Dodaj do ulubionych

Co sadzicie o takim facecie.

15.06.13, 10:13
Mam znajomego. Ma 37 lat.strasznie sympatyczny, niezle zarabia,fajnie sie ubiera, duzo podrozuje, uprawia sporty, lazi kilkanascie razy w miesiacu do kina, teatru, wyjezdza na koncerty, prowadzi fajne zycie
Spytalam się go ostatnio dlaczego nie ma od lat kobiety -a przeciez jest przystojny i "ogarniety"
On mi odpowiedzial, ze nie ma ochoty na zwiazki, rodzinę i bawienie sie w pieluchy.
Woli spedzic ten czas na kolejnym wyjezdzie czy pojsciu do teatru, czy fajnym spedzaniu czasu i to sprawia mu wieksza radosc, niz chodzenie za raczke z kobieta czy rutynowe obiadki u tesciowej.Jest mu z tym dobrze.I nie odczuwa samotnosci
Obserwuj wątek
    • kino.mockba Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 10:26
      Też mam takiego znajomego. Nawet w tym tygodniu się dowiedziałam, dlaczego kobiety nie ma.
      • gree.nka Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 10:32
        dlaczego?
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 10:37
          Zmieniona czcionka, a więc nałożony szczególny akcent na słowo "kobiety" stanowi chyba odpowiedź :D
          • gree.nka Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 10:42
            no jakoś czcionka do mnie nie przemawia :)
            • rekreativa Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 11:38
              KOBIETY nie ma.
              To kto zostaje?
              • zgredko Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 12:25
                C zostaje? Np. owce...
                • rekreativa Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 13:04
                  Na przykład.
                  Albo kozy.
          • kino.mockba Re: Co sadzicie o takim facecie. 16.06.13, 19:15
            g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

            > Zmieniona czcionka, a więc nałożony szczególny akcent na słowo "kobiety" stanow
            > i chyba odpowiedź :D

            Bingo.
    • jan_hus_na_stosie2 Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 10:34
      Dziwisz się? Większość kobiet i tak traktuje mężczyzn jako formę bankomatu i "zabawiacza", do tego są zbyt podobne mentalnie do mężczyzn, to odpycha. Jednocześnie kobieta to coraz częściej obciążenie dla mężczyzny, z którego poza seksem i wspólnych wypadów do kina czy wyjazdu na majówkę nie ma zbyt dużo pożytku :)

      Oczywiście są wyjątki, nie każdemu jednak chce się tych wyjątków szukać i wyskubywać z tłumu takich samych, roszczeniowych kobiet.



      • gree.nka Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 10:43
        jak biorą na zakupy do pchania koszyka- to też źle
        ---
        Precz z powiadomieniami o wpisach !!!
        • jan_hus_na_stosie2 Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 10:45
          faceci nie lubią zakupów, no chyba że w sklepie z komputerami :)

          • gree.nka Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 10:49
            jan_hus_na_stosie2 napisał:

            > faceci nie lubią zakupów, no chyba że w sklepie z komputerami :)
            >

            facet nie musi lubić zakupów, wózek ma pchać
            • jan_hus_na_stosie2 Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 10:51
              gree.nka napisała:

              > facet nie musi lubić zakupów, wózek ma pchać

              :)

            • mila2712 Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 12:11
              po to wózek ma koła, żebyśmy same sobie radę dawały bez proszenia innych
              • gree.nka Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 12:19
                mila2712 napisała:

                > po to wózek ma koła, żebyśmy same sobie radę dawały bez proszenia innych

                chyba nie robiłaś sama zakupów :), zawalone zakupami te wózki sklepowe są dość ciężkie
                • mila2712 Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 12:22
                  robię, przeważnie sama

                  biorę samochód i jadę

                  jak na ten przykład dzisiaj o 8
                  • senseiek Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 12:36
                    > jak na ten przykład dzisiaj o 8

                    Jak Wam w niedziele zamkna hipermarkety to co Wy ludzie bedziecie robili.. chyba bedziecie o 5 rano w sobote ustawiac sie kolejce do Tesco.. :)
                    • mila2712 Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 12:43
                      Kolego
                      ja w niedzielę nie robię zakupów
                      zawsze w sobotę
                      w tygodniu wstaję o 5.30 a w weekendy o 7 -8 ( nie lubię za długo spać czy też leżeć )
                      a jak zamkną ( w co nie wierzę ) to trudno, ale dla mnie nic to nie zmieni



                      • gree.nka Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 12:45
                        w niedzielę, to może ze dwa razy w życiu robiłam zakupy i to raczej na niedzielę jakiś zakup był niż cało tygodniowe
                        • gree.nka Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 12:46
                          ale myślę, że problemu by nie było, gdyby za pracę w niedzielę pracownicy otrzymywali większe wynagrodzenie :)- żaden pracownik by się nie buntował, tylko prześcigał w braniu niedzieli.
                          • mila2712 Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 12:51
                            ale tak jest w wielu branżach - praca w niedzielę, święta = np dodatkowa premia, większa stawka itp.
                            i jest wielu chętnych
                            • senseiek Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 13:06
                              mila2712 napisała:

                              > ale tak jest w wielu branżach - praca w niedzielę, święta = np dodatkowa premia
                              > , większa stawka itp.
                              > i jest wielu chętnych

                              No i to jest prawidlowe.
                              Niech pracuje ten kto ma ochote/presje na kase.
                      • senseiek Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 13:04
                        mila2712 napisała:

                        > Kolego
                        > ja w niedzielę nie robię zakupów
                        > zawsze w sobotę
                        > w tygodniu wstaję o 5.30 a w weekendy o 7 -8 ( nie lubię za długo spać czy też
                        > leżeć )
                        > a jak zamkną ( w co nie wierzę ) to trudno, ale dla mnie nic to nie zmieni

                        Kolezanko, pomysl. Jesli w niedziele zamkna, to sobota bedzie musiala przyjac tych co by poszli w niedziele = wiec bedziecie scisnieci jak sardynki w soboty. I o tym wlasnie byl moj post.. ;)

                        Ja tak uwazam to za kolejny debilny pomysl.
                        Kazdy przedsiebiorca powinien moc sam decydowac o takich sprawach ze swoimi pracownikami kiedy pracuja. Poza tym to jest wogole niezgodne z konstytucja- robic wyroznienie dla jednej grupy zawodowej, kiedy inne i tak musza pracowac. Nikt nie przerywa pracy w hutach, elektrowniach, szpitalach, komisariatach,serwerowniach itd. itp.

                        • gree.nka Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 13:13
                          nie wiem jak w sklepach ale szpitale mają dodatkowo płatne za niedzielę
                          nie ma się też co oszukiwać, ludzie w wolne dni robią zakupy bo mają więcej czasu- przeciez na tym zarobi sklep
                          • senseiek Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 13:17
                            > nie wiem jak w sklepach ale szpitale mają dodatkowo płatne za niedzielę
                            > nie ma się też co oszukiwać, ludzie w wolne dni robią zakupy bo mają więcej cza
                            > su- przeciez na tym zarobi sklep

                            Trudno zeby ktos robil zakupy jak jest w pracy, chyba ze umie byc w dwoch roznych miejscach w tym samym czasie.
                            Dlatego to jest istne kuriozum godziny pracy urzedow, bo niby kto tam ma do nich przychodzic jak sa w pracy?
                            • alpepe Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 15:09
                              W Berlinie urzędy są otwarte w niektóre soboty i bodajże w czwartki do 19 lub 20.
                        • mila2712 Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 15:17
                          etam do soboty wieczorem nie będzie już tłoku
                          albo mogę robić zakupy w piątek po pracy
                          nie ma problemu

                          a pomysł zamknięcia sklepów w niedzielę - rzeczywiście nienormalny.....zgadzam się z Tobą
      • caramel.ki Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 13:10
        trzymajcie mnie!
        obciazeniem?
        a jakim pzoytkiem poza / czasemiutko/ kasa i seksem jest facet?
        ozwal sie ziszczony pozytek zapewne?
        • gree.nka Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 17:47
          caramel.ki napisała:

          > trzymajcie mnie!
          > obciazeniem?
          > a jakim pzoytkiem poza / czasemiutko/ kasa i seksem jest facet?
          > ozwal sie ziszczony pozytek zapewne?

          jak zdolny, to wbije jeszcze gwóźdź w ścianę
        • sl13 Re: Co sadzicie o takim facecie. 16.06.13, 19:30
          Dzieciaka zrobi, dla tych, co dzieciaka chcą. Dalej nie wiem.:)
    • kora3 Normalny facet, który 15.06.13, 11:53
      wie czego chce. Czego się tu czepiać?
      • corgan1 ale jak facet wie czego chce i ma świadomość 16.06.13, 19:50
        własnej wartości to chyba nie za dobrze? To dziś ma dotyczyć wyłącznie kobiet.
        • kora3 A niby dlaczego? 18.06.13, 23:24
          wcale tak nie uwazam - w porzo gośc - nikogo nie oszukuje, nie obiecuje, czego nie spełni, wie czego chce - jest ok i nie wiem dlaczego miałby nie mieć do tego prawa
    • duende76 Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 12:07
      Sądzę, że robi to co chce i jest mu z tym dobrze. Nie każdy realizuje się podcierając pupcię swojej kolejnej pociechy. A kobiety? Kobiety przychodzą, odchodzą - trzeba stosować płodozmian, po co komu wyjałowiony grunt ;P
      • caramel.ki Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 13:06
        co to jest wyjalowiony grunt?
        masz takie toksyczne nasienie?
      • sl13 Re: Co sadzicie o takim facecie. 16.06.13, 19:31
        Ja sądzę, że tak naprawdę mało kto się w tym realizuje.:)
    • mila2712 Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 12:10
      i co w tym dziwnego ?
      fajny facet ( interesujący )
      widać nie spotkał jeszcze tej jedynej
      i na dziecko też ma jeszcze czas
    • rekreativa Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 12:13
      Sądzimy, że jest spoko gościem. Nie chce stałych związków, dzieci, więc żadnej kobitce gitary nie zawraca i nikogo nie zwodzi.
    • mojemieszkanie24 Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 12:25
      To jego zycie. Znam gościa w wieku 59 lat który tez żyje jak on. Jest spełniony i dzieci mu nie sa potrzebne do szczęścia.
      • zgredko Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 12:34
        Gdy dojedzie do 80-ki, to zmieni zdanie ...
        • altz Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 12:46
          zgredko napisał:
          > Gdy dojedzie do 80-ki, to zmieni zdanie ...

          Niby dlaczego? Na rodzinę nie ma co liczyć, takie czasy.
          Jak ktoś ma rodzinę na starość, to rodzina się wścieka, że musi dopłacać za opiekę staruszka, jak się nie ma rodziny, to płaci gmina (czyli my wszyscy) i nikt się tym nie denerwuje.
          • zgredko Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 13:06
            Współczuję ci posiadania takiej rodziny:/
            W mojej jest nieco inaczej....
        • mila2712 Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 12:55
          pod warunkiem, że dożyje
          • senseiek Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 13:07
            mila2712 napisała:

            > pod warunkiem, że dożyje

            Watrobe mozna przeszczepic.. ;)
            • mila2712 Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 15:14
              można
              ale przeszczep może zostać odrzucony.......albo pacjent może zejść ;)
    • ipsetta Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 12:39
      > duzo podrozuje, uprawia sporty, lazi kilkanascie razy w miesiacu do kina, te
      > atru, wyjezdza na koncerty, prowadzi fajne zycie

      e tam, pewnie nie starcza mu czasu na myślenie lub przynajmniej czytanie :)
      e tam, my tez takiego nie chcemy
    • tanebo ??? 15.06.13, 13:03
      Czy my się znamy???
      • mila2712 Re: ??? 18.06.13, 23:29
        hahaha
        co to Panie Tanebo .... autopromocja ?
    • piataziuta Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 13:06
      sądzimy, że nie ma ochoty się z tobą wiązać
    • triismegistos Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 13:08
      Kurde, a to jakiś obowiązek, zeby byc w związku?
    • wielkafuria Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 13:13
      typowy Piotruś Pan. Nie ma co namawiać do zmiany, bo bedzie nieszczesliwy. Taki jest i już.
      • rekreativa Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 13:18
        Jak ktoś nie ma ochoty na stałe związki i pieluchy, to od razu Piotruś Pan?
        Nie przesadzaj.
        • tanebo Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 14:17
          No nie zawsze. Jeśli związków nie chce kobieta to jest "silną kobietą która wie czego chce". To taki żeński odpowiednik Piotrusia Pana...
    • kadfael Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 13:22
      Poszukaj innego kolegi. Ten Ci jasno dał zrozumienia, że z tego nic nie będzie.
      • izabella1991 Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 13:46
        Czemu by nie....są tacy,bo i ja takiego ex-kochanka mam na stanie.
        Chłopina bardzo męski,zamożny,jest producentem i ....zapalonym żeglarzem.Nie chce i nigdy nie chciał założyć rodziny,ma hobby życia-żeglarstwo i do śmierci zamierza żeglować po morzach i oceanach.
        Czemu nie-nie ma póki co musu zakładania rodziny!
    • light_in_august Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 15:04
      Sądzę, że jeśli żyje tak jak lubi, nikogo przy tym nie unieszczęśliwiając, to ma jak najbardziej do tego prawo. W dzisiejszych czasach nie ma już nakazu (społecznego, a jeśli jeszcze jest, to mało wyraźny) życia w konkretny sposób, wg określonych norm, więc każdy żyje sobie, jak chce. Nie każdy chce mieć dom, żonę i dzieci, albo przynajmniej nie chce tego na tym określonym etapie swojego życia. I super. Lepiej być szczerym z samym sobą niż iść z prądem i robić coś, co potem sobie i innym zaangażowanym osobom wyjdzie bokiem.
    • maly.jasio rozne sa przypadlosci zdrowotne 15.06.13, 16:24
      ale posrod nich niski poziom testosteronu nalezy raczej do nieszkodliwych.

      a nawet ma pewne zalety: zyje sie taniej i spokojniej.
      • tanebo Re: rozne sa przypadlosci zdrowotne 15.06.13, 17:12
        I dłużej. Badania na robakach dowiodły że te nie rozmnażające się żyją dłużej.
        • maly.jasio u istot dwunoznych 15.06.13, 17:29
          tanebo napisał:
          > I dłużej. Badania na robakach dowiodły że te nie rozmnażające się żyją dłużej.


          u istot dwunoznych, a wiec homo sapiens i wyzszych gatunkow malp to seks glownie
          nie do rozmnazania sluzy (malpy kopuluja po kilka razy dziennie).

          - to powiadasz, ze taki seks tez skraca zycie ?
          • tanebo Re: u istot dwunoznych 15.06.13, 17:34
            Seks to seks. Życie skracają choćby choroby weneryczne.
            • maly.jasio seks, a dlugosc zycia... 15.06.13, 17:44
              swoja droga - ciekawe - co kiedys czytalem...

              samotni mezczyzni zyja krocej od zonatych.
              samotne kobiety zyja dluzej od mezatek...

              slowem seks - to chyba tylko mezczyznom sluzy... :)
              • gree.nka Re: seks, a dlugosc zycia... 15.06.13, 17:49
                to nie od seksu ten facet dłużej żyje a od opieki żony. Bez opieki faceci giną
                • maly.jasio oboje mamy racje :) 15.06.13, 17:59
                  gree.nka napisała:
                  > to nie od seksu ten facet dłużej żyje a od opieki żony. Bez opieki faceci giną

                  oboje mamy racje - i od tego i od tego :)

                  "2. Brytyjscy naukowcy przez kilka lat przebadali ok. 4 tys. mężczyzn i doszli do wniosku, że liczba orgazmów u mężczyzny (w tym przypadku rozumianych jako ilość wytrysków) ma wpływ na ich długość życia. Im więcej jest wytrysków, tym panowie dłużej żyją. Ryzyko śmierci u mężczyzn, którzy mają jeden wytrysk w miesiącu, jest dwa razy wyższe niż u tych, którzy mają ich co najmniej dwa w tygodniu. To dowodzi, że mężczyzna może "strzelać" bez ograniczeń, bez względu na wiek, bez obawy, że ilość jego spermy kiedyś się wyczerpie. Mało tego, takie strzelanie jest wskazane dla zachowania sił witalnych".

                  tylko dlaczego mezatki zyja krocej od swoich samotnych kolezanek - to nie wiem...
                  moze umieraja z przepracowania w zwiazku z opieka nad domem i chlopem ? :)

                  • jeriomina Re: oboje mamy racje :) 15.06.13, 18:01
                    E tam, przecież faceci strzelają też do ręki :P a może nawet głównie :P
                    • maly.jasio fact... ) 15.06.13, 18:05
                      jeriomina napisała:
                      > E tam, przecież faceci strzelają też do ręki :P a może nawet głównie :P

                      fact...
                      malo ktory lubi gumke - wiec czesto w koncowce trza sobie reka pomagac :)
                      • gree.nka Re: fact... ) 15.06.13, 18:07
                        maly.jasio napisał:

                        > jeriomina napisała:
                        > > E tam, przecież faceci strzelają też do ręki :P a może nawet głównie :P
                        >
                        > fact...
                        > malo ktory lubi gumke - wiec czesto w koncowce trza sobie reka pomagac :)
                        przecież se może koło łóżka rondelek postawić
                        a widzisz, kiedyś przy łóżku nocniki były - dawniej byli bardziej praktyczni
                  • gree.nka Re: oboje mamy racje :) 15.06.13, 18:06
                    no proszę, ten siusiak to takie perpetum mobile
                    • maly.jasio no nie calkiem... 15.06.13, 18:13
                      gree.nka napisała:
                      > no proszę, ten siusiak to takie perpetum mobile


                      no nie calkiem...
                      jak go alkoholem podlac - to jakby kondycja mu wzrasta...
                      • gree.nka Re: no nie calkiem... 15.06.13, 18:17
                        znaczy się z ciśnieniem problem
                        • maly.jasio a to sie zgadza... 15.06.13, 18:24
                          gree.nka napisała:
                          > znaczy się z ciśnieniem problem

                          a to sie zgadza...
                          bo po alkoholu - to jakby bardziej cisnie...
                          • gree.nka Re: a to sie zgadza... 15.06.13, 18:25
                            maly.jasio napisał:

                            > gree.nka napisała:
                            > > znaczy się z ciśnieniem problem
                            >
                            > a to sie zgadza...
                            > bo po alkoholu - to jakby bardziej cisnie...
                            a to u mnie odwrotnie, u mnie jakby mniej ciśnie
                            :)
                  • sl13 Re: oboje mamy racje :) 16.06.13, 19:32
                    > tylko dlaczego mezatki zyja krocej od swoich samotnych kolezanek - to nie wiem...
                    > moze umieraja z przepracowania w zwiazku z opieka nad domem i chlopem ? :)

                    To raz. A dwa - z tymi orgazmami gorzej?:)
              • tanebo Re: seks, a dlugosc zycia... 15.06.13, 18:06
                Tak. A im młodsza tym lepiej.
                • gree.nka Re: seks, a dlugosc zycia... 15.06.13, 18:09
                  tanebo napisał:

                  > Tak. A im młodsza tym lepiej.

                  no i powszechny dostęp do danych statystycznych spowodował wydłużenie wieku emerytalnego
                • rach.ell Re: seks, a dlugosc zycia... 15.06.13, 20:12
                  tanebo napisał:

                  > Tak. A im młodsza tym lepiej.
                  ze tez chce sie panu te bzdury wywlekac, mlodsza partnerka moze co najwyzej zycie uprzyjemnic ale napewno nie przedluzyc:)
                  • maly.jasio You are right :) 16.06.13, 19:24
                    rach.ell napisała:
                    mlodsza partnerka moze co najwyzej zycie uprzyjemnic ale napewno nie przedluzyc:)

                    jasne.
                    tylko, ze sami dojrzali panowie trzymaja sie (wtedy) tego zycia rencami i zembami
                    - bo jest czego :)
          • rach.ell Re: u istot dwunoznych 15.06.13, 20:08
            maly.jasio napisał:

            > tanebo napisał:
            > u istot dwunoznych, a wiec homo sapiens i wyzszych gatunkow malp to seks glowni
            > e
            > nie do rozmnazania sluzy (malpy kopuluja po kilka razy dziennie).
            >
            > - to powiadasz, ze taki seks tez skraca zycie ?

            Kobiety bzykaja sie zwykle mniej niz mezczyzni a statystycznie kobiety zyja dluzej, najczestsza przyczyna smierci u mezczyzny jest zawal albo choroby wynikajace ze zbyt intensywnego trybu zycia, moze wiec warto jest nieco sie oszczedzac?:)
    • paco_lopez Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 16:28
      rzeczywiście , to jest facet. nie mylić z mężczyzną
    • lenka.magdalenka Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 17:26
      skoro mu takie życie sprawia przyjemność to z czym masz problem ?
      On jest szczęśliwy na swój własny sposób
    • pomorzanka34 Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 17:27
      idealnie nadaje się na kochanka o ile w ogóle zwraca uwagę na kobiety :)
    • jeriomina Re: Co sadzicie o takim facecie. 15.06.13, 17:37
      A kto powiedział, że związek MUSI prowadzić do obiadków u teściowej, zmieniania pieluch i całego tego bałaganu? Związek też może być do zabawy.
      Ale akurat ten opisany przez Ciebie facet wygląda mi na takiego, co lubi po prostu z różnych wodopojów korzystać i nudzi się szybko :)
    • qw994 Re: Co sadzicie o takim facecie. 16.06.13, 09:56
      Normalny człowiek - oto, co sądzę.
      • gree.nka Re: Co sadzicie o takim facecie. 16.06.13, 09:59
        qw994 napisała:

        > Normalny człowiek

        czemu nikt wcześniej na to nie wpadł :/
        • qw994 Re: Co sadzicie o takim facecie. 16.06.13, 19:26
          To znaczy?
    • sl13 Re: Co sadzicie o takim facecie. 16.06.13, 19:27
      Nie dziwię mu się.:)
    • pmk_pmk Re: Co sadzicie o takim facecie. 16.06.13, 19:54
      Jego sprawa jak zyje. Jesli jest fajny i zadowolony z zycia, to znaczy, ze wszystko z nim OK.
    • amancjuszka Re: Co sadzicie o takim facecie. 17.06.13, 19:36
      No i ma Ciebie w d. Przestan sie zastanawiac, bo na Ciebie nie leci i znajdz sobie brzydkiego ktory Ciebie zechce.
    • krytyk-systemu-edukacji Re: Co sadzicie o takim facecie. 17.06.13, 19:45
      > Spytalam się go ostatnio dlaczego nie ma od lat kobiety -a przeciez jest przystojny i
      > "ogarniety". On mi odpowiedzial, ze nie ma ochoty na zwiazki

      Słowem – trafiłaś do friend zony? Ha! ha! :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka