marguy 02.08.13, 17:34 Tak à propos sasiedniego watku, to nadziwic sie nie moge jak mozna lubic zmywanie naczyn, prasowanie i grzebanie sie w ziemi czyli uprawianie ogrodka. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
paco_lopez Re: Jak mozna... 02.08.13, 17:44 tego nie da się wytłumaczyć, ale nie lubienie prostych czynności powoduje zgrzyty w życiu codziennym. trudno powiedzieć , żebym lubił prasowanie, ale co mi szkodzi założyć na uszy słuchawki z muzyką i wyprostować rękawy , albo przemyć kilka talerzy albo wykopać jakąś tuję albo pomalowac bramę. Odpowiedz Link Zgłoś
marguy Re: Jak mozna... 02.08.13, 18:00 grenka, hodowac maryche w doniczkach czy prasowac? Odpowiedz Link Zgłoś
gree.nka Re: Jak mozna... 02.08.13, 19:04 lubię prasować, myć gary i pielić w ogródku a później zjadać warzywka :D marychy nie używałam Odpowiedz Link Zgłoś
marguy Re: Jak mozna... 02.08.13, 20:06 Ja raz uzylam, stara baba juz bylam i trzy dni potem spedzilam z kiblem w objeciach niebieska jak ET. Oprocz tego jednego jedyne co palilam to papierosy, teraz za pomoca e-cmika odzwyczailam sie i jestem porzadna do obrzydzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
wez_sie Re: Jak mozna... 05.08.13, 09:53 > Ja raz uzylam, stara baba juz bylam i trzy dni potem spedzilam z kiblem w objec > iach niebieska jak ET a nie tydzien? XD bo podobno za pierwszym razem to sie tydzien rzyga, a pozniej z kazdym nastepnym razem juz krocej Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: Jak mozna... 05.08.13, 13:21 wiesz marg, kiedys gdy zastanawialam sie co jest lepsze, jajo czy kura to stwierdzilam , ze w zyciu to wygodniej lubic. oboje. wiec z czystego lenistwa- odruchowo robie porzadek. umycie mentalnych garow , czy zrecyklingowanie smieci wokol, nie ma znaczenia co brudniejsze, zawijam rekawy i rachu- ciachu,,, i po obciachu! (choc moze i niedogodnosc w tym taka, ze np reklamowy smrod wyczuwam natychmiast. mimo, ze sasiad dymi fajami bez okno i w nocy:| Odpowiedz Link Zgłoś
rach.ell Re: Jak mozna... 02.08.13, 18:00 duzo rzeczy robi sie nie dlatego, ze sie je lubi ale dlatego, ze sie chce cieszyc ich efektami; ja nie lubie pracowac w ogrodzie ale ciesze sie kiedy jest w ogrodzie ladnie wiec grzebie sie w ziemi, nie lubie prasowac ale lubie miec ladnie wyprasowane ubrania. Tak samo wielu ludzi pracuje bo lubia miec pieniadze nawet jesli wykonywanie danej pracy smiertelnie ich nudzi. Odpowiedz Link Zgłoś
sweet_pink Re: Jak mozna... 02.08.13, 18:14 Amen. Mam tak samo :) Robić nie lubię, ale lubię mieć zrobione to robię :) Odpowiedz Link Zgłoś
coffei.na Re: Jak mozna... 02.08.13, 18:44 o ja Cię przepraszam! grzebanie w ogródecku to cos wspaniałego!!!dzisiaj nawet wczesnym rankiem odziana jeno w ostatni dotyk snu leciałam jak na skrzydłach podlać me roślinko-bylinki..ależ ucieszyło mnie to,że tak wspaniale się mają...a może mina sąsiada tak mnie rozanieliła :P hue hue Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Jak mozna... 02.08.13, 18:49 Że niby nackidei, goła jak święty turecki? Odpowiedz Link Zgłoś
coffei.na Re: Jak mozna... 02.08.13, 18:57 alpepe napisała: > Że niby nackidei, goła jak święty turecki? a coś niewyraźnie napisałam? Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Jak mozna... 02.08.13, 19:52 a upewnić się nie można, czy to nie była li tylko czcza przechwałka tudzież metafora? Odpowiedz Link Zgłoś
coffei.na Re: Jak mozna... 02.08.13, 20:01 alpepe napisała: > a upewnić się nie można, czy to nie była li tylko czcza przechwałka tudzież met > afora? zawsze możesz prześledzić moje ruchy satelitarnie czy aby nie kłamię :P Odpowiedz Link Zgłoś
gina_rossi Re: Jak mozna... 02.08.13, 19:33 Niektórzy uważają takie prace za relaks. Ja wręcz odwrotnie. Zmywanie naczyń - pakuje wszystko, co się da do zmywarki. Prasowanie - po praniu pakuję wszystko, co się da do suszarki i wyciągam jeszcze cieplutkie i szybko składam. Grzebać w ziemii nienawidzę, ale teściowa uwielbia, a że druga synowa zabrania jej wchodzić na ogródek (babcia mieszka na tym samym podwórku, ale w budynku obok), to przyjeżdża dwa razy w tygodniu do nas, aby sobie motyczką w ogródku pogrzebać. I jest przeszczęśliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
marguy Re: Jak mozna... 02.08.13, 20:09 Ladne ogrodki lubie, a jakze, dobrze wyprasowane ciuchy takze ale nie lubie tego robic. Zreszta mialam meza, ktory prasowal i zmywal. Co do grzebania w ziemi to jedyny powod dla ktorego moge to robic, to wykopywanie robakow na ryby. W innym przypadku zadna sila mnie nie zmusi do tego zebym sie czolgala po grzadkach. Odpowiedz Link Zgłoś
sl13 Re: Jak mozna... 03.08.13, 09:54 Żeby ogrodnictwo ustawić w jednym szeregu ze zmywaniem i prasowaniem... Skandal!:) Odpowiedz Link Zgłoś
thelma333.3 Re: Jak mozna... 03.08.13, 11:20 mozna, mozna :-) to chyba kwestia charakteru/osobowosci; ja np moge zmywac, nawet to lubie; widok brudnej sterty talerzy, i potem jeden po drugim robia sie czysciutkie; nie wiem czemu, ale wplywa to na mnie jakos kojaco; ogrodka nie mam, ale strasznie chcialabym miec; uwielbiam dbac o kwiatki, roslinki, i jakbym miala ogrodek to moglabym hodowac wlasne warzywka; a tak to musze sie zadowolic kwiatkami doniczkowymi, ogladam je, rozmawiam z nimi, i licze im nowe pedy, bo codziennie pojawiaja sie nowe; sa piekne; zwlaszcza moje paprotki; a ta jedna to juz w ogole, takie slicznosci, ze hej; oho! chyba daje sie poniesc! :-) ale do grania muzyki kwiatkom, zeby lepiej rosly , to jeszcze nie doszlam ;-) takze na pewno mozna lubic i zmywanie i uprawianie ogrodka; Odpowiedz Link Zgłoś
zamysleniee Re: Jak mozna... 03.08.13, 15:14 Ja oprócz prasowania (czego nienawidzę) to lubię czynności które wymieniłaś. Ja to w ogóle lubię sprzątac tzn. miec wysprzątane i co mam do zrobienia jutro robię dziś i to sprintem. Nie, ja muszę iśc do jakiegoś specjalisty albo po czerwone półwytrawne ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
rekreativa Re: Jak mozna... 03.08.13, 15:21 Prasowanie - moja ulubiona czynność domowa. Taka czysta. Zapuszczamy muzyczkę, gibamy się i nim płyta doleci do końca, już mamy wyprasowane :) Zmywać nienawidzę. Pokopać w ziemi bym bardzo chciała, ale nie mam ogródka. Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: Jak mozna... 03.08.13, 15:26 Nie wiem jak można, ale podobno o gustach się nie dyskutuje. Są osoby, które to lubią, bo ich to relaksuje. Taka niezobowiązująca fizycznie i intelektualnie praca, która daje natychmiastowe efekty. I jeszcze pozwala odciąć się od świata. w czterdziestolatku była taka scena, że główny bohater narzekał na zakup pralki automatycznej, bo wcześniej to zamykał się w łazience, prał sobie i miał święty spokój. A teraz z pralką to nie to samo. I jakby tak zebrać do kupy osoby, gdzie jedną relaksuje zmywanie garów, inną pranie, inną gotowanie, inną koszenie trawy, inną prasowanie, inną gotowanie a jeszcze inną sprzątanie, to mielibyśmy rodzinę idealną. Odpowiedz Link Zgłoś
female.pl Re: Jak mozna... 03.08.13, 15:54 przyznaje sie szczerze, ze lubie sobie pogrzebac przy moich rozach, cos tam przyciac, cos odciac itp. Jarzyn nie hoduje wiec nie plewie. W tym roku jedynie wyrywalam pokrzywy ze skarpy ktora mialabyc zklikwidowana przez koparke. Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: Jak mozna... 03.08.13, 23:02 Przyznałam się do lubienia zmywania naczyń. I jest to jedyna czynność domowa, którą lubię. Już się pogodziłam z tym, że nie będę (nawet w jednym procencie) perfekcyjną panią domu, ani żoną :) Odpowiedz Link Zgłoś
nstemi W zasadzie można 04.08.13, 22:50 Ja w kwestii prasowania :-) czynność sama w sobie upierdliwa i nudna do bólu. Ale ja sobie biorę laptopa to pomieszczenia, gdzie mam pralnię/prasowalnię włączam jakiś film i w świętym spokoju sobie oglądam przy okazji prasując :-) Więc właściwie to lubię. Jeśli chodzi o zmywanie to chwała człowiekowi, który wymyślił zmywarkę. Żeby jeszcze ktoś wymyślił automat do wyjmowania naczyń ze zmywarki to Nobla mu/jej. Dbanie o ogród dla mnie masakra, ale znam ludzi, którzy się tym fascynują i wspaniale przy tym relaksują. Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: Jak mozna... 04.08.13, 23:19 na szczęście mam zmywarkę, jak sprzątam to nakładam słuchawki na uszy gorzej z prasowaniem....nic nie pomaga Odpowiedz Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: Jak mozna... 05.08.13, 04:15 Ja sie dziwie, ze Ciebie to dziwi, bowiem we wszystkich tych kwestiach liczy sie estetyczny skutek, a ogrodnictwo to juz moze byc przejawem kreatywnosci. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
10iwonka10 Re: Jak mozna... 05.08.13, 13:10 Ja uwielbiam ogrodek- zdrowe cwiczenia na swiezym powietrzu. I poznej patrzec na efekty!!! Natomiast nigdy nie rozumialam silowni- strata czasu dla mnie zeby upocic sie do upadlego w sztucznym srodowisku i jeszcze placic za to. Wole pojezdzic na rowerze, ogrodek skopac. Odpowiedz Link Zgłoś
minasz Re: Jak mozna... 11.09.13, 05:40 ja sie na siłowni nie poce chyba ze w saunie Odpowiedz Link Zgłoś
mmagi Re: Jak mozna... 05.08.13, 15:30 to miło,ze można Cie jeszcze czymś zaskoczyc;/ Odpowiedz Link Zgłoś
akle2 Re: Jak mozna... 05.08.13, 18:00 Można. Nie lubiąc jednocześnie p...enia się z garami, czyli gotowania. Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: Jak mozna... 09.09.13, 21:40 grzebania nie pojmuję prasować mogę w zimie, choć generalnie wkurza mnie że jednocześnie mogę tylko oglądać tv ;/ zmywanie naczyń jajko element sprzątania działa wyładowująco gdy jestem zdenerwowana :) Odpowiedz Link Zgłoś
lenka.magdalenka Re: Jak mozna... 10.09.13, 10:10 wiesz mnie osobiście wiele rzeczy dziwi w dzisiejszych czasach ;) np . jak można siedząc w domu nie gotować obiadu , Odpowiedz Link Zgłoś
super.nick Re: Jak mozna... 11.09.13, 02:35 ogrodek jest okej, pod warunkiem, ze nie jest za duzy:) Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Jak mozna... 13.09.13, 10:50 nieprawda. znam człowieka bez ogrodu, a jednak straszliwie zarozumiałego. Odpowiedz Link Zgłoś
wodnapani Re: Jak mozna... 11.09.13, 09:36 Zmywanie garów doprowadza mnie do szału, na ogół więc zmywa mój facet. Ja natomiast lubię sprzątanie ogólne - bieganie z odkurzaczem i mopem. Prasowania nienawidzę, na szczęście mamy takie rzeczy, że deskę wyciąga się raz na ruski rok. Gdybym zaś miała ogródek, też bym lubiła grzebać, zawsze kochałam rośliny i zajmowanie się nimi. Może się uda w ciągu roku, że urządzę wreszcie balkon i będę mieć chociaż namiastkę :) Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Jak mozna... 13.09.13, 14:30 można nie mieć służby i być całkiem zadowolonym/ą z tego stanu. Odpowiedz Link Zgłoś