Dodaj do ulubionych

wszyscy sie zmieniamy

20.11.14, 16:11
I to jest budujace. Nikt z nas nie jest taki sam jaki byl przed 10u laty.
Obserwuj wątek
    • facettt Tak, ale... 20.11.14, 16:17
      babciajadzienka napisał(a):
      > I to jest budujace.

      niekoniecznie jest budujace, babciu,
      gdyz od pewnego wieku to fizycznie zmieniamy sie na gorsze,
      a i psychicznie niekoniecznie na lepsze.

      - tesciowa np. z roku na rok staje sie coraz berdziej jeczaca i marudna.
    • mendigo Re: wszyscy sie zmieniamy 20.11.14, 16:20
      "Nikt z nas nie jest taki sam jaki byl przed 10u laty"

      Szczególnie dotyczy to osobników niedawno zmarłych.
      Ale ogólnie rzecz biorąc, ludzka zdolność do zmiany to nastrajające pozytywnie zjawisko, co do tego pełna zgoda.
    • lew_ Re: wszyscy sie zmieniamy 20.11.14, 16:34
      Hej Mendigo:)
      • mendigo Re: wszyscy sie zmieniamy 20.11.14, 16:51
        Hej :) Ale uprzedzam, zaraz idę. Możesz zapodać mi tylko kilka szybkich komplementów, jak zdążysz.
        • lew_ Re: wszyscy sie zmieniamy 20.11.14, 17:03
          Musisz mezusiowi obiad pod nos podlowyzc>?:P no jz wiem zes boska´ze klekajcie narody:)
          • mendigo Re: wszyscy sie zmieniamy 20.11.14, 17:13
            No wysil się trochę bardziej. Rozwój, ciągły rozwój - pamiętaj. Z duchem wątku.
            • lew_ Re: wszyscy sie zmieniamy 20.11.14, 17:20
              czczyzby Twoj malozenek musial sobie sam gotowac?;P ja bym cie nauczxyl pokory:)
              ale ,ale....wlasnie wyczytalem ze niejaka meng´digo jest zdania ze kazdy facet da sie wytresowac;;;;(
              • mendigo Re: wszyscy sie zmieniamy 20.11.14, 17:31
                Tak, każdy człowiek jest do wytresowania. I owszem, mój małżonek gotuje nie tylko sobie, ale także i mnie. U was w wielkim świecie takich rzeczy się nie praktykuje?
                • lew_ Re: wszyscy sie zmieniamy 20.11.14, 17:39
                  To zalezy jak zwiazek sie ma,jest duzo facetow lubiacych gotowac,najlepsi kucharze w rrestaracjach sa facetami,ja jesdnak nie przepadam za tym,chetnier pomoge,ale nie bede sie ubigal o role naczelnego<.9 Razem moge zrobic to i owo<:)
                  • mendigo Re: wszyscy sie zmieniamy 20.11.14, 17:43
                    A widzisz, ja mam dokładnie tak samo - nie przepadam, choć razem mogę zrobić to i owo. A mąż nie ma nic naprzeciwko, wprost przeciwnie. To co mam nie korzystać?
                    • lew_ Re: wszyscy sie zmieniamy 20.11.14, 17:47
                      tO STRASZNE CO PISZESZ;za czym przepadasz?=;)
                      • mendigo Re: wszyscy sie zmieniamy 20.11.14, 17:54
                        Przepadam kompletnie za wielkimi gabarytami, w ogóle mnie zza nich nie widać. A ty?
                        • lew_ Re: wszyscy sie zmieniamy 20.11.14, 18:04

                          Nie za bardo,wole takie metr 170 cm i max 65 lg,te sa idealn edo tego bardzo mily humorek,pogode ducha i wyrozumnienie dla mojego hobby
                          • mendigo Re: wszyscy sie zmieniamy 20.11.14, 18:19
                            Ty patrz, 9 na 10, pech, że jestem zajęta. A jakie hobby masz?
                            • lew_ Re: wszyscy sie zmieniamy 20.11.14, 18:24
                              Moje hibby sa jazda ciezkimi Harleyami i polowanie:trudno toi opo godzic z jazda i czatem
                            • lew_ Re: wszyscy sie zmieniamy 20.11.14, 18:32
                              Motocykle i mlode kbiety:O
                              • mendigo Re: wszyscy sie zmieniamy 20.11.14, 18:41
                                A wyglądasz ty chociaż na harleyowca?
                                • lew_ Re: wszyscy sie zmieniamy 20.11.14, 18:55
                                  Jasne ze wygkladam,mam duzx brzuch,siva doklejna brode, kutte der Bandiods,wszyssmy sdsie mnie boja
                                  • mendigo Re: wszyscy sie zmieniamy 20.11.14, 19:08
                                    Ja nie pytałam o świętego Mikołaja na spidzie tylko o harleyowca. Wiesz, silny, odważny, napakowany, ale i wyluzowany, bo wie, że jak zechce, to wszystkich zmiecie. I nikomu nie musi nic udowadniać, bo motor mówi sam za siebie (a bez motorka gościa nie ma, więc kwestii braków nie rozpatrujemy akurat). Taki jesteś? Pociągający znaczy? Czy naćpany święty Mikołaj?
    • piataziuta Re: wszyscy sie zmieniamy 20.11.14, 16:51
      i co w tym niby budującego?
      • stokrotka_a Re: wszyscy sie zmieniamy 20.11.14, 16:52
        A wyobraź sobie, że nikt by się nie zmieniał. Ciągle bylibyśmy noworodkami. ;-)
        • piataziuta Re: wszyscy sie zmieniamy 20.11.14, 17:03
          to nie jest odpowiedź na moje pytanie

          rzucanie antagonizmami to nie jest odpowiedź w ogóle na jakiekolwiek pytanie
          • stokrotka_a Re: wszyscy sie zmieniamy 24.11.14, 09:25
            To nie była odpowiedź tylko podpowiedź, która miała umożliwić ci samodzielne znalezienie odpowiedzi. ;-)
    • six_a Re: wszyscy sie zmieniamy 20.11.14, 16:58
      no niezbyt. niektórzy jak przynudzali, tak przynudzają.
      mówię, oczywiście, o sobie.
      i nie tylko.
    • paco_lopez Re: wszyscy sie zmieniamy 20.11.14, 17:04
      babcia babcia , wolnego, bo jak się w zombi będziem zmieniać i dinozaura z wiszącą skórą , to juz takie budujące nie będzie.
    • miau.weglowy budujace? w kazdym przypadku? serio? /nt 20.11.14, 17:09

    • sweet_pink Re: wszyscy sie zmieniamy 20.11.14, 18:43
      To bywa budujące jedynie wtedy, gdy patrząc na te zmiany wiesz, że trzymałaś w rękach ich ster.
      • kalllka Re: wszyscy sie zmieniamy 20.11.14, 18:49
        Można trzymać (w rękach) "ster" zmian?
        • lew_ Re: wszyscy sie zmieniamy 20.11.14, 18:57
          Kalka nie fantazjuj ,powiedz lepiej czy tersknia zas mnas
          • kalllka Re: wszyscy sie zmieniamy 20.11.14, 19:08
            Lewju, ci powiem, ze nie wiem. Myśle ze niejednemu krzywdę zrobiłeś to i nikt po tobie nie płacze.
            ( i wiesz co, weź sobie zmień kolego komputer bo na tym straszne "literówki " robisz i pannom pózniej "lorgnon" złe wychodzi)
        • sweet_pink Re: wszyscy sie zmieniamy 20.11.14, 19:03
          No oczywiście! To jak się zmieniasz w ciągu dekady to może być suma decyzji podjętych przez te 10 lat, albo suma decyzji zaniechanych. Można albo sobą zarządzać, dbać i patrzeć wstecz widząc swoja pracę i jej efekty, a można być jak zdechła ryba niesiona fala dni, a miniony czas postrzegać przez pryzmat straty (np. młodzieńczości).
          • kalllka Re: wszyscy sie zmieniamy 20.11.14, 19:13
            W tym sensie. To tak, zgadzam się. Tyle człek może zmieniać siebie. W porównaniach zaniechalabym tylko "zdechłych ryb";Śmierdzą
            I złe się kojarzą( jakoś tak mafijnie, nie uważasz?)
            • sweet_pink Re: wszyscy sie zmieniamy 20.11.14, 19:24
              Będę brutalnie szczera :/ Uważam to za trafne porównanie, ktoś może owszem czuć się urażony takim sformułowaniem, ale moim zdaniem ono świetnie oddaje "atmosferę" wokół takich osób.
    • soulshuntr Re: wszyscy sie zmieniamy 20.11.14, 19:22
      No nie wszyscy. Dajmy na to taki Leszek Miller sie nie zmienia. A, i bylbym zapomnial - Krzysio Ibisz tez jest constans.
      • mendigo Re: wszyscy sie zmieniamy 20.11.14, 19:30
        Krzysio Ibisz jest jak Janus Poliektowicz - coraz młodszy. To inna kategoria.
    • leanne_paul_piper Re: wszyscy sie zmieniamy 20.11.14, 20:56
      To ja napiszę w przededniu swoich urodzin, że bardzo cieszę się, że człowiek potrafi się zmieniać i ewoluować. Bo to jest jednak wysiłek jaki wkłada w to, aby być lepszym. A kiedy przestanie się starać, to równie dobrze może położyć się do grobu. Z jednej strony zazdroszczę tym, którymi nigdy nie targają wątpliwości, a z drugiej wolałabym umrzeć, niż się z nimi zamienić.
      • straszny.upal Re: wszyscy sie zmieniamy 20.11.14, 21:03
        Napisz cos w nuworyszowskim stylu nt. swoich urodzin, bez tego nie bedziesz soba
      • sl-14 Re: wszyscy sie zmieniamy 21.11.14, 18:19
        Wszystkiego najlepszego, jeszcze skorpion jesteś, czy już strzelec?
        • leanne_paul_piper Re: wszyscy sie zmieniamy 22.11.14, 12:09
          Skorpion, najfajniejszy znak;).
    • leptosom Re: wszyscy sie zmieniamy 20.11.14, 22:01
      wszystko i wszyscy zmieniamy się, ale nie na tyle, żebyśmy byli nierozpoznawalni i żebyśmy zapomnieli, czego można spodziewać się po nas.
    • lysalisica Re: wszyscy sie zmieniamy 21.11.14, 12:28
      ja jestem załamana, bo zdaje się, że w ogóle nie ewoluuję :(
      co za beznadzieja i to przy piątku...
    • sl-14 Re: wszyscy sie zmieniamy 21.11.14, 18:20
      No, ja na przykład mam inną fryzurę niż 10 lat temu.
    • lew_ Re: wszyscy sie zmieniamy 21.11.14, 18:28
      Loczki na Glowie`?
      • sl-14 Re: wszyscy sie zmieniamy 21.11.14, 18:37
        Pudło, loki miałam może 3 razy w życiu i to takie zakręcone na jedną okazję.
        • lew_ Re: wszyscy sie zmieniamy 21.11.14, 18:56
          To opowiedz nam jaka fryzure masz aktualnie ?? ogonek i grzywka?:)
          • sl-14 Re: wszyscy sie zmieniamy 21.11.14, 18:59
            Za ramiona, proste, bez grzywki.
            • lew_ Re: wszyscy sie zmieniamy 21.11.14, 19:10
              No ladnie,ale z czola zaczzesane do tylu?? i jak kolorek?:)
              • ninek04 Re: wszyscy sie zmieniamy 21.11.14, 19:31
                a ja tak się zmieniłam w stosunku do siebie sprzed 10 lat, że patrze na się oczami okrągłymi ze zdumienia i pytam czy to naprawdę ty?.I w życiu bym się nie cofnęła o te 10 lat
                • straszny.upal Re: wszyscy sie zmieniamy 24.11.14, 09:56
                  Ciekawe dokad dotrzesz przez nastepne 10... bedziesz na liscie przebojow CB Radio hahahahaha
                  • stokrotka_a Re: wszyscy sie zmieniamy 24.11.14, 10:03
                    straszny.upal napisał(a):

                    > Ciekawe dokad dotrzesz przez nastepne 10... bedziesz na liscie przebojow CB Rad
                    > io hahahahaha

                    Ależ ty jesteś dowcipna. Mistrzostwo świata, normalnie!
    • czoklitka Re: wszyscy sie zmieniamy 21.11.14, 21:38
      Nie wszyscy niestety zmieniają się na lepsze, przynajmniej z naszego punktu widzenia. Ja się tam zmieniłam, jestem bardziej spokojna, ale to jest bardziej zasługą neuroleptyków niż pracy nad sobą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka