awakenfox
26.07.13, 00:11
Moj chlopak wczoraj spokojnym tonem opowiedzial mi o swoim nowym pomysle.
Zamierza budowac poczucie wlasnej wartosci, razem z dwoma kolegami podrywajac laski na ulicy.
Mowil, ze od zawsze jest zwyklym,niesmialym, niedowartosciowanym chlopakiem z malego miasteczka. Bylismy ostatnio razem fajnym klubie i zle sie tam czul,poniewaz wszyscy faceci tam to byli osobnicy Alfa. I on chce tez byc Alfa .
Mowil ze tu nie chodzi o seks ale o podjecie z obca dziewczyna konwersacji,w dzien,w tlumie oraz zdobycie jej numeru telefonu.
Dzieki temu bedzie mu latwiej nawiazywac kontakty z obcymi ludzmi.
Ta technika nazywa sie DAY GAME, o uwodzeniu...I pozwoli mu wypracowac pewnosc siebie.
Celem koncowym jest zalozenie strony internetowej dla niesmialych osob,glownie plci meskiej, ktorzy maja problem z poderwaniem dziewczyny i uwodzeniem.
On zwodzi mnie kłamstwami o stronach internetowych...
Czy moge to zaakceptowac?Przeciez to jakas paranoja!
Mysle ze juz oszalalam albo on oszalal..
Powiedzcie mi lepiej kto oszalal?