konwalia55 26.01.18, 21:44 www.edziecko.pl/edziecko/7,105020,22945746,w-niemczech-wiercace-sie-dzieci-siedza-w-kamizelkach-z.html#Z_Czolka3Img Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
adoptowany Re: dobra metoda czy tortura? cytat 26.01.18, 22:34 ,..jakze cudowny jest ten niemiecki ordnung,wylizane trotuary, krasnale w wychuchanych ogródkach i dzieci przykute do kaloryfera, albo jak te tutaj, Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy wolne zarty... 27.01.18, 15:18 adoptowany napisał: > ,..jakze cudowny jest ten niemiecki ordnung, wylizane trotuary, wolne zarty. - bylo, minelo... www.youtube.com/watch?v=xn0xBfueV8s Odpowiedz Link Zgłoś
adoptowany Re: wolne zarty... 27.01.18, 15:39 ,..dawno nie byłem w Niemczech,druga sprawa,to ze i nie w takich miejscach jak te na filmie. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: dobra metoda czy tortura? cytat 29.01.18, 16:31 adoptowany napisał: > ,..jakze cudowny jest ten niemiecki ordnung,wylizane trotuary, krasnale w wyc > huchanych ogródkach i dzieci przykute do kaloryfera, albo jak te tutaj, Pomijając kwestię powyższego zestawienia, ktore ma niewiele wspólnego z istniejącą rzeczywistością, sądzisz, że lepszy jest ruski rozpiździaj połączony z przemocą wobez kobiet i dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
adoptowany Re: dobra metoda czy tortura? cytat 29.01.18, 18:28 ,..nie wiem co i w jakim zakresie ma wspólnego ruski rozpizdziaj z subordynacja małych ludzi,.. ale w np. angielskim systemie wychowawczym nikt nie odwazylby się zastosować tylko ciut bardziej cywilizowana wersje hiszpańskiej,inkwizycyjnej żelaznej dziewicy.Paranoja przemieszana z prostackim wygodnictwem pomyslodawcow, zenuaa..Stokrota,no tego to się nie da obronić,nawet nie kombinuj.a dla nadpobudliwych dzieci potrzebna jest wyobraznia, czas i serce Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: dobra metoda czy tortura? cytat 29.01.18, 20:56 adoptowany napisał: > ,..nie wiem co i w jakim zakresie ma wspólnego ruski rozpizdziaj z subordynacja > małych ludzi,.. Absolutnie nic nie ma wspólnego. Ruski bałaganiarz działający w totalitarnym systemie jest tak samo zdolny do okrucieństwa jak niemiecki pedant. A Anglicy tak jak inni kolonizatorzy byli zdolni do zbiorowych zbrodni, więc nie ma powodów by uważać ich za lepszych. > Stokrota,no tego to się nie da obronić,nawet nie kombinuj.a dla na > dpobudliwych dzieci potrzebna jest wyobraznia, czas i serce Ta internetowa wiadomość podana w charakterze sensacji nie nadaje się ani do obrony, ani do atakowania. To po prostu tania sensacja mająca produkować klikanie. Odpowiedz Link Zgłoś
adoptowany Re: dobra metoda czy tortura? cytat 29.01.18, 21:25 ,..zgadza sie, natomiast co do angielskich kolonizatorow,to jako spoleczenstwo odcieli się od tamtej przeszlosci,rozliczajac się i przerobiajac tamta lekcje dawno temu,a wnioski i ich biezaca polityka nie może wzbudzać zadnych kontrowersji, nie ma tu jakichś nawet drobnych resentymentów do tamtych czasów, obiektywizm,pragmatyzm i uczciwość względem siebie i innych, czego taki kraj jak nasz może tylko tymczasem pozazdroscic. Odpowiedz Link Zgłoś
adoptowany Re: dobra metoda czy tortura? cytat 29.01.18, 21:43 ,..ps, Stokrotka, Wielka Brytania od jakiegoś czasu to moja praca, mój dom,a takze moja druga Ojczyzna, jestem tu szczęśliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: dobra metoda czy tortura? cytat 30.01.18, 08:22 adoptowany napisał: > ,..ps, Stokrotka, Wielka Brytania od jakiegoś czasu to moja praca, mój dom,a ta > kze moja druga Ojczyzna, jestem tu szczęśliwy. Szczęścliwym można być wszędzie, bo szczęście to stan umysłu, a nie kraj zamieszkania. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: dobra metoda czy tortura? cytat 30.01.18, 08:19 adoptowany napisał: > ,..zgadza sie, natomiast co do angielskich kolonizatorow,to jako spoleczenstwo > odcieli się od tamtej przeszlosci,rozliczajac się i przerobiajac tamta lekcje d > awno temu,a wnioski i ich biezaca polityka nie może wzbudzać zadnych kontrowers > ji, nie ma tu jakichś nawet drobnych resentymentów do tamtych czasów, obiektywi > zm,pragmatyzm i uczciwość względem siebie i innych, Nie bądź takim bezkrytycznym huraoptymistą. Brytyjska rzeczywistość nie jest taka różowa - wystarczy wziąć pod uwagę zachowanie rządu brytyjskiego i brytyjczyków w stosunku do Hiszpanii (w związku z Gibraltarem) lub Argentyny (w ziązku z Falklandami). "Ciekawe" jest też traktowanie Szkocji i Walii przez angielskich nacjonalistów, czy też imigrantów z Europy Środkowo-Wschodniej w trakcie i po kampanii brexitowej. Stosunek do imperialnej przeszłości też pozostawia wiele do rzyczenia szczególnie z punktu widzenia krajów, które stały się ofiarami imperialnej polityki, gdzie brytyjczycy dokonali zbrodni i grabierzy cenego mienia, z czego do tej pory się nie rozliczyli. Odpowiedz Link Zgłoś
adoptowany Re: dobra metoda czy tortura? cytat 30.01.18, 09:46 Falklandy od zawsze (oni je odkryli w 1760r) i nie było tam wtedy zadnej Argentyny, po prostu zawsze były brytyjskie,zreszta to agresor Argentyna probowala je nieudolnie podbic, Gibraltar był przekazany Wlk.Bryt na mocy traktatu z 1703(?) roku, jako zadośćuczynienie!!,za pozbawienie hiszpańskiej sukcesji,a to,ze Hiszpanom się to nie podoba to już ich problem, miejscowi dwukrotnie w referendach odrzucili polaczenie z Hiszpanami, Stokrota,chyba to widać?bo brtyjczycy obecnie nie prowadza zadnej imeprialnej polityki, w końcu kto, zresztą zgodnie z umowa dobrowolnie oddal Hong Kong? Dzieki komu i w ogole z czyjej inicjatywy powstal Izrael? Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: dobra metoda czy tortura? cytat 30.01.18, 10:30 adoptowany napisał: > Falklandy od zawsze (oni je odkryli w 1760r) i nie było tam wtedy zadnej Argent > yny, po prostu zawsze były brytyjskie,zreszta to agresor Argentyna probowala je > nieudolnie podbic, Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, a de facto Falklandy są zdobyczą kolonialną i pozostają wciąż "żywym" reliktem imperialnej epoki. > Gibraltar był przekazany Wlk.Bryt na mocy traktatu z 1703(? > ) roku, jako zadośćuczynienie!!,za pozbawienie hiszpańskiej sukcesji,a to,ze Hi > szpanom się to nie podoba to już ich problem, Niezupełnie, mój drogi. Gibraltar został zdobyty siłą przez wojska angielsko-holenderskie w 1704 roku w ramach wojny o sukcesję w imieniu (sic!) Habsburgów. Traktat z 1713 roku jedynie "uprawomocnił" tę zdobycz poprzez dokonanie podziału imperium hiszpańskiego przez zwycięskie siły. Legitymizując status Gibrartaru na podstawie traktatu z 1713, mógłbyś równie dobrze uzasadnić roszczenia Rosji do ziem polskich zagarniętych w wyniku traktatu rozbiorowego pomiędzy Rosją, Prusami i Austrią. > miejscowi dwukrotnie w referenda > ch odrzucili polaczenie z Hiszpanami, Stokrota,chyba to widać?bo brtyjczycy obe > cnie nie prowadza zadnej imeprialnej polityki, w końcu kto, zresztą zgodnie z u > mowa dobrowolnie oddal Hong Kong? Nic dziwnego, że mieszkańcy odrzucają połaczenie z Hiszpanią - przecież to kolonizatorzy, którzy czują się związani z koroną brytyjską. A jeśli chodzi o postimperialną politykę, to wystarczy wziać pod uwagę terytorium o wiele bliższe Wielkiej Brytanii, czyli Irlandię Północną, którą została zagarnięta w wyniku podboju Iralndii przez Zjednoczone Królestwo. > Dzieki komu i w ogole z czyjej inicjatywy powstal Izrael? Darować komuś nie swoje Nideralndy to rzecz bardzo prosta. Odpowiedz Link Zgłoś
wieczornica Re: dobra metoda czy tortura? cytat 26.01.18, 22:36 Takim dzieciom potrzeba pasa i surowego rodzica. Wtedy odechce się nadaktywności bez potrzeby używania jakichś idiotycznych kamizelek. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: dobra metoda czy tortura? cytat 27.01.18, 00:25 a jeśli te dzieci już mają surowych rodziców i są lane na dzień dobry i dobranoc, to co polecasz? jako ekspert w dziedzinie. Odpowiedz Link Zgłoś
wieczornica Re: dobra metoda czy tortura? cytat 27.01.18, 01:12 Dzieci, które mają takich rodziców i dostają lanie są normalne. Kiedyś była zupełnie inna metoda wychowawcza, która już niestety odeszła w niepamięć. Teraz dzieciaki są rozwydrzone, nie mają poszanowania dla własnych rodziców. Sama zostałam wychowana bezstresowo i widzę tego wyraźne skutki. Kiedy doczekam się własnego potomstwa, w domu będzie panowała dyscyplina. Nie wyobrażam sobie tego inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: dobra metoda czy tortura? cytat 27.01.18, 01:25 a skąd przekonanie, że byłabyś lepsza, gdyby cię tłukli. może po prostu jeszcze gorsza niż teraz. albo w ogóle by cię nie było i leżałabyś sobie na cmentarzu, jak całkiem sporo maltretowanych dzieci. nie można zakładać samych optymistycznych wariantów. to nieludzkie. Odpowiedz Link Zgłoś
adoptowany Re: dobra metoda czy tortura? cytat 27.01.18, 08:22 ,..dzieciom należy poswiecic odpowiednia ilość czasu spędzanego razem,mozna nauczyć odkrywac swiat i reguly w nim panujące, te pożądane.W każdym dziecku można wydobyc to co jest wartościowe i jest wlasciwym motorycznym czynnikiem ksztaltujacym ich charakter, ale wymaga to cierpliwości i milosci, a tej niektóre dzieciaki widza we własnych domach coraz mniej, albo wcale, a to co widza, kiedy tatuś drze morde na mamusie,daje wlasnie podstawe do rozwoju agresji i innych tam adhd.Sam pamiętam własne przerażenie na widok zbliżającego się do mnie ojca ze sznurem od zelazka,to był taki strach którego poziomu już nigdy potem nie zaznałem, wiec proszę was nie bijcie dzieci!! Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: dobra metoda czy tortura? cytat 27.01.18, 13:25 o czym ty do mnie piszesz, zacznij no patrzeć, gdzie się dopisujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
adoptowany Re: dobra metoda czy tortura? cytat 27.01.18, 15:34 six_a napisała: > o czym ty do mnie piszesz, zacznij no patrzeć, gdzie się dopisujesz. ,..za niechlujstwo przepraszam, na przyszlosc będę uwazal, a przy okazji czy nie byłoby to kłopotem, gdybym poprosil Cie o ten kod,ciag cyfrowoliterowy niezbedny do własnego opisania cytowanego linku, tego w sygnaturkach,mialem ale przez nieuwagę skasowal mi sie, a nie potrafie z pamięci go odtworzyc, prosiłem już gdzies na spec. forach,ale bez echa, mało kto tam się udziela.bede b. wdzięczny..8) A. > Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: dobra metoda czy tortura? cytat 27.01.18, 17:02 <a href="TULINKNORMALNYALBOSKRÓCONYODHTTP..."target="_blank">TUTWÓJOPIS</a> Odpowiedz Link Zgłoś
adoptowany Re: dobra metoda czy tortura? cytat 27.01.18, 17:14 ,..THx ..b. wdzięczny i zobowiązany 8) A. Odpowiedz Link Zgłoś
wieczornica Re: dobra metoda czy tortura? cytat 27.01.18, 10:23 six_a napisała: > a skąd przekonanie, że byłabyś lepsza, gdyby cię tłukli. może po prostu jeszcze > gorsza niż teraz. albo w ogóle by cię nie było i leżałabyś sobie na cmentarzu, > jak całkiem sporo maltretowanych dzieci. nie można zakładać samych optymistycz > nych wariantów. to nieludzkie. > Nie chodzi tu o fizyczne wyżywanie się na dzieciach, ale utrzymanie pewnego umiaru w tym co się robi. Dziecko powinno dostać lanie, kiedy na to zasłuży, ale jednocześnie powinno być chwalone za dobre zachowanie. Dziecko, które nie dostanie lania, nie widzi autorytetu rodziców. Czuje się jakby było nad nimi, a to skłania do samowolnych działań. Takie dziecko uczy się nie szanować rodziców oraz postępować wbrew wszelkim zasadom. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: dobra metoda czy tortura? cytat 27.01.18, 13:33 lanie jest fizycznym wyżywaniem się. zarówno z nazwy, jak i z treści. może jakiś dorosły metr większy od ciebie i dwa razy cięższy niech ci wleje, to zrozumiesz. i od razu ci powiem, gdybyś niedajbuk planowała dzieci, że dziecko będzie miało w dupie twoje pochwały, jeśli za przewinienia będzie lane. lanie wynika tylko z przekonania o swojej przewadze. a że ta przewaga się szybko skończy i przyjdzie w postaci karma is a bitch, to chyba nie trzeba wspominać? przy takim nastawieniu będziesz miała szczęście, jak nie zaliczysz kiedyś wpie... od swojego osobistego dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: dobra metoda czy tortura? cytat 29.01.18, 08:28 wieczornica napisała: > Dziecko, które nie dostanie lania, nie widzi autorytetu rodziców. Kompletna bzdura! Autorytet rodzica nie polega na stosowaniu przemocy wobec słabszej i bezbronnej osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
wieczornica [...] 29.01.18, 08:54 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
wieczornica Re: dobra metoda czy tortura? cytat 29.01.18, 08:56 Sama nauczyłaś ich w ten sposób i poniesiesz konsekwencje. Nie minie nawet 10 lat, a będziesz bita przez własne dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: dobra metoda czy tortura? cytat 29.01.18, 10:09 wieczornica napisała: > Sama nauczyłaś ich w ten sposób i poniesiesz konsekwencje. Nie minie nawet 10 l > at, a będziesz bita przez własne dzieci. Sama do siebie piszesz? Chyba nie jesteś świadoma, że otarłaś się o prawdę - tak, jeśli będziesz bić swoje dzieci, to jest bardzo prawdopodobne, że przyjdzie taki czas, gdy odpłacą ci pięknym za nadobne, gdy ty staniesz się słabsza od nich. Odpowiedz Link Zgłoś
miau.weglowy Re: dobra metoda czy tortura? cytat 16.02.18, 16:19 idz czlowieku na terapie, bo ewidentnie lanie w dziecinstwie skrzywilo ci charakter i nie zdajesz sobie z tego sprawy nawet Odpowiedz Link Zgłoś
kotstach Re: dobra metoda czy tortura? cytat 27.01.18, 11:01 Wieczornico, a jak pamiętasz swoje dzieciństwo? Czy gdybyś żyła w strachu byłabyś szczęśliwsza? Skoro uważasz, że coś straciłaś przez to, że rodzice nie bili Cię, to jak byś zareagowała gdyby teraz chcieli Ciebie w taki sposób ukarać? Zgodziłabyś się, mając świadomość, że postąpiłaś źle? Przecież na pewno nie zawsze postępujesz mądrze i rozważnie. Chciałabyś, aby każdy Twój błąd był w taki sposób rozliczany? Jak byś się z tym czuła? Przecież masz uczucia, dumę, swoje poglądy - dzieci też je mają. Uczucie gdy bije Cię ktoś kogo kochasz jest po prostu straszne. Do tego dzieci mają też delikatniejszą skórę i bardziej kruchą psychikę, którą łatwiej jest złamać niż w przypadku dorosłej osoby. Postaw się w sytuacji takiego dziecka. Każdy z nas postępuje czasem źle, Ty też. Dzieci należy wychowywać, rozmawiać z nimi, uczyć je, wspierać, wskazywać odpowiednią drogę. Można być konsekwentnym bez bicia. Być może Ty byłaś pozostawiona samej sobie, dlatego wydaje Ci się, że lepsza taka uwaga niż żadna. Należy znaleźć złoty środek, bo bicie nie zastąpi wychowania. Poza tym większość rodziców bije, aby się wyżyć, z agresją, a ci co robią to na sucho, to albo są leniwi i nie chce im się poświęcić czasu dla dziecka, albo są niezdolni do miłości. Jasne, że teoretycznie w ten sposób możesz tłumaczyć zasady, ale czy naprawdę nie lepiej potraktować dziecka jako małego człowieka? Odpowiedz Link Zgłoś
wieczornica Re: dobra metoda czy tortura? cytat 27.01.18, 15:53 kotstach napisał(a): > Wieczornico, a jak pamiętasz swoje dzieciństwo? Nie próbuj być za wszelką cenę taki empatyczny, starając najechać na moje uczucia. Jestem bardzo wdzięczna mojej matce (ojciec niespecjalnie mieszał się w wychowanie) za to, że zawsze troszczyła się o mnie i sprawiła, iż moje dzieciństwo było naprawdę piękne i szczęśliwe. Starała się wychować mnie najlepiej jak umiała, ale widzę tu masę błędów wychowawczych, które zamierzam skorygować, kiedy doczekam się własnego potomstwa. Swojego zdania nie zmienię, jednak jestem zaniepokojona patrząc jak wzrastają kolejne pokolenia. Nie ma już przymusowego poboru do wojska, a mężczyźni są wychowywani bezstresowo, co niedługo spowoduje, że podział na płeć przestanie obowiązywać. Pokolenia mężczyzn 35+ są (z reguły) gentelmenami, a Ci urodzeni w późniejszych latach nie potrafią sobie z niczym, co wymaga zaangażowania cech męskich. Moim zdaniem "młodsi mężczyźni" nie są już facetami, tylko jakimś bezpłciową istotą, która posiada penisa, ale tylko z przypadku. Jeżeli urodziłabym syna, zrobiłabym wszystko, aby nie był kolejnym tworem gender. Musiałby umieć wykonywać prace męskie, a gdyby był niekulturalny wobec kobiet bądź zachowywałby się idiotycznie, byłyby bity do krwi. Takim dziwacznym tworom nie należy się żadne poszanowanie, więc gdybym trafiła na takiego faceta, sama obdarłabym go ze skóry. W bliższym lub w dalszym czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
kotstach Re: dobra metoda czy tortura? cytat 27.01.18, 22:31 A, wybacz. Nie zorientowałem się wcześniej, że piszesz dla beki. Odpowiedz Link Zgłoś
wieczornica Re: dobra metoda czy tortura? cytat 27.01.18, 23:35 kotstach napisał(a): > A, wybacz. Nie zorientowałem się wcześniej, że piszesz dla beki. Mam bekę, ale jedynie z Twojej osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
kotstach Re: dobra metoda czy tortura? cytat 28.01.18, 08:21 Albo celowo trollujesz albo jesteś bardzo złym człowiekiem. Odpowiedz Link Zgłoś
wieczornica Re: dobra metoda czy tortura? cytat 28.01.18, 09:36 Jest jeszcze trzecia opcja, której nie uwzględniłeś. Odpowiedz Link Zgłoś
wieczornica Re: dobra metoda czy tortura? cytat 28.01.18, 10:46 Domyśl się. Choć gdybym była na Twoim miejscu wolałabym nad tym zbyt głęboko nie rozważać. Lepiej spać spokojnie, przynajmniej do czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
kotstach Re: dobra metoda czy tortura? cytat 28.01.18, 11:00 Czyli faktycznie trzecia opcja. Choroba psychiczna. Odpowiedz Link Zgłoś
wieczornica [...] 28.01.18, 12:01 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
kotstach Re: dobra metoda czy tortura? cytat 28.01.18, 12:16 Nie do końca interesuje mnie Twoja psychika. Oceniam tylko to, co piszesz, a to niestety nie wygląda najlepiej. Skoro piszesz na forum dość kontrowersyjne rzeczy jednocześnie twierdząc, że nie trollujesz i są to Twoje szczere opinie, to znaczy, że albo kłamiesz, że nie trollujesz, albo nie jesteś zdrowa na umyśle. Po prostu. Moim celem nawet nie jest obrażanie Ciebie, nic mi z tego nie przyjdzie, po prostu stwierdzam fakt. Nie wiem dlaczego, ale odnoszę wrażenie, że pisząc o śmierdzącym paszczurze miałaś na myśli mnie, bo w jakim innym celu byś o tym pisała? Ciekaw jestem na jakiej podstawie to stwierdzasz. Chyba, że to ja coś źle zrozumiałem ;)). No chyba, że u Ciebie są normalne takie z tyłka wzięte porównania. Odpowiedz Link Zgłoś
wieczornica [...] 28.01.18, 13:26 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
kotstach Re: dobra metoda czy tortura? cytat 28.01.18, 13:43 Też nie lubię śmierdzieli, szczególnie w transporcie publicznym. Oszaleć można. Odpowiedz Link Zgłoś
wieczornica Re: dobra metoda czy tortura? cytat 28.01.18, 14:24 Ja na szczęście nie poruszam się transportem publicznym, więc nie muszę tego znosić. Za to moja przyjaciółka zawsze z obrzydzeniem wspomina okres czasu, kiedy była zmuszona jeździć busem z jakimś grubym facetem. Zawsze mówi, że bardzo śmierdziało (w szczególności w lecie), a ludzie nie wytrzymywali w busie z obrzydzenia. Sama nie rozumiem logiki takich brudasów. Przecież podstawą jest, że każdy człowiek powinien kąpać się codziennie, zmieniać ubranie oraz mieć umyte włosy (plus w przypadku faceta dochodzi regularne golenie zarostu na twarzy). Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy Nosz bez jaj, prosze... 28.01.18, 18:06 wieczornica napisała: Przecież podstawą jest, że każdy człowiek powinien kąpać się codziennie, Alesz bez jaj, prosze... - Codziennie to myje tylko stopy (bo dezodoro samo nie pomaga) a co do kapieli - to jak kazdy porzadny Rodak, kapie sie raz na tydzien, w sobote. Odpowiedz Link Zgłoś
adriana_ada Re: Nosz bez jaj, prosze... 28.01.18, 18:21 Obrotowy, lepiej przejsc sie raz dziennie do kosciola i stopy oplukac w swieconej wodzie. Bedzie oszczedniej, a przy okazji poczujesz sie oczyszczony duchowo Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy Re: Nosz bez jaj, prosze... 28.01.18, 19:16 Swiecona wode - to przynosze do domu z kosciola i mieszam ze spirytusem. - jak sie dobrze ululam - to przynajmniej wiem, ze zostalem poSwiecony. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: dobra metoda czy tortura? cytat 29.01.18, 08:19 kotstach napisał(a): > Skoro piszesz na forum dość kontrowersyjne rzeczy jednocześnie twierdząc, że ni > e trollujesz i są to Twoje szczere opinie, to znaczy, że albo kłamiesz, że nie > trollujesz, albo nie jesteś zdrowa na umyśle. Po prostu. Możliwe jest też, że czasami trolluje, a czasami pisze pod wpływem choroby. Sądzę jednak, że masz rację. Odpowiedz Link Zgłoś
kotstach Re: dobra metoda czy tortura? cytat 29.01.18, 10:29 Też to biorę pod uwagę. Czasami trolluje, ale jest beztrosko nieświadoma tego, że rozwija się u niej choroba psychiczna. Nawet troll nie wymyśliłby, że na forum siedzą jego znajomi schowani pod nickami. Ty zdaje się jesteś jakąś patologiczną matką, której powinni odebrać dzieci i która prześladuje ją w życiu realnym. Ja jestem obleśnym śmierdzielem. Podejrzewam, że też myśli, że mnie zna. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: dobra metoda czy tortura? cytat 29.01.18, 08:17 wieczornica napisała: > Jeżeli urodziłabym syna, zrobiłabym wszystko, aby nie był kolejnym tworem gende > r. Sama jesteś (po)tworem gender, a dotego nie masz pojęcia, co ten termin znaczy. > Musiałby umieć wykonywać prace męskie, a gdyby był niekulturalny wobec kobie > t bądź zachowywałby się idiotycznie, byłyby bity do krwi. Ty nie tylko jesteś chora - jesteś też niebezpieczna. Miej na uwadze jednak, że przemoc jest karalna, więc gdy kiedyś kogoś zbijesz do krwi, to pójdziesz siedzieć - w wiezieniu lub psychiatryku. Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy nozesz Ty ... 27.01.18, 15:14 wieczornica napisała: Sama zostałam wychowana bezstresowo i widzę tego wyraźne skutki. Nosz wlasnie. A partner Ci czasem nie walnie, albo chociaz nie zwymysla ? - Tosz to ciota, a nie chlop. Odpowiedz Link Zgłoś
wieczornica Re: nozesz Ty ... 27.01.18, 16:16 obrotowy napisał: > wieczornica napisała: > A partner Ci czasem nie walnie, albo chociaz nie zwymysla ? > - Tosz to ciota, a nie chlop. Partnera nie mam, ale już znalazłam sobie obiekt, który sam szuka kłopotów. Nawet podaje się za swojego kolegę, lecz w końcu spotka go zasłużona kara. Odpowiedz Link Zgłoś
kotstach Re: nozesz Ty ... 29.01.18, 10:32 > Partnera nie mam, ale już znalazłam sobie obiekt, który sam szuka kłopotów. Oj tak, jeśli myśli o związku z Tobą, to faktycznie szuka sobie kłopotów. Odpowiedz Link Zgłoś
wieczornica Re: nozesz Ty ... 29.01.18, 11:49 U mnie szuka kłopotów tylko ten, kto zalazł mi w jakiś sposób za skórę. Bez powodu na kimś psów nie wieszam. Odpowiedz Link Zgłoś
kotstach Re: nozesz Ty ... 29.01.18, 11:59 Dziwne jest, że przy pytaniu o partnera odpowiadasz, że znalazłaś sobie obiekt, który zalazł Ci za skórę i którego zamierzasz ukarać. Najpierw kara a potem seks? Albo to się wszystko jakoś ze sobą łączy albo piszesz cokolwiek Ci przyjdzie na myśl, bez żadnego sensu i składu. Odpowiedz Link Zgłoś
wieczornica [...] 29.01.18, 13:40 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
wieczornica [...] 29.01.18, 13:41 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
kotstach Re: nozesz Ty ... 29.01.18, 15:47 Zastanawiam się czy udajesz czy naprawdę nie pamiętasz co pisałaś. O Lennonie napisałaś później. Wcześniej na pytanie o partnera napisałaś, że masz na oku obiekt , którego spotka kara, chociaż sama teraz piszesz, że chłopaka do bicia nie łączysz ze zwiazkiem. Sama sobie zaprzeczasz. Teraz piszesz o romansie z Lennonem, zupełnie od czapy. Już wcześniej zauważyłem, że nie potrafisz odpowiadać na zadane pytania. Ktoś pyta się ciebie o coś, a ty odpowiadasz nie na temat, pomijasz kluczowe pytania i skupiasz się na jakichś dziwnych rzeczach. Piszesz niespójnie. Zastanawiam się czy nie jesteś ograniczona umysłowo, bo że emocjonalnie to już wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
wieczornica Re: nozesz Ty ... 29.01.18, 16:31 Nie mam obowiązku odpowiadać Ci szczegółowo i dokładnie na wszystkie pytania. Poza tym skąd ta idiotyczna analiza ? Pozostaw to lepiej osobom inteligentnym, a tymczasem radziłabym Ci zadbać o higienę, bo z tego wszystkiego wynika, że raczej masz z nią na bakier. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: nozesz Ty ... 29.01.18, 16:35 wieczornica napisała: > Pozostaw to lepiej osobom inteligentnym, a > tymczasem radziłabym Ci zadbać o higienę, bo z tego wszystkiego wynika, że rac > zej masz z nią na bakier. Widzisz brak higieny przez łącze internetowe? A może czujesz zapachy przenoszone przez impulsy elektryczne? Ciekawy przypadek... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
wieczornica Re: nozesz Ty ... 29.01.18, 16:37 kotstach napisał(a): > Wcześniej na pytanie o partnera napisałaś, że masz na oku obi > ekt , którego spotka kara, chociaż sama teraz piszesz, że chłopaka do bicia ni Nie mam tego obiektu na oku. Zanim cokolwiek napiszesz, zastanów się kilka razy. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: nozesz Ty ... 29.01.18, 16:43 wieczornica napisała: > Nie mam tego obiektu na oku. Może i nie masz go na oku, ale napisałaś, że cyt. "Partnera nie mam, ale już znalazłam sobie obiekt, który sam szuka kłopotów." Po co sobie taki obiekt znalazłaś? Też szukasz kłopotów? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kotstach Re: nozesz Ty ... 29.01.18, 18:04 Chyba nie ma sensu jej tłumaczyć. I tak nie zrozumie. Odpowiedz Link Zgłoś
wieczornica Re: nozesz Ty ... 29.01.18, 18:09 To obiekt do spełniania moich sadystycznych fantazji. Raczej nie gustuję w spaślakach :) Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: nozesz Ty ... 29.01.18, 12:06 wieczornica napisała: > U mnie szuka kłopotów tylko ten, kto zalazł mi w jakiś sposób za skórę. Bez pow > odu na kimś psów nie wieszam. Problem w tym, ze ty wieszasz te psy na sobie samej, ale wygląda na to, że nawet sobie z tego sprawy nie zdajesz. Współczuję ci, biedactwo... Odpowiedz Link Zgłoś
wieczornica Re: nozesz Ty ... 29.01.18, 11:58 Wolę romans z "Johnem Lennonem" niż związek z jakimś kretynem. Odpowiedz Link Zgłoś
wieczornica Re: nozesz Ty ... 29.01.18, 13:34 Chodziło mi o romans z jego twórczością. Odpowiedz Link Zgłoś
kanna Re: dobra metoda czy tortura? cytat 28.01.18, 13:01 > Kiedy doczekam się własnego potomstwa, w domu będzie panowała dyscyplina U mnie w domu panuje dyscyplina, bez pasa (bicie dzieci w Polsce jest karalne, tak dla przypomnienia) i kar. Da się, mogę podpowiedzieć jak :) Bezstresowo = bez zasad. To zabójcze dla dzieci, czego dowodem jest twój post, wieczornica. Przykro, ze rodzice Cię zaniedbywali. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: dobra metoda czy tortura? cytat 29.01.18, 14:07 Całkowita zgoda. Choć uważam, że za dyscyplinę w domu powinien odpowiadać ojciec. Matki są zbyt obciążone głupim matkowaniem i nieświadomie krzywdzą dzieci nadopiekuńczością i padaczką emocjonalną oraz bezmózgowiem partnerskim. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: dobra metoda czy tortura? cytat 29.01.18, 14:18 mariuszg2 napisał: >Choć uważam, że za dyscyplinę w domu powinien odpowiadać ojcie > c. Matki są zbyt obciążone głupim matkowaniem i nieświadomie krzywdzą dzieci na > dopiekuńczością i padaczką emocjonalną oraz bezmózgowiem partnerskim. Oj, biedny mariuszku, seksiszm się z ciebie wylewa. Za dużo go w sobie nawarzyłeś... Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: dobra metoda czy tortura? cytat 29.01.18, 14:35 napisz mi swoimi słowami jak rozumiesz seksizm proszę... Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: dobra metoda czy tortura? cytat 29.01.18, 14:40 mariuszg2 napisał: > napisz mi swoimi słowami jak rozumiesz seksizm proszę... Nie chodzi o to, jak ja rozumiem seksizm, tylko że ty nie rozumiesz na czym on polega. Ale przeczytaj swoją poprzednią wypowiedź ze 100 razy, potem przemyśl ją i wyciągnij wnioski. A jeśli to nie pomoże, to do lekarza! Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: dobra metoda czy tortura? cytat 29.01.18, 14:48 bardzo fajna wypowiedź...czuję się dobrze i nie widzę potrzeby wizyty u lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: dobra metoda czy tortura? cytat 29.01.18, 16:01 mariuszg2 napisał: > ...czuję się dobrze i nie widzę potrzeby wizyty u lekarza. To może wskazywać na kłopoty ze wzrokiem. Profilaktyczne badania nie zaszkodzą ci. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: dobra metoda czy tortura? cytat 29.01.18, 16:22 nie...raczej z metabolizmem... Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: dobra metoda czy tortura? cytat 29.01.18, 08:24 wieczornica napisała: > Dzieci, które mają takich rodziców i dostają lanie są normalne. Normalność to pojęcie względne. Tak, dzieci takich rodziców mogą być normalne, ale rodzice, którzy biją swoje dzieci normalni nie są - są okrutni. > Sama zostałam wychowana bezstresowo i widzę tego wyraźne skutki. Kiedy doczekam > się własnego potomstwa, w domu będzie panowała dyscyplina. Nie wyobrażam sobie > tego inaczej. Osobo o małym rozumku, dyscyplina nie polega na biciu bezbronnego dziecka, które jest zależne od rodziców (materialnie i emocjonalnie) - dyscyplina polega na ustaleniu zdrowych zasad i na konsekwentnym ich egzekwowaniu. Dyscyplina to konsekwencja i spójność zachowań rodziców. Bicie to średniowieczny środek okrucieństwa dorosłych, którzy zwalają na dzieci winę za swoje niepowodzenia wychowawcze. Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: dobra metoda czy tortura? cytat 27.01.18, 10:05 W U.K, to rodziców obarcza się /odpowiedzialnością/ za dzieci; tak aby miały właściwa postawę i życiowa:/ A co do metody.. pamietasz walio plecaczki- pajaczkami zwane? nie wiedzieć czemu brzęczały gdy dzieciateczko krzywilo się,.. chodząc! Z powyzszego wynika, ze na sponsoring głupoty zawsze znajdzie sie jakiś Cyryl. Odpowiedz Link Zgłoś
adoptowany Re: dobra metoda czy tortura? cytat 27.01.18, 10:59 ,. slyszalem, o tych pajaczkach,ale sam miałem wlasnego Cyryla z innymi metodami.Rodzice stosujący przemoc wobec dzieci i psychopaci maja jedna wspolna ceche, lubia oznajmiać ze to wszystko jest za kare, albo dla twojego dobra, Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: dobra metoda czy tortura? cytat 28.01.18, 02:05 Do dzisiaj zastanawiam,dlaczego plecaczki nazwane pajączkami, brzęczały Metody ówczesnych Cyryliw poprzedzone były wnikliwymi badaniami uczonych radzieckich, a zwłaszcza psów pawlowa/ akademika/ Odpowiedz Link Zgłoś
strofakota Re: dobra metoda czy tortura? cytat 27.01.18, 20:44 dzieci musza wyladowac w jakis sposob swoja energie a w dzisiejszych czasach rodzice wymagaja od dzieci zeby siedzialy i przede wszystkim nie przeszkadzaly. Pozniej te dzieci zaczynaja w szkole wariowac i nie potrafia usiedziec na miejscu. Lepsza metoda jest bieganie przed zajeciami szkolnymi. Jak dzieci przebiegna sie trzy kilometry czy w deszcz czy zimno to pozniej lepiej sie koncentruja i nie sa agresywne. To dziala tylko trzeba olac rodzicow ktorzy skarza sie ze dzieci biegaja w deszcz albo ze wracaja do domu w zabrudzonym obuwiu czy cos takiego. Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy uwazam, ze lepszym sposobem na niesworne dzieci 27.01.18, 21:51 jest sklanianie ich do prac rodzinnie-pozytecznych np. reczne cyklinowanie parkietow, a potem regularne pastowanie ich, oraz mycie podlog w kuchni i lazience. Odpowiedz Link Zgłoś
strofakota Re: uwazam, ze lepszym sposobem na niesworne dzie 28.01.18, 09:24 cyklinowanie i pastowanie parkietow nie jest fajne a bieganie, tarzanie sie w trawie, skakanie w blocie, wspinanie na drzewa jest fajne, dzieci to lubia i pozniej sa wyczerpane ale szczesliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy Re: uwazam, ze lepszym sposobem na niesworne dzie 28.01.18, 17:21 zycie w ogole jest niefajne - wiec nie rozumiem dlaczego dzieciom ma byc fajnie, a doroslym to nie ? jezeli juz koniecznie chca sie brudzic to niech sie brudza - ale przy tym trudza w sposob rodzinnie-pozyteczny. www.youtube.com/watch?v=w-PPgLBMC14 Odpowiedz Link Zgłoś
strofakota Re: uwazam, ze lepszym sposobem na niesworne dzie 29.01.18, 11:45 doroslym powinno bylo byc fajnie kiedy byli dziecmi. Dzieci beda mialy w zyciu wystarczajaco duzo okazji zeby sie upieprzyc kiedy dorosna. Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy przy tobie... 29.01.18, 13:54 strofakota napisał(a): Dzieci beda mialy w zyciu wystarczajaco duzo okazji zeby sie upieprzyc kiedy dorosna. przy tobie, to wolabym umrzec mlodo... Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: dobra metoda czy tortura? cytat 29.01.18, 16:26 konwalia55 napisała: (...) Jeśli jest to przebadana i zatwierdzona przez odpowiednie władze metoda terapetyczna, to trudno się dziwić, że stosowana jest w przypadku problemów w szkole. W artkule nie ma nic na temat jaka jest procedura "przepisywania" takiej kamizelki i decydowania o jej użyciu w szkole, więc trudno się w tej kwestii wypowiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
adriana_ada Re: dobra metoda czy tortura? cytat 15.02.18, 20:00 Niemcy bywaja okrutni konwalio. Przypomnial mi sie los niedzwiedzia polarnego o imieniu knut z berlinskiego zoo. Dlugo nie pomieszkal na tym swiecie, zwierze bylo agresywne, niemieccy weterynarze stwierdzili uposledzenie umyslowe i mis knut zostal uspiony, czy zastrzeliny. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: dobra metoda czy tortura? cytat 16.02.18, 08:28 adriana_ada napisała: > Niemcy bywaja okrutni konwalio. Niemożliwe! A ja myślałam, że Niemcy to w 100% obdarzone anielską dobrocią istoty, tak jak idealni Polacy... Odpowiedz Link Zgłoś