Dodaj do ulubionych

Nie mogie zasnąć :(

12.11.13, 04:07
A za dwie godziny muszę wstać <aaaa> :( Jak żyć, drogie forum, no jak?
Szybko wyczarować mi tu jakiś dobry pomysł na:

1) szybkie zaśnięcie
2) przetrwanie jutrzejszego dnia (ciężkiego niestety) bez krzty snu

:(((

P.S.
Nawet na Kurniku o tej porze siedzą sami niesympatyczni emigranci czytam imi, zawszemamstymproblę, zza oceanu :(
Obserwuj wątek
    • magadanskaya taaaa 12.11.13, 04:11
      śpijcie sobie śpioszki, piosenkę Wam dedykuję:

      www.youtube.com/watch?v=G7WYv40Jgbc
    • nie.mam.20 dryn, dryn 12.11.13, 05:41
      a pozno na sen, za nudno na forum, a za oknem?

      posluchaj sobie czegos na otrzezwienie

      www.youtube.com/watch?v=3bKG0p6Tv9Q
      ps-sorki, bylem na spacerze, bylbym sobie z Toba pogadal.
    • wielkafuria Re: Nie mogie zasnąć :( 12.11.13, 09:19
      a co cie martwi ze spac nie mozesz?

      poza tym, mozesz bardzo wolno zaczac liczyc od 100 do 0,
      mozesz wziac jakies ziołowe uspokajajace, wątpie czy dzialaja ale jako placebo spelniaja swoja role ;)
    • coffei.na polecam 12.11.13, 10:42
      letkom muzyczke :

      www.youtube.com/watch?v=HjBq_7KOJOE
      oj Agusia....:)
    • lled Re: Nie mogie zasnąć :( 12.11.13, 16:15
      nie trzeba bylo na szolapie siedziec do rana. teraz mecz sie w pracy
    • paco_lopez Re: Nie mogie zasnąć :( 12.11.13, 18:04
      bo ci z za oceanu zawsze mają o jedno pierdnięcie rzekomo lepiej niż my nawet jak od wielu lat mamy forda kombi living room sypialnie summer house, rancho z mini tygrysami, taras, las, 5 rowerów itd. mogą być trudni.
    • system.tzw.edukacji Re: Nie mogie zasnąć :( 12.11.13, 18:11
      > 2) przetrwanie jutrzejszego dnia (ciężkiego niestety) bez krzty snu

      Dr Froïde zaleciłby Ci zapewne doraźnie kokainę, ale przede wszystkim chciałby dotrzeć do najgłębszych zakamarków Twojej podświadomości, by ustalić, co nie pozwala Ci usnąć. Są to, przypuszczam, nieuświadomione wyobrażenia.
    • samuela_vimes Re: Nie mogie zasnąć :( 12.11.13, 18:52
      miałam to samo jak pracowałam w PL. Tylko ja zasypiałam bez problemu, ale budziłam się o 3 co godzinę sprawdzając czy już nie pora do pracy wstać. Zaraz po pracy chodziłam na jogę, albo inne zajęcia fitness. Potem z klubu fitness na piechotę do domu, ciepła kąpiel, herbatka z melisy, kilka tabletek nasennych 'ziołowych' i w miarę spokojnie zasypiałam. Wprawdzie i tak się budziłam to już nie podnosiło mi się tak ciśnienie i zasypiałam znowu. Na szczęście potem zaszłam w ciąże i poszłam na zwolnienie i moje problemy ze spaniem się skończyły. To maybe baby? ;-)
    • man_sapiens Re: Nie mogie zasnąć :( 12.11.13, 20:47
      Too late ale napiszę. Nie ma dobrego sposobu. Prochy wszelakie odpadają, bo się nie zbudzisz a poza tym to żaden sen. Tak samo piwo czy inny alkohol. Spacer długi wymaga czasu. 15 minut w wannie pełnej gorącej wody - może to? Dobry seks też nie jest zły - ale zwykle wymaga dużo więcej niż 15 minut.
    • znana.jako.ggigus przy klawiaturze 13.11.13, 10:52
      czytaąc i udzielając się na forum, nie zaśniesz.
      • nie.mam.20 Re: przy klawiaturze 13.11.13, 14:01
        zasada jest taka, ze nie gnijesz w wyrku, tylko wstajesz, zajmujesz sie czyms i wracasz do lozka, gdy chce Ci sie spac. Usilowanie zasniecia na dwie godziny przed pobudka nie jest najszczesliwszym pomyslem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka