Dodaj do ulubionych

Trądzik,brzydka cera:( Faceci mnie nie chcą:(

17.07.14, 13:14
Od kilku lat męcze sie z tym, nie pomoże mi już nic. Cera jest zniszczona zabiegami, wysuszona..do tego plamy, przebarwienia, czarne kropki, zaskórniki, pieniądze na kosmetyczke...

Faceci nie proponują 2 randki albo wcale sie nie interesują. Wygląd jest ważny. Staram sie to zakryć,wiadomo nosze podklady ale ile można codziennie to nakładac, wyglądam jak tapeciara a taka nie jestem. :( Nie mam brzydkiej buzi, ale jedynym moim atutem jest b. wąska talia i krągłe biodra.

Wiadomo,że gdybym i ja nie poczuła czegoś fajnego też bym pewnie nie chciała sie dalej spotykac z kimś...ale obawiam sie,że przez brzydką cere jestem skreślana przez mężczyzn.

Co mam zrobić? Zapytac ich wprost czy tu chodzi o moją cere?
Obserwuj wątek
    • agnieszkanikt :( 17.07.14, 13:23
      Mam 29 lat ...
      • wielkafuria Re: :( 21.07.14, 14:14
        stosowałas tetralysal?
        rok temu nagle dostałam pierwszego w zyciu tradziku [na plecach] (dziekuje niobiosom ze tylko tam ;) ). Nic nie działało, oprocz tego antybiotyku doustnego. wszystko znikneło poo 3 miesiacach i jest spokoj.
    • agnieszkanikt Re: Trądzik,brzydka cera:( Faceci mnie nie chcą:( 17.07.14, 13:27
      Każdy chyba chciałby partnera, ktory jest zadbany,tzn dba o higiene itd
      Czy faceci skreślają mnie bo dla nich nieładna cera to oznaka,ze kobieta nie dba o siebie?
      • mmagi Re: Trądzik,brzydka cera:( Faceci mnie nie chcą:( 17.07.14, 13:31
        urzekła mnie Twoja historia:>
      • ciasnywiesiek20 Re: Trądzik,brzydka cera:( Faceci mnie nie chcą:( 17.07.14, 18:55
        Prawdziwe piękno jest schowane głęboko w Tobie, kwestia umiejętności aby go wydobyć. Twój trądzik spowodowany jest problemami z wydalaniem lub problemami z rozregulowanymi gruczołami hormonalnymi. Zmień dietę, odżywiaj się lekko, pij dużo wody 1,5 l dziennie, jedz dużo drożdży, dużo spaceruj i naucz się radzić ze stresem. Szybko zauważysz zmiany na buzi.
        • crawly89 Re: Trądzik,brzydka cera:( Faceci mnie nie chcą:( 18.07.14, 10:53
          Są zabiegi laserowe na twarz, jednak nie wiem jaki jest koszt. Może powinnaś skonsultować się z jakimś lekarzem pewnie w klinice medycyny estetycznej.
    • wez_sie kto ci to powiedzial? 17.07.14, 13:33
      kto ci to powiedzial ze nieproporcjonalnie szerokie biodra w stosunku do talii sa atutem?
      ja juz bym wolal brudaske z syfkami (sam mam sporo i wiem ze jagbym sie czesciej my to bym mial ich mniej) niz jakas dziwnie zbudowana dziewczyne
      • agnieszkanikt Re: kto ci to powiedzial? 17.07.14, 13:42
        ktoś powiedział..tzn pozytywnie. Mam 69 w talii i 102 w biodrach. Ale cera...:(
        • alpepe Re: kto ci to powiedzial? 17.07.14, 13:52
          102 w biodrach, rozmiar 40?
          • mmagi Re: kto ci to powiedzial? 17.07.14, 13:57
            raczej 42:)
            • wez_sie Re: kto ci to powiedzial? 17.07.14, 14:09
              42 to wg forum piekna kobieca sylwetka
              https://4.bp.blogspot.com/-IBiPiaDHoxQ/T-gWZCYGzsI/AAAAAAAAABE/5x9y2XAmtPY/s1600/12.jpg
              • alpepe Re: kto ci to powiedzial? 17.07.14, 14:24
                twoja panna? Szczęściarz z ciebie. Babcia pewnie ją lubi.
                • wez_sie Re: kto ci to powiedzial? 18.07.14, 14:40
                  jakbym mial do wyboru ja i ciebie to bralbym ja w ciemno
                  a ty podobno na tle niemr nie wyrozniasz sie z tlumu :)
              • mmagi Re: kto ci to powiedzial? 17.07.14, 15:05
                wg mnie to juz jest na pograniczu 44:P
              • leptosom Re: kto ci to powiedzial? 17.07.14, 15:27
                trochę krótka :((
              • maitresse.d.un.francais na ogół nie odpisuję weźsiemu 17.07.14, 16:14
                ale ta pani NIE MA rozmiaru 42 - już prędzej rozmiar 50.
                • sweet_pink Re: na ogół nie odpisuję weźsiemu 17.07.14, 17:10
                  Wiesz co...pierwszy raz mam się ochotę spytać kogoś czy jest głupi czy ślepy. Kobitka ze zdjęcia to jest 42-44.
                  • alpepe Re: na ogół nie odpisuję weźsiemu 17.07.14, 17:30
                    Musiałaby mieć z metr osiemdziesiąt, by to był rozmiar 50.
                    • sweet_pink Re: na ogół nie odpisuję weźsiemu 17.07.14, 17:45
                      Nawet nie. IMHO przy 180 to by było nadal ok 44, przy 190 około 46.
                      Ciuchy nr 50 to są na prawdę szerokie wory.
                      • alpepe Re: na ogół nie odpisuję weźsiemu 17.07.14, 20:31
                        wiem, bo teściowa nosi.
              • czoklitka Re: kto ci to powiedzial? 17.07.14, 20:42
                ja można odsłaniać takie wielgachne łydki oraz takie bycze kolana... paskudztwo.
              • mm969696 Re: kto ci to powiedzial? 18.07.14, 10:41
                a wiesz ze rozmiar rozmiarowi nierówny? jeślii masz 180cm wzrostu, to 42 jest jak 36 u kobiety 160cm wzrostu
          • agnieszkanikt mam rozmiar 40 17.07.14, 15:42
            Figura klepsydry raczej, problem z doborem spodni najgorszy.
            Ktoś tu nazwał mnie brudaską bo mam zaskórniki? I sie nie myje? Nieprawda:(
            • grzeczna_dziewczynka15 Re: mam rozmiar 40 17.07.14, 16:53
              Idź do lekarza, który zapisze Ci izotek. To bardzo dobry lek na trądzik.
              Trzymaj się!
            • alpepe Re: mam rozmiar 40 17.07.14, 16:55
              zaskórniki są od gó...anego żarcia głównie i od skłonności, jak gdzieś w jakieś święto przypadkiem bym się najadła chipsów i innych sztucznych rzeczy, to na bank coś mi się pojawi na twarzy. Ty masz pewnie większą skłonność.
            • wez_sie Re: mam rozmiar 40 18.07.14, 12:45
              nie uwazam ze jestes brudaska tylko ze najczescie z brudu ma sie syfki (jak u mnie)
              a jak czesto sie myjesz i gdzie?
            • to.niemozliwe Re: mam rozmiar 40 19.07.14, 13:34
              Dlaczego dobór spodni to problem?
    • angeka2 Re: Trądzik,brzydka cera:( Faceci mnie nie chcą:( 17.07.14, 13:45
      Przestań chodzić do kosmetyczek, a zacznij do dermatologa.

      A faceci mogą nie proponować drugiej randki z wielu innych powodów, skoro używasz podkładu, to pewnie nie widzą niedoskonałości cery, może ciągle o tym myślisz,brak Ci pewności siebie, luzu i to odrzuca mężczyzn?
    • sweet_pink Re: Trądzik,brzydka cera:( Faceci mnie nie chcą:( 17.07.14, 13:49
      Szczerze wątpię, żeby cera była przyczyną. Sama mam problemy bardzo poważne i to od zawsze. Faceci jakoś zawsze się gdzieś kręcili umawiali na 2, 3 ( i kolejne) randki...nawet jak paradowałam z ostrym stanem zapalnym. Chyba że różnice robi makijaż, bo ja pudrów i podkładów itp. nie używam od dekady.
    • ksiieciiuniio Re: Trądzik,brzydka cera:( Faceci mnie nie chcą:( 17.07.14, 14:24
      Na cerę to chyba mało który facet zwraca szczególną uwagę, zatem najprawdopodobniej problem leży gdzie indziej.
    • berta-death Re: Trądzik,brzydka cera:( Faceci mnie nie chcą:( 17.07.14, 15:02
      Nie sadzę, żeby napakowany testosteronem facet, jakim zazwyczaj są dwudziestoparolatkowie, zwracał uwagę na takie niuanse jak cera, cellulit, szerokość talii i bioder, strój, makijaż, czy nawet parę kilo nadwagi. Jak taki chce się bzykać to mało co jest w stanie go zniechęcić. A po co na te randki chodzą i chcą mieć panny, przede wszystkim dla seksu a reszta to przy okazji. W związku z tym nie sądzę, żeby to cera była problemem, zwłaszcza, że tak jak mówisz, jest dobrze ukryta pod makijażem.
    • badda Re: Trądzik,brzydka cera:( Faceci mnie nie chcą:( 17.07.14, 15:06
      Najpierw idź do dermatologa, niech ustali przyczynę i przepisze kurację (np. antybiotykową). I nie przesuszaj cery, bo to tylko pogłębia problem - do demakijażu tylko olejki (polecam Sensai, cena boli, ale warto), żadnych toników, lotionów i spirytusów.
      O facetach pomyśl, jak zapomnisz o problemach z cerą. Bo czy nie jest tak, że zamiast na rozmowie, skupiasz się na tym, co rozmówca myśli o twojej twarzy? Jeśli tak, to mężczyzna może mieć po prostu wrażenie, że nie jesteś nim zainteresowana i odpuszcza, zresztą chyba słusznie, wydajesz się marudna.
    • mm969696 Re: Trądzik,brzydka cera:( Faceci mnie nie chcą:( 18.07.14, 10:47
      Wiesz, nie chce m się wierzyć ze jest tak źle. Znam kilka naprawdę brzydkich kobiet, przy których twoje problemy z cera się chowają i mają partnerów. wydaje mi się ze wyolbrzymiasz ten problem. Moze jesteś jedyna osoba która zwraca na to uwagę.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Trądzik,brzydka cera:( Faceci mnie nie chcą:( 18.07.14, 12:27
      Sorry, tough luck.
      Trądzik, choć sam w sobie zabójczy nie jest, znacznie obniża jakość życia i samoocenę.

      Nie musisz się pytać, wiadomo że chodzi o to albo o coś zupełnie innego. Nic z tego nie wynika.
      • olewka100procent Re: Trądzik,brzydka cera:( Faceci mnie nie chcą:( 19.07.14, 00:13
        mam trądzik już prawie od 20 lat, pierwszy pryszcz wyszedł mi w 3 klasie podstawówki. Męczę się do dzisiaj, mam strasznie tłustą cere i pełno wągrów. Byłam u dermatologa, brałam antybiotyk, nic nie pomogło. Jedyny plus jest taki, że nie mam ani jednej zmarszczki i młodo wyglądam, bo tłusta skóra się dłużej starzeje . Z facetami nie miałam problemów nigdy
        • ursyda Re: Trądzik,brzydka cera:( Faceci mnie nie chcą:( 19.07.14, 14:49
          A próbowałaś izoteku?
        • leptosom Re: Trądzik,brzydka cera:( Faceci mnie nie chcą:( 20.07.14, 11:24
          Z facetami nie miałam problemów nigdy

          w jakim sensie? gdybyś bzykała się często, wągra nie miałabyś.
    • ursyda Re: Trądzik,brzydka cera:( Faceci mnie nie chcą:( 19.07.14, 14:51
      Oczywiście, że faceci zwracają uwagę na cerę tylko nie patrzą na szczegóły, w sensie - nie powiedzą o dziewczynie "ładna tylko ma brzydką cerę" dla nich ta dziewczyna jest po prostu nieatrakcyjna.
      A innym to znowu nie przeszkadza.

      • facettt nie powiedza, ale... 19.07.14, 15:07
        ursyda napisała:

        > Oczywiście, że faceci zwracają uwagę na cerę tylko nie patrzą na szczegóły,

        - patrza, patrza...

        - nie powiedzą o dziewczynie "ładna tylko ma brzydką cerę"

        - nie powiedza, bo to nie wypada.
        jednak dokladnie tak pomysla.
        • narfi Re: nie powiedza, ale... 20.07.14, 09:39
          Nie mam pojecia dlaczego informacje wikipedyczne po polsku sa ubogie, niepelne i czesto przestarzale. Przeciez nie trzeba nawet nic samemu wymyslac tylko po prostu przetlumaczyc tekst angielski.Dla porownania:

          pl.wikipedia.org/wiki/Tr%C4%85dzik_m%C5%82odzie%C5%84czy
          en.wikipedia.org/wiki/Acne_vulgaris
          Majac te wiedze, ktora jest zawarta w angielskiej wiki, z pewnoscia mozna znacznie zlagodzic przebieg tej nieprzyjemnej choroby, albo nawet calkowicie jej uniknac.

          Tutaj tylko wspomne o tym, ze calkowite wyeleminowanie z diety slodyczy, napojow slodzonych, mleka i jego przetworow, moze w szybkim czasie znacznie zlagodzic przebieg choroby. Zdrowa zbalansowana dieta tez moze pomoc.
          Duza liczba przypadkow tradziku ma podloze bakteryjne i latwo ja rozniesc po calej skorze nieustannie sie drapiac, dotykajac i wyciskajac .
          Wiara w antybiotyki jest tu znaczaco mylaca, bowiem bakteria odpowiedzialna za wiekszosc przypadkow tradziku " Propionibacterium acnes " juz dawno sie uodpornila na wszystkie popularne antybiotyki, niemniej niedouczeni lekarze caly czas je przepisuja. Jezeli juz antybiotyki, to te z gornej polki.
          Tu gdzie mieszkam, mlodziez masowo stosuje z dobrym skutkiem masc "Clearsil". W Polsce musi byc cos podobnego dostepne w aptekach. No, ale sama masc nie pomoze, jezeli nie zmieni sie nawykow zywieniowych.

          No i na koniec moja wlasna(ale nie tylko), niezbyt przychylna opinia dotyczaca osob z tradzikiem.
          Niestety, osoby ze znacznie zaawansowana choroba sa zdecydowanie nieatrakcyjne, ze nie powiem, odpychajace. Zreszta wiekszosc z nich zdaje sobie z tego sprawe. Wiecie, ze ponad
          7% osob chorych na to paskudztwo popelnia z tego powodu samobojstwo, zamiast zdobywac wiedze o tej chorobie i postepowac zgodnie z ta wiedza.


          • olewka100procent Re: nie powiedza, ale... 20.07.14, 10:07
            kiedy byłam u dermatologa , zapytała tylko czy mam regularne miesiączki, powiedziałam zgodnie z prawdą że tak i zapisała mi antybiotyk który brałam dłuższy czas, miałam straszne zaparcia. W ciąży miałam super cere, więc musi być to problem hormonalny ( chyba )
            • narfi Re: nie powiedza, ale... 20.07.14, 10:45
              Jak najbardziej hormonalny, zalezy tylko co sie z nim zrobi po pojawieniu sie pierwszych objawow. Zle nawyki zywieniowe i brak higieny bardzo szybko doprowadzi do "pelnego rozkwitu", czyli wtornej infekcji bakteryjnej ze wszystkimi jej konsekwencjami.
          • six_a Re: nie powiedza, ale... 20.07.14, 10:47
            > Tu gdzie mieszkam, mlodziez masowo stosuje z dobrym skutkiem masc "Clearsil". W
            > Polsce musi byc cos podobnego dostepne w aptekach. No, ale sama masc nie pomoz
            > e, jezeli nie zmieni sie nawykow zywieniowych.


            oczywiście, że jest nawet clearasil. tylko że ty piszesz o trądziku młodzieńczym, a osoby dorosłe zwykle zmagają się z trądzikiem różowatym i to już nie jest takie proste, że eliminujesz cukier (swoją drogą trzeba by wyeliminować chyba całą żywność przetwarzaną, bo cukier pakują do wszystkiego) i stosujesz miejscowo jakąś tam maść.
            • alpepe Re: nie powiedza, ale... 20.07.14, 11:15
              amen.
            • narfi Re: nie powiedza, ale... 20.07.14, 11:26
              Zgadza sie. Tradzik mlodzienczy to zupelnie inna sprawa niz ten rozowaty, ale olbrzymia wiekszosc meczy sie z tym mlodzienczym, ktory zle leczony moze sie przeciagnac hen hen w gleboka doroslosc. Co do zywnosci przetworzonej tez sie zgadzam. No zesz, co ja sie tak dzisiaj z Toba tak zgadzam :)
      • leptosom Re: Trądzik,brzydka cera:( Faceci mnie nie chcą:( 20.07.14, 11:25
        A innym to znowu nie przeszkadza.

        jakim innym?
    • brak.slow Retinoidy 20.07.14, 18:07
      Mam nadzieję, że nie trollujesz bo piszę zeby Ci pomoc.
      Antybiotyki w leczeniu trądziku są rzadko kiedy skuteczne, najczesciej jest chwilowa poprawa i silny nawrót trądziku, bo bakterie go powodujące uodpornily się na antybiotyk.
      Nie wiem dlaczego lekarze wciąż tak rzadko zapisują retinoidy zewnętrzne.
      Wewnętrznych - jak wyzej wspomnianego izoteku nie polecam, jest to lek bardzo szkodliwy i powinno sie go stosować w extremalnych przypadkach. Co innego zewnętrzne - niemal żadnych przeciwskazań i skutkow ubocznych.

      Poproś lekarza o Atrederm 0.025%
      Stosuje się to tak, że smarujesz tym miejsca zmienione chorobowo codziennie do momentu w kotrym skora zacznie reagować tj zaczerwieni się i zacznie schodzić martwy naskórek. potem po 3-5 dniach od nowa po kilka dni z rzędu, zeby byl efekt złuszczania cały czas!! skora musi się mocno złuszczać, tylko to pomaga doleczyć problem. lek głębiej wnika.
      Jest to cudowny preparat, ktory nie tylko odblokuje pory skory, niszczy bakterie, ale i ureguluje problem z nieprawidolowym zluszczaniem sie naskorka co tez czesto jest przyczyna tradziku.

      Nie zniechęcaj się pieczeniem skory to mija po kilku - kilkunastu dniach.
      ja stosowalam 2 miesiące moze troche dluzej, pozbylam się gleboko usadowionych blizn i przebarwien, doleczylam trądzik.
      nie stosuj tego latem, bo nie wolno sie opalać w trakcie stosowania.

      piszesz, ze stosowałaś już "wszystko" ale czy stosowałaś to o czym piszę?
      • enatealie Re: Retinoidy 20.07.14, 22:20
        Retinoidy dermatolodzy przepisują często, ja bym wręcz stwierdziła, że bez większego namysłu. Nie mają wcale takiego doskonałego wpływu na cerę, bo wiele kobiet wyleczyło nimi trądzik, owszem, ale ich skóra stała się nadwrażliwa, przesuszona.
        Co do tego jak ludzie postrzegają trądzik. Niestety, twarz to nasza wizytówka i trądzik to zawsze ogromny "zgrzyt", jak chodzi o urodę. Nie ma co się pocieszać, że mężczyźni nie zwracają na to uwagi, bo ślepi nie są. Od wielu facetów słyszałam, że wręcz odrzuca ich od dziewczyny z trądzikiem zakrytym grubą warstwą tynku. Szkoda mi autorki, ale rzeczywistość jest okrutna. Staraj się ze wszystkich sił wyleczyć, bo to naprawdę poprawi komfort Twojego życia.
        • brak.slow Re: Retinoidy 21.07.14, 20:33
          hmm,
          ja mam z natury skórę suchą i to stosowałam. efekt przesuszenia to tylko pozory. złuszczający się naskorek nie jest oznaką wysuszenia, a jedynie przyspieszenia odnowy naskórka. stary po prostu mocno się łuszczy, a skora czerwieni, bo to dosc silnie dzialające środki.
          zgadzam się, ze w trakcie stosowania skora jest bardzo wrazliwa, ale po odstawieniu wszystko w normie. przynajmniej u mnie.
          ja bardziej boję się antybiotykow. bo jak wiadomo latwo sie na nie uodpornić, a potem juz brakuje lekow ktore moglyby wyleczyc problem
          • sweet_pink Re: Retinoidy 22.07.14, 01:23
            Największe problemy z takim leczeniem są następujący:
            - skora staje się wymagająca, a mało który lekarz umie dobrać pielęgnację na czas leczenia (zwłaszcza, że najlepiej ze względu na słońce przechodzić ją gdy jest mało słońca = okres grzewczy + mrozy)
            - zazwyczaj lekarz stawia sprawę jasno - zero tapety + natłuszczanie, co się kończy omijaniem takiego leczenia, bo dziewczyny nie chcą chodzić z nieumalowaną świecąca twarzą
      • agnieszkanikt Re: Retinoidy 20.07.14, 23:49
        Dziękuje,dałaś mi nadzieje. Sprawdze to

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka