Dodaj do ulubionych

Polka i bielizna

02.08.13, 16:40
czytam sondaz, że co 3 polka zmienia bielizne raz na 2-3dni. 89 % Polakow myje sie codziennie. Pozostale co 2-3 dzien ( co zreszta czuc w autobusach).
Do fryzjera raz w miesiacu chodzi.76 % polek.Wlos sie jezy na glowie!!!
Powiedzcie z czego to wynika, że Polacy sa tak zaniedbanym narodem - w dobie mydla, lazienek itd
Moja babcia myla sie w misce kiedys i chodzila czystsza niz niektorzy dzisiaj.
Dlaczego Polacy o siebie nie dbaja?
Nie wyobrazam nie umyc sie codziennie, zmienic bielizne, pojsc raz w miesiacu do fryzjera czy kupic nowa rzecz w porzadnym sklepie albo nie obcinac paznokci.Jak potem spac z takim brudasem w lozku czy nawet uprawiac sex...
Obserwuj wątek
    • lilyrush Re: Polka i bielizna 02.08.13, 16:51
      ten fryzjer raz w miesiącu jest najbardziej przerażający ;-)
      ja chodzę raz na 6-7 tygodni
      • rotkaeppchen1 Re: Polka i bielizna 03.08.13, 13:53
        No mnie ten fryzjer raz w miesiacu tez przerazil, szczegolnie, ze ja u fryzjera bylam raz w zyciu. Czy jestem zaniedbana? ;-P
        • asdaa Re: Polka i bielizna 19.08.13, 21:25
          rotkaeppchen1 napisała:

          > No mnie ten fryzjer raz w miesiacu tez przerazil, szczegolnie, ze ja u fryzjera
          > bylam raz w zyciu. Czy jestem zaniedbana? ;-P

          jesteś jako i ja jestem, zaliczyłam 2 wizyty u fryzjera w swoim dłuuuugim 50+ życiu ;)
    • paco_lopez Re: Polka i bielizna 02.08.13, 16:55
      wyobraź sobie jak się czuje ktokolwiek zapytany przez ankietera jak często się myje. ja dla hecy powiedziałbym, ze raz na tydzień, bo xuj to kogo obchodzi ile razy się myję. z resztą najlepsze jest to, że żyję już 40 lat i nigdy nikt służbowo ani prywatnie nie pytał mnie o takie ani inne rzeczy, które mozna przeczytać w statystykacyh na kazdy temat. dla mnie , to bzdury, które są klecone na akord.
      • magadanskaya Re: Polka i bielizna 04.08.13, 23:48
        To bardzo głupie, nieodpowiedzialne i gó...arskie z Twojej strony. Po co fałszować wyniki? Dla "hecy"? I potem idą wyniki w świat i świat się dziwi, że polska nauka kuleje, naród głupi itepe.

        I nie-nigdy nie przeprowadzałam żadnej ankiety, ani sondażu.
        Jak ktoś zadaje mi pytanie,na które nie chcę odpowiadać, to po prostu o tym mówię.
        Pfffff.....I weź tu człowieku rób jakiekolwiek (abstrahując od bzdurnego tematu mycia się, choć z punktu widzenia socjologii to zapewne całkiem ciekawy obszar zachowań) badania w tym kraju.

        No. To się zirytowałam. Kurtyna w dół :D
    • ewaewawa Re: Polka i bielizna 02.08.13, 17:01
      Ja nie chodze do fryzjera co miesiac. Jestem mloda 26letnia kobieta, nie mam siwych wlosow. Pielegnuje moje wlosy do ramion bardzo, na koncowki nakladam serum kerastase(byc moze powinnam co miesiac koncowki podcinac ale naprawde nie potrzebuje). Dla mnie jest oczywistoscia codzinna kapiel, zmiana bielizny, zadbane paznokcie. Byc moze jednak chodzi tutaj tez o sytuacje ekonomiczna w Polsce ? ludzie zarabiaja niewiele wiec oszczedzaja na wszystkim- woda, gaz, prad no wlasnie woda...
    • sumire Re: Polka i bielizna 02.08.13, 17:17
      a co ma do rzeczy fryzjer, u licha? i czemu miałabym chodzić doń raz w miesiącu, skoro włosy mam długie, zdrowe i niefarbowane?
      takich rzeczy w ogóle nie powinno się zestawiać z higieną.
      • sweet_pink Re: Polka i bielizna 02.08.13, 18:22
        Ja też nie chodzę tak często do fryzjera...ale...przejdź się po ulicy przyglądając kobiecym włosom...w stolicy naturalny kolor włosów ma 1-2 na 10. Po miesiącu odrosty wyglądają imho obrzydliwie i odpychająco i zaniedbanie. My naturalne nie musimy te które farbują bo chcą lub muszą to niestety jak chcę wyglądać estetycznie to raz na miesiąc trzeba się na fryzjera wykosztować, albo umieć się zafarbować samej.
    • alpepe Re: Polka i bielizna 02.08.13, 17:21
      ostatni raz u fryzjera byłam 12 lat temu.
      • marguy Re: Polka i bielizna 02.08.13, 17:28
        Niby dlaczego mam chodzic do fryzjera co miesiac?

        Jesli wlosy sa dobrze obciete i ladnie mi odrastaja to korzystam. Nie dalej jak wczoraj uslyszalam, ze mam ladna fryzurke i kto mnie tak fajnie uczesal, a ja po prostu pozwolilam wlosom wyschnac samodzielnie.
    • maitresse.d.un.francais codziennie mam latać do fryzjera??? 02.08.13, 18:25
      włosy mam w kolorze naturalnym, nie widzę powodu biegania w kółko do fryzjera
    • molly_wither Re: Polka i bielizna 02.08.13, 18:27
      Po pierwsze- naucz sie ortografii, to ci sie bardziej przyda niz swieze majtki codziennie.
      Dla mnie zagladanie ludziom to sypialni i lazienki to szczyt chamstwa, gorsze od mycia sie raz dziennie w upaly (bo w pozostale dni to normalne,ze bierzemy prysznic raz dziennie,a nie dwa).
      Majtki - jesli stosuje sie wkladki higieniczne wystarczy zmieniac bielizne co drugi dzien. Biustonosz - raz na tydzien, a w upaly mozna co kilka dni. Do fryzjera chodze wtedy, kiedy mi sie podoba, a nie wtedy,kiedy chodzi przecietna Polka. Bo ja jestem po prostu NIEPRZECIETNA:)
      • pochodnia_nerona Re: Polka i bielizna 02.08.13, 18:49
        Używam wkładek i zmieniam bieliznę codziennie, bo po całym dniu jest po prostu nieświeża. Dupsko się poci, człowiek wydala, itp. Nie zawsze jest pod ręką kran czy chusteczka myjąca, żeby poprawić po papierze toaletowym. Mylisz wkładki z pampersem chyba.
        A tak odnośnie tych badań, to jest pic na wodę. Masa ludzi śmierdzi tak, jakby myła się co kilka dni, nie zmieniała bielizny ani ubrań. Przodują w tym zwłaszcza faceci, fuj!
      • tymon99 Re: Polka i bielizna 02.08.13, 18:52
        a co to niby ma być za wybór - albo ortografia, albo czyste majtki?
        • molly_wither Re: Polka i bielizna 03.08.13, 08:40
          ortografia swiadczy o poziomie wyksztalcenia, majtki to kwestia higieny osobistej.
          wole wiec uchodzic za wyksztalcona niz przesadnie zadbana.
          tymon99 napisał:

          > a co to niby ma być za wybór - albo ortografia, albo czyste majtki?
          >
          • tymon99 Re: Polka i bielizna 03.08.13, 14:53
            istnienie takiego dylematu to znak, że wykształcenie stało się.. hm.. udziałem niepowołanych.
      • six_a Re: Polka i bielizna 02.08.13, 19:52
        >Majtki - jesli stosuje sie wkladki higieniczne wystarczy zmieniac bielizne co drugi dzien. Biustonosz - raz na tydzien,

        jak się da odkleić.
        albo odskrobać.
        • tymon99 Re: Polka i bielizna 02.08.13, 19:58
          po tygodniu? chyba szpachelką :D
          • six_a Re: Polka i bielizna 02.08.13, 20:17
            :)
        • hsirk Re: Polka i bielizna 02.08.13, 22:35

          jak nie probowalas, to nie gadaj :) a moze sie sie da ?
          • tymon99 Re: Polka i bielizna 02.08.13, 23:20
            zmywaczem do lakierów powinno się udać.
      • rekreativa Re: Polka i bielizna 03.08.13, 10:41
        A ja z gatkami robię tak ja Ty.
        Chyba że jest lato, upał, to się bielizna przepaca i trzeba zmienić co dzień.
        • tymon99 Re: Polka i bielizna 03.08.13, 11:19
          ale przynajmniej w ten drugi dzień wywracasz na lewą stronę?
          • rekreativa Re: Polka i bielizna 03.08.13, 12:22
            A Ty nie czytasz postów? Czy może czytasz, ale nie rozumiesz?
            Bo chyba koleżanka wyraźnie napisała o stosowaniu wkładek higienicznych, które można sobie zmieniać kilka razy na dzień. Przy wkładce części intymne w ogóle nie dotykają majtek, więc ich nie brudzą.
            Poza tym posiadam bidet i z niego korzystam.
            • sl13 Re: Polka i bielizna 03.08.13, 12:33
              A myślałam, że to faceci segregują pranie na "brudne" i "brudne, ale można jeszcze założyć". Plus czasami niemycie się rano, bo "w nocy z błotem się nie biłem". Skoro cywilizowanie ludzie maja takie podejście (a tych cywilizowanych jest mniejszość), to co się dziwić, że latem strach jeździć autobusem.
              • mm969696 Re: Polka i bielizna 04.08.13, 16:50
                cywilizowani ludzie maja to do siebie że właśnie zbyt często się myją. Wystarczy myć się raz dziennie-oni myją się 3 razy. wystarczy myc włosy co kilka dni-oni myją codziennie. Ludzie ulegają reklamom i opłacanym przez koncerny lekarzom, którzy w reklamach mówią że jełśi nie będziesz się szorować 3 razy dziennie to ludzie będą padać przy tobie jak muchy.
                • sl13 Re: Polka i bielizna 04.08.13, 17:38
                  Czekałam na post o spisku reklamodawców. :D
            • six_a Re: Polka i bielizna 03.08.13, 12:42
              no ale jak gdzieś wyjdziesz, to bidetu nie zabierasz. poza tym ciało się poci, bielizna jest najbliżej ciała i to jeszcze w takich miejscach dość potliwych i majtki są nieświeże na następny dzień, obojętne czy noszone z wkładkami czy bez.

              stanik to bym mogła jeszcze rozważyć przy dniu spędzonym w domu i najlepiej w bezruchu, ale majtki mowy nie ma. mimo wkładek.
              • jeriomina Re: Polka i bielizna 03.08.13, 12:44
                six_a napisała:

                > no ale jak gdzieś wyjdziesz, to bidetu nie zabierasz. poza tym ciało się poci,
                > bielizna jest najbliżej ciała i to jeszcze w takich miejscach dość potliwych i
                > majtki są nieświeże na następny dzień, obojętne czy noszone z wkładkami czy bez
                > .
                >
                > stanik to bym mogła jeszcze rozważyć przy dniu spędzonym w domu i najlepiej w b
                > ezruchu, ale majtki mowy nie ma. mimo wkładek.
                >

                Z moich obserwacji wynika, że nie każdy poci się tak samo, dotyczy to i mężczyzn i kobiet.
                • sl13 Re: Polka i bielizna 03.08.13, 12:47
                  Fakt, ale z kolei z moich obserwacji wynika, że to, jak i również "nie pocę się i nie śmierdzę", jest traktowane jako wymówka dla niedostatecznej dbałości o higienę. Naprawdę, czy coś się stanie jeśli majtki zmieni się jednak codziennie, a rano poświeci się 3 minuty na szybki prysznic (tylko proszę bez pisania o szkodliwości mycia dla skóry, alergiach itp.:).
                  • jeriomina Re: Polka i bielizna 03.08.13, 12:52
                    Ja uważam natomiast, że w tych sprawach powinien każdy postępować odpowiednio do swojej biologii.
                    • sl13 Re: Polka i bielizna 03.08.13, 12:56
                      A ja uważam, że jednak należałoby mieć nieco szacunku do otoczenia i wzgląd na to, że nie jest się samemu na świecie. No ale to obecnie niemodna postawa.:)
                      • jeriomina Re: Polka i bielizna 03.08.13, 12:57
                        No to może warto skierować ten apel do tych, którzy faktycznie mają problemy z potliwością. Oni niech biorą prysznic nawet 10 razy dziennie.
                        • sl13 Re: Polka i bielizna 04.08.13, 17:51
                          Żeby to jeszcze było takie proste, ze ci, którzy uważają że nie śmierdzą, naprawdę nie śmierdzą.:)
                          • tymon99 Re: Polka i bielizna 04.08.13, 23:15
                            "nie pocę się i nie śmierdzę" to odpowiednik "jeżdżę szybko, ale bezpiecznie".
                            • grzeczna_dziewczynka15 Re: Polka i bielizna 06.08.13, 10:22
                              No świeży pot nie śmierdzi. Śmierdzi taki z brudem zakonserwowany;>
                              Ale jestem brudaska, myję się raz dziennie, no chyba, że upał, to więcej, w zależności od poczucia lepkości.

                              • sl13 Re: Polka i bielizna 06.08.13, 19:24
                                Coraz ciekawsze teorie w tym wątku.:P
                • six_a Re: Polka i bielizna 03.08.13, 13:36
                  jak się mniej poci, to tak czy owak, łój wydziela, złuszczoną skórą sypie, naciera się balsamem, który też dokłada swoje do tego miksu, no biologii nie oszukasz.

                  bielizna świeża i noszona prezentuje się pod każdym względem inaczej. chyba że ktoś oczu i nosa nie ma. albo po prostu mu to nie przeszkadza.
                  • jeriomina Re: Polka i bielizna 03.08.13, 13:40
                    six_a napisała:

                    > jak się mniej poci, to tak czy owak, łój wydziela, złuszczoną skórą sypie, naci
                    > era się balsamem, który też dokłada swoje do tego miksu, no biologii nie oszuka
                    > sz.

                    Owszem ale podobnie jak w przypadku potu, nie każdy/a w tej samej częstotliwości. Są przecież ludzie, którzy mają tłustą skórę, są tacy, którzy mają normalną, są tacy, którzy mają suchą.

                    >
                    > bielizna świeża i noszona prezentuje się pod każdym względem inaczej. chyba że
                    > ktoś oczu i nosa nie ma. albo po prostu mu to nie przeszkadza.
                    >

                    W tej kwestii się zgadzam.
              • rekreativa Re: Polka i bielizna 03.08.13, 12:58
                " no ale jak gdzieś wyjdziesz, to bidetu nie zabierasz"

                No to od tego masz wkładki, żeby to, czego nie możesz podmyć, nie wsiąkało Ci w gacie.
                Do tego wyraźnie pisałam, że przy upałach, czy sytuacjach, gdy bielizna ulegnie przepoceniu daję ja do prania.
                Nie ma sensu popadać w przesadę, jak nałożysz drugi dzień te same majtki (oczywiście pod warunkiem, że nosiłaś wkładki i się w ciągu dnia myłaś), to śmierdzieć od Ciebie nic nie będzie.
                Dżinsów co dzień nie pierzesz, a przecież też przylegają do pośladków, wciskają się w pachwiny i tak samo mogą przesiąknąć potem, szczególnie w lecie.
                • six_a Re: Polka i bielizna 03.08.13, 13:38
                  >No to od tego masz wkładki, żeby to, czego nie możesz podmyć, nie wsiąkało Ci w gacie.
                  a o jakich my wkładkach mówimy, bo jak jakieś pampersy to ok. ale chyba nie takie cieniutkie milimetrowe, których zadaniem jest tylko ochrona bielizny przed zabrudzeniem, ale nie przed odgradzaniem całej zawartości majtek od majtek. no litości.
                  • rekreativa Re: Polka i bielizna 04.08.13, 18:45
                    Ale o jakiej Ty mówisz zawartości majtek, litości?
                    Masz problem z nietrzymaniem tego lub owego?
                    • six_a Re: Polka i bielizna 04.08.13, 20:56
                      miałam na myśli część ciała, na którą zakładasz majtki, a nie trzymanie czy nietrzymanie.
                • tais86 Re: Polka i bielizna 04.08.13, 22:19
                  > Dżinsów co dzień nie pierzesz, a przecież też przylegają do pośladków, wciskają
                  > się w pachwiny i tak samo mogą przesiąknąć potem, szczególnie w lecie.

                  Hmm, jeśli jakakolwiek część ubrania przesiąka mi potem, to nie wyobrażam sobie jej nie wyprać przed powtórnym założeniem. Nie rozumiem, dlaczego dżinsy miałyby być tu wyjątkiem.
                • magadanskaya Re: Polka i bielizna 04.08.13, 23:58
                  rekreativa napisała:
                  > Dżinsów co dzień nie pierzesz, a przecież też przylegają do pośladków, wciskają
                  > się w pachwiny i tak samo mogą przesiąknąć potem, szczególnie w lecie.
                  >

                  Dżyzas, jem płatki ...
        • loginoftheyear w upaly 03.08.13, 14:24
          to sie bielizny nie uzywa
      • sl13 Re: Polka i bielizna 03.08.13, 10:46
        Bleee...
      • vandikia Re: Polka i bielizna 04.08.13, 22:28
        molly_wither napisał(a):


        > Majtki - jesli stosuje sie wkladki higieniczne wystarczy zmieniac bielizne co d
        > rugi dzien.

        i do tego jest się EKO poprzez mniejsze zużycie wody i mydła, w dobie ustawy o segregowaniu śmieci i dbałości o ekoświadomość jak znalazł
        • magadanskaya Re: Polka i bielizna 05.08.13, 00:00
          tak. wkładki higieniczne są baaaaardzo eko.
          • vandikia Re: Polka i bielizna 05.08.13, 11:19
            tak.
          • vandikia Re: Polka i bielizna 05.08.13, 11:20
            a do tego gdy są dobrej jakości to można wkładkę co 2 dni, a gacie co 4 zmieniać
      • rotkaeppchen1 Re: Polka i bielizna 05.08.13, 04:48
        W upały biustonosz zmieniam co parę godzin :-P
      • 5er Re: Polka i bielizna 21.08.13, 15:09
        depilacja gratis ;)
    • coffei.na Re: Polka i bielizna 02.08.13, 18:37
      akurat mam tak super układalne włosy,że wystarczy mi jak raz na pół roku pójdę do frezera :p
      umyć je i zadbać o nie potrafię sama-wolę wydać na "nowy" ciuch niż na jakiegoś wizjonera stylistę,co do ciuchów...a jaki to dla Ciebie porządny sklep?? a jeżeli ktoś ubiera się wyłącznie w lumpexach to już jest brudas??

      z myciem bym nie przesadzała-przesz skraca życie,a ja se życie szanuje,nacieram szpirolem od środka i ten teges się konserwuję ..poza tym dzień dziecka cza mieć częściej niż raz w roku!
      zresztą co to za temat??jak ktoś chce być fleja to niech se jest!!
      wolnoć Tomku w swoim domku!
    • gree.nka Re: Polka i bielizna 02.08.13, 19:07
      no niestety na fryzjera mnie nie stać ale paznokcie obcinam sama sobie :D
    • rach.ell Re: Polka i bielizna 02.08.13, 19:12
      stat7 napisał:

      > Nie wyobrazam nie umyc sie codziennie, zmienic bielizne, pojsc raz w miesiacu d
      > o fryzjera czy kupic nowa rzecz w porzadnym sklepie albo nie obcinac paznokci.J
      > ak potem spac z takim brudasem w lozku czy nawet uprawiac sex...

      co ma wizyta u fryzjera wspolnego z higiena osobista? glowe przeciez myjesz w domu, nie myle sie?:) albo kupienie nowego ubrania? przeciez nie wyrzucasz ciuchow zamiast prac? czy bez nowego ubrania lepiej kochasz sie niz bez starego? cos namieszalas...a przy okazj: niedawno byl w gazecie artykul, ze Polacy na tle innych narodow to czysciochy.
      • simply_z Re: Polka i bielizna 02.08.13, 19:28
        Myślę,że rzadziej piorą ubrania ,a jesli jeszcze są to ciuchy z poliesteru,tym bardziej śmierdzą.Przodują w tym oczywiście mężczyźni ,ale widuję też kobiety z tłustymi wlosami. Zastanawiam się jak tak można nawet chodzić....
    • loginoftheyear w 21 wieku mozna juz myc wlosy w domu/nt 02.08.13, 19:26
      • gree.nka Re: w 21 wieku mozna juz myc wlosy w domu/nt 02.08.13, 19:34
        ja jakieś dwa - trzy lata temu spotkałam panią u fryzjera, ktora jak wyjaśniła mi fryzjerka przychodzi do nich raz na tydzień. Kobieta ta przychodziła na mycie i specjalne czesanie. W domu już nie myła włosów i sięnie czesała tylko przez ten tydzień w tym kokonie chodziła. To była ok 40 letnia lokalna bizne woman
        • loginoftheyear Re: w 21 wieku mozna juz myc wlosy w domu/nt 03.08.13, 14:29
          ciekawe jak spala...
    • mojemieszkanie24 Re: Polka i bielizna 02.08.13, 19:39
      Wydaje mi się, że po części jest to wina złej sytuacji finansowej Polek. Nie oszukujmy się, że nie stac ich na wizyte u fryzjera dwa razy w miesiącu ( koszt około 100 zł) tylko wolą ,,obcinać się" u koleżanek. Ubrania kupowane w lumpeksach, bo taniej. Do kosmetyczki tez nie chodzą, bo za drogo....eh. Niestety ale taka jest prawda.
      Co innego z myciem- no tego nie rozumiem :P
      • sl13 Re: Polka i bielizna 03.08.13, 10:50
        Ja płacę 40-60 zł za obcięcie, ale nie muszę/nie chcę farbować, więc to cena bez farbowania. A stówę to płaciłam kilka lat temu u tzw. najlepszego fryzjera w mieście. Do kosmetyczki nie chodzę prawie wcale - byłam kilka razy w życiu, za każdym efekt kiepski. Naprawdę, mamy XXI wiek, sporo rzeczy można zrobić samemu, w domu. W sklepach jest mnóstwo kosmetyków, poza tym jest moda na eko i naturalną pielęgnację.
    • light_in_august Re: Polka i bielizna 02.08.13, 19:53
      Z tym fryzjerem to jakiś żart? Do kosmetyczki też trzeba biegać, żeby zostać uznanym za osobę zadbaną? Ja w ogóle nie chodzę do fryzjera - o włosy dbam sama w domu i na[rawdę nikomu nic do tego.
      Co do niemycia się, to myślę, że w większości przypadków chodzi jednak o pieniądze. Woda jest tak kosmicznie droga w niektórych miastach, że jak ktoś ma miesięcznie dopłacać np. 200zł przy zarobkach 1200, to tylko pętla na szyję. O kosztach kosmetyków nie wspomnę, bo dla wielu osób to też spory wydatek.
      • marguy Re: Polka i bielizna 02.08.13, 20:03
        Do kosmetyczki tez trzeba latac kilka razy w miesiacu?
        No to jestem na dnie i pukam od spodu, bo u kosmetyczki bylam tylko raz w zyciu, dosc dlugim zaznacze.
        Pryszczy nie mam, cera normalna, myje dziob jak przystalo, to po co mam chodzic?
        Zeby sie pochwalic?
        Mon cul, w zyciu!
    • easyblue a co ma fryzjr do higieny? myje ci włosy?? 02.08.13, 20:35


    • jeriomina Re: Polka i bielizna 02.08.13, 20:57
      Z tym fryzjerem to przesadziłaś. Kiedyś, jak miałam fryzurę typu "bob", chadzałam co miesiąc, faktycznie, bo ciężko takie coś utrzymać bez regularnego podcinania, dużo więcej też traktowałam włosy żelazkiem i woskiem. Obecnie mam długie do połowy pleców (od dwóch lat nie byłam u fryzjera i zapuszczam), chcę mieć do pasa. Farbuję tylko siwe odrosty i używam kremu dyscyplinującego, bo mam loki i mi się puszą.
      Reszty nie skomentuję.
      • krytyk-systemu-edukacji Re: Polka i bielizna 02.08.13, 21:05
        > traktowałam włosy żelazkiem i woskiem

        Potraktuj włosy żelazkiem i woskiem raz jeszcze, to zmienisz status związku. :)
        • six_a Re: Polka i bielizna 03.08.13, 12:24
          nie wiem do czego to żelazko, ale wosk to chyba do depilacji.
          • jeriomina Re: Polka i bielizna 03.08.13, 12:35
            Żelazko służy do prasowania, a wosk do nabłyszczania ;-)
          • krytyk-systemu-edukacji Re: Polka i bielizna 03.08.13, 13:22
            > nie wiem do czego to żelazko, ale wosk to chyba do depilacji

            Nie chcę nawet wiedzieć, ale zapachniało mi to prostowaniem włosów. I nie, nie można. :)
        • kino.mockba Re: Polka i bielizna 04.08.13, 16:19
          krytyk-systemu-edukacji napisał:

          > > traktowałam włosy żelazkiem i woskiem
          >
          > Potraktuj włosy żelazkiem i woskiem raz jeszcze, to zmienisz status związku. :)

          W naszym forumowym romansie akcja się rozkręca :D
      • rotkaeppchen1 Re: Polka i bielizna 05.08.13, 04:56
        Co to jest krem dyscyplinujacy? Mogę prosić o link do jakiegoś? Bo też mam lubiące się puszyc loki... :-\
      • opuncja.figowa Re: Polka i bielizna 06.08.13, 10:13
        używam kremu dyscyplinującego,
        Pomaga, czy kolejny pic na wodę?
    • krytyk-systemu-edukacji Re: Polka i bielizna 02.08.13, 21:02
      > 89 % Polakow myje sie codziennie

      Osiemdziesiąt polskiej młodzieży pali marihuanę bynajmniej raz w tygodniu.
      • asiu_3 Re: Polka i bielizna 04.08.13, 16:45
        Bynajmniej? Ja pieprzę.
    • mila2712 Re: Polka i bielizna 02.08.13, 22:12
      nie czytaj....nie analizuj to bzdury wymyslone na potrzebę chwili
      • gree.nka Re: Polka i bielizna 02.08.13, 22:20
        jejku, środek nocy, co Yu robisz ?
        • mila2712 Re: Polka i bielizna 02.08.13, 22:28
          czytaam i piszę :)
          przywiozłam dziecko z wakacji
          ( niedaleko Szczecinka był poważny wypadek aż się prosi o wątek na temat zachowania policji)
          • gree.nka Re: Polka i bielizna 02.08.13, 22:44
            co tam siędziało , tzn może tylko z tąpolicją
            • mila2712 Re: Polka i bielizna 03.08.13, 16:32
              cóż
              poważny wypadek, ranni ludzie...
              ze strony policji brak jakichkolwiek sensownych działań..... nie pomagali pasażerom, którzy nie byli ranni, nie kierowali ruchem ...bieganina od jednej strony ulicy na drugą ..
              dopiero po przyjeżdzie strażaków wszystko się zmieniło ...[b]i tu po raz kolejny ogromny szacunek i podziw dla ich pracy [b] szybka akcja, zabezpieczenie pojazdów, pomoc poszkodowanym...
              karetka ....po ok 10 minutach
    • eat.clitoristwood Sexophone (ładna bielizna) 02.08.13, 22:30
      • sl13 Re: Sexophone (ładna bielizna) 03.08.13, 10:52
        Ta kobieta była boska, zanim nie zaczęła przesadzać z operacjami plastycznymi. Aż dziwne, że nie zrobiła kariery, bije na głowę okropną Hendricks.
      • six_a Re: Sexophone (ładna bielizna) 03.08.13, 12:37
        ciekawe, czy zmienia codziennie, czy postawiła na wkładki.
        • rekreativa Re: Sexophone (ładna bielizna) 03.08.13, 13:11
          Ciekawe, co by jej było po codziennej zmianie gaci, gdyby się nie myła.
          • ipsetta Re: Sexophone (ładna bielizna) 03.08.13, 13:41
            :D
          • six_a Re: Sexophone (ładna bielizna) 03.08.13, 13:43
            a co jej po myciu, jak nasadzi wczorajszą bieliznę albo może przedwczorajszą, tygodniową bluzkę, no bo bluzka to przecież jeszcze rzadziej się brudzi niż majtki, nie? :)

