skiela1
29.07.06, 04:48
Rodzina już wysmarowana oliwką, grajdoł wykopany, prowiant zabezpieczony w
cieniu. Można wreszcie wyciągnąć się na kocu i popatrzeć, co się dzieje wokół.
Obiektów jest dużo. Inne jednak interesują panie, inne panów.
dd.interia.pl/info/infid/774856/dzial/zycie/cat/3245