Dodaj do ulubionych

Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją?

02.11.13, 05:00
Jak w tytule.

Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? Zamiast posłuchać rad doświadczonych ludzi, albo trenerów i dietetyków, albo po prostu tym, którym udaje się trzymać swoje ciało w ryzach, wolą posłuchać pomalowanej cizi z telewizji reklamującej produkt, po którym "koleżanki z pracy będą ci zazdrościć"? Dlaczego wolą posłuchać bajek o szybkim efekcie za 100 zł, będąc otoczonymi informacji o tym, jak bardzo to jest szkodliwe? Zauważam to szczególnie u kobiet, jakoś nie spotkałem jeszcze na siłce kolegi, który wolałby stosować nieskuteczne drastyczne diety albo faszerować się proszkami. Zauważam to po kobietach, wolą katować się przez tydzień dietami w stylu 1000 kalorii i prochami wątpliwej jakości i jeszcze bardziej wątpliwego pochodzenia, zamiast dokonać odpowiednich obliczeń i zacząć normalnie jeść?
Mam przykład osoby z domu, która od lat katuje się dietami "kopenhaskimi", wcina reklamowane proszki, jest wiecznie na diecie (poza porą wieczorną kiedy swoje miejsce znajdują ciastka i czipsy), to wszystko oczywiście działa do momentu, kiedy trzeba odstawić (wówczas jojo i powrót na proszki). Powiedzcie dlaczego?!
Obserwuj wątek
    • gocha033 glupota tez jest niewiadomego pochodzenia... 02.11.13, 07:47
      lanou napisał:
      Zauważam to po kobietach, wolą katować się przez tydzień dietami w stylu 1000 kalorii i prochami wątpliwej jakości i jeszcze bardziej wątpliwego pochodzenia,

      glupota tez jest niewiadomego pochodzenia...
      gdyz to przyrodzony stan naturalny...

      dlaczego ?

      .- zatem po co Ci dochodzenie jej zrodel ?
      • lanou Re: glupota tez jest niewiadomego pochodzenia... 04.11.13, 10:03
        Zastanawia mnie jej geneza. W stan naturalny nie jestem skłonny uwierzyć, jako że osoby przed "odchudzaniem" są normalne, normalnie pracują, często na wysokich stanowiskach, prezentują wysoki poziom kultury i intelektu, a tu nagle trzeba schudnąć 2 kg i całą życiową mądrość szlag trafił.
    • headvig Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 02.11.13, 08:11
      lanou napisał:

      > Jak w tytule.

      efekt braku cukru

      albo częściej efekt odebrania jednej z nielicznych przyjemności życiowych jaką jest jedzenie dla niektórych

      ale najczęściej pójście na skróty, by wszystko było na już - taka ludzka przypadłość, maksimum efektu, minimum wysiłku, do tego słaba wola
    • rach.ell Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 02.11.13, 08:33
      to jest komformizm, ludzie wybieraja zawsze to co wymaga od nich samych mniej. Oczywiscie, zdrowiej jest dostosowac odpowiednia diete, zaczac uprawiac sport i dac sobie czas ale to wymaga pewnej dyscypliny, wytrwalosci, cierpliwosci a proszki i szarlatanskie przepisy na szczupla sylwetke zwodza latwoscia, tak jak chirurgia plastyczna.
      • lanou Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 04.11.13, 10:08
        Zastanawia mnie tylko, dlaczego ci ludzie widzą wysportowanych kolesi jedzących normalne jedzenie nie jakiś syf, nie męczących się jakoś strasznie na siłowni (trochę tylko, taki normalny trening), są skłonni uwierzyć, że te proszki okażą się bardziej skuteczne, jednocześnie widząc, że po proszkach tyją jeszcze bardziej. To jest dla mnie kompletnie nielogiczne, przecież to jak w aucie, jak jestem pierwszy z każdych świateł to mi auto dużo pali i mnie to nie dziwi. A porównując, powinienem się w takim razie dziwić że mam wysokie spalanie, i piłować furę jeszcze bardziej żeby obniżyć spalanie.
    • sfornarina Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 02.11.13, 08:55
      > Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją?

      Brak wsparcia i motywacji też nie pomaga. Zamiast wziąć tę osobę z domu na spacer, rower czy pójść z nią pobiegać, twierdzisz, że "głupieje".

      Odchudzanie to ciężka piłka. Walka z nadmiarowym jedzeniem to walka takim samym nałogiem jak papierosy, albo i cięższa, bo w grę wchodzi nie tylko zdrowie, ale i ciało. A dla większości kobiet ciało jest bardzo ważne i jego wygląd wpływa na ich samopoczucie i samoakceptację.
      • ursyda Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 02.11.13, 11:16
        Bardzo dobrze powiedziane.
      • rach.ell Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 02.11.13, 12:04
        sfornarina napisał(a):

        > Brak wsparcia i motywacji też nie pomaga. Zamiast wziąć tę osobę z domu na spac
        > er, rower czy pójść z nią pobiegać, twierdzisz, że "głupieje".

        czyli jednak pewna slabosc skoro czlowiek, ktorey chce uporac sie z wlasna nadwaga, uzaleznia wlasne dzialanie od innych. Przeciez to TY masz nadwage i TY chcesz sie jej pozbyc, tak wiec TY rusz tylek i TY idz na spacer i nie zmuszaj bliskich do ciaglego ciebie nianczenia.
        >
        > Odchudzanie to ciężka piłka. Walka z nadmiarowym jedzeniem to walka takim samym
        > nałogiem jak papierosy, albo i cięższa, bo w grę wchodzi nie tylko zdrowie, al
        > e i ciało.

        Stan ciala to wlasnie stan zdrowia, nie mozesz oddzielic ciala od zdrowia, oczywiscie sa kobiety ktore tego probuja i wyniszczaja sie i ciagle zadaja sobie pytanie dlaczego mimo szczuplej sylwetki przy zjechanej watrobie, zoladku nie staly sie nagle atrakcyjne seksualnie. Atrakcyjnosc seksualna jest nierozerwalnie zwiazana ze stanem zdrowia.

        A dla większości kobiet ciało jest bardzo ważne i jego wygląd wpływa
        > na ich samopoczucie i samoakceptację.

        Nie wyglad ciala jest istotny ale jego stan, kobieta moze za sprawa srodkow chemicznych czy chirurgicznych wygladac mlodziej, ladniej ale jesli rzeczywisty stan jej ciala jest oplakany, psychicznie bedzie nadal zle sie czula. To tez jest pulapka srodkow zapewniajacych szybka utrate nadwagi; zwykle odchudzaja ale nadwaga to symptom chorobowy i te srodki z choroby zwanej nadwaga nie wylecza, dlatego po chwilowej utracie zbednych kilogramow, po odstawieniu super diety wspomaganej pigulkami czlowiek bardzo szybko wraca do nadwagi.
        >
        >
        • sfornarina Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 02.11.13, 12:16
          > Nie wyglad ciala jest istotny ale jego stan, kobieta moze za sprawa srodkow che
          > micznych czy chirurgicznych wygladac mlodziej, ladniej ale jesli rzeczywisty st
          > an jej ciala jest oplakany, psychicznie bedzie nadal zle sie czula. T

          Ja o gruszce, Ty o pietruszce. Chyba nie pogadamy.
          • rach.ell Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 02.11.13, 12:28
            sfornarina napisał(a):

            > Ja o gruszce, Ty o pietruszce. Chyba nie pogadamy.

            sprobuje jeszcze raz do Ciebie dotrzec: Ty uzalezniasz samopoczucie i stan psychiczny kobiety jedynie od wygladu a wyglad starasz sie uniezaleznic od stanu zdrowia. Ja twierdze, ze atrakcyjny wyglad, zapewniajacy dobre samopoczucie i poczucie wlasnej wartosci, daje jedynie ta zewnetrzna atrakcyjnosc ktora idzie w parze z dobrym stanem zdrowia; srodki chemiczne i super diety zwykle wyniszczaja zdrowie i powoduja jedynie pozorne wyjscie z problemu nadwagi czy nadmiernego laknienia.
            • six_a Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 02.11.13, 13:14
              przeczytaj no jeszcze raz: "Walka z nadmiarowym jedzeniem to walka takim samym nałogiem jak papierosy, albo i cięższa, bo w grę wchodzi nie tylko zdrowie, ale i ciało."
              • rach.ell Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 02.11.13, 19:28
                six_a napisała:

                w grę wchodzi[b][b] nie tylko zdrowie, ale i ciało[/u]."

                przeczytalam jeszcze raz i to zdanie oznacza ze wg autorki wpisu stan zdrowia nie musi wiazac sie ze stanem ciala co jest bzdura karczemna. Jesli piszesz ze chodzi nie tylko o zdrowie ale rowniez o cos innego to ze zdania wynika ze to cos innego nie musi wiazac sie ze zdrowiem, chodzi o logiczna konstrukcje zdania.
                • six_a Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 02.11.13, 20:06
                  niestety, nic nie zrozumiałam. widocznie wiesz lepiej niż autorka. to się zdarza.
                • ursyda Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 03.11.13, 19:42
                  rach.ell napisała:
                  stan zdrowia nie musi wiazac sie ze stanem ciala co jest bzdura karczemna.

                  Błędne użycie słowa "karczemna".
        • sl.13 Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 03.11.13, 09:47
          > dlaczego mimo szczuplej sylwetki przy zjechanej watrobie, zoladku nie staly sie nagle
          > atrakcyjne seksualnie. Atrakcyjnosc seksualna jest nierozerwalnie zwiazana ze stanem zdrowia.

          Że co?:D Nie sądzę, żeby dolegliwości, których nie widać lub które nie dają wyraźnych objawów, mogły wpływać na atrakcyjność.
          • lanou Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 04.11.13, 10:11
            Mogą.
            Jak inaczej wytłumaczysz to, że dla większości facetów kobieta, która jest we wczesnej ciąży (jeszcze takiej której nie widać z perspektywy człowieka idącego ulicą), jest znacznie bardziej atrakcyjna?
            Jak też wytłumaczyć to, że ludzie z problemami narządów wewnętrznych nie są tak atrakcyjni, chociaż tego po nich nie widać, a czasem sami tego nie wiedzą?
            • sl.13 Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 04.11.13, 17:06
              Pierwsze słyszę, ale przynajmniej się pośmiałam.:)
              • lanou Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 04.11.13, 18:59
                Cieszę się że poprawiłem humor.
                • sl.13 Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 04.11.13, 22:32
                  :)
      • lanou Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 04.11.13, 10:16
        Na spacery, rowery ani bieganie nie chodzę bo robię masę. Usiłowałem przez kilkanaście miesięcy uświadomić jak "diety 1000 kalorii" i inne szarlataństwa wyniszczają organizm. Robiłem przykładowe zakupy, pokazywałem jak jeść, jak liczyć, jak można bez treningu (brak czasu u pewnych osób) zadbać o sylwetkę, z racji sporego stażu w treningach przekazywałem również że efektów od razu nie ma i nie będzie i nagła utrata wagi to najwyżej wydalona woda. Nie. Nic z tego. Dieta-cud i proszki, najpierw podnieta wielką utratą wagi ("czuję że tłuszcz") a potem rozpacz bo wróciło z nawiązką. Starałem się, mówiłem, uczyłem, ale widocznie pani z telewizji była bardziej przekonująca. Dlatego twierdzę, że ludzie głupieją.

        Odchudzanie to nie ciężka piłka. Nie chodzi o walkę z nadmiarowym jedzeniem, tylko jedzenie o równych porach i zbilansowanie posiłków. Przykładowo, znajomy (kulturysta zawodowy) nie ćwiczy od ponad 8 lat a ma kaloryfer i szerokie plecy. Dietę trzyma, ale to nie znaczy że katuje 1000 kalorii i jakieś sraskie kopenhaskie, tylko je co 3 godziny i dobrze bilansuje mikroelementy. Jak chcesz schudnąć to nie musisz (a nawet jest to niewskazane) robić wielogodzinnych, super męczących treningów aerobowych, crossfitów i innych dobrodziejstw, tylko poświęcić jeden dzień na badania i policzenie zapotrzebowania, a potem każdego dnia pół godziny na przygotowanie szamy na następny dzień. To jest ta ciężka piłka?

        Ciało jest ważne dla każdego. Jak zacząłem ćwiczyć zacząłem się tym przejmować. Nie tylko kobiety chcą ładnie wyglądać.
        • znana.jako.ggigus nie zrobisz masy 04.11.13, 10:29
          bez spalania tluszczu. Nie spalisz tluszczu bez dlugotrwalego wysilku aerobowego, ergo bieganie czy rower bez zadyszki.
          • lanou Re: nie zrobisz masy 04.11.13, 11:46
            Bzdura. Nie zrobisz masy nie obrastając tłuszczem. Żeby zrobić masę musisz jeść nadwyżkę, a nigdy nie wycyrklujesz idealnie w potrzeby organizmu. Jesz więcej, za dużo, więc rosną mięśnie (większość) i tłuszcz (mniejszość).
            Tłuszczu bez długotrwałego wysiłku owszem, nie spalisz. Rzecz w tym, że z politowaniem patrzę na panie na siłowni przez godzinę katujące najcięższe ćwiczenia, a od dwóch lat mają ten sam problem z nadwagą. Ten wysiłek musi być długi, i lekki, 75% max hr to jest optimum, a przy tym zmęczysz się dopiero po 3 godzinach. Jeżeli ktoś podczas chudnięcia po 30 minutach jest cały spocony, to nie schudnie.
            • znana.jako.ggigus Re: nie zrobisz masy 04.11.13, 12:40
              na siłowni nie masz wysiłku aerobowego i nie spalasz tłuszczu.
              --
              ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
              • po-trafie Re: nie zrobisz masy 04.11.13, 14:20
                No jasne.
                nie ma ani steperow, ani biezni, ani orbitrekow, ani wioslarzy, ani rowerkow stacjonarnych, ani skakanek.. wszystkie te rzeczy to wymysl kosmiczny, na silowniach nieobecny.
                Bo na silowniach to tylko sztangi i maszyny, sztangi i maszyny...
            • okruchlodu Re: nie zrobisz masy 04.11.13, 20:19
              Rzecz w tym, że z polit
              > owaniem patrzę na panie na siłowni przez godzinę katujące najcięższe ćwiczenia,
              > a od dwóch lat mają ten sam problem z nadwagą.

              Ćwiczenia siłowe to świetny sposób na zwiększenie przemiany materii. Poza tym dzięki nim "ratuje" się masę mięśniową. Sam piszesz, że efekty nie powinny być szybkie. Jeśli nie są szybkie to ciężko zmiany zauważyć, może schudły tylko Ty jesteś mało spostrzegawczy? A może zwyczajnie nie przytyły bardziej? Jeśli tak to ćwiczenia też mają sens.

              > h. Jeżeli ktoś podczas chudnięcia po 30 minutach jest cały spocony, to nie schu
              > dnie.

              A skąd ten pogląd? Co ma wspólnego system chłodzenia organizmu ze spalaniem tkanki tłuszczowej? Są to indywidualne cechy każdego organizmu. Pocenie nie jest ściśle związane ani ze spalaniem tłuszczu ani z kondycją. Chyba, że są jakieś nowe fakty o których nie słyszałam?
        • six_a Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 04.11.13, 10:56
          > bo robię masę.
          nie chcę cię martwić, ale reprezentujesz podobny poziom "zgłupienia" i obsesyjnego traktowania swojego ciała. świadczą o tym twoje wpisy, w których jak katarynka powracasz do budowania masy i udowadniania na prawo i lewo, że nie ma innej drogi.
          • lanou Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 04.11.13, 11:49
            Bardzo możliwe. Mam w pewnym sensie obsesję na punkcie swojego ciała z tym, że ja nie sięgam po każde byle gó... żeby je ulepszyć. Nie jestem przystojniakiem jak jakiś nie wiem, Brad Pitt czy kogo kobiety tam najbardziej uwielbiają. Wyglądam normalnie, taka jest moja opinia.
            Do budowania masy powracam, bo to teraz robię. Rzecz w tym, że budowanie i chudnięcie to dość podobne sprawy.
            Druga rzecz, zwróć uwagę na czas publikowania przeze mnie wpisów. Odpowiadam w dość podobnym czasie, bo siadam do kompa i piszę posty pod kilkoma odpowiedziami, nic dziwnego że jestem wtedy monotematyczny ;)

            A tak wgl to dzięki za zwrócenie uwagi, może się trochę ogarnę żeby trajkotać wiecznie o tym samym.
    • thelma333.3 Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 02.11.13, 11:17
      a dlaczego graja w totka? albo dlaczego tak latwo wierza w to, ze drugiej osobie na nich zalezy? "bo on/a tak powiedzial/a"; albo dlaczego ciagle mamy sprawy, ze ktos kogos naciagnal, oszukal, jakies piramidy finansowe i inne badziwia?
      odpowiedz - bo taka jest ludzka natura - chce wierzyc w ten szczesliwy usmiech losu, gdzie cos przychodzi bez wysilku; gdzie poczuja sie szczesciarzami, bo zerowym wysilkiem osiagneli to, na co inni pracuja latami; bo dzieki temu beda lepsi od innych ; bo kazdy chce sie poczuc kims wyjatkowym;
      wiec te twoje kolezanki wierza w te bujdy, bo daje im to zludna nadzieje, ze to wlasciwa droga do figury modelki; niestety; ta wlasciwa droga jest o niebo trudniejsza, bo wymaga zmiany nawykow zywieniowych i stylu zycia nie tylko na czas diety, ale wlasciwie na cale zycie; sila rzeczy chca odsunac od siebie taka wizje, lepiej przez tydzien pomeczyc sie na diecie 1000 kalorii ale potem beda mogly wrocic do starego trybu zycia; no powiedz sam, kto by tak nie chcial?
    • nie.mam.20 Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 02.11.13, 12:03
      ja zglupialem przed, wlasnie zaczalem diete skladajaca sie z normalnych porcji wszystkiego PLUS szesc suszonych sliwek dziennie. Poza tym dziennie robie przynajmniej 10 km szybkim chodem, pokonuje 50 pieter.
      • headvig Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 02.11.13, 15:51
        nie.mam.20 napisał:

        > ja zglupialem przed, wlasnie zaczalem diete skladajaca sie z normalnych porcji
        > wszystkiego PLUS szesc suszonych sliwek dziennie.

        masz zatwardzenie? :)

        > Poza tym dziennie robie przyn
        > ajmniej 10 km szybkim chodem, pokonuje 50 pieter.

        to jakieś 2h piechty, fajnie mieć tyle czasu na rekreację :P
        • nie.mam.20 Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 03.11.13, 11:31
          Hedwisiu,
          rzeczone sliwki (prunes) pochodzenia kalifornijskiego zawieraja spore ilosci kwasow neochlorogenowego i chlorogenowego. Plus inne dobrocie.
          Oprocz oprozniania maja inne ciekawe wlasciwosci. Rzeczone sliwki maja sporo blonnika, co trzyma kupe razem, ale w stanie "miesistym".
          10 km to jest skarbie 1,[6] godziny, bo ja pedaluje 6 kmh. Od jakiegos czasu jestem na urlopie, wzialem wszystko, co mi sie nalezalo, za polowe wynagrodzenia przez czas podwojnie dluzszy (28 lat w jedej firmie). Chce schusc, zeby mi sie krazenie poprawilo. Wizja udaru czy zawalu mnie niepokoi.
    • chersona Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 02.11.13, 12:06
      ludzie z jakąś idee fix z reguły mają klapki na oczach. a do kobiet tak bym się nie przyczepiała. o swoje zdrowie dbają bardziej niż mężczyźni - spytaj pierwszego lepszego lekarza.
      • rach.ell Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 02.11.13, 12:08
        chersona napisała:

        > ludzie z jakąś idee fix z reguły mają klapki na oczach. a do kobiet tak bym się
        > nie przyczepiała. o swoje zdrowie dbają bardziej niż mężczyźni - spytaj pierws
        > zego lepszego lekarza.

        jesliby pierwszego lepszego lekarza zapytac to pewnie odpowie, ze kobiety nie tyle bardziej dbaja o zdrowie co chetniej chodza do lekarza na konsultacje:)
        • chersona Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 02.11.13, 12:48
          coś w tym jest. kiedyś robiłam sobie badanie dopplera. stoi się tyłem do lekarza, który przeciąga głowicę aparatu od wewnętrznej strony nogi. lekarz uprzedził mnie, żebym mówiła jak poczuję się słabo i będę miała lecieć w tył. zdziwiło mnie to, bo dlaczego niby miałabym zasłabnąć. pytam się więc, czy zdarza się, że pacjenci tak mdleją. a on że owszem. ja na to: niech zgadnę, częściej kobiety tak mdleją? a on, że owszem.
          a facet był młody, rosły, zdecydowanie przystojny :)
          • six_a Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 02.11.13, 13:10
            ponieważ to badanie zleca się często osobom, które cierpią na zasłabnięcia, drętwienia nóg i inne takie niewiadomego pochodzenia. dlatego mogą zasłabnąć również w trakcie badania. a nie od urody lekarza;)
            • chersona Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 02.11.13, 19:05
              cicho tam. lekarz był bardzo zadowolony.
        • simply_z Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 02.11.13, 19:28
          nie tyle chętniej chodzą ,co ze względu na swoją budowę anatomiczną ,potem ciąże ,porody itd,sa do tego zmuszone
      • ursyda Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 02.11.13, 14:15
        Chersona gdzie ty byłaś?
        • chersona Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 02.11.13, 19:09
          na szlenkierów to badanie było.
          • ursyda Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 03.11.13, 19:38
            Gdzie byłaś jak cię nie było:)
            • chersona Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 04.11.13, 11:04
              z pisarki zmieniłam się w czytelniczkę.
    • tymon99 Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 02.11.13, 14:11
      jedni głupieją, a innym umysł (i tak nieprzeciętny) będzie służyć najwyższą formą. reguły nie ma.
      • miau.weglowy Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 02.11.13, 15:25
        tym razem z tymkiem sie zgadzam
        • nie.mam.20 Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 03.11.13, 11:36
          tymiankiem mozna przyprawic, tymianek jest dobry na odwage. Pomysl, ile w zyciu mozna osiagnac przy odrobinie odwagi?
          A Ty, to tylko do mnie jestes odwazna :P
          • miau.weglowy Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 03.11.13, 15:26
            odlot na tymianku? no tak, wszak koty tak maja...
            • tymon99 Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 03.11.13, 20:57
              koty to na kozłku chyba, nie tymonku.
              • miau.weglowy Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 03.11.13, 21:15
                w internetach mowia, ze na tymonku tez mozna. ze tygrysy lubia.
                • tymon99 Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 04.11.13, 13:41
                  a wiadomo to, jakie zioła w tych internetach tygrysom dajają?
    • truskawka2013 Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 02.11.13, 20:03
      głod przesłania wszystko
    • senseiek Ludzie glupieja - dlatego grubna... 02.11.13, 20:20
      Od tego powinnismy zaczac, ze ludzie glupieja - dlatego grubna...

      Bo jak nazwac kogos kto dzien w dzien wpycha w siebie 4000+ kalorii, a rusza sie tyle ze spala 1000?
      To tak jakby napelniac bak samochodu 4x wieksza iloscia paliwa anizeli jego objetosc, a reszta niech sie rozleje wokol. Tyle ze ludzie nie wydalaja tego nadmiaru tylko asymiluja..
      • lanou Re: Ludzie glupieja - dlatego grubna... 04.11.13, 11:52
        Asymilują?
        Tak mi się skojarzyło z człowiekiem z uczelni, który na wykładzie z matematyki pomylił kompilatory (informatyka) z kwantyfikatorami.

        • senseiek Re: Ludzie glupieja - dlatego grubna... 04.11.13, 12:16
          lanou napisał:

          > Asymilują?

          sjp.pl/asymilowa%E6
          "2. w biologii: przemieniać substancje pobrane z zewnątrz na składniki danego organizmu; przyswajać;"

          > Tak mi się skojarzyło z człowiekiem z uczelni, który na wykładzie z matematyki
          > pomylił kompilatory (informatyka) z kwantyfikatorami.

          Tyle ze nieslusznie. Twoj przyklad pokazuje kompletnie inne slowa. Moje pasuje jak ulal..
          • lanou Re: Ludzie glupieja - dlatego grubna... 04.11.13, 18:52
            Racja, zwracam honor.
            Mi się popierniczyło.
    • sl.13 Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 03.11.13, 09:44
      A faceci na siłce jedzący jakieś dziwne specyfiki na przyrost mięśni?
      To dosyć normalne, ludzie chcą szybkiego efektu, najlepiej prosto i bez wysiłku. Ja w pierwszej klasie podstawówki włożyłam na noc zeszyt pod poduszkę, bo w jakiejś bajce było, że w taki sposób wiedza wniknie do głowy.:D
      • rach.ell Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 03.11.13, 11:43
        sl.13 napisała:

        > A faceci na siłce jedzący jakieś dziwne specyfiki na przyrost mięśni?
        > To dosyć normalne, ludzie chcą szybkiego efektu, najlepiej prosto i bez wysiłku
        > . Ja w pierwszej klasie podstawówki włożyłam na noc zeszyt pod poduszkę, bo w j
        > akiejś bajce było, że w taki sposób wiedza wniknie do głowy.:D


        to tak samo jak z nauka jezykow obcych, wielu ludzi wierzy ze da sie nauczyc jezyka obcego w miesiac i to na wesolo:)
      • lanou Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 04.11.13, 11:43
        Ale odżywki wspomagające wzrost nie dają szybkiego efektu. Pompują wodę do mięśni, ale do wzrostu jeszcze daleko.
    • minasz Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 03.11.13, 10:49
      odpowiedz jest od lat znana- ja ją znam jak ty jej nie znasz to masz problem bo nie rozumiesz swiata w ktorym zyjesz
    • kobieta.kierowca.bombowca Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 03.11.13, 11:04
      Ja podejrzewam, że owe reakcje są z uczucia głodu?
    • zeberdee28 Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 03.11.13, 20:55
      Spora grupa ludzi źle znosi fakty jeżeli są one nieprzyjemne i woli udawać że fakty nieistnieją, stąd taka popularność różnej maści wróżbitów, uzdrowicieli, cudownych poradników odnoszenia sukcesów, trenerów rozwoju osobistego itd. Może łatwiej się żyje pielegnując w sobie przekonanie że coś niezwykłego wspaniałego czeka tuż za rogiem ? Nie przyganiałbym też tylko kobietom, w czasach kiedy byłem nastolatkiem było apogeum mody na bycie 'pakerem', w szkole 'pakerzy' handlowali między sobą nawet jakimiś ruskimi zastrzykami dla zwierząt, które rzekomo zawierały sterydy i miały zrobić z nich Pudzianów w pół roku.
    • mm969696 Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 03.11.13, 23:35
      No, ale jak pójdziesz do dietetyka to właśnie ci zaserwuje dietę oparta na 1000-1200lcal. Ja na takiej duuużo schudłam i nie była wcale taka zła
      • lanou Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 04.11.13, 11:55
        To nie pójdziesz do dietetyka tylko do naciągacza. Organizm ludzki jest w stanie zwolnić metabolizm do bodajże 360 kkcal. Jedząc 500 kalorii możesz przytyć. Jedząc 1000, 1200, nawet niech będzie 1500, spowalniasz metabolizm. Nie chudniesz z tłuszczu, tylko z wody, a organizm tłuszcz i tak gromadzi. Dodatkowo, palisz mięśnie. Zostają kości, narządy i tłuszcz. Atrakcyjnie to to nie wygląda, zapewniam. Jedząc 2000 jesteś w stanie zdrowo schudnąć, o ile będzie tam mięso (białko) i warzywa (witaminy). Dietetyk, który serwuje dietę 1000-1200 kalorii to oszust i szarlatan, a nie dietetyk, i powinien mieć zakaz wykonywania tego zawodu. Żywienie się w ten sposób to nieodwracalne szkody dla zdrowia.
    • berta-death Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 04.11.13, 10:33
      Nie wiem czy głupieją, ale na pewno większość nie ma zdolności do odraczania przyjemności w czasie. Jak coś sobie umyśli i czegoś chce, to musi to mieć tu i teraz, nie jutro, pojutrze czy za tydzień. A co dopiero jak na efekty trzeba czekać rok albo i dłużej. Zwłaszcza jak jeszcze w zyskanie tego czegoś trzeba włożyć wysiłek czy jakiś inny nakład pracy czy finansów. I z odchudzaniem jest dokładnie tak samo. Ktoś chce schudnąć, bo mu ładna sylwetka potrzebna jest na wczoraj. Bo lada moment zbliżają się wakacje i trzeba się będzie w kostiumie kąpielowym pokazać, bo za chwilę sylwester i trzeba się w kiecę wcisnąć, albo ślub za kilka tygodni i w każdej przymierzonej sukni wygląda się jak kaszalot. Wcześniej o tym nie myśli, bo przyszłoroczne wakacje czy przyszłoroczny sylwester to zbyt abstrakcyjne pojęcie jest. A potem w panice i ogarnięciu żądzą zdobycia niemożliwego dostaje się małpiego rozumu i chwyta nawet paranormalnych zjawisk by dać sobie złudzenie możliwości osiągnięcia celu. I wszelkiej maści oszusty z tego korzystają.

      Identycznie jest z nauką, zarabianiem kasy i wszystkim innym. Jak jest czas i możliwości na zdobywanie jakiejś umiejętności albo rozkręcanie biznesu, to nie ma motywacji, bo ewentualny cel jest gdzieś daleko w mglistej przyszłości. Np sesja egzaminacyjna czy matura za kilka miesięcy, albo zostanie wirtuozem czy primabaleriną na kilkanaście lat w bardziej ambitnym przypadku. A potem jak cel jest blisko to szuka się dilera amfy albo popada w obłęd ze stresu, że idzie się niedouczonym i wylecenie ze studiów i wszystkie tego późniejsze konsekwencje są na wyciągnięcie ręki.
      • znana.jako.ggigus berta, jesteś b. madrą osobą 04.11.13, 10:40
        i b. lubię czytać Twoje posty.

        Nauczę się wreszcie odraczania przyjemności, wyznaczania sobie celu i w tym celu biorę się do roboty!
      • sl.13 Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 04.11.13, 17:13
        Bingo, fajnie napisane. :)
    • lolcia-olcia Re: Dlaczego podczas odchudzania ludzie głupieją? 04.11.13, 14:53
      lenistwo i głupota, poza tym chęć zobaczenia szboko wyników... poza tym obżartuchom łatwiej tydzień wytrzymać na liściu sałaty niż lata bez cukru
    • raohszana Albowiem! 04.11.13, 20:19
      Suma inta na planecie jest stała a liczba ludności rośnie.
    • gree.nka bo są głodni 04.11.13, 21:50
      a jak głodny to głupi
    • hhesse Dobre pytanie 07.11.13, 22:31
      Właśnie wyskoczyłam z 40 zł na książkę o diecie alkalicznej. Niby nie jest to żadna dieta cud i bardziej chodzi o lepsze samopoczucie i zdrowie a nie o odchudzanie. No i jest to dieta w zasadzie wegetariańska więc pomyślałam, że może fajne przepisy będą. I wszystko byłoby cudnie, gdybym nie przeczytała tej książki. Na dzień dobry uderzył mnie bełkot wyjaśniający podstawy diety, ale dobra. Nie każdy uczył się fizjologii, o biochemii czy patofizjologii nie wspomnę, więc musi być jak krowie na granicy. Ale jak przeczytałam, ze pokarm wchłaniany w jelicie cienkim zamienia się w krwinki czerwone (w sensie, że z tego się rzeczone biorą), a te zamieniają się w komórki różnych narządów to mi się odechciało. Nawet jeśli takiego babola zasadził tłumacz, a nie autor to ja i tak dziękuję. Postoję. Uboższa jestem o cztery dychy, ale mogę z tym żyć :-) Ach zapomniałam, że w tej diecie trzeba pić kilka litrów wody dziennie. W okolicach śniadania literek. Woda nie może być z kranu, butelkowa też nie bardzo-musi mieć odczyn zasadowy. Najlepiej chyba elektrolizę wody robić:-) I pić, i pić, i pić. I sikać.To tyle w kwestii mojego zgłupienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka