Parówkowym skrytożercom...

17.01.02, 13:18
mówimy.Każdy co chce im mówi.
Idę na tenis , kulig i łowy
starykon
    • jerry2023 Re: Parówkowym skrytożercom... 17.01.02, 13:27
      A tak z ciekawości jak poprzednie łowy
      czy czas wolności od żony
      był dobrze wykorzystany ?
      • starykon Re: Parówkowym skrytożercom... 17.01.02, 14:23
        Staram się jerry. Staram się. Szczęście toczy się kołem. Bywa różnie.
        Ona mi pewnie też rogale maści. Ufać!!! Ufać! Ufać i nie kontrolować, to
        najwyższe stadium stadła.
        starykon
        • jerry2023 Re: Parówkowym skrytożercom... 17.01.02, 14:43
          Dobrze powiedziane...
          Niestety zima polowaniu nie sprzyja
          co innego wiosną gdy owieczki zrzucają futerka...


          • starykon Re: Parówkowym skrytożercom... 17.01.02, 14:45
            Ciężko jest ale jest. Dokąd piłka w grze.
            Pędzę na drugą połowę. Juz po gwizdku.
            starykon
Inne wątki na temat:
Pełna wersja