agnieszkanikt
17.07.14, 13:14
Od kilku lat męcze sie z tym, nie pomoże mi już nic. Cera jest zniszczona zabiegami, wysuszona..do tego plamy, przebarwienia, czarne kropki, zaskórniki, pieniądze na kosmetyczke...
Faceci nie proponują 2 randki albo wcale sie nie interesują. Wygląd jest ważny. Staram sie to zakryć,wiadomo nosze podklady ale ile można codziennie to nakładac, wyglądam jak tapeciara a taka nie jestem. :( Nie mam brzydkiej buzi, ale jedynym moim atutem jest b. wąska talia i krągłe biodra.
Wiadomo,że gdybym i ja nie poczuła czegoś fajnego też bym pewnie nie chciała sie dalej spotykac z kimś...ale obawiam sie,że przez brzydką cere jestem skreślana przez mężczyzn.
Co mam zrobić? Zapytac ich wprost czy tu chodzi o moją cere?