Dodaj do ulubionych

A ja tam lubię płacić alimenty.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 21:06
Normalnie uważam że wogóle nie powinno być obowiązku alimentacyjnego.
Bo z jakiej racji.Babulec dobrze wie na co się decyduje i że to ona
rodzić będzie a nie gościu to nawet małe dziewczynki już wiedzą.Ale
mimo wszystko to nawet lubię ten moment jak jej daje kase a ona bierze
jak kurwa za przeproszeniem.Dokładnie tak.Sprawia mi to moralną
satysfakcję.Nie ma ona krztyny godności.Tak mnie niby nienawidzi a
te marne pare stówek bierze bez szemrania.Ja bym nie wziął.Szanować
się trzeba hehehe.Swołocz.I jak tu was szanować co?
Obserwuj wątek
    • 18lipiec Re: A ja tam lubię płacić alimenty. 19.08.04, 21:12
      To wejdz sobie na forum SAMODZIELNA MAMA i zobacz jak tam baby bez honoru
      potrafią brać alimenty od byłych NA SIEBIE!!!!!!!!
      • Gość: turbo.rolf Re: A ja tam lubię płacić alimenty. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 21:15
        18lipiec napisała:

        > To wejdz sobie na forum SAMODZIELNA MAMA i zobacz jak tam baby bez honoru
        > potrafią brać alimenty od byłych NA SIEBIE!!!!!!!!


        Nie bo to jakieś prywatne forum pewnie,stowarzyszenie alimenciar.
        • Gość: kolorka2 Turbo - znaczy szybko dochodzisz pewnie hę? n/t IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 19.08.04, 21:24
          • Gość: turbo.rolf Re: Turbo - znaczy szybko dochodzisz pewnie hę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 21:25
            Nie,znaczy że mam dużą moc.
          • Gość: aga Re: Turbo - znaczy szybko dochodzisz pewnie hę? n IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 20.08.04, 13:08
    • cleopatra14 Re: A ja tam lubię płacić alimenty. 19.08.04, 21:24
      jestes ZEREM!!!
      • Gość: turbo.rolf [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 21:27
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • panidanka Re: A ja tam lubię płacić alimenty. 19.08.04, 21:27
      Gość portalu: turbo.rolf napisał(a):

      > Normalnie uważam że wogóle nie powinno być obowiązku alimentacyjnego.
      > Bo z jakiej racji.Babulec dobrze wie na co się decyduje i że to ona
      > rodzić będzie a nie gościu to nawet małe dziewczynki już wiedzą.Ale
      > mimo wszystko to nawet lubię ten moment jak jej daje kase a ona bierze
      > jak kurwa za przeproszeniem.Dokładnie tak.Sprawia mi to moralną
      > satysfakcję.Nie ma ona krztyny godności.Tak mnie niby nienawidzi a
      > te marne pare stówek bierze bez szemrania.Ja bym nie wziął.Szanować
      > się trzeba hehehe.Swołocz.I jak tu was szanować co?

      ale brzydko napisałeś
      niby poprawnie językowo, ale...forma i styl!!!!
      że o meritum nie wspomnę
      buuuuuuuu :()
      • Gość: turbo.rolf Re: A ja tam lubię płacić alimenty. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 21:29
        panidanka napisała:



        > ale brzydko napisałeś
        > niby poprawnie językowo, ale...forma i styl!!!!
        > że o meritum nie wspomnę
        > buuuuuuuu :()



        Ale czy tu konkurs jakiś jest?Nie ma to jak przyczepić się do czegoś byle nie
        na temat.
        • panidanka Re: A ja tam lubię płacić alimenty. 19.08.04, 21:35
          Gość portalu: turbo.rolf napisał(a):

          > panidanka napisała:
          >
          >
          >
          > > ale brzydko napisałeś
          > > niby poprawnie językowo, ale...forma i styl!!!!
          > > że o meritum nie wspomnę
          > > buuuuuuuu :()
          >
          >
          >
          > Ale czy tu konkurs jakiś jest?Nie ma to jak przyczepić się do czegoś byle nie
          > na temat.

          poczytałeś już wszystkie moje wypowiedzi w tej "sprawie"?
        • nenoofar Re: A ja tam lubię płacić alimenty. 24.08.04, 22:16
        • nenoofar Re: A ja tam lubię płacić alimenty. 24.08.04, 22:22
          Synu. To, co twoje dziecko o tobie myśli, nie obchodzi cię? Płacisz alimenty,
          żeby czuć przyjemność ze sponiewierania głupiej twoim zdaniem kobiety?Jakem
          stara, o takim przypadku jeszczem nie słyszała.Naprawdę dajesz parę stówek nie
          po to, by wspierać chociażby finansowo córkę/syna, ale dla taniej satysfakcji?
          Życzę tej pani, żeby nie musiała brać od ciebie nic.
      • panidanka Re: A ja tam lubię....mieć satysfakcję.... 19.08.04, 21:34
        chyba tak chciałeś napisać

        alimenty
        trudna sprawa
        a wcale nie musi być powszechnie aż tak trudna
        ja przez już kilkanaście lat nie potrzebowałam żadnego rozjęmcy ani prawnika w
        tej sprawie

        to fakt jednak, ze...
        niektóre kobiety poprzez alimenty "odgrywają" się na facetach :(
        bardzo to nieładne, ale....dziecko NAPRAWDĘ kosztuje ileś tam i....
        po prostu trzeba ustalić "ileś tam " nie zachcianek a potrzeb
        i starać się te potrzeby( dziecka a nie byłej) realizować wspólnie w miarę
        posiadanych środków finansowych
        i ....
        taki "alimenciasz" jak kocha swoje dzieci, to....chyba płaci bez bólu i
        satysfakcji "zgnijenia" swojej ex?
    • reniatoja Re: A ja tam lubię płacić alimenty. 19.08.04, 21:40
      Nie sądze, zeby była możliwa jakakolwiek dyskusja z Tobą, ale sprobuję: Nie
      uwazasz, że to zakichany obowiązek ojca łozyć na swoje dzieci, skoro je
      spłodził? Wspólne utrzymywanie potomstwa to nie kurestwo ze strony kobiety,
      uwierz mi na słowo.

      P.S. Ktoś napisał Ci, ze jestes zerem. Bo niestetey tak wynika z tego co
      napiałeś. Bardzo prymitywny sposób myslenia przedstawiasz, już nie napiszę z
      kim mi się to kojarzy. Ale fajnie byłoby, gdyby takie egzemplarze jak Ty były
      czasem zdolne do głębszej refleksji. Niestety, ten typ tak ma, że prawie
      wszystko mu poszło w masę (ważysz około setki,prawda?) a niewiele w rozum (lewe
      in teresiki to Twoja specjalność, tak żeby się nie narobić, a zarobic,
      prawda?).
      • Gość: turbo.rolf Re: A ja tam lubię płacić alimenty. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 21:51
        reniatoja napisała:

        > Nie sądze, zeby była możliwa jakakolwiek dyskusja z Tobą, ale sprobuję: Nie
        > uwazasz, że to zakichany obowiązek ojca łozyć na swoje dzieci, skoro je
        > spłodził? Wspólne utrzymywanie potomstwa to nie kurestwo ze strony kobiety,
        > uwierz mi na słowo.


        A to już różnie można.Ale po tekstach jak to mnie nienawidzi i nie chce mieć
        nic ze mną wspólnego a potem wyciąga łapke po szmalec to jest szmata.Ja bym
        w takiej sytuacji nie wziął bo mam honor.A biedna nie jest i to dzięki mnie
        zresztą.



        > Ale fajnie byłoby, gdyby takie egzemplarze jak Ty były
        > czasem zdolne do głębszej refleksji. Niestety, ten typ tak ma, że prawie
        > wszystko mu poszło w masę (ważysz około setki,prawda?)a niewiele w rozum (lewe
        > in teresiki to Twoja specjalność, tak żeby się nie narobić, a zarobic,
        > prawda?).


        Żałosna jesteś wiesz.To jest dopiero prymitywny sposób myślenia.
      • e-milia44 Re: A ja tam lubię płacić alimenty. 19.08.04, 23:06
        zero to i tak za duzo powiedziane
    • ruda_szczurka Re: A ja tam lubię płacić alimenty. 19.08.04, 21:48
      to super!
      Idealny uklad.
      Ty masz satysfakcje bo ona bieze, ona bo dajesz...
      i wszyscy zadowoleni a dzieci nakarmione ;)
      • Gość: turbo.rolf Re: A ja tam lubię płacić alimenty. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 21:51
        ruda_szczurka napisała:

        > to super!
        > Idealny uklad.
        > Ty masz satysfakcje bo ona bieze, ona bo dajesz...
        > i wszyscy zadowoleni a dzieci nakarmione ;)


        ale to ona się szmaci nie ja.
        • ruda_szczurka Re: A ja tam lubię płacić alimenty. 19.08.04, 21:53
          to juz twoja subiektywna opinia....
          • Gość: turbo.rolf Re: A ja tam lubię płacić alimenty. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 21:54
            ruda_szczurka napisała:

            > to juz twoja subiektywna opinia....


            Obiektywne właśnie.Ty byś tak wzięła szmalec od osoby której nienawidzisz i
            obrzydzenie czujesz?Bo ja nie.
            • ruda_szczurka Re: A ja tam lubię płacić alimenty. 19.08.04, 21:56
              Tak. Nienawidzilam swojej firmy ale pensje bralam. Alem sie zeszmacilam ;)
              • Gość: turbo.rolf Re: A ja tam lubię płacić alimenty. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 22:04
                ruda_szczurka napisała:

                > Tak. Nienawidzilam swojej firmy ale pensje bralam. Alem sie zeszmacilam ;)


                To nie jest dobry przykład ale trochę o Tobie świadczy.Niepodobało się to trzeba
                było się zwolnić.Zmuszał cię kto?
                • ruda_szczurka Re: A ja tam lubię płacić alimenty. 19.08.04, 22:14

                  Gość portalu: turbo.rolf napisał(a):

                  > ruda_szczurka napisała:
                  >
                  > > Tak. Nienawidzilam swojej firmy ale pensje bralam. Alem sie zeszmacilam ;
                  > )
                  >
                  >
                  > To nie jest dobry przykład ale trochę o Tobie świadczy.

                  to doskonaly przyklad... ciekawe jak swiadczy...


                  Niepodobało się to trzeb
                  > a
                  > było się zwolnić.

                  taa jasneee...


                  Zmuszał cię kto?

                  1. bank, w ktorym mialam kedyt - z niewiadomych przyczyn bardzo mu zalezalo na
                  czesci mojego wynagrodzenia.
                  2. spoldzielnia mieszkaniowa - idioci czynszu sie domagaja co miesiac!
                  3. gazownia i elektrownia - j.w. tyle, ze to sie "rachunek za gaz/prad" u nich
                  nazywa...
                  4. zoladek - ten durnowaty organ domaga sie codziennej racji zywieniowej.
                  5. auto - zre tej bajury jak glupie! i ni chu chu z pustym bakiem nie chce
                  jechac... moze popsuty..???
                  moge tak dlugo wymieniac ale po co...?
        • maretina Re: A ja tam lubię płacić alimenty. 19.08.04, 22:46
          > ale to ona się szmaci nie ja.

          no wlasnie odwrotnie , Ty sie szmacisz piszac takie bzdety, bo kase dajesz na
          dziecko, nie na pania.
          • Gość: turbo.rolf Re: A ja tam lubię płacić alimenty. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 22:49
            maretina napisała:


            > no wlasnie odwrotnie , Ty sie szmacisz piszac takie bzdety, bo kase dajesz na
            > dziecko, nie na pania.


            Dupa jaś na dziecko daję.

        • Gość: kuk Re: A ja tam lubię płacić alimenty. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.08.04, 13:27
          Szmaci się, jeśli bierze te forse i kupuje sobie ciuchy.
          Nie szmaci się, jeśli utrzymuje z tego dziecko.

          Alimenty to nie jest kwestia honoru, tylko odpowiedzialności rodziców za
          dziecko.
    • Gość: kotka czyli ...****syn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 22:17
      a mamuśka szanownego to też kurwa czy stała utrzymnka tatuska?
    • maretina Re: A ja tam lubię płacić alimenty. 19.08.04, 22:42
      dajesz na swoje dziecko patalachu:)
      • Gość: turbo.rolf Re: A ja tam lubię płacić alimenty. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 22:45
        maretina napisała:

        > dajesz na swoje dziecko patalachu:)


        Nie,daje jej np.na kosmetyki.
      • Gość: 100 Re: A ja tam lubię płacić alimenty. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.04, 23:04
        Też uważam , że nie powinno być obowiązku alimentacyjnego . Pod jednym
        warunkiem - że kobieta skorzysta z usług anonimowego dawcy . Tu chyba nie
        zachodzi taka sytuacja , więc do 25 roku życia TWOJEGO dziecka będziesz płacił
        te alimenty . A skoro masz taką satysfakcję , to może zwiększysz sumę -
        będziesz miał jeszcze większą satysfakcję . Jeżeli to prawda , co napisałeś ,
        to jesteś małym człowiekiem .
        • Gość: turbo.rolf Re: A ja tam lubię płacić alimenty. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 23:07
          Gość portalu: 100 napisał(a):

          > Też uważam , że nie powinno być obowiązku alimentacyjnego . Pod jednym
          > warunkiem - że kobieta skorzysta z usług anonimowego dawcy . Tu chyba nie
          > zachodzi taka sytuacja , więc do 25 roku życia TWOJEGO dziecka będziesz
          płacił
          > te alimenty . A skoro masz taką satysfakcję , to może zwiększysz sumę -
          > będziesz miał jeszcze większą satysfakcję . Jeżeli to prawda , co napisałeś ,
          > to jesteś małym człowiekiem .


          Dokładnie,ostatnio jej dałem stówkę jeszcze i mówie masz tu szmato napiwek.
          Wzięła.hahaha
          • Gość: 100 Re: A ja tam lubię płacić alimenty. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.04, 23:10
            To niczego nie zmienia - w dalszym ciągu jesteś małym człowieczkiem .
          • Gość: ubawiona Re: A ja tam lubię płacić alimenty. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 19:56
            > Dokładnie,ostatnio jej dałem stówkę jeszcze i mówie masz tu szmato napiwek.
            > Wzięła.hahaha

            Ty, dobre :-)
            Nastepnym razem daj jej dwie stowy wiecej i potem trzy, itd... zobaczymy, kiedy
            nie wezmie :-)
          • Gość: hahaha Re: A ja tam lubię płacić alimenty. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.08.04, 13:29
            I to Cię kręci? To dawaj więcej, ćwoku!
    • maretina i jeszcze cos:) 19.08.04, 22:44
      gdyby naprawde podobalo ci sie placenie to bys tego tu nie napisal. jestes
      zwyklym zwisem meskim pozbawionym wyzszych uczuc, honoru i kultury osobistej.
      wspolczuje dziecku, ze takie cos jest jego ojcem:(
      • Gość: turbo.rolf Re: i jeszcze cos:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 22:47
        maretina napisała:

        > gdyby naprawde podobalo ci sie placenie to bys tego tu nie napisal. jestes
        > zwyklym zwisem meskim pozbawionym wyzszych uczuc, honoru i kultury osobistej.
        > wspolczuje dziecku, ze takie cos jest jego ojcem:(


        Tylko krowo wyzywać innych umiesz widzę.Gratuluję tobie,twojej mamusi i mam
        nadzieję że na tym się skończy dla dobra społeczeństwa.
        • maretina Re: i jeszcze cos:) 19.08.04, 22:50
          > Tylko krowo wyzywać innych umiesz widzę.Gratuluję tobie,twojej mamusi i mam
          > nadzieję że na tym się skończy dla dobra społeczeństwa.

          dopasowalam swoj poziom do Twojego. mysle, ze inaczej bysmy sie nie zrozumieli:)
          . Ty zakladajac watek pierwszy uzyles zwrotu "kurwa" okreslajac kobiete, zatem
          uznalam, ze normalnych slow nie kumasz:)
          chyba slusznie uczynilam:)
          • Gość: turbo.rolf Re: i jeszcze cos:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 22:51
            Co miałem prostytutka napisać?Lepiej by było?Nazwałem zjawisko i tyle.
            • maretina Re: i jeszcze cos:) 19.08.04, 22:53
              Gość portalu: turbo.rolf napisał(a):

              > Co miałem prostytutka napisać?Lepiej by było?Nazwałem zjawisko i tyle.
              to tylko o Tobie zle swiadczy jak sypiasz z kims do kogo nie masz pozytywnych
              uczuc i jestes w tym tragicznie smieszny bo masz fujarke a nie wiesz co z nia
              zrobic zeby dzieci nie bylo.
              • Gość: turbo.rolf Re: i jeszcze cos:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 22:59
                maretina napisała:


                > to tylko o Tobie zle swiadczy jak sypiasz z kims do kogo nie masz
                pozytywnych
                > uczuc i jestes w tym tragicznie smieszny bo masz fujarke a nie wiesz co z nia
                > zrobic zeby dzieci nie bylo.


                No przecież już z nią nie sypiam teraz bym kijem nie dotknął zresztą zapuściła
                sie strasznie cellulitis jej wyskoczył,drugi podbródek,cycki jej opadły,rozstępy
                ma no naprawdę aż żal patrzeć a ten jej fagas to już wogóle.

                • maretina Re: i jeszcze cos:) 19.08.04, 23:01
                  ten jej fagas to już wogóle.
                  >
                  noo! tu jest pies pogrzebany! zostawila Cie:D
                  • Gość: turbo.rolf Re: i jeszcze cos:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 23:05
                    maretina napisała:


                    > >
                    > noo! tu jest pies pogrzebany! zostawila Cie:D
                    >


                    Ale się cieszy ale nie to zresztą nowy fagas i to nie na długo pewnie bo jakby
                    taki ciul miałby mi dzieciaka wychowywać tobym musiał wkroczyć do akcji.

                    • Gość: jm Re: i jeszcze cos:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.04, 13:05
                      A więc dlaczego na to pozwalasz może trzeba było samemu zająć sie wychowaniem w
                      końcu jest równouprawnienie. Ty byś dostał dziecko na zadanie a Twoja była
                      płaciłaby alimenty. PROSTE NIEPRAWDAŻ!!!
                      • Gość: turbo.rolf Re: i jeszcze cos:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 13:07
                        Gość portalu: jm napisał(a):

                        > A więc dlaczego na to pozwalasz może trzeba było samemu zająć sie wychowaniem
                        w
                        >
                        > końcu jest równouprawnienie. Ty byś dostał dziecko na zadanie a Twoja była
                        > płaciłaby alimenty. PROSTE NIEPRAWDAŻ!!!


                        A w życiu diecko powinno być przy matce nie uważasz.
                        • Gość: jm Re: i jeszcze cos:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.04, 13:15
                          Tak mówią fi... którzy sami nie potrafią sie zając dzieckiem, albo którym się
                          nie chce. Pół biedy jeśli nie przeszkadza im że wychowuje je matka, a sami
                          czują minimum odpowiedzialnośći i płacą.
                          Więc płać bo nie chcialabym żebyś wychowywał dziecko mógłbyś wychować kolejnego
                          zwyrodnialca.
                • bez_loginu4 Re: i jeszcze cos:) 20.08.04, 16:30
                  > No przecież już z nią nie sypiam teraz bym kijem nie dotknął zresztą zapuściła
                  > sie strasznie cellulitis jej wyskoczył,drugi podbródek,cycki jej
                  opadły,rozstęp
                  > y

                  cellulitis, rozstepy, cycki
                  ogladasz swoja ex rozebrana?
      • Gość: Tiye Re: i jeszcze cos:) IP: mieszko.pl.u* / 62.29.253.* 20.08.04, 12:08
        ale gdzie 'ojcem', jak można w ogóle coś takiego ojcem nazwać! To że się parę
        razy dupą ruszyło jeszcze z nikogo ojca nie zrobiło!!! To jest właśnie typowy
        przykład osobnika, którego nie da się nazwać inaczej niż trokiem od kaleson :)
        • Gość: turbo.rolf Re: i jeszcze cos:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 12:13
          Gość portalu: Tiye napisał(a):

          > ale gdzie 'ojcem', jak można w ogóle coś takiego ojcem nazwać! To że się parę
          > razy dupą ruszyło jeszcze z nikogo ojca nie zrobiło!!! To jest właśnie typowy
          > przykład osobnika, którego nie da się nazwać inaczej niż trokiem od kaleson :)


          Tak stoi w prawie i tak sąd postanowił.Nie ja wymyśliłem że ojciec płaci
          alimenty.
    • e-milia44 Re: A ja tam lubię płacić alimenty. 19.08.04, 23:04
      Ciebie to szanowac na pewno nie mozna bo i nie ma za co.
      Nie zauwazyles ze byles obecny przy poczeciu? To i mali chlopcy juz wiedza, ze
      dzieworodztwo wyszlo z mody jakis czas temu.
      Jak jestes taki honorowy to sprobuj przez miesiac sam dziecko utrzymac.
      • Gość: turbo.rolf Re: A ja tam lubię płacić alimenty. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 23:10
        e-milia44 napisała:



        > Ciebie to szanowac na pewno nie mozna bo i nie ma za co.
        > Nie zauwazyles ze byles obecny przy poczeciu? To i mali chlopcy juz wiedza,
        ze
        > dzieworodztwo wyszlo z mody jakis czas temu.
        > Jak jestes taki honorowy to sprobuj przez miesiac sam dziecko utrzymac.



        Ona ma z czego utrzymywać to ode mnie to sobie na ciucha weźmie.
        • maretina Re: A ja tam lubię płacić alimenty. 19.08.04, 23:17
          sluchaj nie wiem ile ona ma kasy i co miedzy Wami zaszlo. jestes na nia
          wsciekly, moze i masz powody ku temu...moze nie jestes chamem, tylko
          skrzywdzonym, ktory kasa na slepo i zapomnail o kulturze chwilowo.... ale
          pamietaj, ze wyzywajac matke swojego dziecka najbardziej skrzywdzisz to
          dziecko. po niej to splynie jak po kaczce, moze sobie przeklnie w duchu albo
          cos podobnego.... ale jej tym nie skrzywdzisz.
          nie mow tez, ze dajesz jej na ciuchy, bo jestes ojcem i dajesz na dziecko.
          myslisz, ze ona ma w domu 2 kupki pieniedzy z tej Twojej na zlosc kupuje sonie
          szmaty? a z tej swojej dziecku tak?
          czy to nie moze Ci wisiec? dziecko jest cale? zdrowe? najedzone? zadbane? to
          odpusc, badz ojcem a pania sobie daruj.
          bedziesz zdrowszy i spokojniejszy.
    • aankaa turbo, zawiąż sobie supeł na końcu 19.08.04, 23:14
      żeby kolejna nie brała od Ciebie na kosmetyki
      • Gość: turbo.rolf Re: turbo, zawiąż sobie supeł na końcu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 23:29
        aankaa napisała:

        > żeby kolejna nie brała od Ciebie na kosmetyki


        Jak supeł zawiązać?Stal się nie gnie.
        • aankaa Re: turbo, zawiąż sobie supeł na końcu 19.08.04, 23:39
          Gość portalu: turbo.rolf napisał(a):

          > Jak supeł zawiązać?Stal się nie gnie.

          gnie się, gnie
          tylko trzeba temperaturę (odpowiednio) dobrać
    • mobypussy Re: A ja tam lubię płacić alimenty. 20.08.04, 00:30
      po 1. trzeba miec na serio nasrane w glowie, ew. byc totalnie zalanym zeby sie
      z taką ciota przespac
      po 2. skutki zapewne przeobrzydliwego zblizenia zbieralabym przez komornika
      po 3. pieniadze wydawalabym na co mi sie podoba, pod warunkiem ze moja pensja
      starcza dla dziecka
      i po ostatnie: wydaje mi sie ze takie marne zarabiarz pieniadze ( inteligencja,
      tfu! pseudo-myslenie na poziomie kopacza rowów [przydroznych]) ze starcza jej
      na oplacenie kablówki
      cienki jestes z ta swoja prowokacja. takich jak ty sie niszczy w zarodku. nie
      masz szans na dobra zone...
      • mobypussy korekta 20.08.04, 00:32
        zarabiarz=zarabiasz
      • Gość: turbo.rolf Re: A ja tam lubię płacić alimenty. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 00:38
        mobypussy napisała:

        > po 1. trzeba miec na serio nasrane w glowie, ew. byc totalnie zalanym zeby
        sie
        > z taką ciota przespac
        > po 2. skutki zapewne przeobrzydliwego zblizenia zbieralabym przez komornika
        > po 3. pieniadze wydawalabym na co mi sie podoba, pod warunkiem ze moja pensja
        > starcza dla dziecka
        > i po ostatnie: wydaje mi sie ze takie marne zarabiarz pieniadze (
        inteligencja,
        >
        > tfu! pseudo-myslenie na poziomie kopacza rowów [przydroznych]) ze starcza jej
        > na oplacenie kablówki
        > cienki jestes z ta swoja prowokacja. takich jak ty sie niszczy w zarodku. nie
        > masz szans na dobra zone...


        Nie "zarabiarz" tylko zarabiasz jeśli już.Tak się to pisze.To są podstawy
        dziefczynko,nie opanowałaś szkoda.A poza tym nie emocjonuj się tak Moby bo ci
        się zakola powiększą hahaha jeszcze bardziej hahahaha a kobietą jesteś hahahah
        kobiety nie powinny mieć takich zakoli buahahaha.
        • mobypussy Re: A ja tam lubię płacić alimenty. 20.08.04, 10:00
          z korekta bylam pierwsza od ciebie, nie masz co cwaniakowac.
          i nie martw sie o moje zakola. moglyby sie powiekszyc gdybym miala z takimi jak
          ty do czynienia na codzien. ale az tak mnie karac nie potrzeba. a poza tym
          wielkich emocji we mnie nie wzbudziles (bo nadal twierdze ze marna prowokacja),
          pisalam to calkiem spokojnie (moze nie za trzezwo) a literówki zdarzaja sie
          nawet najlepszym, hehe
          • Gość: turbo.rolf Re: A ja tam lubię płacić alimenty. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 11:55
            mobypussy napisała:



            > a poza tym
            > wielkich emocji we mnie nie wzbudziles (bo nadal twierdze ze marnaprowokacja)
            > pisalam to calkiem spokojnie (moze nie za trzezwo)


            Taa nie tłumacz się.


            >literówki zdarzaja sie nawet najlepszym, hehe


            Mnie się jakoś nie zdarzają hehe

            • mobypussy Re: A ja tam lubię płacić alimenty. 20.08.04, 12:15
              >
              > Mnie się jakoś nie zdarzają hehe
              >
              bo nie jesteś najlepszy. i wszystko w tym temacie.
    • Gość: ubawiona Re: A ja tam lubię płacić alimenty. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 02:43
      Gość portalu: turbo.rolf napisał(a):

      > Normalnie uważam że wogóle nie powinno być obowiązku alimentacyjnego.
      > Bo z jakiej racji.Babulec dobrze wie na co się decyduje i że to ona
      > rodzić będzie a nie gościu to nawet małe dziewczynki już wiedzą.Ale
      > mimo wszystko to nawet lubię ten moment jak jej daje kase a ona bierze
      > jak kurwa za przeproszeniem.Dokładnie tak.Sprawia mi to moralną
      > satysfakcję.Nie ma ona krztyny godności.Tak mnie niby nienawidzi a
      > te marne pare stówek bierze bez szemrania.Ja bym nie wziął.Szanować
      > się trzeba hehehe.Swołocz.I jak tu was szanować co?

      I fajniutko jest, ty dajesz, ona bierze a sie nie narobi. I jeszcze masz
      radoche. Fantastyczny uklad! Dzieciaka na twoj koszt odchowa :))) A ty wiesz,
      ze jak dzieciak bedzie studiowal, do przez 25 lat bedziesz placil? Lepiej dbaj
      o zdrowie, dluga droga przed toba.
      Powodzenia!
      • Gość: turbo.rolf Re: A ja tam lubię płacić alimenty. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 11:57
        >
        > I fajniutko jest, ty dajesz, ona bierze a sie nie narobi. I jeszcze masz
        > radoche. Fantastyczny uklad! Dzieciaka na twoj koszt odchowa :)))


        Fantastyczny dla takich szmat bez szacunku dla samej siebie
        • Gość: ubawiona Re: A ja tam lubię płacić alimenty. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 18:26
          No przeciez napisalam, ze fantastyczny :-) Ale najistotniejsze jest to, ze
          Tobie sie to podoba. No bo jestes w tej gorszej sytuacji a jeszcze potrafisz z
          tego przyjemnosc czerpac. Godne podziwu!
    • Gość: ewka Re: A ja tam lubię płacić alimenty. IP: *.wlb.vectranet.pl / 195.117.149.* 20.08.04, 06:59
      Boze, ta kobieta musiała mieć pomroczność jasną że z takim pólmózgowcem się
      zadała.Niech cię oskubie do ostatniej nitki, jesteś jak d... od sranie żeby te
      pieniądze dawać. A potem udawaj "turbo" na forum. Prawdopodobnie to dlatego
      ziejesz nienawiścią bo cię wymieniła na jakiegoś normalnego faceta i cie złość
      rozsadza.Dla mnie jesteś denkiem
      • Gość: turbo.rolf Re: A ja tam lubię płacić alimenty. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 11:58
        Gość portalu: ewka napisał(a):

        > Boze, ta kobieta musiała mieć pomroczność jasną że z takim pólmózgowcem się
        > zadała.Niech cię oskubie do ostatniej nitki, jesteś jak d... od sranie żeby
        te
        > pieniądze dawać. A potem udawaj "turbo" na forum. Prawdopodobnie to dlatego
        > ziejesz nienawiścią bo cię wymieniła na jakiegoś normalnego faceta i cie
        złość
        > rozsadza.Dla mnie jesteś denkiem



        Kolejna alimenciara się odezwała hehehe.
    • bbbbb2 Re: A ja tam lubię płacić alimenty. 20.08.04, 09:10
      A ja pozdrawiam wszystkich małolatów którzy mają wakacje i zakładają swoje
      wątki na forum. Tylko nie rozumiem dlaczego ułatwiacie im zabawę wdając się z
      nimi w dyskusję:)
      pozdrawiami miłego dnia!

      • Gość: turbo.rolf Re: A ja tam lubię płacić alimenty. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 12:01
        bbbbb2 napisała:

        > A ja pozdrawiam wszystkich małolatów którzy mają wakacje i zakładają swoje
        > wątki na forum. Tylko nie rozumiem dlaczego ułatwiacie im zabawę wdając się z
        > nimi w dyskusję:)
        > pozdrawiami miłego dnia!



        Też pozdrawiam małolatów.Sądząc po wypowiedziach to panie tu po 19 latek mają
        tak średnio ale że w innych watkach piszą że mają krzywe ryje i inne sprawy
        więc sądzę że to mentalnie się zatrzymały w rozwoju na takim etapie.
    • Gość: Sailor Re: A ja tam lubię płacić alimenty. IP: *.bremultibank.com.pl 20.08.04, 10:02
      Kur**
      z Ciebie to dopiero Swołocz.
      Można nie kochać kobiety, ale żeby nie kochać własnego dziecka... ??
      takich jak Ty mógłbym osobiście wywozić do lasu i rozwalać.
      Przy okazji - sam płacę (dobrowolnie, bez orzekania alimentów) na moje dziecko
      i nie widzę w tym nic złego. Nie muszę być z byłą żoną, ale jak byłem na tyle
      dorosły, aby powołać dziecko na świat, to muszę być i na tyle, aby zapewnić mu
      normalne życie. A jeśli moja ex też coś z tego ma, to mnie tylko cieszy, bo
      wbrew pozorom rozchodząc się wcale nie trzeba się nienawidzić. Nie widzę w niej
      nic z dziwki - gdyby tak był nie byłbym z nią. Mówiąc na swoją ex "dziwka"
      obrażasz samego siebie - bo z nią byłeś. A może nie stać Cię było na nic
      lepszego ??
      Alimenty są właśnie instrumentem dyscyplinujących takich gównojadów jak Ty.
      Gdybyś miał odrobinę godności to płaciłbyś na dziecko sam, bez orzeczenia sądu.
      Ja płacę dużo więcej niż alimenty, które mógłby orzec sąd. Płacę bo kocham moją
      córkę.
      Dla takich jak Ty powinno się chodowac kozy, one w ciążę nie zachodzą, a nawet
      gdyby to i tak mieszanka kozy z osłem nie upomni się o alimenty.
      Rzygać mi się chce jak słyszę o takich egzemplarzach. Ktoś napisał, że jesteś
      zerem. Ja myślę o Tobie bardziej fizjologicznie niż matemtycznie. Dla mnie
      jesteś najgorszego gatunku gównem.
      To tyle jeśli chodzi o mnie.
      • zwierzoczlowiekoupior Re: A ja tam lubię płacić alimenty. 20.08.04, 10:56
        Zakładając, że kasa naprawdę nie idzie na dziecko (idiotyczne założenie, ale
        spróbujmy)
        Więc przy tym założeniu ciekawe jak by sytuację opisała jego eks? Może że lubi
        brać od niego alimenty, bo takiego frajera, któremu wystarczy zakłopotana
        minka, żeby wyskoczył z kilku stówek, aż żal nie oskubać?;) Jakby nie patrzeć
        korzyść obustronna:). Frajer leczy kompleksy, a ona ma od niego na fajną
        bieliznę (perfumy etc) ku uciesze kochanka. I jeszcze satysfakcję, bo mało, że
        ten frajer tak łatwo wyskakuje z kasy, to jeszcze dureń się z tego cieszy:DDD
        • Gość: turbo.rolf Re: A ja tam lubię płacić alimenty. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 12:06
          zwierzoczlowiekoupior napisała:


          > Może że lubi
          > brać od niego alimenty, bo takiego frajera, któremu wystarczy zakłopotana
          > minka, żeby wyskoczył z kilku stówek, aż żal nie oskubać?;) Jakby nie patrzeć
          > korzyść obustronna:). Frajer leczy kompleksy, a ona ma od niego na fajną
          > bieliznę (perfumy etc) ku uciesze kochanka. I jeszcze satysfakcję, bo mało,że
          > ten frajer tak łatwo wyskakuje z kasy, to jeszcze dureń się z tego cieszy:DDD



          To jest takie założenie jak dworcowa kurwa robi laskę klientowi,oskubie frajera
          który łatwo wyskoczy z kasy,co tam parę ruchów ustami tylko i jeszcze dureń się
          z tego cieszy.Gratuluje Ci poglądów.
          • zwierzoczlowiekoupior Re: A ja tam lubię płacić alimenty. 20.08.04, 12:50
            > To jest takie założenie jak dworcowa kurwa robi laskę klientowi,oskubie
            frajera
            > który łatwo wyskoczy z kasy,co tam parę ruchów ustami tylko i jeszcze dureń
            się
            >
            > z tego cieszy.Gratuluje Ci poglądów.

            Ty mi nie gratuluj poglądów, tylko sobie pogratuluj byłej żony, bo głupia
            faktycznie nie jest:D

            Różnica między klientem prostytutki, a Tobą jest taka, że mało który klient
            cieszy się w momencie wyskakiwania z kasy (wczesniej to i owszem). Oskubać
            kogoś to jeszcze nic, ale zrobić to tak, żeby oskubany jeszcze się z faktu, że
            właśnie został orżnięty cieszył... ooo to jest dopiero wyższa szkoła jazdy:DDD
      • Gość: turbo.rolf Re: A ja tam lubię płacić alimenty. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 12:02
        Gość portalu: Sailor napisał(a):

        > Kur**
        > z Ciebie to dopiero Swołocz.


        Ciebie to nawet komentować nie będę.Nie nadajesz sie.
        • Gość: sailor Re: A ja tam lubię płacić alimenty. IP: *.bremultibank.com.pl 20.08.04, 13:09
          Mnie też w sumie szkoda na Ciebie czasu, ale:
          1. ponieważ mam zły dzień i muszę sobie na kimś pojeżdzić "jak na łysej kobyle"
          to padło na Ciebie. Nadajesz się doskonale, bo drugiego takiego lamusa ze
          świecą szukać.
          2. Może inni chcą poznać moje zdanie na Twój temat.

          a co do braku Twojego komentarza (zważ, że nadal "Ciebie" i "Twojego" piszę z
          dużch liter, choć nie zasłużyłeś), to może i słusznie, że go nie
          napisałeś....bo cóż można napisać kiedy brakuje argumentów mwrytorycznych ? To
          co piszesz, to zwykła szczekanina głupiego i wściekłego psa i tak samo
          powinieneś być potraktowany (czyt. zastrzelony).

          no responce necessary.
        • pasikonna sailor vs turbo 23.08.04, 14:56
          A mnie sie wydaje turbo ze po prostu "mietki" jestes i nie masz na Sailora
          argumentow, bo wylozyl Ci w krotkich zolnierskich slowach zes kupa nie mezczyzna
          i tyle. A swoja droga - pozdrawiam Twoja ex Dame, mam nadzieje ze w
          czarodziejski sposob jeszcze podwoi dawke kasy ktora z Ciebie wyciska;))))

          Sailor - to bylo piekne...pozdrawiam
          p
          • Gość: Sailor Re: sailor vs turbo IP: *.bremultibank.com.pl 23.08.04, 15:53
            pasikonna napisała:

            > Sailor - to bylo piekne...pozdrawiam
            > p

            Dzięki pasikonna. również pozdrawiam :)
            s.
    • Gość: so Re: A ja tam lubię płacić alimenty. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.08.04, 11:19
      Ale o co chodzi? To nie Twoje dziecko, że się tak wściekasz?
      • Gość: turbo.rolf Re: A ja tam lubię płacić alimenty. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 12:07
        Gość portalu: so napisał(a):

        > Ale o co chodzi? To nie Twoje dziecko, że się tak wściekasz?


        Moje,na cudze miałbym płacić?
    • Gość: Unka Re: A ja tam lubię płacić alimenty. IP: 81.15.254.* 20.08.04, 11:56
      Zapewne jesteś glupim smarkaczem, który nie ma ciekawszych wakacyjnych rozrywek
      i dlatego wyżywa się na forum. Ale jeśli to, co piszesz, to prawda - to nie
      jesteś zerem. Jesteś zerem absolutnym. Najchętniej to bym Ci przyrodzenie przez
      wyżymaczkę przekręcila, żebyś już żadnej kobiety nie skrzywdzil.
      • Gość: turbo.rolf Re: A ja tam lubię płacić alimenty. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 12:08
        Gość portalu: Unka napisał(a):

        > Zapewne jesteś glupim smarkaczem, który nie ma ciekawszych wakacyjnych
        rozrywek
        >
        > i dlatego wyżywa się na forum. Ale jeśli to, co piszesz, to prawda - to nie
        > jesteś zerem. Jesteś zerem absolutnym. Najchętniej to bym Ci przyrodzenie
        przez
        >
        > wyżymaczkę przekręcila, żebyś już żadnej kobiety nie skrzywdzil.



        A kogo jak skrzywdziłem co?Nie wiesz,nie wnikaj.
    • Gość: obierzyna Drogi Turbo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.04, 12:58
      wspolczuje ci, ze nie leca na ciebie normalne dziewczyny tylko dziwki.
      szkoda, ze mamusia ci nie powiedziala, ze dziwka tez kobieta i od czasu do
      czasu w ciąże zajsc musi. jak ktos nie dojrzal jeszcze do zabawy "ptaszkiem"
      niech sie pobawi lopatka w piaskownicy.
      • turbo.rolf Re: Drogi Turbo 20.08.04, 13:03
        Gość portalu: obierzyna napisał(a):

        > wspolczuje ci, ze nie leca na ciebie normalne dziewczyny tylko dziwki.
        > szkoda, ze mamusia ci nie powiedziala, ze dziwka tez kobieta i od czasu do
        > czasu w ciąże zajsc musi. jak ktos nie dojrzal jeszcze do zabawy "ptaszkiem"
        > niech sie pobawi lopatka w piaskownicy.


        Fajny wpis ale kompletnie nie na temat.
        • Gość: obierzyna Re: Drogi Turbo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.04, 13:07
          jesli porownujesz matke swojego dziecka do kurwy bioracej pieniadze to dlaczego
          uwazasz, ze nie na temat? jako stara wyga na tym forum uwazam, ze niezle
          sciemniasz i prowokujesz. tak naprawde to bierzesz w zeby te 3 stowki co
          miesiac i ze strachem w oczach lecisz do niej, zeby zdazyc jej dac te pieniadze
          przed wyznaczonym terminem. osobiscie nie mam nigdy skrupolow, gdy biore od
          faceta pieniadze - za cokolwiek. zarabiacie od nas wiecej, to nam placcie!
          • Gość: turbo.rolf Re: Drogi Turbo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 13:16
            Gość portalu: obierzyna napisał(a):


            > osobiscie nie mam nigdy skrupolow, gdy biore od
            > faceta pieniadze - za cokolwiek. zarabiacie od nas wiecej, to nam placcie!


            I właśnie o takich ja ty pisałem.Trochę godności.
            • Gość: obierzyna Re: Drogi Turbo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.04, 13:20
              kazdy ma godnosc gdzie indziej. moja od jakiegos czasu znajduje sie ponizej
              plecow.
              • Gość: turbo.rolf Re: Drogi Turbo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 13:23
                Gość portalu: obierzyna napisał(a):

                > kazdy ma godnosc gdzie indziej. moja od jakiegos czasu znajduje sie ponizej
                > plecow.


                Nawet ci nie współczuje.Nawet twój nick mówi co o sobie myślisz.
                • Gość: obierzyna Re: Drogi Turbo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.04, 13:28
                  moj nick to moja sprawa i nic ci do tego. natomiast twoj nick z kolei mi nie
                  mowi nic i to jest dopiero dziwne.
                  • Gość: turbo.rolf Re: Drogi Turbo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 13:35
                    Gość portalu: obierzyna napisał(a):

                    > moj nick to moja sprawa i nic ci do tego. natomiast twoj nick z kolei mi nie
                    > mowi nic i to jest dopiero dziwne.


                    Bo się nie znasz.Mało wiesz znaczy niekumata jesteś dlatego nic ci nie mówi.
          • mobypussy Re: Drogi Turbo 20.08.04, 13:23
            obierzyna ty stara wygo musisz byc pajda!
            :D
            albo nawet jesli sie myle to macie cos wspolnego :p
            LEPIEJ W PYSK NIE MOGLES DOSTAC TURBO-buraczany ruchaczu
            • Gość: turbo.rolf Re: Drogi Turbo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 13:26
              mobypussy napisała:

              > obierzyna ty stara wygo musisz byc pajda!
              > :D
              > albo nawet jesli sie myle to macie cos wspolnego :p
              > LEPIEJ W PYSK NIE MOGLES DOSTAC TURBO-buraczany ruchaczu


              Nie denerwuj się Moby mówiłem ci i zbieraj kasę na przeszczep włosów już nie
              długo będzie potrzebne.Na razie czesz się na pożyczkę hahahaha.
              • mobypussy Re: Drogi Turbo 20.08.04, 13:30
                to dopiero masz wypowiedz na temat :D
                a na razie CZESZCZE sie na pożyczkę
                aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
                • Gość: obierzyna no a łysol Turbo to nawet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.04, 13:35
                  na pozyczke nie moze liczyc. ciekawe jakiej firmy nosi dresy i czy nie parza go
                  w jaja. bo cieplo latos, jak nigdy.
                  • Gość: turbo.rolf Re: no a łysol Turbo to nawet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 13:38
                    Gość portalu: obierzyna napisał(a):

                    > na pozyczke nie moze liczyc. ciekawe jakiej firmy nosi dresy i czy nie parza
                    go
                    >
                    > w jaja. bo cieplo latos, jak nigdy.



                    Żebyś wiedziała że jestem łysy ale na własne życzenie nie jak pussy.Dresów nie
                    noszę masz prostackie skojarzenia.
                    • Gość: obierzyna ale trafilam! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.04, 14:17
                      nie trzeba kogos widziec, zeby stwierdzic czy jest lysolem czy nie. filozofia
                      zyciowa mowi o czowieku wszystko. jak ja nie cierpie lysych z wyboru!
                  • mobypussy Re: no a łysol Turbo to nawet 20.08.04, 13:42
                    dokladnie.
                    cos w tym musi byc skoro sie tak czepil tego braku wlosów.
                    z kazdym postem jakis kompleks wychodzi. pewnie baba go rzucila w pi-zdu i sie
                    teraz tu produkuje biedactwo.
                    za ciasne te dresy nosisz jednak. dzialaja nie tylko na jaja ale i powoduja
                    atawizm konstrukcji mózgu
                    • Gość: obierzyna Re: no a łysol Turbo to nawet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.04, 14:18
                      ales go zgasila tym atawizmem. facet pewnie przeszukal wszystkie slowniki i
                      dalej nic nie rozumie. jak to lysy.
            • Gość: obierzyna jak pieknie "to to" nazwalas... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.04, 13:30
              "ruchacz buraczany". reszta bez komentarza:)
    • Gość: aga Re: A ja tam lubię płacić alimenty. IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 20.08.04, 13:16
      Ciekawe..Ktos napisal, ze lubi placic wiec co za problem?Fajnie ,ze sobie koles
      przetlumaczyl tak pieknie,ze placi-choc tak naprawde to placic musi czy chce
      czy nie.Ewentualnie pan komornik tym sie zajmie.A to co chlopiec mysli o matce
      na nieszczescie swojego dzieciaka(oby go Bozia plodnosci pozbawila by wiecej
      malenst na swiat nie powolal)to juz jego sprawa.Myle ,ze mamie dziecka za
      bardzo nie zalezy na jego opinii.Dziecie jesc wola i swoje potrzeby ma.A jak
      wiadomo matka dla dziecka wszystko-nawet ponizy sie do brania smierdzacej forsy
      o takiego prymitywnego tatusia.Byle tylko glodny dziobek zatkac.Prawda?
      Pozdrawiam tatusiow placacych alimenty;)
      • panidanka Re: A ja tam lubię płacić alimenty. 20.08.04, 13:26
        Gość portalu: aga napisał(a):

        A jak
        > wiadomo matka dla dziecka wszystko-nawet ponizy sie do brania smierdzacej
        forsy
        >
        > o takiego prymitywnego tatusia.Byle tylko glodny dziobek zatkac.Prawda?
        > Pozdrawiam tatusiow placacych alimenty;)

        ja już mam "te sprawy z Górki" bo ...alimenty (od obojga) syn dostaje już
        bezpośrednio do swojej ręki

        danka
        • Gość: aga Re: A ja tam lubię płacić alimenty. IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 20.08.04, 13:34
          No tak..Panidanka ma z gorki.Ja bede brala od ojca moich dzieci pieniazki
          jeszcze dlugo..I to on mnie nienawidzi-nie ja jego.To moze mi latwiej brac
          forse niz biednej bylej pan ,ktory tak lubi palacic;).Czasem to pani zostawia
          pana:)))
          • Gość: turbo.rolf Re: A ja tam lubię płacić alimenty. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 13:36
            Gość portalu: aga napisał(a):

            > No tak..Panidanka ma z gorki.Ja bede brala od ojca moich dzieci pieniazki
            > jeszcze dlugo..I to on mnie nienawidzi-nie ja jego.To moze mi latwiej brac
            > forse niz biednej bylej pan ,ktory tak lubi palacic;).Czasem to pani zostawia
            > pana:)))


            Macie sie z czego cieszyć kobiety upadłe.
            • Gość: aga Re: A ja tam lubię płacić alimenty. IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 20.08.04, 13:42
              Tak naprawe do jestes uroczy turbcio:)I dlaczego tak zaraz "upadle" no?Moze i
              Ciebie byla pani nie chciala bo znalaz sie jakis prawdziwy mezczyzna u jej boku?
              Moze miala dos tych pospolitych igraszek buraczanych?Dasz mi jej mail?(tak na
              marginesie)
              • Gość: turbo.rolf Re: A ja tam lubię płacić alimenty. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 13:57
                Gość portalu: aga napisał(a):

                >
                > Moze miala dos tych pospolitych igraszek buraczanych
                >

                Miałaś przykre doświadczenia ale nie mierz wszystkich swoją miarą.Zresztą
                dziwię się że ci buraczane igraszki przeszkadzały.Masz właśnie taki wsiuński
                słomiano-ziemniaczano-buraczany styl.
                • Gość: aga Re: A ja tam lubię płacić alimenty. IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 20.08.04, 14:17
                  Nie mam przykrych doswiadczen turbciu:)Mam piekne wspomnienia igraszek i nie
                  byly one z pewnoscia buraczane.Nie porownuje tez wszystkich do siebie.Ty nie
                  dorastasz nikomu do piet.Nie sadze zebys byl zdolny do milosci ,pieknego sexu
                  nie mowiac juz o wychowaniu dzieci..Wiec ciesz sie jak dotad,ze placisz te pare
                  stowek i oklamuj sie,ze jestes kims waznym.Twoje dziecko powinno sobie poczytac
                  Twoje wypowiedzi gdy dorosnie.Bedzie dumne;)mam to szczescie,ze moj byly maz
                  (chociaz to ja bylam winna rozpadowi naszego zwiazku zasmakowujac zdrady)
                  mimo,ze niechetnie placi na dzieci-to jednak emocjonalnie daje im to co ojciec
                  dac im powinien.Wiedza,ze je kocha.Nagrzej sobie dobrze jadra termoforem-moze
                  Twoja plodnosc zagotuje sie i juz nigdy nikogo nie uraczysz niespodziewanym i
                  byc moze nie chcianym prezentem.
                  • Gość: Sailor Re: A ja tam lubię płacić alimenty. IP: *.bremultibank.com.pl 23.08.04, 09:05
                    Zgadzam się z Tobą. Też myślę, że mas-turbo nie jest zdolny do pięknego
                    seksu :)) to, czy jest zdolny do seksu w ogóle też w mojej opinii nie jest
                    przesądzone. Myślę, że badania genetyczne "jego" dziecka mogłyby się dla niego
                    okazać nielichą niespodzianką :))) Moze nawet okazałoby się, że nie musi płacić
                    alimentów (?) .. choć z drugiej strony zasłużył na odrobinę
                    przyjemności...zawsze mógłby dawać kasę dobrowolnie i cieszyć się z tego, jak
                    dotychczas :)
            • Gość: sailor Re: A ja tam lubię płacić alimenty. IP: *.bremultibank.com.pl 20.08.04, 13:44
              jak już wcześniej zauważyłem nasz mas-turbo.rolf wyczerpał argumenty
              merytoryczne :)
              "koiety upadłe" - zabrzmiało poetycko - chyba zacznę tu częściej zaglądać :)
              Rlof !! w mordę !! koncept ci się skończył, czy rodzice wrócili ? :))))
              Mimo tych "upadłych kobiet" nadal podtrzymuję swoje zdanie, że Twoje posty to
              szczekanina wściekłego, głupiego psa i tak powinieneś być potraktowany (czyt.
              zastrzelony).
              • Gość: turbo.rolf Re: A ja tam lubię płacić alimenty. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 13:54
                Gość portalu: sailor napisał(a):

                > jak już wcześniej zauważyłem nasz mas-turbo.rolf wyczerpał argumenty
                > merytoryczne :)
                > "koiety upadłe" - zabrzmiało poetycko - chyba zacznę tu częściej zaglądać :)
                > Rlof !! w mordę !! koncept ci się skończył, czy rodzice wrócili ? :))))
                > Mimo tych "upadłych kobiet" nadal podtrzymuję swoje zdanie, że Twoje posty to
                > szczekanina wściekłego, głupiego psa i tak powinieneś być potraktowany (czyt.
                > zastrzelony).



                Gówno kogo obchodzi twoje zdanie.Zajmij się lepiej pracą urzędasie a nie ślęcz
                na forum bo okradasz swojego pracodawcę złamasie.
                • mobypussy Re: A ja tam lubię płacić alimenty. 20.08.04, 14:00
                  komuś się grunt pali pod krzywymi nóżkami?
                • Gość: sailor [...] IP: *.bremultibank.com.pl 20.08.04, 14:05
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • bbbbb2 DO SAILORA:) 20.08.04, 14:14
                    POZDRAWIAAAAAAAAAAM !!!:)))))))))))

                    P.S. A TEŻ SOBIE POPISZĘ NIE NA TEMAT. A TAK NA MARGINESIE ROLMOPSIKU, OOO
                    SORRY, ROLFKU... TROCHĘ MNIE ODMŁODZIŁEŚ WIELKIE DZIĘKI, CZYTAJĄC TWOJE
                    WYPOWIEDZI JUŻ DAWNO POPRAWIŁ MI SIĘ HUMOR:P
                    • Gość: Sailor Re: DO bbbbb2 IP: *.bremultibank.com.pl 20.08.04, 14:23
                      POZDRAWIAM :)
                      chyba R.o.t.f.l. postanowił, że lepiej zejść ze sceny "niepokonanym" :)))
                      ja w piosence :)
                      • bbbbb2 Re: DO bbbbb2 20.08.04, 14:49
                        żarty żartami ale ile osób się poznało:P
                        • Gość: Sailor Re: DO bbbbb2 IP: *.bremultibank.com.pl 20.08.04, 14:56
                          Czasem zastanawiam się, ilu z tych co piszą takie posty to prawdziwe buraki, a
                          ilu to gówniarze-prowokatorzy :)
                          • bbbbb2 Re: DO bbbbb2 20.08.04, 15:02
                            jednego już poznaliśmy... życzę wszystkim miłego popołudnia:)
                            • mobypussy Re: DO bbbbb2 20.08.04, 15:04
                              a ja dziekuje w imieniu wszystkich :D
                              • Gość: Sailor Re: DO bbbbb2 IP: *.bremultibank.com.pl 20.08.04, 15:22
                                ja też życzę miłego..
                                odkąd R.o.t.f.l. - a brakło wśród nas zrobiło sie smutno :))

                                Pozdrawiam.
                                • Gość: turbo.rolf Re: DO bbbbb2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 23:38
                                  Gość portalu: Sailor napisał(a):

                                  > ja też życzę miłego..
                                  > odkąd R.o.t.f.l. - a brakło wśród nas zrobiło sie smutno :))


                                  Otrzyj łzy chłopcze.Jutro wracam.
                                  • Gość: Sailor Re: DO bbbbb2 IP: *.bremultibank.com.pl 23.08.04, 09:12
                                    W przeciwieństwie do Ciebie ja nie jestem już chłopcem - jestem mężczyzną, ale
                                    Ty pewnie i tak nie zauważasz różnicy, więc tłumaczenie Ci niuansów nie ma
                                    sensu. Mam nadzieję, że tak brutalne wyprowadzenie Cię z błędu nie bolało zbyt
                                    mocno. Ale jedno jest pewne. Cieszę się, że wróciłeś. Dla mnie jesteś
                                    przypadkiem klinicznym, dlatego chcialbym poobserować Cię nieco dłużej i
                                    nacieszyć się Twoją prostotą, bo przyznasz sam, że prosty jesteś, jak kij od
                                    szczotki. Tyle, że nieco bardziej miękki...i mam niejasne wrażenie, że trochę
                                    śmierdzisz. Taki powiedzmy sobie gumowy kij od szczotki upaprany gównem.
                                    Generalnie nic specjalnego - chyba, że jako ciekawostka przyrodnicza.
                    • Gość: turbo.rolf Re: DO SAILORA:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 23:37
                      bbbbb2 napisała:

                      > POZDRAWIAAAAAAAAAAM !!!:)))))))))))
                      >
                      > P.S. A TEŻ SOBIE POPISZĘ NIE NA TEMAT. A TAK NA MARGINESIE ROLMOPSIKU, OOO
                      > SORRY, ROLFKU... TROCHĘ MNIE ODMŁODZIŁEŚ WIELKIE DZIĘKI, CZYTAJĄC TWOJE
                      > WYPOWIEDZI JUŻ DAWNO POPRAWIŁ MI SIĘ HUMOR:P


                      I oto chodzi ale nie drzyj ryja może.Zachowuj się.
                      • bbbbb2 Re: DO SAILORA:) 23.08.04, 09:50
                        ubogi masz ten swój słownik, oj ubogi.... a Twoją byłą żonę/przyjaciółkę trzeba
                        obsypać dziesięcioma złotymi medalami że wytrzymała z Tobą więcej niż 5 minut,
                        dzięki niej mielibyśmy drużynowo pierwsze miejsce w Atenach.
                        pozdrawiam:P
                        • Gość: Sailor Re: DO SAILORA:) IP: *.bremultibank.com.pl 23.08.04, 10:09
                          Witaj bbbbb2 :)
                          myślę, że wysunęłaś nieco pochopny wniosek.
                          Żadna kobieta nie wytrzymałaby z takim 5 minut. chyba nie sądzisz, że oni byli
                          parą ?? To musiało być czysto incydentalne i przypadkowe zbliżenie i musiało
                          trwać znacznie krócej, 2-3 minuty ;)))
                          podejrzewam, że zanim Dziewczyna zdążyła sie zorientować co jest grane, już
                          było po wszystkim :)

                          pozdrawiam
                          Sailor.
                          • bbbbb2 Re: DO SAILORA:) 23.08.04, 10:22

                            mea culpa:) chylę czoła przed Twoja przenikliwością:)
                            pozdrawiam, :)
                            • Gość: Sailor Re: DO SAILORA:) IP: *.bremultibank.com.pl 23.08.04, 11:06
                              my tu gadu, gadu...a Rolfa znow nie ma :(
                              chyba dziś będzie po 14.00
                              • bbbbb2 Re: DO SAILORA:) 23.08.04, 11:32
                                przelew robi....
                                • Gość: Sailor Re: DO SAILORA:) IP: *.bremultibank.com.pl 23.08.04, 13:19
                                  Już po 13.00.
                                  pierwsza zmiana kończy pracę, niedługo możemy się spodziewać powrotu turbo.
              • Gość: obierzyna ja dodalabym psa rasy bittbull IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.04, 14:19
                do lysego tylko taki pasuje
                • mobypussy Re: ja dodalabym psa rasy bittbull 20.08.04, 14:22
                  i wode kolonska "brutal"
                  • Gość: obierzyna Re: ja dodalabym psa rasy bittbull IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.04, 14:28
                    lysole smierdza naturalnie.kobieta musi poczuc ze ma doczynienia z samcem, a
                    nie pindusiem. prawda rolfie czy ja ci tam?
                    • Gość: katinka amen :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 20.08.04, 22:26
                      • Gość: turbo.rolf hosanna :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 23:36
                    • Gość: turbo.rolf Re: ja dodalabym psa rasy bittbull IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 23:36
                      Gość portalu: obierzyna napisał(a):

                      > lysole smierdza naturalnie.kobieta musi poczuc ze ma doczynienia z samcem, a
                      > nie pindusiem.


                      Współczuje ci twoich doświadczeń seksualnych ale to już nie moja wina.
                      Pewnie jakiś łysy hydraulik nie przepachał ci odpowiednio instalacji i
                      stąd ta awersja.
                      • uubawiona Re: ja dodalabym psa rasy bittbull 20.08.04, 23:42
                        Gość portalu: turbo.rolf napisał(a):

                        > Współczuje ci twoich doświadczeń seksualnych ale to już nie moja wina.
                        > Pewnie jakiś łysy hydraulik nie przepachał ci odpowiednio instalacji i
                        > stąd ta awersja.

                        Ja sie do Ciebie turbo coraz bardziej przekonuje. Altruista, z naddatkiem
                        placi, ojciec dziecku i ta sprawnosc literacka! Rany!
                        • Gość: turbo.rolf Re: ja dodalabym psa rasy bittbull IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 23:44
                          uubawiona napisała:


                          > Ja sie do Ciebie turbo coraz bardziej przekonuje. Altruista, z naddatkiem
                          > placi, ojciec dziecku i ta sprawnosc literacka! Rany!


                          Ooo już jesteś?Ledwo się pojawiłem i już moje fanki,moje gruppies.
                          • uubawiona Re: ja dodalabym psa rasy bittbull 20.08.04, 23:47
                            Kurcze, pominelam przenikliwosc. To tez mnie w zachwyt wprawia :-)
                            Bo ja fanka Twoja jestem turbeczku :-) Jak zadna.
                            • Gość: turbo.rolf Re: ja dodalabym psa rasy bittbull IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 23:49
                              uubawiona napisała:

                              > Kurcze, pominelam przenikliwosc. To tez mnie w zachwyt wprawia :-)
                              > Bo ja fanka Twoja jestem turbeczku :-) Jak zadna.



                              Posmyraj mnie po pleckach.Swędzi mnie.
                              • uubawiona Re: ja dodalabym psa rasy bittbull 20.08.04, 23:54
                                Taaa... pilnikiem do metalu...
                                • Gość: turbo.rolf Re: ja dodalabym psa rasy bittbull IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 23:58
                                  uubawiona napisała:

                                  > Taaa... pilnikiem do metalu...


                                  A ja bym cię szczotką drucianą potraktował na gołe.....
                                  • uubawiona Re: ja dodalabym psa rasy bittbull 21.08.04, 00:03
                                    Gość portalu: turbo.rolf napisał(a):

                                    > uubawiona napisała:
                                    >
                                    > > Taaa... pilnikiem do metalu...
                                    >
                                    >
                                    > A ja bym cię szczotką drucianą potraktował na gołe.....

                                    A czemu zaraz szczotka? Wszak o nic nie prosze. W zachwyt jeno wpadlam...
                                    • Gość: turbo.rolf Re: ja dodalabym psa rasy bittbull IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 00:07
                                      uubawiona napisała:



                                      >
                                      > A czemu zaraz szczotka? Wszak o nic nie prosze. W zachwyt jeno wpadlam...


                                      Ale żeby coś twórczego z tego było.
                                      • uubawiona Re: ja dodalabym psa rasy bittbull 21.08.04, 00:14
                                        Gość portalu: turbo.rolf napisał(a):

                                        > uubawiona napisała:
                                        > >
                                        > > A czemu zaraz szczotka? Wszak o nic nie prosze. W zachwyt jeno wpadlam...
                                        >
                                        >
                                        > Ale żeby coś twórczego z tego było.

                                        No to sluchaj. Z wlasnej i nieprzymuszonej woli zwieksz alimenty, ale nie o
                                        stowe, tylko tak o trzy od razu. Dziecku kup zabawke. I zaloz mu (dziecku) cos
                                        w rodzaju ksiazeczki systematycznego oszczedzania, np. wykupuj na jego nazwisko
                                        jednostki jakiegos funduszu. Ty zobaczysz jaka ta baba podejrzliwa sie zrobi.
                                        Od razu zacznie sie Toba interesowac i na przeszpiegi latac. A Ty jakby nic,
                                        elegancki facet. A co! Stac Cie :-)
                                      • czarny_kwiat Re: ja dodalabym psa rasy bittbull 21.08.04, 01:40
                                        Siemanko, turbo.rolf jesteś niemożliwy. Przypominasz mi mojego byłego faceta.
                                        Ubawiłam się jak nie wiem co a już chciałam iść spać. Machnijcie jeszcze kilka
                                        postów. PLizzz. P.S. Ja bym alimentyów nie wzięła do ręki. Może przelew na
                                        konto osobiste jakoś bym przełknęła. Pozdrowionka
                  • Gość: turbo.rolf Re: ja dodalabym psa rasy bittbull IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 23:40
                    mobypussy napisała:

                    > i wode kolonska "brutal"


                    Masz strasznie prostackie wyobrażenia.
                    • mobypussy Re: ja dodalabym psa rasy bittbull 21.08.04, 13:24
                      prostackie wyobrazenia jak dla prostaka?, chyba nadto nie dolozylam?
                      wszak jestem tak uniwersalna ze umiem sie dopoasowac do kazdego poziomu. jeno
                      musze uwazac by dlugo przy zadnym nie pozostac, bo to mnie zgubi.
                • Gość: turbo.rolf Re: ja dodalabym psa rasy bittbull IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 23:39
                  Gość portalu: obierzyna napisał(a):

                  > do lysego tylko taki pasuje


                  Pudło.American Stafordshire Terier.
                  • mobypussy Re: ja dodalabym psa rasy bittbull 21.08.04, 13:31
                    Gość portalu: turbo.rolf napisał(a):

                    > Gość portalu: obierzyna napisał(a):
                    >
                    > > do lysego tylko taki pasuje
                    >
                    >
                    > Pudło.American Stafordshire Terier.
                    american i stafordshire to dwa rozne slowa (nawet czesci mowy). shire-brzmi z
                    angielska. nie prościej bylo KUNDEL? ale pwenie sie nie znasz za bardzo, wiec
                    nazwa obcobrzmiąca ci pasuje? moze wybielaczem na koszulce sobie go skopiuj?
                    bedziesz miał branie...
    • Gość: zingara Re: A ja tam lubię płacić alimenty. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 02:19
      kurcze, czemu poszliście wszyscy. Zarąbiasty wątek. Wróćcie jutro.
      • aguirre_gniew_bozy i znowu was zrobiłem w konia hehehe 21.08.04, 15:24
        • losiu4 Re: i znowu was zrobiłem w konia hehehe 25.08.04, 10:05
          a kogo to obchodzi coś Ty robił albo nie robił, hehehe

          Pozdrawiam

          Losiu
    • Gość: dziecko Re: A ja tam lubię płacić alimenty. IP: *.trzcianka.sdi.tpnet.pl 10.09.04, 09:41
      Nooo niestety mam za ojca takiego palanta jak ty. Zrobił mnie i mojego brata
      ale nie zasługuje na słowo "ojciec". Chce się uczyć, mam do tego prawo a jego
      obowiązkiem ( nie tylko mamy) jest utrzymywanie mnie.
      Zrobiłeś dzieciaka , to konsekwencje ponies tak jak ponosi matka Twojego
      dziecka.Dalsza dyskusja z takim jak ty nie ma sensu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka