Dodaj do ulubionych

co mam zrobić?

06.04.15, 22:28
Mam 17 lat i bylam przez 4 miesiące z patrykiem który ma 21 lat. Na poczatku nie chciałam z nim byc nie wyobrazalam sobie w ogóle ze moge cos do niego czuć. Ale on się bardzo o mnie staral, bylo widac ze mu na mnie zależy i zdałam sobie sprawę ze go kocham. Zostawiłam dla niego chłopaka, który zbuntowall wszystkich moich znajomych przeciwko mnie i rozsiewal takie ploty na moj temat ze chciałam ze sobą skończyć ale Patryk odsunal mnie od tego pomyslu. Zakochałam się w nim na zabój. Nie widziałam świata poza nim. Obiecywał ze mnie nigdy nie zostawi mowil ze nigdy nie czul tego co do mnie itp. Az w koncu odezwała sie do niego byla dziewczyna z która byl 2 lata ale go zdradzila. I po tej rozmowie z nią byl juz calkiem inny. Nie chcial sie ze mną widywać nie pisal nie dzwonil nie mowil ze kocha nic. Po dwóch tygodniach napisal ze nie bedziemy razem. Wyszliśmy pogadać i powiedzial ze wszystko przemyslal ze on musi byc sam. Zaplakana pytalam czy odchodzi do niej to powiedzial ze nie. Później jego młodszy brat 8-letni mi powiedzial ze patryk plakal mowil ze on tak nie może zuc ze chce być z tamta ze ona byla u niego calowali sie itp. Wiec postanowiłam o nim zapomnieć. Bylo bardzo ciężko. Każdego dnia o nim myślałam. Plakalam nocami. Jak go czasami widziałam na miescie to łzy same naplywaly mi do oczu. Minal miesiąc i sie odezwał. Przepraszal mowil ze zostawił mnie z głupoty i niczego tak bardzo nie zalowal jak tego ze mnie zostawił. Mowil ze tamta nie chciała żeby byl szczęśliwy a ze mną byl. Ja głupia bez wahania mu wybaczylam. Ale juz po kilku dniach zaczęliśmy się kłócić. Zerwalam z nim kilka dni temu bo zwyczajnie mnie olewal. Nie widzieliśmy się ponad miesiąc. Klocilismy die o byle co i zawsze wina dpadala na mnie. Przepraszałam go chociaż sama nie wiedzialam za co. Chciałam żeby juz po prostu bylo dobrze. Ale on miał to gdzies. Mowil ze jestem chora ze mam mu dać spokoj itp tylko nie tak grzecznie jak tu teraz pisze. Zostawiłam go bo nie chce juz go kochać. On mnie niszczy. Myślałam ze dam rade ze zapomnę ale nie umiem. Z każdym dniem jest coraz gorzej. Pytalam go czy możemy nadal byc razem nawet blagalam ale on powiedzial ze nie ze nic go to nie interesuje ze gdybym kochala to bym nie zostawila chciałam koniec to mam koniec. Moja najlepsza przyjaciółka jedyna w sumie skonczyla ze mna przyjazn bo stwierdzila ze moj jedyny problem to patryk. Nie mialam juz sie komu wyżalić wiec odezwalam sie do mojego byłego. Tego którego zostawiłam dla Patryka. On juz nie czuje do mnie nienawiści powiedzial ze moze mnie wspierać i po prostu byc jak przyjaciel. Bardzo duzo mi pomógł. Ale ktos nas widział na spacerze i puścił plotkę ze widział jak sie calowalismy i ze do siebie wróciliśmy. Teraz to wygląda jakbym zostawila Patryka dla niego. Ale ja kocham bardzo Patryka. Boje sie ze do niego ta plotka trafila i juz nie ma czego ratować. Wczoraj w nocy jeszcze Patryk do mnie napisal czy juz bedzie miał spokój chociaż w ogóle sie do niego nie odzywałam. Odpowiedziałam ze tak a on na to ze bardzo się cieszy ze tak szybko mi minelo. Zastanawiam sie czy to byla ironia bo troche tak wygląda. Ale po tych plotkach.. Napisałam do niego godzinę temu ze dam mu spokoj jak odpowie mi szczerze na jedno pytanie. Czy mnie kocha. Nic nie odpisal. Mam dosyc. Nie wiem co robic. Znowu powracają do mnie myśli samobójcze. Nie daje rady. Calymi dniami o niczym innym nie mysle. Nie moge sie skupic na niczym. Ciagle placze. Kocham Patryka i nie chce zyc bez niego. Nie mialam zyc bez niego. Mieliśmy byc razem juz zawsze. Obiecywał.
Obserwuj wątek
    • koronka2012 Re: co mam zrobić? 06.04.15, 23:05
      Mam wrażenie, że rozpaczliwie pragniesz być kochana i desperacko starasz się odzyskać uczucie. Tylko że twoja miłość jest niejako wtórna, nie wybierasz sama, ale odpowiadasz na cudze uczucie.

      Masz dopiero 17 lat. W twoim życiu będzie jeszcze paru Patryków zanim trafisz na właściwego.
      Każda nastolatka zalicza złamane serce - taka konwencja tego wieku, trzeba przez to przejść jak przez ospę wietrzną. Mam wrażenie, że ty chcesz za wszelką cenę ściągnąć tego chłopaka do siebie - a te plany samobójcze są nastawione na to, żeby nim wstrząsnąć. Niebezpieczne jest to, że tak się nakręcasz tą sytuacją.

      Powinnaś pogadać o tym z psychologiem, kimś dorosłym na miejscu
    • miau.weglowy Re: co mam zrobić? 06.04.15, 23:29
      od kiedy nastolatki pisza na takim forum?
      • adrianna1305 Re: co mam zrobić? 06.04.15, 23:43
        No przepraszam jesli rzeczywiście nie powinno mnie tu byc. Weszlam na pierwsze forum jakie wyskoczylo w przeglądarce.
        • miau.weglowy Re: co mam zrobić? 06.04.15, 23:53
          mi nie wyskakuje jako pierwsze ;P
          • adrianna1305 Re: co mam zrobić? 06.04.15, 23:59
            Zalezy jak wpiszesz :D chyba ochłonęłam. Czasami dobrze jak ktoś podzieli sie konstruktywną opinią. To w sumie lepsze niz rozmowa z przyjacielem. On powie po prostu ze bedzie dobrze.
            • miau.weglowy Re: co mam zrobić? 07.04.15, 00:12
              no i prawde mowi. ja tez to powiem: bedzie dobrze, tylko troche pozniej, na razie bedzie niedobrze ;)
            • miau.weglowy Re: co mam zrobić? 07.04.15, 00:13
              i jeszcze jedno: takich gnojkow nalezy splawiac kopem na rozped
              • adrianna1305 Re: co mam zrobić? 07.04.15, 00:21
                :))
    • varia1 Re: co mam zrobić? 06.04.15, 23:49
      jesteś jeszcze bardzo młoda, wiem że w twoim wieku ma się takie desperackie podejście typu :Wszystko albo nic"... ale ponieważ w tytule wątku pytasz co zrobić, to ja osobiście doradzam skoncentrowanie się na nauce, a na chłopców pora przyjdzie później...
      naoglądacie się tych amerykańskich filmów i wydaje wam się że kazda nastolatka musi "być z kimś" zanim jeszcze nauczy się być sama ze sobą
    • bombalska Re: co mam zrobić? 06.04.15, 23:57
      Sluchajcie, 17latka tez ma prawo miec problem. Mi tez zlamano serce w wieku lat 16, 25, a dalej to nie pamietam. Kazdy musi przez to przejsc, zeby potem rozsadniej dobieral sobie ojca dla swoich dzieci.
      Adrianno, sprzedam Ci tu pare prawd, moze sie przydadza.
      Zlamane serce leczy sie pol roku.
      Na zlamane serce najlepszym lekarstwem jest nowa milosc.
      To, ze rzucil Cie facet, to nie jest jeszcze najwieksze nieszczescie. Wolalabys miec raka?
      Do 25 roku zycia Twoja wartosc na rynku matrymonialnym jest najwieksza, wiec masz jeszcze kupe czasu i facetow przed soba.
      Jesli planowalas z tym Patrykiem slub i dzieci, to zwiazki od szkoly sredniej rzadko udaja sie na cale zycie. Facet musi sie wyskakac, zanim zdecyduje sie na Jedna Jedyna. A przyznasz, ze w Waszym wieku to sie skakanie dopiero zaczyna.
      Zaloz sobie konto na randkach, umow z kilkoma chlopakami i swiat stanie sie piekniejszy.
      A Patryka usun z komorki i juz do niego nie wracaj.
      • adrianna1305 Re: co mam zrobić? 07.04.15, 00:01
        Dziękuję za te słowa :)
      • miau.weglowy Re: co mam zrobić? 07.04.15, 00:46
        wez jej nie opowiadaj, z epol roku, bo to akurat jest sprawa indywidualna
        najlepszym lekarstwem moze i jest nowa milosc, ale nei nalezy jej szukac desperacko i od razu
        a 'facet musi sie wyskakac' - to juz nawet nie skomentuje, tak jedzie konserwa
        • bombalska Re: co mam zrobić? 08.04.15, 22:47
          > a 'facet musi sie wyskakac' - to juz nawet nie skomentuje, tak jedzie konserwa

          No to sie akurat przez tysiaclecia nie zmienilo. Natury nie oszukasz.
    • kino-oko Re: co mam zrobić? 07.04.15, 09:49
      Co masz zrobić? Hmmm...
      Napisz jeszcze jeden elaborat, maczkiem, zbity w jeden ciąg słow i oczekuj, że ktoś to przeczyta ryzykując stratę wzroku.
    • coffei.na Re: co mam zrobić? 07.04.15, 13:43
      Jak moja 6 cio letnia córka: " Przecież mi obiecałaś!"
    • czoklitka Re: co mam zrobić? 07.04.15, 14:48
      sama piszesz, że doszło do tego, ze go przepraszałaś nie wiedząc za co. A to niedobrze, bo to znaczy, ze sie "gnoiłaś" dla byle faceta. Daj sobie z nim spokój, nie warto marnować czasu na takie oskarżające wszystko dookoła badziewie, jak ten twój luby niedoszły. Aby uczucie minęło potrzeba czasu, czasem dużej ilości czasu.
    • kadfael Re: co mam zrobić? 07.04.15, 14:59
      Olej facetów na razie. Zajmij się swoim rozwojem - umysłowym, fizycznym. A wiesz dlaczego? Wcale nie dlatego, bo tak wypada, albo, "bo w tym wieku wzięłabyś się do nauki", tylko dlatego, że pewna siebie wykształcona, świadoma swojej urody kobieta ma o wiele większe szanse na fajny związek, sensownego faceta, niż naiwna gąska, która płacze po każdym "Patryku", który ją robi w balona. Postaw teraz na siebie!
    • mmagi Re: co mam zrobić? 07.04.15, 15:16
      weż sie za naukę,koniec roku za pasem:/
      • adrianna1305 Re: co mam zrobić? 07.04.15, 16:06
        Za naukę to ja się biorę cale życie o to nikt sie nie musi martwic ;)
        • bialeem Re: co mam zrobić? 08.04.15, 17:31
          Mądrze:)
    • beenthere Re: co mam zrobić? 09.04.15, 15:39
      Ale ja jestem juz stara.... A pamietam jak dzis jak sama ryczalam w poduszke ze moja wielka miloscia. No ale wtedy net jeszcze raczkowal, wiec dla potomnych zostaly tylko wpisy w pamietniku:)
      Ada, najlepszy sposob to usunac go z telefonu i fb i gdzie tam on jeszcze jest u ciebie. Poblokuj go tak, zeby nie miec dostepu, do zdjec i jego numeru. Nie dosc ze Patryk sie zorientuje, ze sobie naprawde dalas spokoj (bedziesz miec satysfakcje, ze to ty zakonczylas definitywnie kontakt), to jeszcze nie bedziesz miec mozliwosci rozpaczliwego wypisywania do niego po piwie, winie czy co tam teraz sie pija w tym wieku. I szukaj innego, teraz masz jeszcze kilka lat duzego wyboru, zanim zaczna sie zenic naokolo:P
    • czarownicazksiezyca Re: co mam zrobić? 09.04.15, 21:17
      Ja przeczytalam cały post:) Ada....badz dla siebie dobra. Nie krzywdz siebie z powodu jakiegokolwiek oszołoma. Dbaj o swoj umysł, ciało, o swoj swiat. To jest absolutnie najwazniejsze- miec cos tylko swojego,nawet w najlepszym zwiazku. Ludzie przychodza, odchodza, obiecuja a pozniej nie dotrzymuja obietnic. Nie ma co zbyt duzo od nich oczekiwac, czasami przeciez nie dotrzymujemy obietnic zlozonych samym sobie:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka