Gość: Kasienka IP: *.stacje.agora.pl 28.09.04, 13:09 Witam! Ciekawa jestem czy ktoras z Was zwiazala sie nadluzej z chlopakiem poznanym w sieci? ja poznalam Go za posrednictwem serwisu randkowego, w przyszlym roku bierzemy slub!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
boski.zawodowiec tak moja znajoma ma nerwice bo jej luby dzwoni 28.09.04, 13:13 co 10 miunt na sygnał, w sumie była z nim tylko raz na randce , wypadło bardzo kiepsko i on chyba sie wyzywa na niej i dzwoni aby ja doprowadzic do rozstroju nerwowego. Odpowiedz Link Zgłoś
listek_a Re: Milosc z sieci... 28.09.04, 13:17 Ja tez ja tez!! tyle ze o slubie jeszcze mowy nie ma, ale na herbatce z rodzicami juz bylam:))Gratuluje!!!!!!!!! i szczescia zycze:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Calvin Klein Re: Milosc z sieci... IP: *.magma / *.magma-net.pl 28.09.04, 13:18 hehe a ślub tez bierzecie przez internet??? hehe i noc poślubna za pośrednictwem netu... no no no tylko pozazdrościć kolezance tego szczescia:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasienka Re: Milosc z sieci... IP: *.stacje.agora.pl 28.09.04, 13:20 dlaczego mielibysmy sie pobierac przez net? spotykamy sie na zywo juz od dwoch lat, net byl potrzebny tylko do tego zebysmy sie dowiedzieli o swoim istnieniu! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Calvin Klein Re: Milosc z sieci... IP: *.magma / *.magma-net.pl 28.09.04, 13:21 aż się łezka w oku kręci:) życze szczęścia:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasienka Re: Milosc z sieci... IP: *.stacje.agora.pl 28.09.04, 13:24 dzieki wielkie i wzajemnie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sixa Re: Milosc z sieci... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.09.04, 13:32 chwileczkę, mówiłeś, że się szykujesz na drugą rocznicę. To z jedną już ponad trzy, a z drugą dopiero dwa? A w ogóle, to jak ja się zakochałam ostatnio w kimś z sieci, to się okazało, że to był morszczuk i musiałam go zjeść na obiad. Sieciowe związki bywają tragiczne ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: Milosc z sieci... 28.09.04, 13:37 dopiero dzis spojrzalem w kalendarzyk :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sixa Re: Milosc z sieci... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.09.04, 13:40 wow, prowadzisz kalendarzyk? myślałam, że to kobieca specjalność ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sixa Re: Milosc z sieci... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.09.04, 14:11 noo, terminarzyk to znacznie poważniej brzmi, a do pracy w płaszczyku i z teczuszką czy z walizeczką na laptopka? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: Milosc z sieci... 28.09.04, 14:12 zazwyczaj w biurze siedze w dresie, bo nie przychodza tu klienci :) Poza biurem krawat, koszula :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sixa Re: Milosc z sieci... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.09.04, 14:18 :) aha, ale żeby dres? Z wygody czy wybór ideologiczny? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: Milosc z sieci... 28.09.04, 14:19 Tylko z wygody. Chociaz jako byly sportowy profi jestem do dresika przyzwyczajony :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sixa Re: Milosc z sieci... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.09.04, 14:23 Trenowałeś odbijanie piłek? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sixa Re: Milosc z sieci... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.09.04, 14:26 hohoho, i co cię zmusiło do przerwania interesującej kariery sportowca i pójścia do biura (w dresie ;)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sixa Re: Milosc z sieci... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.09.04, 14:33 eeee tam, trenerem można było zostać :-) idem sobie robić obiad. papa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sixa Re: Milosc z sieci... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.09.04, 14:38 a polecałbyś? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: Milosc z sieci... 28.09.04, 14:45 na szczescie jeszcze nie probowalem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sixa Re: Milosc z sieci... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.09.04, 14:48 na wszystko przyjdzie pora... ;) Sprawdzilam ściany, nie mam kitu. Mieszkasz w akwarium? Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: Milosc z sieci... 28.09.04, 15:37 akwarium mam poklejone silikonem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bastek Re: Milosc z sieci... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.04, 22:33 Ja poznałem tak moją obecną narzeczoną Anię ! kocham :))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś