Dodaj do ulubionych

podziekowanie

12.07.17, 12:31
pewa babeczka bardzo mi pomogła min. poleciła mnie komus jak szukałam pracy i teraz chciałabym się jakoś odwdzięczyć ,podziękować.Wiem ,ze zrobiła to całkiem bezinteresownie z dobrego serca ale chciałabym jej jakos podziękować tylko n o własnie co kupić .Przecież nie kwiaty (?)
Obserwuj wątek
    • laskabezpaska Re: podziekowanie 12.07.17, 13:35
      a czemu nie kwiaty??
    • dziala_nawalony Re: podziekowanie 12.07.17, 14:32
      ryzyko wprawdzie niewielkie, ale uwazaj bo moze to byc osoba taka jak ja, nie lubie dostawac prezentow,malo kiedy bywaja trafione i to z dwoch powodow,raz,ze sam je sobie robie,a dwa to jest dla mnie zbyt zobowiazujace , I zasadnicza kwestia jesli juz komus pomagam to albo lubie tego kogos,badz samego z czystego altruizmu,za nic..ale jesli juz musisz koniecznie, to podaj reke, pokaz najpiekniejszy z usmiechow jakim dysponujesz, ewentualnie przytul i daj buziaka, choc i z tym tez radze ostroznie, nie wszyscy lubia takie mizianki..
      • piataziuta Re: podziekowanie 12.07.17, 15:34
        a jakbyś dostał butelkę dobrego koniaczku?
        • dziala_nawalony Re: podziekowanie 12.07.17, 15:48
          piataziuta napisała:

          > a jakbyś dostał butelkę dobrego koniaczku?


          ,..umiesz Ziuta mile polechtac za uszkiem..8) kostka gorzkiej czekolady przez ktora saczysz lyczek koniaku, organoleptyczny orgazm dla podniebienia,a wiec koniak zawsze..8)

          ,..a skad wiedzialas, ze to lubie??
          • piataziuta Re: podziekowanie 12.07.17, 15:49
            intuicja :)
            • dziala_nawalony Re: podziekowanie 12.07.17, 16:00
              uhmm.,..wiem...8)
    • makinetka82 Re: podziekowanie 12.07.17, 15:35
      kosz słodyczy, dobre winko, jeśli stosunki są zażyłe to jakieś fajne ciasto domowej roboty :D
    • horpyna4 Re: podziekowanie 12.07.17, 15:36
      Przecież nikt tu jej nie zna i nie wie, jakie ma upodobania. Jak chcesz jej podziękować, to nie musi być to prezent dużej wartości, tylko taki bardziej "od serca". Domowy wypiek, jeżeli takie lubi i w ogóle jada. Domowa nalewka, jeżeli nie jest ani abstynentką, ani alkoholiczką. Kwiaty, jeżeli je lubi, bo nie wszyscy lubią. Ale to Ty powinnaś wiedzieć (lub dowiedzieć się), co jej można dać.

      I taki prezent ma być niekłopotliwy: na przykład kwiatów nie dawaj, jeżeli jutro wyjeżdża na urlop.
    • ogrod_rozkoszy Re: podziekowanie 15.07.17, 16:24
      A mnie się wydaje, że np. wiklinowy koszyk ładnie, oryginalnie skomponowanych kwiatów, z jakimiś listkami, trawami (tyle tych ozdobnych cudeniek jest teraz w kwiaciarniach...) - to całkiem wdzięczny sposób na podziękowanie. Nie musi być duży, ważne by był naprawdę śliczny, a Ty sama możesz pomagać kwiaciarce w komponowaniu go. Wtedy, mimo, że kupiony - będzie naprawdę "od Ciebie". Takich upominków nie dostaje się przecież na co dzień. A jednak - to nadal "tylko" kwiaty.
      (Kwiatek doniczkowy też mi tu przy okazji wpadł do głowy.)

      Na podobnej zasadzie można ułożyć koszyk owoców - od najzwyklejszych, po absolutnie egzotyczne. Tu potrzeba więcej fantazji i samodzielności. Ale pora roku na realizację pomysłu - idealna. Kolorowo, zdrowo, i można powiedzieć, że chciałaś poczęstować witaminami. :)

      Alkohol dla kobiety - to ryzykowny pomysł, gdy się nie zna czyichś gustów i zwyczajów. Wydaje mi się, że dobre czerwone wino byłoby tu najbardziej uniwersalnym pomysłem, choć ogólnie - "flaszka" - nawet najlepszego trunku - to wg mnie pójście po "najmniejszej linii oporu", trochę "na odwal", bez zaangażowania i serdeczności, o której wspominasz.

      Niezłym pomysłem są też, wymieniane tu już przez dziewczyny, ciasta. I jasne - może być jakieś superowe własnej roboty, ale można też zamówić w dobrej, zaufanej cukierni - takie, jakiego nie piecze się w domu i nie jada zbyt często. W dodatku - efektownie, estetycznie i "odświętnie" zapakowane.
      Sama kiedyś w ten sposób podziękowałam lekarzowi, zamawiając ciacho w cukierni w Klifie w Wawie. Nie chcę reklamować sieci tych cukierni, nie wiem nawet czy jeszcze istnieją... Ale ciasta mieli naprawdę rewelacyjnie pyszne, oryginalne i z fantazją.
      I nie mam tu na myśli tylko tortów, ale np. serniki z jakimiś musami owocowymi, czekoladowymi, orzeszkami, bezą, itd. Można było sobie wcześniej zamówić kawałek i spróbować, widząc jednocześnie, jak Słodycz prezentuje się w pełnej okazałości.
      Ciacho ma tę zaletę, że można nim poczęstować współpracowników, przyjaciół czy rodzinę (zależy, gdzie zamierzasz się z tymi podziękowaniami zjawić), co bywa dodatkową przyjemnością. :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka