ursyda 12.04.15, 20:46 lub za kim dzisiaj tęsknicie? Teraz. W tej chwili? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
czoklitka Re: Za czym 12.04.15, 20:48 za czystymi szafkami w kuchni, zaraz idę je nieco wyczyścić Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Za czym 12.04.15, 21:18 Już od dawna wiadomo, że szafek się nie myje. Szafki się zamyka! Odpowiedz Link Zgłoś
znana.jako.ggigus używaj pojemników i słoików 12.04.15, 23:20 ja mam np. móki w takim wielkim pudle z plastiku, a większość kasz/ryżu/cukrów itepe w słoikach. Mycie szafek to wówczas pestka. Odpowiedz Link Zgłoś
czoklitka Re: używaj pojemników i słoików 13.04.15, 09:33 tez trzymam większość rzeczy w pojemnikach, ale i tak się czasem brudzi. Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Za czym 12.04.15, 20:57 To zrozumiałe. Jak się nie pracuje w niektóre weekendy jak ja :) Odpowiedz Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: Za czym 12.04.15, 21:00 Nawet nie chodzi o pracę, tylko o to, że weekend był bardzo fajny. Odpowiedz Link Zgłoś
sid-15 Re: Za czym 12.04.15, 22:22 Ja bardziej za ciepłą, piękną i fajną sobotą. Oraz za styczniem, ale nie naszym, zimowym. :) Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Za czym 12.04.15, 21:22 No to opowiadaj co będzie w czwartek, bo ja spojrzałam na swój kalendarz z tej okazji i mam tam jedną pozycję tylko co jest jakimś pieprzonym cudem. Odpowiedz Link Zgłoś
kura_wuja Re: Za czym 12.04.15, 21:24 Nie, co bedzie tylko co bylo. Bylo tak samo zajebiscie jak w sobote a moze nawet bardziej, tylko ludzi mniej bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
nues Re: Za czym 12.04.15, 21:16 Za wyłożeniem nóg w w Ogrodzie Tuileries i przeczytaniem czegoś dobrego. Odpowiedz Link Zgłoś
nues Re: Za czym 12.04.15, 21:22 Nie bądź złośliwa, chyba że naprawdę jest Ci to potrzebne do szczęścia. Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Za czym 12.04.15, 21:25 Ha, uderz w stół:) dopiero spojrzałam na nick. Nie, nie to miałam na myśli, skojarzyło mi się z Paryżem no i byłam na Traviacie ostatnio. Odpowiedz Link Zgłoś
nues Re: Za czym 12.04.15, 21:31 Nie czuję się komfortowo, ale na Boga ja mam milion innych ról. Czuję się teraz stygmatyzowana. Przyjeżdżasz czasem do Francji? Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Za czym 12.04.15, 21:33 Byłam raz w życiu. Na południu. W ogóle mnie nie ciągnie. Odpowiedz Link Zgłoś
kura_wuja Re: Za czym 12.04.15, 21:27 cos dobrego do poczytanie to "18 Year Old Single Malt". Odpowiedz Link Zgłoś
nudzimisie_strasznie Re: Za czym 12.04.15, 21:33 Za piniondzami. Szczególnie tymi 40 milionami, których nie wygralam, a co do których taaaakie plany miałam. Odpowiedz Link Zgłoś
nudzimisie_strasznie Re: Za czym 12.04.15, 21:47 Dzięki. Ze mnie taki przedsiębiorczy człowiek, że o milionach pół nocy marzyłam, ale zagrać zapomniałam. Ale Ty sprawdzaj, sprawdzaj! Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Za czym 13.04.15, 08:29 ja ostatnio trzy trójki trafiłam, co oznacza następne x miesięcy braku trafień jakichkolwiek. ktoś to w ogóle wygrał, czy znowu się przeniosło? Odpowiedz Link Zgłoś
nudzimisie_strasznie Re: Za czym 13.04.15, 10:13 six_a napisała: > ja ostatnio trzy trójki trafiłam, co oznacza następne x miesięcy braku trafień > jakichkolwiek. > ktoś to w ogóle wygrał, czy znowu się przeniosło? Trójka to chyba większa frustracja niż nic. Chyba 4 osoby trafiły szóstkę. Po 13 milionów wzięli. Odpowiedz Link Zgłoś
znana.jako.ggigus za fajnym czasem w moim życiu 12.04.15, 22:48 czytam notki w starych kalendarzach i oj działo się! Nawet chciało mi się chodzić do nudnej pracy i takie tam. Odpowiedz Link Zgłoś
kino.mockba Re: Za czym 12.04.15, 23:03 Za człowiekiem, który kiedyś był zdrowy i kochany, a teraz jest tylko kochany. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Za czym 13.04.15, 08:27 za dniem wczorajszym, dzisiejszy mi się nie podoba. jest bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Za czym 13.04.15, 12:25 Te twoje "blagan" w sygnaturce zawsze mnie będzie śmieszyć. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Za czym 13.04.15, 11:24 Za popołudniami w Barcelonie, z winem i smażoną ośmiornicą. Za zimną Łebą sprzed sezonu wakacyjnego, z dojrzewającymi kabanosami i prosecco. Albo za jakimkolwiek wyjazdem. I za jeszcze paroma rzeczami do których przyznawać się nie będę. A Ty? Odpowiedz Link Zgłoś
nues Re: Za czym 13.04.15, 12:29 Za Barceloną i ja tęsknię, choć boję się tej tęsknoty, bo może mnie władować w samolot z biletem w jedną stronę. Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Za czym 13.04.15, 12:29 No niestety, swoim wpisem przypomniałaś mi kawę i ciastko w porcie w Barcelonie ale jeszcze bardziej tęsknię do kawy i rogalików na które chodziłam do dworcowej kafejki w St. Gallen. 16 lat temu - mój Boże:) Do picia wina z butelki w parku tęsknię:) Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Za czym 13.04.15, 13:09 To ostatnie to akurat do zrobienia. Wybierasz się na spotkanie forumowe? Odpowiedz Link Zgłoś
sid-15 Re: Za czym 13.04.15, 16:47 Ech, Barcelona... Nie byłam tam ze 2 lata i ostatnio tęskniłam za innymi miejscami, ale teraz to mi przypomniałaś... Jeśli chodzi o kulinaria, to chyba najmilej wspominam lancz przy uroczym placyku w dzielnicy Sarria - obsługa knajpy ni w ząb po angielsku, my ni w ząb po hiszpańsku ani katalońsku, zamówiliśmy na chybił-trafił i wszystko było pyszne. I w jakich pięknych okolicznościach przyrody.:) Odpowiedz Link Zgłoś
sid-15 Re: Za czym 13.04.15, 17:03 Ręki nie dam sobie uciąć, ale to chyba ten placyk: 3.bp.blogspot.com/-9p7XLxTILkQ/UdaU2n3TkxI/AAAAAAAAGmk/4yDU81oa2FQ/s800/Sarria+364+%2528Copiar%2529.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
jarka63 Re: Za czym 13.04.15, 11:30 Za Anglią. Za plażą i molo w Brighton, za jazdą samochodem wąskimi wiejskimi dróżkami, za zapachem londyńskiego metra, za Covent Garden, za tymi wszystkimi cudnymi domkami, nawet za tym uczuciem żalu, że to nie ja nie mieszkam w żadnym z nich. Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: Za czym 13.04.15, 15:29 ... żalu, ze to nie ty nie mieszkasz w żadnym z nich (?) Ps A wiesz ,ze w brighton rekonstruują" drugie "molo,. (pogoda łaskawa dla spacerowiczów, bardzo) Odpowiedz Link Zgłoś
wersja_robocza Re: Za czym 13.04.15, 12:23 Za Krakowem. Tak się za nim stęskniłam, że się wybieram! Chociaż na kilkugodzinny spacer i obiad. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Za czym 13.04.15, 14:18 wersja_robocza napisała: > Za Krakowem. Tak się za nim stęskniłam, że się wybieram! Chociaż na kilkugodzin > ny spacer i obiad. A ja jestem w Krakowie i nigdzie się nie wybieram wieje i leje na potęgę, odłóż ten spacer. Odpowiedz Link Zgłoś
wersja_robocza Re: Za czym 13.04.15, 14:27 Nie dzisiaj, ale niedługo. Mam nadzieję, ze Stefan do tego czasu przeniesie się gdzie indziej.;) Odpowiedz Link Zgłoś
m.a.l.a_syrenka Re: Za czym 13.04.15, 15:02 Za marzeniami i za planami. Ostatnio wszystko się posypało i został krajobraz księżycowy. Nie mam nawet sił żeby pomyśleć, w którą teraz stronę. Odpowiedz Link Zgłoś
varia1 Re: Za czym 13.04.15, 15:31 za Amsterdamem, a w najbliższym miesiącu nie mam czasu się tam wybrać Odpowiedz Link Zgłoś
sid-15 Re: Za czym 13.04.15, 16:42 Dzisiaj jeszcze bardziej tęsknię za sobotą. Zarówno jako za dniem wolnym, jak i za pogodą. Odpowiedz Link Zgłoś
sid-15 Re: Za czym 18.04.15, 10:00 Z względu na pogodę, dzisiaj znowu tęsknię za sobotą sprzed tygodnia. Mam nadzieję, że nie zostanie mi tak na zawsze... Odpowiedz Link Zgłoś
majaa Re: Za czym 13.04.15, 17:32 Żeby się wreszcie walnąć na wyrko i wyspać porządnie. Mam kilkudniowe zaległości w tej kwestii. Odpowiedz Link Zgłoś
rezolutnakobieta Re: Za czym 14.04.15, 08:09 Za kimś, kto nigdy nie będzie mój. I za czasem, kiedy wszystko wydawało się takie proste i do zrobienia. I za latem i ciepłem. Odpowiedz Link Zgłoś
fuzja-jadrowa Re: Za czym 14.04.15, 11:41 W tej chwili, to za Toba, przeciez wiadomo, co nie. Odpowiedz Link Zgłoś