kasia5266
02.09.13, 21:41
Z racji długiego stanu singielki od pewnego czasu próbuję tzw. randek internetowych. I niestety to kompletna porażka. Albo facet jest bajerantem, który i tak się potem nie odzywa, albo desperatem, albo od razu daje mi do zrozumienia że ma wysokie wymagania wobec kobiet, albo nie ma dobrze z głową :). Moja dobra koleżanka stwierdziła, że jeśli przystopuję poznam za jakiś czas kogoś fajnego i wartościowego w kim się zakocham ,ale na razie zamiast przeżywać kolejne porażki muszę pogodzić się ze swoim przeznaczeniem i odpuścić. Hm może ma rację. Już sama nie wiem :)