            ludzie w autobusach śmierdzą przede wszystkim od ubrań, które przesiąkły ich zapachem. no bo jednak są przeważnie poubierani w tych autobusach czy tam innych środkach masowego rażenia.
            • to.niemozliwe Re: Sexophone (ładna bielizna) 05.08.13, 23:03
              Nie przekonasz, wkladka wychodzi najtaniej w porownaniu z mydlem, proszkiem do prania, zuzyciem wody, pradu do pralki i oswietlenia lazienki...
              Technologia ko(s)miczna w slubie narodu. :-D
          • sl13 Re: Sexophone (ładna bielizna) 06.08.13, 19:25
            > Ciekawe, co by jej było po codziennej zmianie gaci, gdyby się nie myła.

            Dlatego - uwaga, uwaga - trzeba robić i jedno, i drugie. <fanfary>
    • hsirk Re: Polka i bielizna 02.08.13, 22:46
      a niby dlaczego mialbym sie myc? i gacie codziennie zmieniac??? zeby ciebie przeleciec? z calym szacunkiem, nie jestem zainteresowany. nawet jakbyś domestosem.
    • sl13 Re: Polka i bielizna 03.08.13, 09:16
      > czytam sondaz, że co 3 polka zmienia bielizne raz na 2-3dni.

      Nie wierzę, stawiam na to, że mniej.

      > 89 % Polakow myje sie codziennie

      Nie wierzę, stawiam na to, że mniej.

      > Do fryzjera raz w miesiacu chodzi.76 % polek.

      Nie wierzę, stawiam na to, że mniej.
      Niechodzenie do fryzjera nie jest oznaka zaniedbania.
    • rekreativa Re: Polka i bielizna 03.08.13, 10:49
      Te dane są wzięte z sufitu.
      Niedawno czytałam jakieś ankiety na temat higieny i proporcje były raczej w drugą stronę.
      90% Polaków myje się codziennie? Akurat. Chyba że za "mycie" uznać opłukanie rąk i twarzy. To tak, wtedy pewnie 90% faktycznie myje się codziennie.
    • axellence Re: Polka i bielizna 03.08.13, 12:38
      Ja noszę jadalną. Pod koniec dnia ją zjadam. A co?
      • sl13 Re: Polka i bielizna 03.08.13, 12:41
        https://i.st-firmy.net/93g3knl/jadalna-bielizna-z-cukierkow-smieszne-prezenty-imprezowicz.jpg

        :)
        • axellence Re: Polka i bielizna 03.08.13, 12:54
          W upały albo przy centralnym ogrzewaniu trochę się lepi po całym dniu. Niestety nie da się założyć drugi raz, jednorazowa jest :(
    • olewka100procent Re: Polka i bielizna 03.08.13, 12:51
      do fryzjera raz w miesiącu ? absolutnie każdy i wszyscy ?
    • axellence Re: Polka i bielizna 03.08.13, 14:08
      stat7 napisał:

      Jak potem spac z takim brudasem w lozku czy nawet uprawiac sex...


      No. Albo z łysym i brzuchatym. No weź.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka