onann
30.10.14, 09:24
Siedzę w kawiarni (pubie, itp.) i widzę kobietę, która mnie intryguje (nie piszę, że mi się podoba bo to oczywiste). Jak ją zaczepić, poznać, zagadać? Co zrobić, aby nie wyjść na palanta? Jak chciałybyście być zaczepiane i czy w ogóle chciałybyście? Wiem, że pytanie infantylne, ale chciałbym poznać wasze zdania, które wiadomo będą różne. Zawsze sądziłem, że zaczepianie na ulicy jest nieeleganckie i zdecydowanie nie podoba się kobietą, a swoją partnerkę tak właśnie poznałem. Zdarzyło mi się nawet "poderwać" dziewczynę na drodze podczas jazdy samochodem. Stałem na światłach, uśmiechnęła się do mnie więc pojechałem za nią. Jechałem tak z 20 km i przy zjeździe na parking zaproponowałem kawę (wyprzedzałem i gestem - dałem jej do zrozumienia, aby zjechała ze mną). Wiele się nie spodziewałem, ale dołączyła do mnie, pogadaliśmy, wymieniliśmy telefony i ... jakoś rozeszło się po kościach:) Nie skontaktowaliśmy się więcej, ale miało być nie o tym - jak to zrobić elegancko w knajpie?