louise

IP: *.ppp.get2net.dk 13.08.04, 23:39
czy podobaja wam sie rude ale takie prawdziwe rude?podobno sa albo piekne
albo bardzo brzydkie.
pamietam w mojej klasie w podstawowce byly 3 rude co sie rzadko zdarza.dwie
bardzo ladne ,jedna brzydka.uwazam ze maja cos w sobie, sa jakies
inne ...wydaja mi sie dziwne.kiedys czytalam ze wiele ma problemy z psychika
na starosc ,a moja mama ktora byla polozna opowiadala ze zawsze sie bali
porodu rudych bo bardzo krwawily.
bo np opalone blondynki to takie pospolite,czarne zawsze sa uwazane za
b.ladne a rude jakos nie pasuja do schematu.
    • alpepe Re: louise 14.08.04, 09:27
      nie przesadzasz? Co za stereotypowe myślenie. Ale pewnie w horoskopy też
      wierzysz..
      • borsuczyca Re: louise 14.08.04, 11:42
        czytałam w fachowym piśmie psychologicznym, że rude kobiety są chwiejne
        emocjonalnie (statystyczne badania psychologiczne), podobno mężczyźni o tym
        wiedzą podświadomie i rudzielce wybierają właśnie tacy panowie, którzy lubią
        huśtawkę emocjonalna u partnerki, może to nie jest taka bzdura, jak czegoś nie
        widać, to wcale nie znaczy, że tego nie ma
        • Gość: alpepe Re: louise IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.04, 18:25
          próbowałam Ci wczoraj odpowiedziec, ale mi łącze co rusz siadało. Każda kobieta
          w wieku rozrodczym jest chwiejna emocjonalnie, bo jej nastrój jest zależny od
          cyklu. U jednych to widać bardziej, u innych mniej. Sądząc po mojej hustawce
          nastrojów powinnam wyglądac jak Ania z Zielonego wzgórza, a jestem ciemną
          blondynką. Mam się przefarbować? A traktowanie ludzi wg koloru włosów jest
          niesamowicie idiotyczne. Przykład mojego męzczyzny: jako dziecko był blondynem,
          mniej więcej w okresie dorastania RUDZIELCEM, a teraz jest brunetem. To jak to
          mam sobie tłumaczyć, że niby w okresie dorastania był bogaty, bo nie znam
          rudego, który byłby biedny?
          • borsuczyca Re: louise 15.08.04, 20:31
            ja tylko napisałam to co przeczytałam w bardzo skąd inąd poważnym piśmie
            psychologiczym, w dziale ciekawostki, nie pisałam, że tak uważam i popieram;
            pisało tam, ze w podświadomości ludzkiej jest obraz osoby na podstawie jej
            koloru włosów, nawet bez względu na to czy jest ona farbowana czy nie, np. mój
            mąż zakochał się w brunetce, ohajtał z naturalną blondynką, a jego żona jest
            ruda;), takie badania nie są po to żeby je dementować, ani w nie wierzyć, to są
            właśnie ciekawostki:) i tak należy je traktować, a louise, też nie napisała
            tego tak, żeby odrazu skakać jej do oczu, moim zdaniem ten wątek w założeniu
            autorki miał być bardzo lekki, ludzie zbyt poważnie traktują rzeczy niepoważne,
            pozdro:)
    • Gość: wujtom Re: louise IP: *.icpnet.pl 14.08.04, 19:23
      Jesli chodzi o rude, ale takie naprawde rude to ja lubie, ale jesli maja niezle
      kulki. Preferuje tez mniej rude, czarne, oraz czekoladki. Najlepsze sa
      oczywiscie te, ktore przejawiaja jakies cechy kobiece (moga to byc niezle
      kulki) albo maja niezla furke. Dobra furka moze mnie bardzo przekonac do
      kobiety, ktora moglbym wrecz pokochac.
    • Gość: mąż rudej żony Re: louise IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 22:43
      Boze Ty widzisz i nie grzmisz.....ludzie dwudziesty pierwszy rok i stereotypowe
      myslenie....ruda to taka, blondi to taka...gdzie Ty autorko czy autorze listu
      zyjesz....moze jeszcze zacznijmy mowic o stereotypach narodowosciowych...czy
      jeszcze jakis zgroza.Społeczenstwo tworzą tacy wlasnie ludzie, kótrzy
      uproszczają....wszystko i wszystkich,....a ja upraszczając zauwazam ,ze biedna
      louise uczy sie komputera nie potrafi wpisac poprawnie adresu i autora
      postu....ale wracajac do tematu grubi sa mili chudzi oschli....droga louise
      zapytaj mamusi... głupotę sie dziedziczy
      piekno i brzydota tez sa rzecza względna...
      • Gość: louise Re: louise IP: *.ppp.get2net.dk 15.08.04, 01:15
        dluzej znam forum od Ciebie jestem pewna...wiec to ze wpisalam blednie tytul
        zdarzylo sie z roztargnienia a nie z glupoty moj drogi....
        a co do rudych to taka jest prawda sa to moje obserwacje ,i nie tylko moje
        czytalam na ten temat.
        • borsuczyca Re: louise 15.08.04, 12:37
          ale Cię zbeształ;) pozdro:))
        • Gość: mąż rudej żony Re: louise IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.04, 14:29
          brawo...prowadz dalej te badania (pseudo)socjologiczne na temat
          rudych....kobiet..dodaj koty- bedziesz na czasie,Gafrield ,by sie nie
          obraził....twoja wola,...ale wychodzisz na tym forum na ....blondynkę....
          blondynki zaatakujcie mnie teraz:))
          • Gość: wujtom Re: louise IP: *.icpnet.pl 15.08.04, 15:13
            po kiego wala ludzie tutaj sie wzajemnie atakujecie. jesli ktos strzeli posta,
            ktorego uwazacie za niemadry to zignorujcie, albo skomentujcie, ale bez
            wytykania bledow i obrazania.

            racjonalnie rzecz biorac kojarzenie cech z kolorem wlosow jest kompletnie bez
            sensu, ale kazdy moze miec jakies wyobrazenie i o tym juz mozna rozmawiac.
            stereotyp polaka w swiecie jest na przyklad taki, ze jest burakiem i pieniaczem
            i sie zacyznam ciezko zastanawiac czy przypadkiem nie jest uzasadniony.
            • Gość: louise Re: louise IP: *.ppp.get2net.dk 15.08.04, 16:13
              a teraz zeby bylo weselej to przyznam Wam sie do czegos;jestem naturalnie ruda
              i tam i gdzie indziej.temat interesuje mnie wiec z powodow osobistych i nie mam
              zamiaru obrazac kogos lub tez fantazjowac....
              • borsuczyca Re: louise 15.08.04, 16:46
                tego, że jesteś naturalnie ruda można się było bez problemu domyślić, niektórzy
                jednak nie są zbyt domyślni, ale za to bardzo, ale to bardzo mądrzy;))
                • Gość: mąz rudej zony Re: louise IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.04, 17:06
                  wiecie co dziewczyny....ale macie problemy .I znow wychodzi totalna
                  głupota...co kogo obchodzi czy też tam jesteś ruda:)...problem wart...postu
                  • borsuczyca Re: louise 15.08.04, 17:13
                    a po co Ty ciągiesz taki "głupi wątek", żeby się wykazać swoją niewątpliwą
                    wyższością, czy w słuszej obronie rudej żony, czy o co chodzi, bo ja np.
                    spędzam niedzielne popołudnie przy kompie, odpoczywając po niezwykle męczącym
                    weekendzie i taki temat dla mie jest w sam raz, w internecie można znaleźć
                    prawie wszystko, dlaczego siedzisz na durnym forum kobieta, jest dużo
                    możliwości znacznie bardziej rozwijających intelektualnie...
                    • Gość: louise Re: louise IP: *.ppp.get2net.dk 15.08.04, 21:41
                      tak wlasnie jest! to forum jest dla wielu odskocznia od ciezkiej pracy i
                      problemow dnia codziennego i nie mam potrzeby przkonywania niewiadomo kogo czy
                      jestem inteligentna mniej lub bardziej .
                      • Gość: mąż... Re: louise IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.04, 22:46
                        ha ha ha jestescie niesamowite kobiety:))....zastanawiam sie tylko ,którą z
                        całej tej trójki rudych uczennic była louise:).....chyba nie tą najmądrzejszą
                        ..pozdrawiam i milcze na wieki:))
                        a do louise więcej samoakceptacji ,mniej badań naukowych:), bo w tego typu
                        wątkach wychodzą jakieś fobie....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja