Dodaj do ulubionych

typ grzeczny i ułożony

18.05.15, 12:31
Czy uważacie ze taki grzeczny ułoży miły typ człowieka, wprost idealny dla babć i matek,jako zięć czy synowa jest faktycznie atrakcyjny? Bo dla mnie to istna masakra, w życiu nie chciałabym byc typem osobowości który podoba sie starszym paniom, nie lubię tez takich facetów. A wy?
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: typ grzeczny i ułożony 18.05.15, 12:36
      A starsze panie to jakiś odrębny gatunek czy jednak to taka osoba jak ty czy ja, która ma większe doświadczenie życiowe i więcej problemów zdrowotnych i zmarszczek niż ty?
      • kariwitch00 Re: typ grzeczny i ułożony 18.05.15, 12:38
        Powiedziałabym ze to mimo wszystko specyficzny typ ludzi.
    • sweet_pink Re: typ grzeczny i ułożony 18.05.15, 12:37
      Uwielbiam. Tak bardzo sexy :)
    • wellness0 Re: typ grzeczny i ułożony 18.05.15, 12:38
      lepszy taki facet niz taki ktory zdejmuje maske np po slubie i pokazuje swoje prawdziwe Ja...
      • kariwitch00 Re: typ grzeczny i ułożony 18.05.15, 12:41
        A to uważasz nie jest jakis rodzaj maski?uwazasz ze mozna wszystkich lubiec, z każdym sie zgadzać,zawsze byc miłym?
        • wellness0 Re: typ grzeczny i ułożony 18.05.15, 12:44
          nie wiedzialam ze chodzi ci o falszywosc bo ja o tym wlasnie napisalam. Najgorszy typ czlowieka to czlowiek falszywy -b nie wiadomo czego sie po nim spodziewac...
    • thelma333.3 Re: typ grzeczny i ułożony 18.05.15, 12:40
      mnie sie b. tacy faceci podobaja - z kultura, dobre maniery/wychowanie, wie jak sie zachowac, co powiedziec; niestety,rzadko sie kogos takiego spotyka;
      • kariwitch00 Re: typ grzeczny i ułożony 18.05.15, 12:43
        A ja wrecz odwrotnie, wole ludzi z ikra, nawet jesli sa kontrowersyjni sa jacyś.nie lubię ideałów babć grzecznych ułożonych a juz na facetów pedantów mam autentyczna alergie.
        • czoklitka Re: typ grzeczny i ułożony 18.05.15, 14:28
          a co? Pedant/ułożony/porządny nie może mieć tej ikry?
          • kariwitch00 Re: typ grzeczny i ułożony 18.05.15, 14:48
            Akurat ułożony pedant czy pedantka to dla mnie osobna kategoria ludzi, nie wytrzymałabym z kimś takim.
            • facettt typ grzeczny i ułożony - bardzo pożątdany 18.05.15, 15:56
              kariwitch00 napisała:
              > Akurat ułożony pedant czy pedantka to dla mnie osobna kategoria ludzi,
              nie wytrzymałabym z kimś takim.

              poniewaz sam jestem balaganiarzem, to nie wytrzymalbym z balaganiara
              - bo kto by po mnie sprzatal ?

              lubisz sprzatac - czy tez wolisz, gdy ktos zrobi to za Ciebie ?
            • thelma333.3 Re: typ grzeczny i ułożony 18.05.15, 17:41
              masz dziwne myslenie; osoba grzeczna - > nudna > pedant; skad Ci w ogole takie polaczenie przychodzi do glowy?
              osoba na poziomie , z kultura i dobrymi manierami (=grzeczna i ulozona) po prostu wie jak sie zachowac (= nie jest burakiem i nie trzeba sie za niego wstydzic, a takze umie sie zachowac w stosunku do nas - empatyczna) co nie znaczy ze jest a.nudna b. pedantyczna (a to to juz w ogole nie wiem skad wytrzasnelas - co ma bycie dobrze wychowanym do bycia pedantem???) c. bez ikry;
              niestety wielu mezczyzn utozsamia takie zachowanie z niemeskim, bo meskie wydaje im sie buractwo;
              • czoklitka Re: typ grzeczny i ułożony 19.05.15, 10:41
                >niestety wielu mezczyzn utozsamia takie zachowanie z niemeskim, bo meskie wydaje im sie buractwo;

                buractwo i bycie brudasem pewnie.
            • czoklitka Re: typ grzeczny i ułożony 19.05.15, 00:21
              ale ja sie pytałam, czy pedant nie może mieć ikry...
    • aqua48 Re: typ grzeczny i ułożony 18.05.15, 13:42
      kariwitch00 napisała:

      > Czy uważacie ze taki grzeczny ułoży miły typ człowieka, wprost idealny dla babć
      > i matek,jako zięć czy synowa jest faktycznie atrakcyjny?
      > w życiu nie chciałabym byc typem osobowości który podoba sie starszym
      > paniom, nie lubię tez takich facetów.

      Wiesz, starsze panie też nie poważają takich typów. Pamiętam jak dwie starsze panie z mojej rodziny widząc takiego faceta mojej przyjaciółki określiły go potem dosadnie że to typ "mężczyzny, który by babie majtki prał" :)
      • stokrotka_a Re: typ grzeczny i ułożony 18.05.15, 14:32
        aqua48 napisała:

        > Wiesz, starsze panie też nie poważają takich typów. Pamiętam jak dwie starsze p
        > anie z mojej rodziny widząc takiego faceta mojej przyjaciółki określiły go pote
        > m dosadnie że to typ "mężczyzny, który by babie majtki prał" :)

        No, to straszne! Przecież wiadomo, że lepszy jest taki, któremu baba ma majtki prać (jak Pan Bóg przykazał).
        • czoklitka Re: typ grzeczny i ułożony 18.05.15, 14:35
          prawdziwy to jest taki buc, ze ma w nosie babę, np. leży rozwalony przed tv, a rolą baby jest sprowadzanie prawdziwego menszczysny na właściwą ścieżkę.
        • kariwitch00 Re: typ grzeczny i ułożony 18.05.15, 14:51
          HaHaha dokładnie,
        • coffei.na Re: typ grzeczny i ułożony 19.05.15, 14:05
          stokrotka_a napisała:


          >
          > No, to straszne! Przecież wiadomo, że lepszy jest taki, któremu baba ma majtki
          > prać (jak Pan Bóg przykazał).

          Bejbe...a co w tym złego,że np.mój mężczyzna ma wyprane przeze mnie bokserki?
          Toż to sama przyjemność dla mnie,np.kiedy je zdejmuję.
          Poza tym nie uważam by było w tym coś uwłaczającego.
          • stokrotka_a Re: typ grzeczny i ułożony 19.05.15, 14:14
            coffei.na napisała:

            > Bejbe...a co w tym złego,że np.mój mężczyzna ma wyprane przeze mnie bokserki?

            Nic złego. Podobnie jak nic złego nie ma w tym, gdy kobieta ma majtki wyprane przez faceta. Źle to jest wtedy, gdy ludzie uważają, że jedna opcja jest dobra (kobieta piorąca majtki facetowi), druga opcja jest be (facet piorący majtki kobiecie).
    • czoklitka Re: typ grzeczny i ułożony 18.05.15, 14:21
      dla mnie taki typ jest jak najbardziej atrakcyjny. Ja się nie lubię kłócić ani denerwować, więc mi pasuje. Nie uważam także, że jest to typ nudny, gdyż zawsze można pogadać o czymś fajnym, niekoniecznie o rozrzuconych skarpytach tylko i wyłącznie.
    • paco_lopez Re: typ grzeczny i ułożony 18.05.15, 14:40
      musisz być bardzo niedoświadczona. taki co się podoba ciociom, to bardzo dobry jest. Ciocie czują to swoimi głowami i .....tak tak własnie tam też to czują, bo przeżyły kawał życia i się lepiej od ciebie znają.
    • taki-sobie-nick Znaczy dżentelmen? 18.05.15, 15:05

      > paniom, nie lubię tez takich facetów.

      Pewnie, facet powinien ważyć 150 kg, łeb golić na łyso, nosić ramoneskę i na dzień dobry przywalać z bańki. :-PPP

      Zależy jaki. Jeśli oznacza to: cywilizowany, to owszem, lubię.
      • kariwitch00 Re: Znaczy dżentelmen? 18.05.15, 15:15
        No nie Ale chyba możesz sobie wyobrazic o jakich zięciach arka teściowe.
        • kariwitch00 Re: Znaczy dżentelmen? 18.05.15, 15:16
          O jakich zięciach marzą teściowe.
          • taki-sobie-nick Re: Znaczy dżentelmen? 18.05.15, 22:45
            kariwitch00 napisała:

            > O jakich zięciach marzą teściowe.

            Jakoś nie za bardzo, nie wiem też, dlaczego teściowe mają marzyć zbiorowo wyłącznie o jednym modelu zięcia. :-P

            Nie licz więc na moją wyobraźnię i postaraj się sprecyzować, o co ci chodzi.
    • pomorzanka34 Re: typ grzeczny i ułożony 18.05.15, 16:45
      przesadzasz z tymi babciami i matkami jestem po 30-stce i uważam ,ze to całkiem fajny typ faceta o ile nie zatraca samego siebie i nie jest grzeczny jedynie na pokaz. Wolę po stokroć taki typ niż takiego który bije lub na dziwki tak samo zresztą z kobietami Nie przepadam za kobietami typu "dziwka"
    • samuela_vimes Re: typ grzeczny i ułożony 18.05.15, 17:10
      mój niemąż jest takim typem i za nic go nie oddam nikomu!
    • back.office Re: typ grzeczny i ułożony 18.05.15, 17:15
      A to zależy.
      Znam takie typy, grzeczne, ułożone. Za to w pracy rekiny biznesu.
    • sid_15 Re: typ grzeczny i ułożony 18.05.15, 17:41
      A jak wygląda?
    • lled Re: typ grzeczny i ułożony 19.05.15, 13:45
      baby wola facetow ktorzy sa chamscy i wiecznie szukaja roboty
      taki ulozony nie jest atrakcyjny dla kobiet.
      ale kiedys znajde taka ktorej bedzie taki typ odpowiadal, jeszcze sie nie poddaje
    • ursyda Re: typ grzeczny i ułożony 19.05.15, 13:52
      No nie daj Boże, żeby był porządny, grzeczny i ułożony!
      Ja to jak nie dostanę w zęby na wejściu to nawet spojrzeć nie chcę.
    • coffei.na oj wypraszam sobie! 19.05.15, 14:01
      mój target to 65+
      starsze osoby mnie lubią,ze wzajemnością!
      • onann Re: oj wypraszam sobie! 19.05.15, 15:37
        To prawda stara jak świat, że kobiety wolą łobuzów, którzy je okłamują, olewają , a później porzucają z dziećmi. Szukają później tych naiwniaków grzecznych i ułożonych, żeby im dzieci wychowywali. Wiem co mówię bo w młodości niemożliwie wk.. mnie to, że stare baby (sąsiadki, ciotki, znajome matki) piały jaki to ja przystojny jestem i dobrze wychowany. Tylko, że ja nie mogłem znaleźć dziewczyny. podobały mi się super laski, które leciały niestety na bramkarzy i sportowców. Na mnie żadna nawet nie spojrzała, chyba że miałem jej wytłumaczyć coś z poprzednich zajęć. Po studiach, jak złapałem wiatr w żagle, zacząłem pić, łazić po klubach i przystawać z szemranym towarzystwem to zacząłem mieć powodzenie! Trwało to i trwało aż spotkałem swoją obecną żonę, której oczywiście zaimponowałem chamstwem i knajpianym obyciem. Byłem do tego dużo starszy. Pobraliśmy się, a ona zapragnęła abym znowu był bomowym safandułą (nie znała mojego poprzedniego wcielenia). Chciała abym nie przesiadywał z kolegami, abym wracał szybko do domu i bym był grzeczny i ułożony. To była moja prawdziwa natura, więc stałem się znowu prawie ideałem starszych pań. Dla teściowej nadal jestem ideałem. Praca dom obiadki. Mężuś na zawołanie. Po 20 latach moja żona poszła do klubu z koleżankami i dała się wyhaczyć pierwszemu lepszemu klubowemu gołodupcowi. Co było później jest tu nieistotne. Stałem się cyniczny do bólu. Już nie jestem mężusiem dla starych bab.
        • czoklitka Re: oj wypraszam sobie! 19.05.15, 16:33
          współczuć, patrzysz i patrzyłeś przez pryzmat kobiecej dziczy, inaczej k...ew. Powodzenia z kolejnymi k...ami.
          • stokrotka_a Re: oj wypraszam sobie! 19.05.15, 16:41
            czoklitka napisała:

            > współczuć, patrzysz i patrzyłeś przez pryzmat kobiecej dziczy, inaczej k...ew.
            > Powodzenia z kolejnymi k...ami.

            Nie oceniałabym tak szybko tej "kobiecej dziczy", a już na pewno nie używałabym słów typu "k...wa" w oparciu o opinię kogoś, kto ma taki stosunek do kobiet jak onnan. Ja od człowieka, który o kobietach wyraża się w takim tonie (coś jak kombi) trzymałabym się z daleka i z rezerwą podchodziłabym do jego "prawd".
            • czoklitka Re: oj wypraszam sobie! 19.05.15, 17:01
              a ja bym tak oceniła kobiety, które się rzucają na pubową dzicz i knajpowe obycie. Właśnie jako dzikuski.
              • stokrotka_a Re: oj wypraszam sobie! 19.05.15, 17:18
                Pomiędzy określeniem "dzikuski" i "k...wy" jest ogromna różnica. Może ci się nie podobać czyjś styl życia, ale to nie powód, by kogoś nazywać tak obraźliwym słowem. I zauważ, że twoja ocena dotyczy konkretnego przypadku opisanego przez onanna, a jego tekst wskazuje na niewielką wiarygodność tego pana.
                • coffei.na no właśnie! 19.05.15, 17:51
                  Masz rację Złotko!
                  Na mnie też czasem mawiają dzikuska...😞
                • onann Re: oj wypraszam sobie! 20.05.15, 09:45
                  Dlaczego jestem niewiarygodny?
                  • stokrotka_a Re: oj wypraszam sobie! 20.05.15, 10:51
                    Dlatego:

                    forum.gazeta.pl/forum/w,16,157652393,157674150,Re_typ_grzeczny_i_ulozony.html
            • czoklitka Re: oj wypraszam sobie! 19.05.15, 20:27
              a dla mnie nie ma dużej różnicy między k. a dzikuską.

              > już na pewno nie używałabym słów typu "k...wa" w oparciu o opinię kogoś,
              > kto ma taki stosunek do kobiet jak onnan.

              ma normalny, tylko ze lubował się w dzikuskach, więc sam stał się dzikusem. I to jest jego problem, w kim on gustuje.

              >i z rezerwą podchodziłabym do jego "prawd".

              wiem, że opisane kobiety istnieją.
              • stokrotka_a Re: oj wypraszam sobie! 19.05.15, 21:52
                "a dla mnie nie ma dużej różnicy między k. a dzikuską."

                A dla mnie istnieje ogromna różnica pomiędzy kobietami nazywanymi k...mi a kobietami, które używają takich określeń w stosunku do innych. Osobiście wolę te pierwsze, bo te drugie powodują u mnie odruch wymiotny.

                ">i z rezerwą podchodziłabym do jego "prawd".
                wiem, że opisane kobiety istnieją."

                Ale przecież nie chodzi o to, czy istnieją.
                • obrotowy [...] 19.05.15, 22:09
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • czoklitka Re: oj wypraszam sobie! 19.05.15, 22:31
                  > A dla mnie istnieje ogromna różnica pomiędzy kobietami nazywanymi k...mi a kobi
                  > etami, które używają takich określeń w stosunku do innych.

                  ale my tu o innej różnicy, lub jej braku, mówimy. Piszesz nie na temat.

                  > Ale przecież nie chodzi o to, czy istnieją.

                  To dlaczego z rezerwą podchodziłabyś do jego prawd? To o co chodzi, jak nie o istnienie takich kobiet?
                  • stokrotka_a Re: oj wypraszam sobie! 20.05.15, 08:35
                    czoklitka napisała:

                    > ale my tu o innej różnicy, lub jej braku, mówimy. Piszesz nie na temat.

                    Nie, moja droga, ty piszesz, a nie my. Ja przedstawiam tu jedynie woją opinię o kobietach, które wyzywają inne od k...ew.

                    > To dlaczego z rezerwą podchodziłabyś do jego prawd? To o co chodzi, jak nie o i
                    > stnienie takich kobiet?

                    Wytłumaczę ci to na przykładzie: facet mówi, że z powodów osobistych (taki nieszczęśliwy był) został złodziejem, potem obracał się w towarzystwie złodziei, aż w końcu założył "spółkę" z innym złodziejem. No i w końcu ten złodziej wystawił go do wiatru. Teraz ten facet, obrażony na cały złodziejski świat, kradnie "na lewo i prawo". Właśnie tu mamy taki przypadek i wcale nie chodzi o to, że nie ma złodziei.
        • m.a.l.a_syrenka Re: oj wypraszam sobie! 19.05.15, 20:52
          Startowałeś do takich dziewczyn i w końcu osiągnąłeś cel stając się jednym z tych, którzy mieli u tych dziewczyn powodzenie. Do kogo masz pretensje, że kiedy się zmieniłeś w siebie, to czar przestał działać?
          Są też inne kobiety...ale tobie się nie podobają i masz kłopot.
          Podobną sytuację widziałam wśród zwierzaków. Kaczor biegający za gęsią, która uciekała z gęsim wrzaskiem. Parę razy nawet ją dogonił. Podobno długo nie pożył...
        • gosia1023 Re: oj wypraszam sobie! 21.05.15, 01:37
          smutne, nie cyniczne.Ale to jestb zycie wlasnie...nic nie jest dane ,,na zawsze,,.Nic.
    • onann Re: typ grzeczny i ułożony 20.05.15, 09:52
      Nie ma czegoś takiego jak mentalność Kalego, jest mentalność kobiet! Kali miał mentalność kobiety. Nie zauważacie tego? Prawie w każdym wpisie to widać. Sorry...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka