27.03.02, 11:23
" Religia trwa nie z powodu cynicznej manipulacji księży ani z pewnością
nie z powodu prawdziwości doktryny, ponieważ różne sprzeczne ze sobą
religie trwają równie dobrze.
Doktryny religijne trwają, ponieważ wpaja się je dzieciom w wieku,
gdy są podatne na sugestie; gdy dzieci dorosną wpajają je z kolei
własnym dzieciom. Inaczej mówiąc - zdaniem Dawkinsa,
- wiara utrzymuje się z powodów epidemiologicznych."
"Granice złożoności" P. Coveney i R. Highfield


Jak można rozumieć ateizm
Ateizm to świat realizmu, rozumu i wolności myśli.
Ateizm to kultywacja humanizmu i intelektualnej uczciwości, w stopniu
niepojmowalnym dla ludzi opętanych religią.
Ateizm jest antytezą psychozy, tępej pokory, oraz dobrowolnej rezygnacji z
poznania.
Ateizm pozwala bez wstydu stwierdzić, że jesteśmy częścią i produktem natury,
takiej jaka jest naprawdę, bez podpierania się intelektualną protezą religii,
bowiem lepiej być inteligentnym szympansem niż bezmózgim, kandydatem na aniołka.



Życzę miłego, poznawczego, analitycznego, porównawczego... poszukiwania.
Obserwuj wątek
    • zazah Re: ATEIZM 27.03.02, 11:28
      jezeli chodzi ci zeby wywolac burze to masz do tego wyjatkowe zdolnosci:)
      dlaczego religijnosc laczy sie u ciebie z opetaniem?
      czy uwazasz ze zwiazek z natura nie moze byc religia? przeciez z tego religia
      wyrosla. a czy bog nie moze byc natura? albo natura bogiem?
      A moze by tak nie mylic wiary i religii?
      • mario2 Re: ATEIZM 27.03.02, 11:31
        Zaczynasz poszukiwania. To juz jest cenne :o)))

        Religia to opium dla mas... a wiara- coz to plaster uspokojenia i nadzieja na
        cos lepszego. Nadzieja nieuzasadniona poznawczo :o))
        • alfalfa Re: ATEIZM 04.04.02, 17:20
          Ja Lenina nie czytam
    • zazah Re: ATEIZM 27.03.02, 11:34
      nie zaczynam(jestem juz po) dyskutuje z toba.
      • mario2 Re: ATEIZM 27.03.02, 11:39
        dyskusja nad aksjomatami to czysta dyskusja akademicka- ale skoro masz taka
        potrzebe...:o))

        Czy mozesz zdradzic, jaki byl Twoj efekt poszukiwan?
    • zazah Re: ATEIZM 27.03.02, 11:48
      wiele dyskusji na forum ma charakter akademicki. wymiana pogladow wplywa na
      rozszerzenie horyzontow, jesli ktos takowe wogole posiada. jak nie to czasem
      jest szansa za zacznie myslec.
      owszem, mam potrzebe komunikacji z ludzmi - wole pokomunikowac na temat ateizmu
      niz problemu z za duzymi/malymi (niepotrzebne skreslic) cyckami (sorry za
      doslownosc - czasem mnie to bawi)
      A co TY robisz na forum, jesli bawi cie ze ktos odpowiada na rzucony przez
      ciebie temat?
      • Gość: frisky2 Re: ATEIZM IP: 62.233.139.* 27.03.02, 11:54
        Zazah, przestan, on leczy swoje kompleksy. Chwali sie swoja ignorancja i
        niewiedza ubierajac ja w piorka pseudonaukowosci i pseudoracjonalnosci.
        Nie ma sensu schodzic na taki poziom, chyba ze chcesz.
        • mario2 Re: ATEIZM 27.03.02, 11:56
          no nie musisz- dyskutuj wiec dalej o cyckach, podkladach i calowaniu bez lub z
          jezorem. Polecam tez tematy: 498 odcinek kolumbianskiej telenoweli, kupa
          dziecka a sprawa Polska, Wielkosc stanika a wplyw na odciski na brodawkach!
          • Gość: vagin Re: ATEIZM IP: *.astercity.net / 10.131.130.* 27.03.02, 20:37
            mario2 napisał(a):

            > no nie musisz- dyskutuj wiec dalej o cyckach, podkladach i calowaniu bez lub z
            > jezorem. Polecam tez tematy: 498 odcinek kolumbianskiej telenoweli, kupa
            > dziecka a sprawa Polska, Wielkosc stanika a wplyw na odciski na brodawkach!
            Dyskusja z Tobą na tematy tak intymne jak wiara , religia nie ma sensu. Ty wbrew
            temu co piszesz nie jesteś osobą którą mogą przekonać jakiekolwiek argumenty!
            Zresztą wiara to prywatna sprawa każdego z nas i jakakolwiek dyskusja czy ktoś
            jest optany bo wierzy a tylko agnostycy czy ateiści to ludzie światli jest bez
            sensu. Ja nie uważam się za ograniczonego tylko dlatego, że jestem katolikiem.
            Jestem lekarzem i myślę, że lecze ludzi rownie dobrze jak lekarz ateista czy
            np.żyd. A wielkość stanika to wcale nie jest taka błaha sprawa!

            • mario2 Re: ATEIZM 27.03.02, 21:06
              no pewnie szczegolnie gdy zamiast mozgu jest w uzyciu gluteus maximus i jest to
              jedyna czesc ciala ktora u ciebie uczestniczy w procesie myslenia!
      • mario2 Zazah 27.03.02, 11:59


        Co ja robie na forum? Pytanie retoryczne. Jak dobrze zauwazylas bawie sie. I to
        swietnie. Natomiast juz dawno wyleczylem sie z missji wpajanie komukolwiek nawyku
        myslenia!
        Wole ze szklanica dobrej Whyski posiedziec przy kompie i popatrzec na
        zacietrzewienie dogmatystow! :o))
        • Gość: frisky2 Re: Zazah IP: 62.233.139.* 27.03.02, 12:04
          Mario, to pomysl przy tej szklaneczce whisky, czy sam nie jestes przypadkiem
          zacietrzewiony. Ja np. nie mam nic do ateistow, ludzi niecierpiacych papieza,
          pomstujacych na "czarnych" - niech sobie tak mysla, a jesli maja jakies
          sensowne argumenty, to nawet z zaciekawieniem poslucham/poczytam.
          Ty natomiast m - glupoty, bezmozgowia, opetania religia itp. I uwazasz to za
          swobodna wymiane mysli/

          Wiem ze zamierzasz sie bawic, widzac jak ludzie sie irytuja twoimi zaczepnymi
          tekstami. Ale nie do konca sie bawisz. W gruncie rzeczy sam bardzo emocjonalnie
          do tego podchodzisz.
          • mario2 Re: Zazah 27.03.02, 12:08
            bawie sie- i znajac mnie wyobraz sobie jaka mam mine :o))(nastepnym razem tez
            szklaneczke whyski Ci postawie)

            Co do slow i okreslen; uwazam je za adekwatne do okolicznosci. Niech mi ktos
            udowodni, ze jest inaczej! :o))
        • zazah Re: Zazah 27.03.02, 12:05
          a ktora jest u ciebie godzina ze z whisky siedzisz? u mnie dopiero
          poludnie:))))))))))
          • mario2 Re: Zazah 27.03.02, 12:09
            u mnie tez poludnie. Ale to najlepsza pora na rozmyslania. Pozniej jestem juz
            za bardzo nawalony :o))
            • hal9000 Re: Zazah 27.03.02, 14:00
              mario2 napisał(a):

              > u mnie tez poludnie. Ale to najlepsza pora na rozmyslania. Pozniej jestem juz
              > za bardzo nawalony :o))

              To wiele wyjasnia :-)
              • mario2 Re: Zazah 27.03.02, 15:31
                ale teraz jeszcze percepuje! Masz cos przeciwko nawalaniu sie?
                • ignatz Re: Zazah 27.03.02, 15:42
                  mario2 napisał(a):

                  > ale teraz jeszcze percepuje! Masz cos przeciwko nawalaniu sie?


                  zapomniales dodac "tak mi sie wydaje" do pierwszego zdania.
                  • mario2 Re: Zazah 27.03.02, 16:31
                    nie zapomnialem - dewoto!!!!!!!!!!!
                    • ignatz Re: Zazah 27.03.02, 23:37
                      Racja, nie zapomniales - po prostu nie dales rady, pijaczku.
                      • mario2 Re: Zazah 28.03.02, 07:41
                        Problem polega na tym, ze ja wytrzezwialem, a ty nie zmadrzales!
                        • ignatz Re: Zazah 04.04.02, 15:35
                          I jak, golnales sobie w swieta? No to dzien jak co dzien, pijaczku.
      • agick Re: ATEIZM 27.03.02, 12:02
        ho, ho, ho....
        niestrudzony mario ze swoimi palącymi dyskusjami....
        mario, który tropi:
        - wszelkie przejawy nędzy kobiecej egzystencji
        - ciemnogrodu religijnego
        - ogólnej gnuśności umysłowej forumowiczów
        dzięki Ci dobry Panie, że mamy mario pośród nas.. w przeciwnym wypadku
        taplalibyśmy się w odmętach głupoty tracąc czas i energię na dywagację o
        rozmiarze piersi lub innych, głupawych dyskusjach...

        mario, idź zobaczyć, czy nie potrzebują Cię koledzy...
        • mario2 Re: ATEIZM 27.03.02, 12:11
          Mam podglad na nich:o)) Od czasu do czasu ich nawiedzam!

          Ty nie dziekuj Bogu , ze jestem z Wami, bo on na sam dzwiek mojego imienia
          wypiekow dostaje :o))
          • agick Re: ATEIZM 27.03.02, 12:17
            mario2 napisał(a):

            > Mam podglad na nich:o)) Od czasu do czasu ich nawiedzam!
            >
            > Ty nie dziekuj Bogu , ze jestem z Wami, bo on na sam dzwiek mojego imienia
            > wypiekow dostaje :o))


            mario, Ty sobie nie schlebiaj w taki sposób...Bóg stworzył Cię i zapłakał... a że
            litościwy - pozwala Ci brylować w wątpliwej poświacie skandalu....
            a poza tym - to jak się ma Twoje stwierdzenie do rzekomego ateizmu..?


            • mario2 Re: ATEIZM 27.03.02, 12:21
              bardzo proste- kazdy ma takiego boga na jakiego zasluzyl. Ja widac nie
              zasluzylem. Nawet jak bylem dzieckiem, to koty nie chcialy sie ze mna bawic, bo
              sie mna brzydzily! :o))
              • agick Re: ATEIZM 27.03.02, 12:23
                mario2 napisał(a):

                > bardzo proste- kazdy ma takiego boga na jakiego zasluzyl. Ja widac nie
                > zasluzylem. Nawet jak bylem dzieckiem, to koty nie chcialy sie ze mna bawic, bo
                >
                > sie mna brzydzily! :o))


                no cóż... chyba wiele się nie zmieniło od tamtego czasu.
                dyskusję uważam za zakończoną..
                • mario2 Re: ATEIZM 27.03.02, 15:32
                  Uwazalas, ale kontaktu ze mna i tak szukasz - vide forum Towarzyskie :o))
          • Gość: bateman Re: ATEIZM IP: *.cewecolor.de 27.03.02, 12:41
            Pozwole sobie zabrac glos w tej dyskusji i od razu zaznaczam,ze to tylko
            wymiana pogladow - zadna prowokacja.
            Z mottem tego watku nie do konca moge sie zgodzic ,gdyz tez zostalem wychowany
            w atmosferze religijnej,aczkolwiek jak podroslem to zrozumialem ,ze do zycia
            nie potrzebna mi zadna ideologiczna "proteza" i ze do funkcjonowania w
            rzeczywistosci nie potrzebuje religii.
            Chcialbym przede wszystkim rozgraniczyc sprawe wiary i religii.To drugie
            kojarzy mi sie z kosciolem,"tepa pokora"(doskonale okreslenie) ,czy mysleniem
            kategoriami:dobro-zlo.Czyli to wszystko co najstarsza instytucja na swiecie
            serwuje masom.
            Ogromny respekt czuje do ludzi,ktorzy naprawde wierza,maja wlasna interpretacje
            Boga i potrafia to rzeczowo uzasadnic(ze swojego subiektywnego punktu
            widzenia ,ale jednak).Znam wiele osob,ktore biegaja do kosciola tylko
            dlatego,ze sie boja,ze pojda do piekla.Najgorsze,ze sa to mlodzi ludzie,gdyz u
            starszych jestem to jeszcze w stanie zrozumiec.Sredniowieczne pojmowanie
            rzeczywistosci i bezmyslne wyznawanie dogmatow kosciola zburzylo juz niejedna
            przyjazn i zwiazek w moim (i nietylko)zyciu.Chcac zamieszkac z dziewczyna(zbyt
            dlugo jej jeszcze nie znalem) uslyszalem ,ze chce slub,bo to "nieetyczne"
            mieszkac z kims ot tak.Ja jej na to ,ze nieetycznie jest krasc.Coz- wybrala
            kosciol.Szkoda,ze niektorzy ludzie na poczatku ery technologii mysla tak
            dziwnymi kategoriami.
            Intelektualne pojmowanie Boga jest bardzo dobre i godne pochwaly(tak mi sie
            wydaje,bo niewiele tak naprawde o tym wiem)-niestety niewielu jest takich ludzi
            na swiecie.Wiekszosc to tzw."ciemnogrod",falszywi katolicy(przede wszystkim w
            Polsce),ktorzy tepo wierza w jakies tam dziwne frazesy,bo bez tego rozpadla by
            sie ich wizja swiata i niewiedzieliby co ze soba zrobic.Jakie to smutne.Nie
            wydaje mi sie,ze gdyby Bog istnial to by czegos takiego chcial.
            Zapraszam do dyskusji.
            • agick Re: ATEIZM 27.03.02, 13:01
              bardzo chętnie ale prawdę mówiąc mam mieszane uczucia - nie lubię ludzi pokroju
              mario i nie chcę wciągnąć się w jakieś prymitywne pyskówki (polecam wątki kobieta
              by mario)...
              pełen obłęd i brak kultury...
            • agniecha27 Re: ATEIZM 27.03.02, 13:33
              Dwie sprawy:
              1) Myślę, że w wiarę należy wkładać też dużo serca i uczuć, bo w końcu wiary
              nie da się rozumowo wytłumaczyć. Jeżeli w coś wierzę, to nie muszę mieć
              rozumowych i naukowych podstaw. Nie chodzi tu tylko i wyłącznie o wiarę w Boga.
              2) Jeżeli dla Twojej dziewczyny ważny był ślub, to nie widzę tu zacofania i
              ciemnogrodu, ale chęć trwania przy swoich przekonaniach. Akurat w Waszym
              przypadku te przekonania były sprzeczne po obydwu stronach i rozstaliście się.

              To na razie tyle.
              Pozdrawiam
          • agniecha27 Re: ATEIZM 27.03.02, 13:12
            Myślę, że Bóg się wcale nie dziwi, tylko kiwa głową i myśli: Co ten nasz biedny
            Mario jeszcze wymyśli?
            • Gość: frisky2 Re: ATEIZM IP: 62.233.139.* 27.03.02, 13:16
              Pan Bog sobie mysli: no dobra, mario zaraz "zastrzeli" reszte kolejna "bomba",
              ale ciekawe jak na to zareaguja ci inni
              • agick Re: ATEIZM 27.03.02, 13:24
                Gość portalu: frisky2 napisał(a):

                > Pan Bog sobie mysli: no dobra, mario zaraz "zastrzeli" reszte kolejna "bomba",
                > ale ciekawe jak na to zareaguja ci inni

                frisky.. Pan Bóg jak patrzy na takie stworzenia to serce mu żałość zalewa... ale
                stworzył, ukochał i pozwala żyć - no przecież nie zabije dobry Ojciec własnego
                dziecka.. a że dziecie ułomne - przecież to nie jego wina, że taki się urodził...
                trzeba potakiwać (lekarz tak doradził) bo inaczej się zdenerwuje i lodówkę z
                toaletą pomyli albo co...

                • mario2 Re: ATEIZM 27.03.02, 16:04
                  Tak szczerze, to pierdole ojca, ktory wyroznia tylko wybrane dzieci! Pozwala im
                  postepowac wbrea wlasnej woli, a potem przyjmuje z pompa jako synow
                  marnotrawnych! To faryzeizm z czystym wydaniu!
                  • agniecha27 Re: ATEIZM 27.03.02, 16:07
                    On nie wybiera, tylko kocha wszystkich jak leci... Stary Testament, to nie
                    wszystko. Tylko proszę nie wymagaj ode mnie znajomości szczegółów, bo ich
                    zwyczajnie nie znam....
                    • mario2 Re: ATEIZM 27.03.02, 16:13
                      kocha??? pieknie!! tak tobie wmowiono na lekcjach religii! to jest dogmat
                      wiary, ale nie rozumu. Jak moze kochac ktos, kogo nie ma?
                      • agniecha27 Re: ATEIZM 27.03.02, 16:24
                        Nie chodziłam na religię, jeżeli chcesz wiedzieć, a pierwszą komunię przyjęłam
                        dopiero trzy lata temu. To był mój świadomy wybór - moi rodzice są niewierzący.
                        • mario2 Re: ATEIZM 27.03.02, 16:28
                          Przepraszam- nie wiedzialem, ze jestes neofitka! Szanuje Twoj wybor. jest on li
                          tylko potwierdzeniem tego, ze kobieta w wyborach kieruje sie emocjami a nie
                          rozumem!
                          Wszystkiego dobrego. Wierz mi. Nie kazdy ateista jest chujem!
                          • agniecha27 Re: ATEIZM 27.03.02, 16:32
                            Myślę, że nie jesteś chujem tylko tak Ci się czasami oberwie od kogoś bardziej
                            wrażliwego niż Ty.
                            Wiara to nic innego jak emocje. Powtarzam: nie chodzie tylko o wiarę w Boga,
                            ale też w miłość i ludzi (mimo wszystko). Daleko jestem od ideologizowania. I
                            powiem Ci jeszcze jedno: dobrze mi z Panem Bogiem.
                            • mario2 Re: ATEIZM 27.03.02, 16:34
                              a mnie jest dobrze z ludzmi, dlatego kocham ludzi!!
                              Boga jeszcze nie widzialem!!


                              Zycze duzo ludzkiej milosci!
                              • agniecha27 Re: ATEIZM 28.03.02, 13:19
                                Jeżeli choć troche pamiętasz, o czym żeśmy kiedyś tam "postowali", to pisałam,
                                że wierzę w miłość i ludzi (mimo wszystko). Więc także kocham ludzi, choć to
                                miłość trudna...

                                Życzę Tobie więcej... wszystkiego.
                                • mario2 Re: ATEIZM 28.03.02, 15:35
                                  ja mam problem- widzisz- nie zawsze potrafie odroznic ludzi od indywiduum!
                                  • agniecha27 Re: ATEIZM 28.03.02, 16:28
                                    Indywidua to też ludzie tylko jacys tacy popaprani i może wymagają wiekszej
                                    cierpliwości i wyrozumiałości.
                                    Pozdrowionka
    • Gość: Paulina Re: ATEIZM IP: 193.195.87.* 27.03.02, 13:27
      Nie rozumiem, dlaczego ludzie wierza. Jak mozna budowac swoj swiatopoglad na
      podstawie wiary w istnienie czegos, na co nie ma zadnych dowodow? Rozumiem, po
      co ludziom wiara, ale nie moge pojac, jak mozna przyjmowac nie poparte dowodami
      zalozenia i budowac na tej podstawie caly swoj swiat. Kiedys ktos wierzacy
      zapytal mnie: jak mozesz zyc myslac, ze kiedy umrzesz, nic z ciebie nie
      zostanie, po prostu znikniesz? Odpowiadam: jak moge myslec inaczej, skoro
      wszystko wskazuje na to, ze tak wlasnie bedzie. Nie moge sobie wmawiac, ze mam
      dusze, ze ona bedzie zyla wiecznie, po prostu nie moge, moj umysl sie buntuje.
      • agniecha27 A co powiesz... 27.03.02, 13:38
        A co powiesz o miłości. Ona istnieje, jest, towarzyszy nam w naszym marnym
        życiu i nikt jakoś nie żąda dowodów naukowych na jej istnienie.
        Gorąco polecam Ci film "Piękny umysł" - z wielu względów, ale przedewszystkim z
        powodu - dowodu na miłość. Żona Johna Nasha mowi, że miłość jest jak
        wszechświat: wszyscy wierzą, że jest i jest nieskończony, choć nikt tego nie
        udowodnił.
        Pozdrawiam
        • Gość: Pola agniecha27 IP: *.extern.kun.nl 27.03.02, 14:09

          > Gorąco polecam Ci film "Piękny umysł" - z wielu
          względów, ale przedewszystkim z powodu - dowodu na
          miłość. Żona Johna Nasha mowi, że miłość jest jak
          wszechświat: wszyscy wierzą, że jest i jest nieskończony,
          choć nikt tego nie udowodnił.


          ---to akurat nie jest najlepszy przyklad milosci, bo to
          jest fikcja. W rzeczywistosci Alicia opuscila Johna w
          chorobie...rzeczywistosc zostala "podszlifowana" na
          potrzeby Hollywoodzko-Oscarowo-cukierkowe i stworzono
          piekna, ckliwa historia, ktora niewiele ma wspolnego z
          rzeczywistoscia
          Sorry, ze nie na temat sie wypowiadam .. juz znikam ;)
          Pzdr,
          Pola

          • agniecha27 Re: agniecha27 27.03.02, 14:38
            ... porównanie miłości do wszechświata też Ci nie odpowiada...?
      • Gość: vagin Re: ATEIZM IP: *.astercity.net / 10.131.130.* 27.03.02, 20:47
        Gość portalu: Paulina napisał(a):

        > Nie rozumiem, dlaczego ludzie wierza. Jak mozna budowac swoj swiatopoglad na
        > podstawie wiary w istnienie czegos, na co nie ma zadnych dowodow? Rozumiem, po
        > co ludziom wiara, ale nie moge pojac, jak mozna przyjmowac nie poparte dowodami
        >
        > zalozenia i budowac na tej podstawie caly swoj swiat. Kiedys ktos wierzacy
        > zapytal mnie: jak mozesz zyc myslac, ze kiedy umrzesz, nic z ciebie nie
        > zostanie, po prostu znikniesz? Odpowiadam: jak moge myslec inaczej, skoro
        > wszystko wskazuje na to, ze tak wlasnie bedzie. Nie moge sobie wmawiac, ze mam
        > dusze, ze ona bedzie zyla wiecznie, po prostu nie moge, moj umysl sie buntuje.
        Może jest zbyt ograniczony?

        • Gość: Paulina Re: ATEIZM IP: 193.195.87.* 28.03.02, 10:45
          jesli ograniczeniem jest to, ze nie moge sobie czegos wmowic, to dzieki ci,
          naturo, za takie ograniczenie
    • Gość: Skwarka Re: Poprawny tekst IP: *.talnet.pl 27.03.02, 13:37
      Mario, jak coś przepisuje to nawet udaje mu się to zrobić bez błędów
      ortograficznych. I po tym poznać czy tekst jest własny czy przepisany.
      • agick Re: Poprawny tekst 27.03.02, 13:43
        Gość portalu: Skwarka napisał(a):

        > Mario, jak coś przepisuje to nawet udaje mu się to zrobić bez błędów
        > ortograficznych. I po tym poznać czy tekst jest własny czy przepisany.

        witam Cię Skwarka... no zastanawiałam się kiedy tu się pojawisz....
        jak widzisz ulubieniec wszystkich mario wciąż czujny i gotowy do walki.. tle, że
        teraz gdzieś się schował...
        zapewne studiuje słownik ortograficzny.. albo kopiuje kolejny wątek, którym nas
        poczęstuje..

        • mario2 Re: Poprawny tekst 27.03.02, 16:06
          Mario akurat trzepal konika, bo nie bylo z kim gadac! teraz po wyzwoleniu
          sperma wypisze odpowiedzi na wasze narcystyczne wpisy!
    • agick Re: oki mario, masz szansę... 27.03.02, 14:01
      mario2 napisał(a):

      > Doktryny religijne trwają, ponieważ wpaja się je dzieciom w wieku,
      > gdy są podatne na sugestie; gdy dzieci dorosną wpajają je z kolei
      > własnym dzieciom. Inaczej mówiąc - zdaniem Dawkinsa,
      > - wiara utrzymuje się z powodów epidemiologicznych."

      kto to był Dawkins - wyjaśnij mi proszę, skoro podpierasz się jego teorią.....

      • mario2 Re: oki mario, masz szansę... 27.03.02, 15:38
        Wszyscy kochamy cuda. I tego nie ma nam za złe nawet Richard Dawkins. Wręcz
        przeciwnie - on sam jest wielbicielem rzeczy niezwykłych. Żeby jednak je
        dostrzec, zapewnia, nie trzeba wierzyć w duchy czy szukać pomocy astrologów.
        Wystarczy rozejrzeć się po świecie i spróbować zrozumieć otaczające nas
        tajemnice. Poznanie praw rządzących pozornie tylko zwykłymi, bo codziennymi
        zjawiskami - chociażby takimi jak tęcza - może bowiem okazać się nie mniej
        zachwycające niż lektura najpiękniejszych strof poezji. I nie ma w tym ani
        grama przesady, czego najlepiej dowodzi ta właśnie, najnowsza książka autora
        klasycznego już dzisiaj "Samolubnego genu".
    • mario2 A ciemnogrod trwa... 27.03.02, 15:36
      • agick Re: A ciemnogrod trwa... 27.03.02, 15:56
        mario2 napisał(a):

        powiedział mario bez sensu zresztą...


        • mario2 Re: A ciemnogrod trwa... 27.03.02, 16:07
          byc moze bez sensu, ale zgodnie z prawda!
    • ignatz Re: ATEIZM 27.03.02, 15:55
      Nie bardzo widze sens polemiki - mam malo czasu , poza tym niechybnie zostalbym
      nazwany mieszkancem ciemnogrodu, z mozgiem wypranym przez facetow w czerni. Ale
      mam jedna uwage - nie uwazasz, ze wiekszy opium dla mas jest telewizja, a nie
      religia? To jest dopiero niebezpieczenstwo - saczaca sie powoli trucizna w
      umysly. W jednym masz racje - wiara w Boga a religia to cos zupelnie innego.
      Dlaczego w takim razie nie powskakujesz na islam? To dopiero ciemnogrod -
      Mahomet musial miec jakies kompleksy i to powazne.
      No i jeszcze jedno - badz wolnomyslicielem, otwartym na wszystko. Ale zobaczymy
      jak to bedzie po smierci. Ja wierze w to, nie "religiuje".
      • agick Re: ATEIZM 27.03.02, 16:00
        ignatz napisał(a):

        > Nie bardzo widze sens polemiki - mam malo czasu , poza tym niechybnie zostalbym
        >
        > nazwany mieszkancem ciemnogrodu, z mozgiem wypranym przez facetow w czerni. Ale
        >
        > mam jedna uwage - nie uwazasz, ze wiekszy opium dla mas jest telewizja, a nie
        > religia? To jest dopiero niebezpieczenstwo - saczaca sie powoli trucizna w
        > umysly. W jednym masz racje - wiara w Boga a religia to cos zupelnie innego.
        > Dlaczego w takim razie nie powskakujesz na islam? To dopiero ciemnogrod -
        > Mahomet musial miec jakies kompleksy i to powazne.
        > No i jeszcze jedno - badz wolnomyslicielem, otwartym na wszystko. Ale zobaczymy
        >
        > jak to bedzie po smierci. Ja wierze w to, nie "religiuje".


        ignatz, mario nie szuka partnerów do polemiki tylko rzuca zanętę.. prowokuje a
        potem dołącza się ze swoimi kretyńskimi komentarzami w stylu "brak Ci mózgu"
        kobieta 1,2,3 to też jego "autorstwa"... sam zobaczysz o czym mówię..

        • ignatz Re: ATEIZM 27.03.02, 16:08
          Ach wiec to kurwa taki typ czlowieka. A ja tam nie zagladalem, bo myslalem, ze
          to jakies "babskie gadanie". Dzieki za ostrzezenie. Te watki swiadcza o
          komplikacji wewnetrzej Maria. Zajebiscie duzej komplikacji. Naprawde zajebiscie
          duzej. No, to ja sie wylaczam. I czekam na zjebke od Maria. Najlepiej cos o
          zacietrzwieniu, wypranym mozgu i zawezonym swiatopogladzie, ew. plytkosci i
          prostocie mojej psychiki.
          • mario2 Re: ATEIZM 27.03.02, 16:15
            podoba mi sie nie to, ale jak mowisz :o))
          • agick Re: ATEIZM 27.03.02, 16:21
            ignatz napisał(a):

            > Ach wiec to kurwa taki typ czlowieka. A ja tam nie zagladalem, bo myslalem, ze
            > to jakies "babskie gadanie". Dzieki za ostrzezenie. Te watki swiadcza o
            > komplikacji wewnetrzej Maria. Zajebiscie duzej komplikacji. Naprawde zajebiscie
            >
            > duzej. No, to ja sie wylaczam. I czekam na zjebke od Maria. Najlepiej cos o
            > zacietrzwieniu, wypranym mozgu i zawezonym swiatopogladzie, ew. plytkosci i
            > prostocie mojej psychiki.

            jak sam widzisz - doczekałeś się....
            mario jest jak smród...
            pozdrawiam :)) (Ciebie ignatz a nie tego dewianta..)

            • mario2 Re: ATEIZM 27.03.02, 16:33
              Ja Ciebie tez pozdrawiam, bo mimo wszystko Cie lubie.
              Wielki Piatek dajemy w dynie w miejscu ktore znasz- chetnie zobacze Cie znow u
              mego boku :o))
      • mario2 Re: ATEIZM 27.03.02, 16:12
        ignatz napisał(a):

        > Nie bardzo widze sens polemiki - mam malo czasu , poza tym niechybnie zostalbym
        >
        > nazwany mieszkancem ciemnogrodu, z mozgiem wypranym przez facetow w czerni. Ale
        >
        > mam jedna uwage - nie uwazasz, ze wiekszy opium dla mas jest telewizja, a nie
        > religia?

        *** a widziales kiedys mniejszy opium dla mas? Kurwa odmianow sie naucz!

        To jest dopiero niebezpieczenstwo - saczaca sie powoli trucizna w
        > umysly. W jednym masz racje - wiara w Boga a religia to cos zupelnie innego.
        > Dlaczego w takim razie nie powskakujesz na islam? To dopiero ciemnogrod -
        > Mahomet musial miec jakies kompleksy i to powazne.
        **dla mnie kazda religia jest idiotyzmem - zgadzam sie ze obecny mahometanizm
        przewyzsza w zdebileniu katolicyzm wydanie XVIII wiek!


        > No i jeszcze jedno - badz wolnomyslicielem, otwartym na wszystko. Ale zobaczymy
        >
        > jak to bedzie po smierci. Ja wierze w to, nie "religiuje".

        *** po smierci??- hihi- cieszylbym by spelnila sie apokalipsa !!!! Nie bylbym
        samotny i znudzony towarzystwem czlonkow chorow anielskich!

        • ignatz Re: ATEIZM 27.03.02, 16:15
          Taa... Jeszcze jedna whisky, Mario. Nie miales sie do czego przyczepic, to sie
          czepiles do literowki. Zalosny jestes, alkoholiku.
          • ignatz Re: ATEIZM 27.03.02, 16:17
            Over & out.
            • mario2 Re: ATEIZM 27.03.02, 16:30
              lepszy alkoholik jak zdebilaly katolik!
              • Gość: vagin Re: ATEIZM IP: *.astercity.net / 10.131.130.* 27.03.02, 20:57
                mario2 napisał(a):

                > lepszy alkoholik jak zdebilaly katolik!
                Licz się ze słowami pętaku!!! A tak przy okazji jak pisałem jestem lekarzem i
                niestety czasami umierają w klinice w której pracuje ludzie niewierzący. Wiesz co
                robią tuż przed śmiercią? Przyjmują kowunię św. I proszą tego nieistniejącego
                przecież Boga o życie o lekką łagodną śmierć o Zbawienie! I poco jak Boga niem'a!

                • mario2 Re: ATEIZM 27.03.02, 21:09
                  bedac lekarzem - wiesz jakie jest znaczenie slowa "debil" czyz nie tak?
                  Moze masz zamiar troszeczke na temat etykiety lekarskiej porozmawiac? A moze
                  jeszcze jeden z punktow przysiegi Hipokratesa przypomniec pani doktor?
                  Jestes zalosna- u ciebie nawet psa nie dalbym leczyc!
                  • Gość: proktol Re: ATEIZM IP: 195.94.206.* 28.03.02, 08:16
                    To ty masz psa? jak sie najebiesz to go walisz od tylu - przyznaj sie, pajacu!
                    • mario2 Re: ATEIZM 28.03.02, 08:18
                      no a na trzezwo od przodu!
                      • Gość: proktol Re: ATEIZM IP: 195.94.206.* 28.03.02, 08:22
                        tem pies to cie musi strasznie kochac. ale taki ogier jak ty, ma tez pewnie
                        powodzenie wsrod kur i gesi...
                        • mario2 Re: ATEIZM 28.03.02, 08:23
                          preferuje owieczki i cielaki!
                          • Gość: proktol Re: ATEIZM IP: 195.94.206.* 28.03.02, 08:26
                            kiedy slub; czy nie chcesz sie wiazac?!
                            • mario2 Re: ATEIZM 28.03.02, 08:27
                              wam takie szerokie spektrum zainteresowan, ze nie potrafie sie zdecydowac.
                              Chyba mormonem zostane! :o))
                • Gość: Gosia Re: ATEIZM IP: *.pkp.wroc.pl 28.03.02, 15:08
                  Gość portalu: vagin napisał(a):

                  > mario2 napisał(a):
                  >
                  > > lepszy alkoholik jak zdebilaly katolik!
                  > Licz się ze słowami pętaku!!!

                  Po co te emocje i wpadanie w skrajności?
                  >A tak przy okazji jak pisałem jestem lekarzem i
                  > niestety czasami umierają w klinice w której pracuje ludzie niewierzący. Wiesz
                  > co
                  > robią tuż przed śmiercią? Przyjmują kowunię św. I proszą tego nieistniejącego
                  > przecież Boga o życie o lekką łagodną śmierć o Zbawienie! I poco jak Boga niem'
                  > a!
                  >
                  Czemu tak postępują ? Na wszelki wypadek ze zwykłego strachu przed piekłem i
                  cierpieniem. Może mają coś na sumieniu i pragną oczyszczenia?
                  Wiara katolicka opiera się niestety na strachu i beznadziejnym poczuciu winy.
                  Rytuał mszy to na dobrą sprawę forma uzależniającej psychoterapii.
                  Znam osoby uważające się za "prawdziwych katolików", które chodzą na mszę dla
                  higieny psychicznej, którą można porównać do mycia zębów.
                  Spora grupa "wierzących" trzyma się kościoła - zamożnej instytucji licząc na
                  dobre układy z proboszczem. W dzisiejszych , trudnych czasach to się niektórym po
                  prostu opłaca. Tak jak istniało partyjne, tak również funkcjonuje kościelne
                  koryto. Załapanie się do rady parafialnej przynosi niektórym cwaniakom po prostu
                  wymierne korzyści.
                  Osoby , które się tam pchają wcale tego nie ukrywają - mam taką jedną "pobożną"
                  w rodzinie. W rzeczywistości to zwykły pasożyt społeczny, który kościół traktuje
                  jako jedną z możliwości załapania się na tanie wakacje ( mogą być nawet
                  modlitewne - wsio ryba). Taka postawa wynika z jej konsumpcyjnego podejścia do
                  otoczenia , w tym również do kościoła.
                  No i kolejny aspekt - dlaczego część osób się "nawraca" przed śmiercią ?
                  W naszym kraju wypada mieć pogrzeb "po katolicku". No bo co ludzie powiedzą ?
                  Taki wstyd dla rodziny !Niestety ksiądz nie pochowa jeżeli nie ma kartki od
                  spowiedzi - nie ma zmiłuj się. Smutne to niestety, ale dla mnie nie ma to nic
                  wspólnego z wiarą tylko graniczy z obłudą.
                  W naszym " tolerancyjnym" kraju osoby niepraktykujące czy co gorsza ateiśći są w
                  niektórych środowiskach traktowane jako ludzie gorszej kategorii, więc są tacy co
                  wręcz udają religijność dla świętego spokoju.
                  Moi znajomi posłali dziecko na religię po tym jak zostało dotkliwie pobite przez
                  kolegów z klasy za to że śmiało zapisać się na etykę.
                  Czego uczy się dziecko zmuszone przez presję środowiska do odstawiania szop?


    • agenor ZOSTAWMY TOTO!!! 27.03.02, 23:23
      Jedyny sposób na tego prowokatora - to zignorować jego wypociny. Nie osiągnie
      swojego celu i opuści to forum. Chyba nie będzie sam na siebie ujadał???

      Pozdrowienia dla miłych Pań!
      • mario2 Re: ZOSTAWMY TOTO!!! 28.03.02, 07:42
        Dzialasz wbrew swojej zasadzie! Podrzucasz moje watki do bory. Dzieki wielkoe
        Ci za to :o))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka