boski_zawodowiec
17.08.04, 11:26
Jak wiecie, mam spore powodzenie u kobiet. Zresztą zamieszczałem swoją fotkę, którą oglądałyście. Dziewczyny na każdej imprezce do mnie lgną niczym muchy do lepu. Ale.... No właśnie, jest ale. Tym ale jest rozmiar mojego penisa. Przyznam się w końcu do tego, że mam małego penisa i mimo, że dziewczyny lecą na mnie mocno, ja nie umiem w sobie przełamać bariery związanej z kompleksem małego penisa i nigdy nie mam śmiałości zaprosić ich do swej ekskluzywnej garsoniery, którą kupiłem właśnie po to, by zapraszać do niej chętne dziewczyny. Zawsze boję się, że gdy zdejmę slipy zaczną się śmiać. Co robić?