Dodaj do ulubionych

zyciowa masakra..

30.09.14, 19:15
Czesc,

Jakie doswiadczenie zyciowe Was najbardziej zmienilo i w jaki sposob? Co Wam dalo, a co odebralo.

Ostatnio przegladalam jakies stare zdjecia i przypomnialam sobie siebie sprzed trzech lat. Zdalam sobie sprawe, jak bardzo sie zmienilam przez ten okres. I chyba najwiekszym katalizatorem tych zmian byla wielka acz nieodwzajemniona milosc, ktora teraz postrzegam jako straszna chorobe. Udalo mi sie z nia wygrac, jednak poczynila nieodwracalne spustoszenia w mojej psychice.

Prosze, podzielcie sie wydarzeniami, ktore zmienily najbardziej Was i Wasze zycie.
Obserwuj wątek
    • mariuszg2 Re: zyciowa masakra.. 30.09.14, 19:47
      rajska_wyspa napisał(a):

      > Czesc,

      hej! nie wiem czy wiesz ale mamy serwer na Giewoncie....

      >
      > Jakie doswiadczenie zyciowe Was najbardziej zmienilo i w jaki sposob? Co Wam da
      > lo, a co odebralo.

      w Japoni mówią, że tsunami...


      > Ostatnio przegladalam jakies stare zdjecia i przypomnialam sobie siebie sprzed
      > trzech lat.

      o jp! pożółkły?

      Zdalam sobie sprawe, jak bardzo sie zmienilam przez ten okres. I ch
      > yba najwiekszym katalizatorem tych zmian byla wielka acz nieodwzajemniona milos
      > c, ktora teraz postrzegam jako straszna chorobe.

      to wina służby zdrowia i skorumpowanych lekarzy oraz niemoralnych firm farmaceutycznych.... ok powiedzmy wprost! posunęłaś się a na skroń siwizną Ci zafalowało, czoło zrył zmarch a pośladki cellulit poharatał

      Udalo mi sie z nia wygrac, jed
      > nak poczynila nieodwracalne spustoszenia w mojej psychice.

      liczyłaś na auto w zdrapce Biedronki a była tylko podkoszulka...cholerny świat!

      > Prosze, podzielcie sie wydarzeniami, ktore zmienily najbardziej Was i Wasze zy
      > cie.

      a po ci Ci to?
    • sl-14 Re: zyciowa masakra.. 30.09.14, 20:38
      Wiesz co, jeśli ktoś nieodwzajemnioną miłość nazywa największą życiową masakrą i wydarzeniem, które najbardziej go zmieniło, to znaczy, że ma bardzo szczęśliwe życie. Tak więc gratuluję.
    • anna_sla Re: zyciowa masakra.. 30.09.14, 20:45
      macierzyństwo. Pominę mnóstwo plusów tego stanu i rozpiszę się o minusach. Rozchorowałam się po ciążach, jestem gruba, znerwicowana, z porządkiem i ładem w życiu pożegnałam się na wiele lat. I ciągła szarpanina, ?"a on zrobił to", "wcale bo nie, bo tamten", "to nie ja". Nie brakuje mi wyjść, nie czuję się jakoś mocno uwięziona w domu, choć tak też bywało.. wkurza mnie tylko ten nawał wszystkiego w domu. Stosy szmat, stosy butów, stosy naczyń, stosy piachu i ziemi, stosy zabawek, kredek, kartek, książek, kamieni (skarbów), kasztanów ostatnio cały woreczek wywaliłam (jak to dobrze, że sezon się kończy), dziwnych tworów własnej produkcji. Nic nie ma tu swojego miejsca. W majtkach znajduję klamerki, pod szafami ogryzki, sztućce, w butach klocki lego itd.. to spowodowało, że jestem jednym wielkim kłębkiem nerwów. Wyrzucę ich kiedyś z domu ;)
      • aqua48 Re: zyciowa masakra.. 01.10.14, 10:21
        anna_sla napisała:

        .z porządkiem i ładem w życiu pożegnałam się na wiele lat.
        > wkurza mnie tylko ten nawał wszystki
        > ego w domu. Stosy szmat, stosy butów, stosy naczyń, stosy piachu i ziemi, stosy
        > zabawek, kredek, kartek, książek, kamieni (skarbów), kasztanów
        > dziwnych tworów własnej
        > produkcji. Nic nie ma tu swojego miejsca. W majtkach znajduję klamerki, pod sz
        > afami ogryzki, sztućce, w butach klocki lego itd..

        Zgłoś się do programu Rozenek! Albo zatrudnij sprzątaczkę.
      • wez_sie Re: zyciowa masakra.. 01.10.14, 11:30
        no ale ty prowadzisz lewe przeczkole przeciez
        czy do tego tez urodzilas 7 dzieci?
        • anna_sla Re: zyciowa masakra.. 01.10.14, 20:34
          aleś Ty na czasie :D:D... od dwóch lat jestem kasjerką :P
    • znana.jako.ggigus never complain never explain 30.09.14, 20:54

    • varia1 Re: zyciowa masakra.. 30.09.14, 21:14
      dlaczego pytając o doświadczenia życiowe nazywasz je masakrą ? przecież to nie muszą być tragedie, tak?
      mnie najbardziej zmieniło macierzyństwo, a nie nazwałabym tego "masakrą"
      • rajska_wyspa Re: zyciowa masakra.. 30.09.14, 21:26
        Wyszlam z zalozenia, ze najbardziej zmienia nas cierpienie.
        • varia1 Re: zyciowa masakra.. 01.10.14, 11:44
          a to nieprawda
    • soulshuntr Re: zyciowa masakra.. 30.09.14, 21:58
      Nie wygralem w zdrapce z biedronki. No po prostu czarna rozpacz.
      • mm969696 Re: zyciowa masakra.. 06.10.14, 10:14
        ha, to ja mam gorsza tragedię. Wygrałam w zdrapce biedronki 10zł ale zgubiłam paragon i nie mogę tej dychy wykorzystać:(((((
        • soulshuntr Re: zyciowa masakra.. 06.10.14, 10:19
          ha, to ja cie dobije. W ubieglym tygodniu tez wygralem dyche w zdrapce i nie potrzebowalem zadnego paragonu zeby te dyche skasowac :P
    • arogancka_agrafka Re: zyciowa masakra.. 30.09.14, 22:21
      rajska_wyspa napisał(a):

      > Czesc,
      >
      > Jakie doswiadczenie zyciowe Was najbardziej zmienilo i w jaki sposob?

      Nowotwór, w jaki sposób chyba nie muszę tłumaczyć.


      >Co Wam dalo, a co odebralo.

      Odebrało prawie wszystko i nauczyło cholernej pokory.

      :)
    • wez_sie najfajniej i najgorzej i znowu najfajniej 01.10.14, 11:32
      najfajnie jak mi babcia obiecala sporo kasiorki z jej emerytury za dorbe oceny ze tak sie napalilem ze nie zdalem i nic nie dostalem i jeszcze musialem kiblowac ale bylem zarobiony bo nie musialem kupywac nowych podrecznikow i zeszytow tez i mialem sporo kaski na zabawe z dupeczkami
    • chinski_czosnek Re: zyciowa masakra.. 01.10.14, 12:53
      Ważnych doswiadczeń było wiele, śmierć rodzica, macierzyństwo i kilka innych, ale ostatnie lata to piękna i durna, niewygasła miłość, która nadal zatruwa mi życie.
    • paco_lopez Re: zyciowa masakra.. 01.10.14, 16:24
      jeżeli wielka nieodwzajemniona miłość tak cię starmosiła , to cienka musisz być.
    • onann Re: zyciowa masakra.. 06.10.14, 11:13
      Zdrada żony. Tzn. ona zdradziła mnie. Od roku to mna targa. Drążę, myślę i nie daje mi spokoju!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka