Dodaj do ulubionych

normalnie się wkur_zyłam

17.11.13, 23:16
Jak się pieprzy – to wszystko, co tylko może. Ta jesień jest dla mnie tragiczna. Począwszy od „porodu”, straty finansowe, stuknięte i dogorywające auto, wkur_jącą rodzinę – z moją matką, która wiedzie w tym prym i której wielu rzeczy nie zapomnę, aż po drobne rzeczy typu rozwalony kran w kuchni i nowy, który sklep internetowy dostarcza mi już 3 tygodnie i jestem bez ciepłej wody, spadający co chwila karnisz i teraz, żeby mnie dobić, wyleciał mi ten pierd_lony mól z szafki z jedzeniem – przeglądam i wszystko żyje własnym życiem, do wywalenia mąki i ziarna do pieczenia chleba, kasze, makarony i słodycze i inne. Znów straty i gruntowne szorowanie kuchni, a robiłam to dwa tygodnie temu i nic nie zauważyłam. Jak żyć? Chyba złamię moją 18-letnią abstynencję i się schleję w trupa :/ kto chętny ze mną? inne sugestie ulżenia sobie także mile widziane.
Obserwuj wątek
    • marek.kawecki Re: normalnie się wkur_zyłam 17.11.13, 23:19
      headvig napisała:

      >Jak żyć?

      Rzadziej sie dupcyc, to wtedy ochota na zycie jest wieksza.
      • headvig Re: normalnie się wkur_zyłam 17.11.13, 23:25
        marek.kawecki napisał:

        > headvig napisała:
        >
        > >Jak żyć?
        >
        > Rzadziej sie dupcyc, to wtedy ochota na zycie jest wieksza.

        nie wdając się w szczegóły, tu mi się też spieprzyło
        • nie.mam.20 Re: normalnie się wkur_zyłam 18.11.13, 00:31
          moge zasugerowac zmiane regionu? :P
          • headvig Re: normalnie się wkur_zyłam 18.11.13, 07:36
            na jaki?
            • nie.mam.20 Re: normalnie się wkur_zyłam 18.11.13, 08:55
              skoro "tu sie spieprzylo", to sprobuj "tam" :P
    • freyete Re: normalnie się wkur_zyłam 17.11.13, 23:26
      hmm a może zacznij robić rzeczy, które na pewno wyjdą? problemy nie znikną, ale przynajmniej będą jakieś małe radości.
      z molami też kiedyś się zmagałam- musiałam wywalić wszystkie napoczęte przyprawy, herbaty. mąki oszczędziłam, bo stwierdziłam, że będę oglądać przed użyciem. i może oprócz nowych zakupów zainwestuj w słoiki (trudniej molom będzie się dostać, a i kontrolować będzie łatwiej).
      • headvig Re: normalnie się wkur_zyłam 17.11.13, 23:28
        ten problem już też miałam. nawet słoiki kupiłam, tyle tylko że małżonek lubi kupować "na zapas" więc musiałabym mieć ich chyba z 30. no to mam kuźwa zapas.
    • freyete Re: normalnie się wkur_zyłam 17.11.13, 23:27
      a co do kranu, to ja bym bez ciepłej wody nie wytrzymała. może jednak zainwestuj w jakiś najtańszy w zwykłym sklepie?:)
      • headvig Re: normalnie się wkur_zyłam 17.11.13, 23:30
        spoko - w piątek po południu był telefon, że doszedł do firmy męża, tylko że miał w piątek urlop i odbierze go jutro. ale wkur_wiania się przez to i tak mi nie ubyło.
    • skrytapiromanka Re: normalnie się wkur_zyłam 17.11.13, 23:37
      współczuję. a co z porodem nie tak? maleństwo zdrowe? kurcze, dużo się nazbierało, mój pierwszy miesiąc po urodzeniu syna też taki był, z depresją poporodową i waleniem się wszystkiego. na szczęście nasz wspaniały syn jest zdrowy i niesamowicie grzeczny, inaczej bym się pochlastała. i nie pij, kto nakarmi dziecko? ;)
      • headvig Re: normalnie się wkur_zyłam 17.11.13, 23:48
        miałam cc w 35tc przez zatrucie ciążowe z rzucawką i śpiączką włącznie, ale przynajmniej żyjemy. dziecko na mm i tu też problem, bo cały czas źle toleruje :/
        • skrytapiromanka Re: normalnie się wkur_zyłam 18.11.13, 00:02
          współczuję. pozbieracie się, zobaczysz. jak chcesz pogadać, to wal na priva, bo tu zbyt wielu osobom przeszkadzają rozmowy o dzieciach ;P
    • facettt emigracja nie wszystkim sluzy... 18.11.13, 00:06
      to jakas novina ?
      • headvig Re: emigracja nie wszystkim sluzy... 18.11.13, 01:21
        przeca jam na śląsku mieszkam
        • tymon99 Re: emigracja nie wszystkim sluzy... 18.11.13, 09:26
          headvig napisała:

          > przeca jam na śląsku mieszkam

          na śląsku nie ma moli, ino moty :)
    • six_a Re: normalnie się wkur_zyłam 18.11.13, 00:09
      na pocieszenie powiem, że mi się spieprzył korek automatyczny w umywalce,
      ale go wymieniłam własnymi ręcami razem z syfonem.
      dziękuję za uwagę.


      z miesiąc temu spieprzyła mi się pralka
      ten rok jest rokiem pieprzenia się wszystkiego i dokumentnie.
      ale na szczęście już niedługo koniec
      roku.
      • maly.jasio daj spokoj... 18.11.13, 00:17
        dobzre viesz, ze moglabys do mnie zadzwonic.
        zalatwilbym Ci to w piec minut.
        • six_a Re: najwyraźniej 18.11.13, 00:24
          inni też to potrafią. właśnie straciłeś USP.
          • maly.jasio najwyraźniej nie wontpie. 18.11.13, 01:55
            six_a napisała:
            > inni też to potrafią.

            nie wontpie.
            ale po co sie z tym aktualizowac?
            w koncu od tego sa firmy ?
            • six_a Re: noi 18.11.13, 09:24
              git.
              • maly.jasio ano.. 18.11.13, 14:02
                viedziaklem, ze na koncu zawsze sie dogadamy.
    • nie.mam.20 Re: normalnie się wkur_zyłam 18.11.13, 00:31
      pochylam sie, przytulam i popijam razem z Toba. A gdzie Ci sie chlop podzial? PIsalas, ze taki robotny, chociaz kieszonkowy.
      Na stres - napisz wiecej. Ulzy Ci, nam poprawi humor. Nic tak nie cieszy, jak nieszczescie przyjaciela ;P
      Otoczymy Cie troska, wyzalisz nam sie, bedzie okidoki.
      • headvig Re: normalnie się wkur_zyłam 18.11.13, 01:34
        chłop śpi :-) kran naprawi jak go odbierze, mąki wywalał ze mną. co jeszcze, mała zrobiła kupkę o 1.00 i miała szybką kąpiel w umywalce, a teraz się posikała i jest w najlepszym humorze do zabawy, wyspana a ja już wymiekam :/
        -
        heaven or las vegas
        • nie.mam.20 Re: normalnie się wkur_zyłam 18.11.13, 02:24
          Gratki za udane cc, udalo sie! I to jest najwazniejsze. Musialo sie udac.
          W temacie kupek jestem na biezaco [dziadek od 4 miesiecy ;-{) ]
          od czasu do czasu bejbisituje ;)
          naprawa kranu to pol godziny, ciesz sie, ze Ci sie odplyw od kibla nie zapchal (always look on the bright side of life ;) )
          Mloda laczy sie w bulu , ale juz jest lepiej.
          Maka sie nie przejmuj, da sie przesiac.
          Swoja droga, na cholere w domu wiecej niz dwa kilogramy? Normalna i rosnaca.
          Lepiej inwestowac w tunczyka w oleju z papryka.
          I nie mysl, ze masz zle. U nas 40 tysiecy nauczycieli (glownie mlodych) szuka stalej pracy.
          A oferty sa na prace dorywcze, zastepstwa. Jedna mowila, ze ma walizke spakowana z materialami do kazdej klasy :(, a o pracy dowiaduje sie na 20 minut przed lekcja.
          Tylko sie nie zalamuj. Magadanska wolala o pomoc (bidula spac nie mogla, a budzik mial zadzwonic za dwie godziny) i juz jej od tygodnia nie widac.
          Ciekawe, gdzie szukaja pomocy psycholodzy i/lub psychiatrzy? U babki spod lasu?
          Hedzia, usmiechnij sie, plz :D
          Drynda i inne - one at a time..
          w zasadzie masz juz sprawy zalatwione, zycie wraca do normy, a za 20 lat bedziesz sie smiac :P
          • berta-death Re: normalnie się wkur_zyłam 18.11.13, 02:51
            > w zasadzie masz juz sprawy zalatwione, zycie wraca do normy, a za 20 lat bedziesz sie smiac :P

            Za 20 lat to menopauza będzie się jej do drzwi dobijać. Z całą pewnością nie będzie jej do śmiechu. Będzie szukała czarnej księgi, żeby pakt z diabłem zawrzeć, żeby ją cofnął o te 20lat wstecz. Bo cóż mól na przeciwko zmarszczek.
            • nie.mam.20 Re: normalnie się wkur_zyłam 18.11.13, 04:35
              co nie znaczy, ze bedzie miala wszystkie objawy w maksymalnym natezeniu.
              Zmarszczki to zmartwienie proznych kobiet. Byle sie Hedzi hormony nie rozjechaly. Za dwadziescia lat to meno bedzie po 60 dzieki hrt. A jak sie bedzie mezowi podobac, to nawet nie zauwazy, kiedy wpadnie w wiek sredni.
              Cofnac mozna tylko wstecz, ale nie bede nalegac. Kazdy by podpisal pakt, nawet dla zwyklego zdrowia i sprawnosci fizycznej. Ale langasam langsam, jakos leci. kazdy wiek ma swoje zalety. Niektorzy madrzeja na starosc, na przyklad.
              Nie ma sie co na zapas martwic. Zona mi wbija do glowy zasady mindfulness, mam sie nie przejmowac przeszloscia, nie martwic o przyszlosc. Zyj dniem dzisiejszym.
              OK, pojdziemy do kina.
          • headvig Re: normalnie się wkur_zyłam 18.11.13, 03:09
            wiem, wiem. tak na serio to nie mam co narzekać.
            • nie.mam.20 Re: normalnie się wkur_zyłam 18.11.13, 04:38
              wyzal sie Hedzia, bedzie Ci lzej. Siedzisz po nocach, chlop spi, Ty czuwasz.
              Pewnie i kontakty Ci sie urwaly, a kazdy potrzebuje porajcowac. Zwlaszcza panie.
              • headvig Re: normalnie się wkur_zyłam 18.11.13, 07:33
                nie.mam.20 napisał:

                > Pewnie i kontakty Ci sie urwaly,
                > .
                skąd wiesz? :/
                • nie.mam.20 Re: normalnie się wkur_zyłam 18.11.13, 08:48
                  z wlasnego doswiadczenia (dwoje wlasna piersia wykarmilem) oraz dziecka. Chociaz mloda nie ma az tak zle. Do czasu, gdy szczyl nauczy sie spac, to kiepsko jest.
    • minasz Re: normalnie się wkur_zyłam 18.11.13, 05:28
      mole sa niejadalne? ze robisz z tym jakis problem przeciez top proteinki ja bym je wszamał i tyle
      • nie.mam.20 Re: normalnie się wkur_zyłam 18.11.13, 06:39
        moze to wolek zbozowy?
        • headvig Re: normalnie się wkur_zyłam 18.11.13, 07:36
          nie.mam.20 napisał:

          > moze to wolek zbozowy?

          mól jak nic. co jakiś czas dostaję to gratis od tesco lub auchan. jeśli chodzi o ilość, to właśnie trzymam po kilogramie lub dwóch, ale jakieś 6 rodzai mąk plus różne ziarna, słonecznik, siemię, pestki dyni itp więc jest z czego robić ucztę.
          • nie.mam.20 Re: normalnie się wkur_zyłam 18.11.13, 08:54
            my sie stolujemy w Aldi. Kasze mamy polskie, ale bezmiesne. Nasiona, orzechy czyste.
            Tak, jak u Ciebie, wszystko jest przesypywane do pudelek ze szczelna pokrywka.
    • jan_hus_na_stosie2 Re: normalnie się wkur_zyłam 18.11.13, 08:24
      a mi mniej więcej od drugiej połowy roku wszystko idzie dobrze, oby tak dalej :)
      • jan_hus_na_stosie2 Re: normalnie się wkur_zyłam 18.11.13, 08:31
        na pocieszenie, wczoraj przez 15 minut jeździłem jak głupi w kółko bo nie mogłem znaleźć miejsca do zaparkowania pod domem, dosłownie każde miejsce gdzie zawsze parkowałem było zajęte

    • coffei.na Re: normalnie się wkur_zyłam 18.11.13, 09:04
      a pomyśl sobie,że są na tym świecie kobiety,które z własnej i nieprzymuszonej woli zgadzają się na "rodzenie po zajebiście ludzku" oraz trud fucking wychowania...po raz kolejny.....
      • headvig Re: normalnie się wkur_zyłam 18.11.13, 15:28
        coffei.na napisała:

        > a pomyśl sobie,że są na tym świecie kobiety,które z własnej i nieprzymuszonej w
        > oli zgadzają się na "rodzenie po zajebiście ludzku" oraz trud fucking wychowani
        > a...po raz kolejny.....

        ale co to ma do rzeczy? zdecydowanie wolałabym rodzić po zajebiście ludzku (zresztą tak planowałam) i mieć jeszcze drugie dziecko, którego już teraz wiem, że nie będę miała.
        • coffei.na Re: normalnie się wkur_zyłam 18.11.13, 16:13
          headvig napisała:


          >
          > ale co to ma do rzeczy? zdecydowanie wolałabym rodzić po zajebiście ludzku (zre
          > sztą tak planowałam) i mieć jeszcze drugie dziecko, którego już teraz wiem, że
          > nie będę miała.

          a tak się w ogóle da?po ludzku?
          poza tym nigdy nie mów nigdy!
          no i...nigdy nie jest tak źle by nie mogło być gorzej!!

          ok napiszę Ci żarcik bo nic więcej nikt dla Ciebie nie może w tej chwili zrobić :

          Z ogłoszeń parafialnych :

          "We wtorek cotygodniowa katecheza pt.:Jezus chodzi po wodzie.
          W następny wtorek temat : W poszukiwaniu Jezusa"

          A masz i to :

          " W każdy czwartek spotykają się młode mamy.Na te panie,które chcą do nich dołączyć czekamy w zakrystii w czwartek wieczorem"
          a! Ty juz nie kcesz wjyncy....:P
          "
          • nie.mam.20 aaaa, teraz rozumiem, bylas w maju, w czwartek 18.11.13, 22:49
            w zakrystii??
            • coffei.na Re: aaaa, teraz rozumiem, bylas w maju, w czwarte 19.11.13, 07:33
              nie.mam.20 napisał:

              > w zakrystii??
              >

              Tak....i czymałeś mie za kolano...:-(
    • piataziuta Re: normalnie się wkur_zyłam 18.11.13, 13:36
      Jesli jeden maly mol to taka katastrofa, to znaczy ze najwyższy czas się przeorganizować wewnętrznie, bo perspektywa oxujenia jest bliska.

      Trzeba sobie trochę odpuścić. Stawiamy se poprzeczki, a potem frustrujemy się jak cos nie wyszło tak jak sobie wymyslilismy. Pewnie chciałabyś być dobra matka, w czystym zadbanym domu, w którym wszystko zawsze działa jak powinno - bo wydaje ci sie ze jak tak bedzie, to będą odpowiednie warunki do wychowywania dziecka. Tymczasem lepiej dla niego bedzie jak jego mama bedzie zadowolona i w miarę możliwości zrelaksowana.
      Chrzan mole, krany, bałagan, niech mąż to załatwia. Ty se odpocznij.
      • headvig Re: normalnie się wkur_zyłam 18.11.13, 15:25
        piataziuta napisała:

        > Jesli jeden maly mol to taka katastrofa, to znaczy ze najwyższy czas się przeor
        > ganizować wewnętrznie, bo perspektywa oxujenia jest bliska.

        fakt. dzień świstaka znoszę coraz gorzej.
    • kochanic.a.francuza Re: normalnie się wkur_zyłam 18.11.13, 15:06
      Moja bardzo bliska kolezanka kiedy chowala niemowlaki, w ogole nic nie robila w domu. KOlezanki ja obgadywaly, ze syf ma, ze zaniedbana itp. a ona nic sobie z tego nie robila. Zapraszala nas do tego syfu, przyjmowala z buzia jak po depilacji, w spudnicy na piersiach udajacej sukienke. Widac nie maial czasu sie ubrac. Ona zawsze na pierwszym miejscu stawiala harmonie w rodzinie, za co ja podziwiam. Mnie cholera bierze na takie mole i syf. Ale ona robila po swojemu, maz w depresji na rencie, probowal samobojstwa wiele razy. Wychowala trzech synow, wszyscy na dobrych, trudnych kierunkach studiuja. Maz sie pozbieral, maja domek, ogrod, wszystko co potrzeba do zycia. Ladnie mieszkaja. Sa szczesliwi.
      Wile bym dala, zeby tak potrafic, bez nerwow. Tobie tez tego zycze.
      PS Ilez ta maka kosztuje? Warto sie denerwowac?
      • headvig Re: normalnie się wkur_zyłam 18.11.13, 15:34
        kochanic.a.francuza napisała:

        > Moja bardzo bliska kolezanka kiedy chowala niemowlaki, w ogole nic nie robila w
        > domu. KOlezanki ja obgadywaly, ze syf ma, ze zaniedbana itp. a ona nic sobie z
        > tego nie robila. Zapraszala nas do tego syfu, przyjmowala z buzia jak po depi
        > lacji, w spudnicy na piersiach udajacej sukienke. Widac nie maial czasu sie ubr
        > ac. Ona zawsze na pierwszym miejscu stawiala harmonie w rodzinie, za co ja podz
        > iwiam. Mnie cholera bierze na takie mole i syf. Ale ona robila po swojemu, maz
        > w depresji na rencie, probowal samobojstwa wiele razy. Wychowala trzech synow,
        > wszyscy na dobrych, trudnych kierunkach studiuja. Maz sie pozbieral, maja domek
        > , ogrod, wszystko co potrzeba do zycia. Ladnie mieszkaja. Sa szczesliwi.
        > Wile bym dala, zeby tak potrafic, bez nerwow. Tobie tez tego zycze.
        > PS Ilez ta maka kosztuje? Warto sie denerwowac?

        gdyby nie mąż, nie byłoby mnie już na tym świecie. chyba mam jakąś depresję sama. bobo kochane, zjadłabym ją z kościami, ale ciężko jest mi pogodzić się z wszechogarniającym chaosem, który zawładnął moim życiem. to chyba to. do syfu zaczynam się przyzwyczajać, zwierząt w domu nie toleruję :/ szczególnie latających.
    • stephanie.plum Re: normalnie się wkur_zyłam 18.11.13, 15:54
      molami się nie przejmuj,
      a w każdym razie - nie martw się, że to Ty je wyhodowałaś, bo one po prostu przyjeżdżają, gotowiutkie, w niektórych produktach ze sklepu, typu mąka czy kasza.
      nawet jeżeli szorujesz co tydzień szafki (brrr...), a wszystko od razu zamykasz w słojach, i tak się zdarzają.
      co do innych spraw - mała podrośnie, Ty się ciut zregenerujesz, i jeszcze będziecie się obydwie z tego wszystkiego śmiały.

      trzymajcie się ciepło
      :~)
    • mariuszg2 Re: normalnie się wkur_zyłam 18.11.13, 19:27
      ja dziś? już przeszło?
      • headvig Re: normalnie się wkur_zyłam 18.11.13, 19:51
        mariuszg2 napisał:

        > ja dziś? już przeszło?

        wypier..łam pół kuchni - trochę przeszło :) w dodatku małżonek z pizzą przyjechał :)
        • mariuszg2 Re: normalnie się wkur_zyłam 18.11.13, 19:58
          a ja się nie mogę pozbierać....jestem rozbity w miliony kawałeczków bez sil, ducha, zdrowia i rozumu i się szukam...znaczy się znalazłem jakąć kupę ...ale weź tu poskładaj milionowe puzzle z powrotem w jakąś sensowną całość....może lepiej poszczekam do wtorku....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka