zbyszek.st
27.08.04, 16:38
Jestem wysokim, szczupłym wysportowanym menagerem w firmie zagranicznej.
Pracuję tam od grudnia. Miałem swój własny styl, lubiłem siebie. Chciałem sie
jednak podobać niezwykle atrakcyjnym kobietom, które pracują w naszej firmie.
I zaczęła się tragedia. Nie poznaję się już w lustrze! Zgolkiłem wąsy (bo to
nie trendy), ogoliłem nogi, i masa innych rzeczy. A teraz one chcą, abym
przestał nosić podkoszulek na ramiączkach z elanobawełny, który noszę pod
białą, wykrochmaloną koszulą. Czy to będę ja czy już nie?? Piszcie Panie co
tak naprawdę pociąga Was w facetach ze śladami po szkarlatynie?