apsik-apsik
30.01.14, 09:28
Nie umiem, no nie umiem sie zmobilizowac. Ciasteczka o 22 przed komputerem sa takie apetyczne... Waze juz 90 kilo przy wzroscie 165, przez ostatnie 10 lat przytylam 30 kilo. Stopniowo- po pare kilo na rok, nie od razu. Po prostu coraz wiecej i wiecej waze. No i kompletnie nie mam samodyscypliny zeby ograniczyc zarcie. Macie jakies sprawdzony metody, sposoby? najbardziej wpienia mnie to ze jak juz probowalam schudnac to w sumie szybko bylo widac efekty, ale nie mam za grosz wytrwalosci... Mam 2 dzieci,prace, malo czasu zeby biegac na fitness, czasem na steperze w domu pocwicze, ale jak sie zmusic do prawdziwego odchudzania, jak sie przeprogramowac?