Dodaj do ulubionych

Depilacja do bikini

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.08.04, 13:49
Chcę sobie zrobić taki wąski paseczek :-), tylko jak go potem utrzymać???
Lepsze golenie (nie mam dobrych doświadczeń, bo szybko odrasta i najczęściej
skóra jest podrażniona) czy krem. Jak często? Czekam na Wasze opinie i dzięki!
Obserwuj wątek
    • Gość: famco Re: Depilacja do bikini IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.04, 14:01
      zajrzyj na forum"depilacja intymna"w portalu www.o2.pl.dowiesz się
      wszystkiego.pozdr.
      • Gość: Palma Re: Depilacja do bikini IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.08.04, 20:54
        Dzięki za podpowiedź. Skorzystam! :-)
    • kopov Re: Depilacja do bikini 04.08.04, 14:06
      kupujesz rajstopy w sprayu, robisz paseczek odpowiedniej szerokości, ściągasz
      rajstopy i już:) nogi wychodzą gratis
      • Gość: Palma Re: Depilacja do bikini IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.08.04, 20:54
        Jesteś głupi/głupia, a najlepiej o tym świadczy doklejka do twoich postów.
        Mimo wszystko pozdrawiam.
        • mario2 Re: Depilacja do bikini 04.08.04, 20:57
          hmmm- az mnie zatkalo! Tak po jednym poscie mozesz juz wszystko wiedziec?
          Uwazam, ze wlasnie to co Ty robisz jest glupie. czy nie dostrzeglas nutki
          ironii w poscie Kopova?
          • Gość: Palma Re: Depilacja do bikini IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.08.04, 21:00
            A co w kolegę/koleżankę trafiło? Sorki. Nutkę dostrzegam, ale dobrze by było
            grać do taktu!
            • mario2 Re: Depilacja do bikini 04.08.04, 21:01
              zalezy to przeciez od zadanego tematu. Pamietaj ze dobry muzyk rowniez
              improwizuje...
              A temat... no coz. Bywaly juz tu glupsze...:)
              • Gość: Palma Re: Depilacja do bikini IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.08.04, 22:24
                Hmm, no nie wiem, czy temat jest głupi? Chyba że jesteś facetem, który lubi
                dżunglę w tym miejscu...
                Ja nie lubię i tak się składa, że nie znam kobiety, która by była zadeklarowaną
                zwolenniczką buszu w tym regionie.

                Istotne jest to, że dostałam odpowiedź na swoje pytanie, bo raczej nie chodziło
                mi o to, by forumowicze mogli się wzbijać na wyżyny sarkazmu.
                • mario2 Re: Depilacja do bikini 05.08.04, 12:37
                  a nie uwazasz, ze to sprawa indywidualna kazdego?
                  To jak i czy to robisz nie jest chyba szczytem "delikatnosci" kobiecej?
                  • Gość: Palma Re: Depilacja do bikini IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.08.04, 14:07
                    Przepraszam, ale nie rozumiem. Co ma być szczytem delikatności? Zadane pytanie?
                    Uprzejmie proszę o dodatkowe wyjaśnienia.
                    • mario2 Re: Depilacja do bikini 05.08.04, 14:14
                      temat- kochana temat!
                      To cos na pograniczu rozmowy na temat prasowania koszul :)
                      • Gość: Palma Re: Depilacja do bikini IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.08.04, 14:22
                        Naprawdę? W życiu bym nie pomyślała. To ja przepraszam, jeśli swoim prostackim
                        pytaniem uraziłam Twoje wyższe uczucia.
                        A gdybym zapytała, w jakiej kolejności prasuje się koszulę, żeby mężowi sprawić
                        przyjemność, to też byłoby to prostactwo, bo prawdziwe kobiety o takich
                        rzeczach nie rozmawiają?
                        jestem w szoku!
                        • mario2 Re: Depilacja do bikini 05.08.04, 14:41
                          No wiesz- taki poziom rozmowy i dobor tematow swiadczy dobitnie o infantylnosci
                          autora...:)
                          • Gość: Palma Re: Depilacja do bikini IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.08.04, 15:03
                            No, sorry, ale jeśli szukasz infantylnych tematów, to popatrz na swoje posty
                            (wystarczą dzisiejsze ;-). Gdzie ty to swoją drogą wynajdujesz, to ja nie wiem.
                            • mario2 Re: Depilacja do bikini 05.08.04, 15:17
                              I na tym polega twoja tragedia, ze nie pojmujesz swego infantylizmu, a tekst, a
                              nie posty- biore najczesciej z glowy, co Tobie sie pewnie w glowie nie miesci :)
                              • Gość: Palma Re: Drogi/-a Mario2 IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.08.04, 10:28
                                > I na tym polega twoja tragedia, ze nie pojmujesz swego infantylizmu, a tekst,
                                a nie posty- biore najczesciej z glowy, co Tobie sie pewnie w glowie nie
                                miesci :)

                                a) wow, jeśli sądzić Twoją inteligencję po tym, jak się zwracasz do innych, to
                                niestety, wyżyny to nie są. Pomysłów do postów gratuluję, jeśli to prawda, że
                                wymyślasz sam(a).
                                b) Nie mów do mnie, proszę, per "kochana", bo nie jestem Twoją psiapsiułką z
                                kolejki do warzywniaka.


                                I na koniec: są trzy typy ludzi: 1. tacy, którzy potrafią rozmawiać o wszystkim
                                (podpowiem, że to ci inteligentni, bo możesz nie wiedzieć; 2. tacy którzy
                                potrafią rozmawiać tylko o jednym (proszek do prania/zupa/dzieci itp. do
                                wyboru; 3. tacy, którzy uważają, że są tematy zbyt płytkie na ich głebokie
                                umysły.

                                Ostatni typ jest najbardziej nieznośny towarzysko, i Ty niestety do niego
                                należysz!

                                Nie musisz już ripostować, nie będziemy tego ciągnąć w nieskończoność, bo się
                                nudno robi.
                                • mario2 Re: Drogi/-a Mario2 06.08.04, 11:09
                                  fakt zaczynasz mnie zanudzac. Przyjemnych deliberacji o depilowaniu pipy
                                  • Gość: Palma Re: Drogi/-a Mario2 IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.08.04, 11:14
                                    Ale chyba wiesz, że dobór słownictwa jest najlepszym dowodem poziomu człowieka.
                                    Jak się zna odpowiednie słownictwo, to o wszystkim da się podyskutować, ale
                                    niestety, nie z Tobą.
                                    • mario2 Re: Drogi/-a Mario2 06.08.04, 11:23
                                      bo nie potrafisz znalezc odpowiednich slow? :)
                                      • Gość: Palma Re: Drogi/-a Mario2 IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.08.04, 11:37
                                        hmmm, wydaje mi się, że umiem, skoro nie potrzebuję posiłkować się wulgaryzmami
                                        do rozmowy o depilacji. Swoją drogą, ciekawie musi wyglądać rozmowa z Tobą o
                                        erotyce i "tych sprawach" ;-). Rozmówcom współczuję z góry i z dołu.
                                        Z dwojga złego wolę już czytać Twoje historyjki.
                                        Pozdro
                                        • mario2 Re: Drogi/-a Mario2 06.08.04, 11:40
                                          a gdzie Ty znalazlas jakis wulgarny wyraz?
                                          • Gość: Palma Re: Drogi/-a Mario2 IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.08.04, 11:47
                                            O, matko, nawet to Ci trzeba palcem pokazać? Litości!

                                            Chociaż, przepraszam, może w Twoich kręgach na co dzień sypie się "pipami",
                                            więc możesz w ogóle nie wiedzieć, co to wulgaryzm!
                                            • mario2 Re: Drogi/-a Mario2 06.08.04, 11:53
                                              Jesli moglbym nalezec do kregow w ktorych obracali sie Rej, Fredro, Hlasko,
                                              Gombrowicz....
                                              Oni uzywali "tych" slow i jakos nikt nie mial im tego za zle. A tak swoja droga
                                              uwazam ze pipa to okreslenie mile i dowcipne.
                                        • Gość: biseks Re: Drogi/-a Mario2 IP: *.crowley.pl 06.08.04, 11:48
                                          Palma, widać brak seksu powoduje wzrost frustracji u Ciebie. Wrzuć na luz, jest piątek. Uśmiechnij się, bo wyglądasz na strasznie nadętą.

                                          Pozdrowienia dla Kopova:-)))

                                          :-) biseks
                                          • Gość: Palma Re: Drogi/-a Mario2 IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.08.04, 11:56
                                            Ależ skąd, pełny luz w granicach normy :-)
                                            Prosiłam faceta/kobitkę, żeby sobie darował/-a dalszą dyskusję, ale widać nie
                                            może. To jedziemy dalej!

                                            P.S. Uśmiecham się cały czas, czytając dalszą część rozwijaną przez Kopova.
                                            P.S.2 Czego, jak czego, ale seksu to mi na pewno nie brak! Nie widzę też
                                            objawów frustracji.
                                          • kopov Re: Drogi/-a Mario2 06.08.04, 12:26
                                            dzięki i tez pozdrawiam,
                    • kopov Re: Depilacja do bikini 05.08.04, 14:23
                      Palma i jak zrobiłaś? równo wyszło?
                      • Gość: Palma Re: Depilacja do bikini IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.08.04, 14:28
                        :-) Na razie nie robię, tylko gromadzę źródła, potem przeanalizuję, wyciągnę
                        wnioski, zastosuję i... nie dam odpowiedzi, bo jak kogoś interesuje to niech
                        sam zapyta, oczywiście pod warunkiem że nie boi się zarzutów o niestosowność
                        tematu z pogranicza prasowania koszul (ale mi się długie zdanie napisało ;-)
                        • kopov Re: Depilacja do bikini 05.08.04, 14:36
                          czyli będziesz jednak improwizować:)))))))))))
                          miałas receptę na talerzu to co tu szukać za przeproszeniem anal izować itd
                          działać trza, a potem fotę roześlij do subskrybentów i czekaj na opinie
                          • Gość: Palma Re: Depilacja do bikini IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.08.04, 15:06
                            :-D Twoja metoda, acz holistyczna, wydaje mi się ekstremalnie masochistyczna.
                            Więc raczej nie spróbuję ;-) Ale jak wykonasz u siebie, to czekam na wrażenia i
                            pozdrawiam.

                            Sorry za wcześniejszy epitet, ale mnie zeźliło miast rozśmieszyć. Widać coś
                            nieśmieszna jestem.
                            • kopov Re: Depilacja do bikini 05.08.04, 15:10
                              nie wykonam albowiem nie jestem zagorzałym depilantem, poza tym mój woli
                              siedzieć w puchu:)
                              epitety na ogół mnie nie ruszją bo w odróżnieniu od innych potrafie sie posmiac
                              także z siebie:))))))))))))))))))
                              a jak juz będzie po wszystkim to na pewno Cie to rozsmieszy:))))))))))))))))))))
        • astrit Re: Depilacja do bikini 05.08.04, 15:13
          No wiesz, KOPOV może czasem coś głupiego napisze,ale głupi to na pewno nie
          jest. Najwyżej dowcipnie złośliwy, ale do tego trzeba inteligentnych odbiorców

          Hehe, i w ten sposób pokadziłam także sobie
          ;-)))))))
          • kopov Re: Depilacja do bikini 05.08.04, 15:21
            no, my inteligentni musimy się wspierać:)))))))))))))))))))
            P.S. jakie masz IQ?
            • astrit Re: Depilacja do bikini 05.08.04, 15:28
              To zależy od dnia, moje IQ tragiczny poziom osiąga gdzieś w czwartek rano, ale
              im bliżej piątkowego popołudnia tym genialniejsza się robię i myślę, że w
              sobotę wieczorem wybrali by mnie na przewodniczącą MENSY
              ;-)
              • kopov Re: Depilacja do bikini 05.08.04, 15:57
                a w sobotę to oni pracują? i to jeszcze wieczorem? cięzka sprawa
                P.S. a ten telefon to aktualny:)))))))
    • mario2 Re: Depilacja do bikini 04.08.04, 20:56
      proponuje ogniem i mieczem :)
    • sweetytweety Re: Depilacja do bikini 05.08.04, 15:18
      Gość portalu: Palma napisał(a):

      > Chcę sobie zrobić taki wąski paseczek :-), tylko jak go potem utrzymać???
      > Lepsze golenie (nie mam dobrych doświadczeń, bo szybko odrasta i najczęściej
      > skóra jest podrażniona) czy krem. Jak często? Czekam na Wasze opinie i dzięki!

      Wysypać trocinami równoległe linie w pożądanym (nie mylić z pożądliwym)
      odstępie, a następnie kosić po bokach równo nie wyjeżdżając poza linie.
      Jak często?
      Zależy od pogody - w deszczu szybciej rośnie i kosić trzeba częściej.
      Kremem?
      Nieeee....
      Jak utrzymać?
      Na grubej smyczy.
      Powodzenia
      • kopov Re: Depilacja do bikini 05.08.04, 15:23
        zamiast trocin taśma malarska nie wchodzi w szczeliny i równiej trzyma:)
        • sweetytweety Re: Depilacja do bikini 05.08.04, 15:24
          kopov napisała:

          > zamiast trocin taśma malarska nie wchodzi w szczeliny i równiej trzyma:)

          O środowisko naturalne trzeba dbać!
          • kopov Re: Depilacja do bikini 05.08.04, 15:28
            ale taśma malarska jest papierowa
            • sweetytweety Re: Depilacja do bikini 05.08.04, 15:34
              kopov napisała:

              > ale taśma malarska jest papierowa

              Wiem bo dużo remontów robię :)
              A klej tak czy tak wydziela subst. trujące.... Cholera ale żeby zrobić trociny
              trzeba zapędzić jakąś spalinową maszynę do roboty, bo nikt scyzorykiem dłubał
              nie będzie...
              OK - niech Ci będzie, LEPSZA JEST TAŚMA MALARSKA :))))))))))))))
              • kopov Re: Depilacja do bikini 05.08.04, 15:38
                jak robisz duzo remontów to pewnie też duzo psujesz (bo po co remont)?:)
                Trociny powstają w tartaku, ale mozna tez uzyc ręcznej piły i bedzie
                ekologicznie:)))))))) tylko trzeba bedzie cos przerżnąć:)
                • sweetytweety Re: Depilacja do bikini 05.08.04, 15:49
                  kopov napisała:

                  > jak robisz duzo remontów to pewnie też duzo psujesz (bo po co remont)?:)
                  > Trociny powstają w tartaku, ale mozna tez uzyc ręcznej piły i bedzie
                  > ekologicznie:)))))))) tylko trzeba bedzie cos przerżnąć:)

                  Już tam spuje... Wcale nie psuję (skąd wiedziełeś że wczoraj zbiłam 2 pucharki
                  do lodów??????????) :)
                  Ja nie wiem jak działa tartak. Zreszta nie rozwijajmy - przecież się zgodziłam
                  na tasmę. Będziesz kleił?
                  • kopov Re: Depilacja do bikini 05.08.04, 15:52
                    ?????????? u Plamy? a potem powiesz dzieciom jak ich stary sie zabawia i tylko
                    alimenty będe płacił, nie nic z tego
                    A pucharki kiedy remontujesz?
                    • sweetytweety Re: Depilacja do bikini 05.08.04, 16:03
                      kopov napisała:

                      > ?????????? u Plamy? a potem powiesz dzieciom jak ich stary sie zabawia i
                      tylko
                      > alimenty będe płacił, nie nic z tego
                      > A pucharki kiedy remontujesz?

                      Jeden juz po remoncie.
                      Ty myślisz, że tylko ona ma paseczek? Ja też! trzeba mi pomóc w pielęgnacji!
                      Idę do domu remontować 2 pucharek (nie sądzę żeby się udało).
                      A Ty się zastanów nad tym klejeniem i ćwicz do jutra, coby równo wyszło, bo z
                      krzywym paskiem chodzić nie będę!

                      Jaaa... ale Ci wygarnęłam :)

                      Kiss kiss, miłego popołudnia :)))))))))))))))
                      • kopov Re: Depilacja do bikini 05.08.04, 16:07
                        noooo, ale mi wygranęłaś, chyba idę na cipsy
                        • sweetytweety Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 10:21
                          Dzien Dobry :o)
                          Byłeś na cipsach?
                          • kopov Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 10:48
                            witam, będzie dobry jak sie skończy:))
                            nie, w ostatniej chwili kumple mnie zgwałcili na sport:)
                            • sweetytweety Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 10:50
                              kopov napisała:

                              > witam, będzie dobry jak sie skończy:))
                              > nie, w ostatniej chwili kumple mnie zgwałcili na sport:)

                              Moje biedactwo zgwalcone....
                              • kopov Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 11:02
                                troche na własne zyczenie:(
                                • sweetytweety Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 11:08
                                  kopov napisała:

                                  > troche na własne zyczenie:(

                                  Kusiłeś? Przyznaj się! Mówiłam żebyś się tak sexownie nie ubierał! Ale nie...
                                  nie posłucha, musi na swoim postawić! I teraz masz! Kusisz, a potem
                                  przychodzisz i marudzisz ze Cię zgwałcili.... I idź się przebierz bo Cię zaraz
                                  sama zgwałcę!
                                  • kopov Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 11:10
                                    nie marudzę, poganialismy za piłką i tyle,
                                    a kiedy mówiłaś o tym ubieraniu bo nie pamiętam?:)
                                    • sweetytweety Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 11:12
                                      kopov napisała:

                                      > nie marudzę, poganialismy za piłką i tyle,
                                      > a kiedy mówiłaś o tym ubieraniu bo nie pamiętam?:)

                                      Bosz... bo Ty nigdy nie pamiętasz takich rzeczy... No dobra już dobra...
                                      I zeznania zmieniasz - najpierw piszesz, że gwałcili, a potem że za piłką
                                      biegali... To wreszcie za piłką czy za Tobą?
                                      • kopov Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 11:20
                                        gwałt sie odbył telefonicznie, a potem to juz nie pamietam czy za mną czy za
                                        piłką:)
                                        jakbys mówiła to bym chyba zapamiętał?:)
                                        • sweetytweety Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 11:21
                                          kopov napisała:

                                          > gwałt sie odbył telefonicznie, a potem to juz nie pamietam czy za mną czy za
                                          > piłką:)
                                          > jakbys mówiła to bym chyba zapamiętał?:)

                                          Dobrze. Telefoniczny gwałt to jeszcze nie jest taki straszny. Długo ganialiście
                                          za piłką?
                                          • kopov Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 11:28
                                            moze nie jest fizyczny ale potrafi odcisnąć pietno na całe życie w psychice 12
                                            latka:)) a ganialismy ze 2 h
                                            • sweetytweety Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 11:31
                                              kopov napisała:

                                              > moze nie jest fizyczny ale potrafi odcisnąć pietno na całe życie w psychice
                                              12
                                              > latka:)) a ganialismy ze 2 h

                                              No tak... ja ciągle zapominam ile Ty masz lat Kwiatuszku...
                                              Ja się znam na piłce - ostatnio grałam z kuzynem i wbiłam 1 gola.... do swojej
                                              bramki... Możesz mnie wziąć do drużyny :)
                                              • kopov Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 11:36
                                                ale ja gram w taką piłkę gdzie są dwie okrągłe dziury z siateczką i piłkę
                                                trzeba wrzucać do tych dziur z góry i najlepiej jak ktoś jest wyższy niż
                                                umocowane są te dziury bo mu łatwiej wrzucać:) a z kuzynem to kazirodztwo chyba
                                                jest?:) nawet jak tylko 1 gol
                                                • sweetytweety Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 11:40
                                                  kopov napisała:

                                                  > ale ja gram w taką piłkę gdzie są dwie okrągłe dziury z siateczką i piłkę
                                                  > trzeba wrzucać do tych dziur z góry i najlepiej jak ktoś jest wyższy niż
                                                  > umocowane są te dziury bo mu łatwiej wrzucać:)


                                                  Eeee... to ni dy rydy, bo ja do wysokich nie należę... Fajnie z piłką uciekam
                                                  ale o wrzuceniu do kosza to mogę zapomnieć....


                                                  a z kuzynem to kazirodztwo chyba
                                                  >
                                                  > jest?:) nawet jak tylko 1 gol


                                                  Nie - jak do swojej bramki to nie kazirodztwo :))))))))))))
                                                  • kopov Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 11:44
                                                    to jak uciekasz z piłką to moze rugby albo baseball? tylko tam mozna zęby łatwo
                                                    stracić:)
                                                    a to kuzyn do swojej bramki a Ty do swojej? to są samobóje chyba bez sensu:)
                                                  • sweetytweety Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 11:48
                                                    kopov napisała:

                                                    > to jak uciekasz z piłką to moze rugby albo baseball? tylko tam mozna zęby
                                                    łatwo
                                                    >
                                                    > stracić:)
                                                    > a to kuzyn do swojej bramki a Ty do swojej? to są samobóje chyba bez sensu:)

                                                    No przestań... od rana musisz mnie dołować że ja coś bez sensu robię.... I w
                                                    kosza grałam a piłką uciekałam, żeby przeciwna drużyna jej nie przejęła...
                                                    I teraz mi smutno :(
                                                  • kopov Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 11:53
                                                    nie miałem zamiaru Cie dołować to tylko dobra rada:) przecież człowiek uczy się
                                                    przez całe zycie, potraktuj to tak jak byś uzyskała bezpłatną poradę, gdybym
                                                    był prawnikiem to jakieś 100pln by to kosztowało a tak? proszę jak jest
                                                    pieknie - piatek, 100 pln w kieszeni, myslę, że powinnaś to oblać?:))))))))
                                                  • sweetytweety Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 11:54
                                                    kopov napisała:

                                                    > nie miałem zamiaru Cie dołować to tylko dobra rada:) przecież człowiek uczy
                                                    się
                                                    >
                                                    > przez całe zycie, potraktuj to tak jak byś uzyskała bezpłatną poradę, gdybym
                                                    > był prawnikiem to jakieś 100pln by to kosztowało a tak? proszę jak jest
                                                    > pieknie - piatek, 100 pln w kieszeni, myslę, że powinnaś to oblać?:))))))))

                                                    Wczoraj oblewałam :) Chyba już czułam że mnie dzisiaj szczeście spotka :)
                                                  • kopov Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 11:57
                                                    pucharkami do lodów? ale dzisiaj masz prawdziwy powód:)
                                                  • sweetytweety Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 12:04
                                                    kopov napisała:

                                                    > pucharkami do lodów? ale dzisiaj masz prawdziwy powód:)

                                                    2 pucharka nie dało się wyremontować niestety...
                                                    Dzisiaj już nie będę oblewała bo w alkoholizm wpadnę. Jadę po pracy nad morze
                                                    się popluskać, to się morze zasikaną morską wodą zachłysnę ;o)
                                                  • kopov Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 12:14
                                                    za mocno stuknęliście sie przy toaście?
                                                    a dlaczego zasikaną? jakby nie ludzie to może i morze było by fajne, ale póki
                                                    co jeziora górą:)))
                                                  • sweetytweety Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 12:19
                                                    Coś Ty! W jeziorach są żabska a ja mam fobie...
                                                  • kopov Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 12:21
                                                    ?nigdy nie spotkałem, a jak pocałujesz taką zabę to sie moze w księcia
                                                    zamienić, spróbuj będziesz księżną:)
                                                  • sweetytweety Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 12:39
                                                    Widzisz - ja mam tak, że jak gdzieś pójdę, to zamiast podziwiać przyrodę,
                                                    patrze czy oba jakieś żabisko się nie napatoczy. Całować nie będę bo
                                                    Księżniczką to ja już jestem.
                                                    A nad morzem - spokój, żadnych żab... śliczny piaseczek...
                                                  • kopov Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 12:48
                                                    ........... i sinice, a gdzie ten śliczny piaseczek? i moze jeszcze ludzi nie
                                                    ma?
                                                  • sweetytweety Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 12:55
                                                    Nie ma ludzi :) I można na golasa się pluskać :) A piaseczek przecudny :)
                                                  • kopov Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 12:59
                                                    "a łyzka na to niemozlliwe" :)) a po co nagolasa? jeszcze piasek wejdzie:)
                                                  • sweetytweety Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 13:04
                                                    W wodzie nie wejdzie :) Schnie się szybciej i bikini nie stawia oporu wodzie,
                                                    więc się łatwiej pływa. (i tak oto okrężną drogą powróciliśmy do tematu
                                                    bikini :o) )
                                                  • kopov Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 13:12
                                                    a jak fale odbijaja sie od brzegu to widziałem jak piasek unosi sie w wodzie i
                                                    wtedy moze chyba wejść?
                                                    a co stawia wiekszy opór "paseczek" czy bikini?
                                                  • sweetytweety Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 13:21
                                                    kopov napisała:

                                                    > a jak fale odbijaja sie od brzegu to widziałem jak piasek unosi sie w wodzie
                                                    i
                                                    > wtedy moze chyba wejść?
                                                    > a co stawia wiekszy opór "paseczek" czy bikini?

                                                    Zdecydowanie bikini, bo paseczek ma powierzchnię 1cm x 5 cm, czyli
                                                    nieporównywalnie mniejszą niż bikini. Odpowiednio wzmcniony wodoodpornym żelem
                                                    i stosownie ukształtowany może posłużyć jako dolna płetwa dla utrzymania
                                                    pożądanej pozycji podczas płyania tzw "Zabką" :))))))))))))))))))))
                                                  • kopov Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 13:41
                                                    obawiam sie, ze nie masz racji:( paseczek ma wieksza tzw. pow właściwą i od
                                                    niej zalezy opór a wcale nie jest to 1cmx5cm tylko pow boczna włosa x jego
                                                    długość x ilość włosów wychodzi duuuuuuuuuuużo:)))), tak więc bikini górą
                                                    a żelowany pasek jest swietny do stylu grzbietowego
                                                    tylko nie pisz, że Cię znowu dołuje:)
                                                  • sweetytweety Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 14:08
                                                    A Ty masz paseczek że tak się znasz na tym dobrze? Ha?
                                                    Nie dołujesz mnie, nie. Jestem wkurzona chwilowo i nie mam czasu na dołowanie.
                                                    Zresztą pomyśl ile jest włosków na paseczku 5cm2... To z pewnością nie jest
                                                    powierzchnia większa niż bikini biorąc jeszcze pod uwagę dłógość wspomnianych
                                                    włosków.
                                                  • sweetytweety Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 14:10
                                                    Tak k...a! DŁÓGOŚĆ... muszę się uspokoić bo to źle wpływa na mnie jak jestem
                                                    długo ;) zdenerwowana :))))))))))
                                                  • kopov Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 14:22
                                                    zapewniam Cie, ze powierzchnia o której mówimy stawia wiekszy opór niz bikini
                                                    inaczej pływacy startowali by z paseczkami:))))))))
                                                    a co Cie tak wnerwia?
                                                  • sweetytweety Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 14:26
                                                    Jakiś bałwan przyszedł i na Dzień Dobry rzucił text: "ładne ma Pani cycki"
                                                    qrwa! Żeby piersi, biust, ale nie cholera cycki!!! A ja jeszcze nic nie mogę
                                                    powiedzieć, po to dobry klient... Do tego net mi zdechł chwilowo... To sobie
                                                    painta otworzyłam i porysowałam - ładnie wyszło :)
                                                  • kopov Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 14:45
                                                    myslę, że jak są ładne to nie ma powodu do zdenerwowania,
                                                    ja bym wolał jakby kobitka powiedziała fajną masz kopov laskę niż - zauroczyło
                                                    mnie pańskie prącie:)
                                                  • sweetytweety Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 14:50
                                                    kopov napisała:

                                                    > myslę, że jak są ładne to nie ma powodu do zdenerwowania,
                                                    > ja bym wolał jakby kobitka powiedziała fajną masz kopov laskę niż -
                                                    zauroczyło
                                                    > mnie pańskie prącie:)

                                                    Ale mnie rozbawiłeś :)
                                                    Ja po prostu nie lubię słowa "cycki" mogą być już nawet "cycuszki" ale nie te
                                                    cholerne "cycki"... Dla mnie "cycki" to takie duuuże D, rozciągnięte i
                                                    wiszące.... Boże, chyba mam fioła....
                                                  • kopov Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 15:06
                                                    to moze tylko dla Cie, bo wszyscy których znam uzywają tego słowa bez
                                                    podtekstów,telwizji się naoglądałaś i tyle to oczym mówisz nazywa sie "doje":)
                                                  • sweetytweety Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 15:10
                                                    kopov napisała:

                                                    > to moze tylko dla Cie, bo wszyscy których znam uzywają tego słowa bez
                                                    > podtekstów,telwizji się naoglądałaś i tyle to oczym mówisz nazywa sie "doje":)

                                                    Nie masz słów których nie lubisz? Gdyby pan powiedział - piersi, to bym się
                                                    szczerze uśmięchła a nie tak oszukańczo :)
                                                  • kopov Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 15:14
                                                    mam, ale nie zwracam na nie specjalnie uwagi:)
                                                    piersi to dobre dla syrenki albo matki karmiącej:)
                                                  • sweetytweety Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 15:16
                                                    kopov napisała:

                                                    > mam, ale nie zwracam na nie specjalnie uwagi:)
                                                    > piersi to dobre dla syrenki albo matki karmiącej:)

                                                    No to jak można określić biust niesyrenki, niematki, niekarmiącej inaczej
                                                    niż "cycki"?
                                                  • kopov Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 15:26
                                                    no więc sama widzisz, że facet nie miał złych intencji po prostu jest tylko
                                                    jedna mozliwość:)))))))))
                                                  • sweetytweety Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 15:29
                                                    kopov napisała:

                                                    > no więc sama widzisz, że facet nie miał złych intencji po prostu jest tylko
                                                    > jedna mozliwość:)))))))))

                                                    Łeee.....
                                                    Ps. Kopov a masz fajną laskę? (zaintrygowało mnie to coś wcześniej Waść
                                                    napisał )
                                                  • kopov Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 15:45
                                                    a to zależy co masz na mysli? bo określenie laska ma wielorakie znaczenie:)
                                                  • sweetytweety Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 15:46
                                                    Taką przy nogach
                                                  • kopov Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 15:55
                                                    takiej nie używam bo mam psa przewodnika:))))))))
                                                  • sweetytweety Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 15:56
                                                    kopov napisała:

                                                    > takiej nie używam bo mam psa przewodnika:))))))))

                                                    A widzisz... a ja myślałam, że może masz jakąś od dziadka, czy babci... no jak
                                                    nie to nie... Bez laski też Cię kocham.
                                                  • kopov Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 16:01
                                                    cygan na łaskę kładzie laskę:)
                                                  • sweetytweety Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 16:03
                                                    kopov napisała:

                                                    > cygan na łaskę kładzie laskę:)

                                                    Ale Ty nie masz co położyć, to cyganem nie jesteś? czy dobrze wnioskuję?
                                                  • kopov Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 16:09
                                                    dobrze, dobrze:)
    • Gość: pough Re: Depilacja do bikini IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 06.08.04, 11:52
      Fajna dyskusja, od depilacji do koszykówki ;-)
      ja sama jestem dumną ;-) właścicielką takiego paseczka i poradzę Ci jedno:
      nigdy przenigdy się nie gol ;-) jak odrasta mozna umrzeć, bo tak swędzi, a
      chodzic i się drapac nie bardzo wypada :)))))
      polecam Ci jakiś kremik, najlepiej delikatny do depilowania tych okolic, równo
      Ci powinno wyjśc bez problemu "na oko". jak sobie raz na tydzień poprawisz to w
      zupełności wystarczy :) na długość potraktujesz nożyczami i gotowe :)
      Życzę powodzenia w walce z niespofornym gąszczem :)
      • kopov Re: Depilacja do bikini 06.08.04, 11:55
        a czy 3 takie paseczki to jest naruszenie znaku firmowego? czy mozna?
    • Gość: happy Re: Depilacja do bikini IP: *.hartenberg.wohnheim.uni-mainz.de 08.08.04, 00:17
      Żaden krem dobrze nie usunie niechcianych włosów z okolic bikini. Najlepszym
      sposobem jest wosk. Bolesny za pierwszym razem, ale za to efekt super- włosy są
      dużo słabsze i mniej ich odrasta, więc potem rzadziej trzeba zabieg powtarzać.
      Najlepiej na depilację woskiem udać się do gabinetu kosmetycznego :)

      Powodzenia
      • goha29 Re: Depilacja do bikini 08.08.04, 00:31
        "więc potem rzadziej trzeba zabieg powtarzać".
        O ile się przeżyje, to można to powtórzyć, chciałaś, Happy, napisać. :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka