Dodaj do ulubionych

zazdrość

IP: *.radio.com.pl 26.03.02, 20:18
Nie wiem co sie ze mna dzieje, chyba mam obsesje. Moj facet jest kochany i
cudowny, ale ja nie moge mu darowac ze kiedys kochal sie w pewnej dziewczynie,
ktora oboje znamy. Ona byla o mnie zazdrosna, kiedy zaczelismy byc razem i
zaczela go kokietowac. Teraz tez to robi. Ona mnie fascynuje - porownuje sie z
nia, zastanawiam sie czy nie jestem tylko pociecha po niej. Bo ona wczesniej go
odrzucila. Posunelam sie nawet do tego ze ja sledzilam, jestem ciekawa jakie
prowadzi zycie, z kim sie spotyka, jak sie ubiera. Dodam, ze nie jestem
zazdrosna o faceta, tylko o nia - ze go zaczepia. Help! Czy ktos mial podobnego
swira?
Obserwuj wątek
    • jonata Re: zazdrość 26.03.02, 22:42
      zero odpowiedzi, czyli wygladaloby na to, ze nikt podobnego swira nie mial...
      a moze tylko boi sie przyznac....? ;))
      • Gość: joanna Re: zazdrość IP: *.man.polbox.pl 02.04.02, 14:01
        ...chyba każda kobieta jest zazdrosna o swojego mężczyznę...tylko:
        a) albo udaje, że nie jest (i jest w tym dobra)
        b)jest ale tego nie okazuje
        c)albo rzeczywiście nie jest (ale czy są takie kobiety-podobno mają wysoka
        inteligencję emocjonalną)...
        ...ja też jestem zazdrosna o swojego mężczyznę i jest ciężko udawać albo raczej
        nie okazywać tego...to trudny temat, zależy od wielu sytuacji i
        okoliczności...jeśli chodzi o byłą kobietę, nie ma co być o nią zazdrosną, bo
        już jej nie ma, a jeśli nawet z nią rozmawia-to co? nic już to nie zmieni,
        Ciebie musi kochać skoro z Tobą jest...Ty jesteś tą jedyną i pewnie to wiesz
        ale czepiasz się tej jedynej i wyszukujesz w niej idealnych rzeczy, które
        porównujesz do siebie i wytykasz sobie, że ich nie masz...ale to wszystko
        złudzenie...bo przecież Ty jesteś wyjątkowa!
        jesli kokietuje? no cóż, ale przecież każda kobieta kokietuje, nawet jesli wie,
        że facet jest zajęty to tym bardziej i trzeba to "olewać" tak słabo określając,
        ale najlepiej, wtedy facet sam będzie czuł, która jest jego jedyną...mężczyźni
        lubią patrzec jak ich kobietki są zazdrosne, ale nie do przesady, bo do niczego
        to nie prowadzi...zazdrość może tylko oddalać partnerów, zniechęcać a nie
        przyciągać, więc pozwólmy na ich kokieterowanie-to podnosi ich ego ale my też
        bądźmy podrywane, prowadźmy dialogi z flirtem a oni też będą o nas ZAZDROŚNI!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka