powiecie, ze facet mnie po prostu czaruje bo ma ochote na darmowe bzykanko". Zastanawia mnie co oznacza to slowo darmowe? Czyzby zblizenie seksualne miedzy kobieta a mezczyzna jest wymiana towarowa,relacja popyt -podaz? Najwyrazniej wiele kobiet tak uwaza bo nie istnialoby w jezyku polskim a i tu na forum takie wyrazenie frazeologiczne:).
        Zeby bylo smieszniej i ja uwazam ze kazde zblizenie k i m jest od milionow lat wymiana towarowa:)
        Ona daje seks a on daje jej dostep do swoich zasobow. I wszystko jest jasne..
        Niestety czesc kobiet chce czegos wiecej oprocz zasobow .I tu kryje sie nieuczciwosc,oszustwo .Ona chce go na wylacznosc bo obawia sie utraty czesci zasobow i nie oferuje regularnego seksu
        "Darmowe bzykanko" jest wiec pojeciem bardzo abstrakcyjnym i niewiele majacym wspolnego z realem.
        To nie jest adresowane do ciebie autorko ale do autorek owego" darmowego bzykanka".
        Skoro chca czegos w zamian to niech jasno okreslaja czego a i ze strony faceta bedzie jasne dzialanie. lub niedzialanie.Przynajmniej strony paktu handlowego seks za zasoby beda mialy jasnosc na czym stoja :)
    • anetkapoterka Re: Faceci wola łatwe kobiety ??? 26.02.15, 10:15
      Chyba najwięcej to zależy od Twojego nastawienia....
    • hefa89 Re: Faceci wola łatwe kobiety ??? 14.05.15, 23:43
      Zapraszam na stronę na facebooku: 7mężczyzn
      Wszystko o związkach, miłości, zdradzie i seksie.
    • poducha4 Re: Faceci wola łatwe kobiety ??? 09.08.15, 18:29
      Łatwe kobiety to wolą na jeden raz. Na żony wybierają te oporniejsze. Wiadomo - facet to myśliwy. Im dłużej poluje tym bardziej zdobycz ceni.
    • slawek-dwa-swiaty Re: Faceci wola łatwe kobiety ??? 25.11.15, 14:24
      To zawsze zależy od mężczyzny i tego jaka to kobieta.
      Patrząc stereotypami to tak - facet myśli tylko o tym, żeby się zabawić bez zobowiązań. No ale jest jeszcze atmosfera, przywiązanie, dążenie do związku. Chciałbym, by kobiety i tym nie zapominały, że tacy faceci są i mają takie potrzeby.
      Znam wielu, którzy tylko mówią, ale za nic by nie poszli na całość z "łatwą" kobietą. Skoro łatwa jest dla mnie to może być łatwa dla innych - a mężczyźni tego nie lubią...
      Pozdrawiam gorąco
      • michael_praed Co za BZDURA, Sławku. 26.11.15, 17:16
        Powinieneś mówić za siebie (jeśli Ty wolisz być "olewany" przez kobietę do czasu i starać się o nią, tracąc przez to swoja męską godność i dumę).

        Jeśli kobieta dla Ciebie jest łatwa, to znaczy, że to TY się jej podobasz, a NIE inni.

        Idąc Twoim tokiem rozumowania - równie dobrze można by rzec, że taki ŁATWY dla kobiety mężczyzna jak Ty (który zabiega o nią), będzie łatwy także dla innych kobiet.
        I z reguły TAK właśnie jest.
        A kobiety tego BARDZO NIE lubią.
    • michael_praed Re: Faceci wola łatwe kobiety ??? 26.11.15, 17:18
      Facetki wolą łatwych mężczyzn???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka