Do dziewczyn z zagrożoną ciążą - czy lekarz pozwolił wam współżyć? Ja biorę
luteinę prawie od początku ciąży, ani razu nie miałam nawet najmniejszego
plamienia, tylko skurcze na które brałam nospę, teraz już bardzo sporadycznie
się zdarzają. Mój gin powiedział, że jeśli po stosuku nie ma plamień to
możemy z mężem współżyć ale unikać zbliżenia w tych dniach w których byłaby
miesiączka. Czy Wy, mimo zagrożonej ciąży, też możecie się kochać? Dodam
tylko,że ochotę na sex mam 10 razy większą niż przed ciążą! A mój mąż trochę
się boi i ciężko go namówić! A ja mam wrażenie, że sex nawet mi pomaga bo
lepiej się czuję później

Co Wy o tym myślicie?