Dodaj do ulubionych

Randki z portali

04.07.18, 16:35
Nie wierze. Piszes miesiac zB. Na portalu, umawiasz sie na pierwsze spotkanie, a w dzien spotkania taka osoba Ci napisze, ze jednak sie nie spotka, I mowi ci w sumie jestes fajny, ale sie nie spotkam. O co caman? Jak nie szare myszki to rozne dziwne osoby.
Obserwuj wątek
    • annajustyna Re: Randki z portali 05.07.18, 11:00
      E takie tam, to i tak lajt.
    • znana.jako.ggigus Re: Randki z portali 05.07.18, 14:21
      no wiesz, to tak glupio sie spoufalac mailowo, a potem twarza w twarz.
      • lew_ Re: Randki z portali 05.07.18, 19:33
        Ozylyscie na calego:) Anno,nowy chlopp juz jest?:)
        • annajustyna Re: Randki z portali 06.07.18, 10:50
          Ba, zeby to jeden!
          • znana.jako.ggigus Re: Randki z portali 06.07.18, 11:02
            hihihi

            cale legiony


            annajustyna napisała:

            > Ba, zeby to jeden!
      • obrotowy nie ma w tym nic dziwnego 06.07.18, 10:09
        znana.jako.ggigus napisała:
        > no wiesz, to tak glupio sie spoufalac mailowo, a potem twarza w twarz.

        nie ma w tym nic dziwnego.
        to zwykla randka - tylko z odwrocona kolejnoscia zdarzen.
        najpierw poznajesz dusze, a potem physis.
        • znana.jako.ggigus Re: nie ma w tym nic dziwnego 06.07.18, 11:02
          no nie, poznajesz czyjas dusze i sam budujsz mase projekcji.
          I to nie dotyczy tylko drugiej plci, ale generalnie ludzi poznanych przez internet.

          obrotowy napisał:

          > znana.jako.ggigus napisała:
          > > no wiesz, to tak glupio sie spoufalac mailowo, a potem twarza w twarz.
          >
          > nie ma w tym nic dziwnego.
          > to zwykla randka - tylko z odwrocona kolejnoscia zdarzen.
          > najpierw poznajesz dusze, a potem physis.
          • obrotowy nadmiar wyobrazni bywa szkodliwy 06.07.18, 11:59
            znana.jako.ggigus napisała:
            poznajesz czyjas dusze i sam budujsz mase projekcji.


            moze kobiety tak, czynia, bo ja jestem k... na to za leniwy, aby robic sobie w glowce jakies projekcje na podstawie interenetowej znajomosci.

            i moze dlatego te kilka osob, ktore poznalem w necie - potem przy spotkaniu w realu okazaly sie bys wlasnie takimi, jakimi sie przedstawialy.

            a moze to nie przez moje lenistwo myslowe (i rzeczona niechec do projekcji),
            a tylko mialem szczescie ?
            • znana.jako.ggigus Re: nadmiar wyobrazni bywa szkodliwy 06.07.18, 12:24
              moze czesc ludzi tak robi, a moze raczej wyszyscy poza toba.

              bo piszac z kims, sila rzeczy sie zastawiasz nad nim/nia.Inaczej bys pisal z kis innym albo wcale.
              .


              obrotowy napisał:

              > znana.jako.ggigus napisała:
              > poznajesz czyjas dusze i sam budujsz mase projekcji.
              >
              >
              > moze kobiety tak, czynia, bo ja jestem k... na to za leniwy, aby robic sobie w
              > glowce jakies projekcje na podstawie interenetowej znajomosci.
              >
              > i moze dlatego te kilka osob, ktore poznalem w necie - potem przy spotkaniu w r
              > ealu okazaly sie bys wlasnie takimi, jakimi sie przedstawialy.
              >
              > a moze to nie przez moje lenistwo myslowe (i rzeczona niechec do projekcji),
              > a tylko mialem szczescie ?
              • obrotowy zdecydowanie - brak zgody. 06.07.18, 13:24
                znana.jako.ggigus napisała:
                bo piszac z kims, sila rzeczy sie zastawiasz nad nim/nia


                zdecydowanie - brak zgody.
                moze mam wiecej doswiadczenia, a moze wiecej ROZWAGI - niz Ty i odrzucam jakiekolwiek analizy przed blizszym poznaniem kogos.
                takie analizy prowadzilem tylko po pelniejszym kontakcie czyli: - Net + Real.
                • annajustyna Re: zdecydowanie - brak zgody. 06.07.18, 13:33
                  Prosze, prawdziwy mistrz strategii :).
                • znana.jako.ggigus Re: zdecydowanie - brak zgody. 06.07.18, 13:59
                  to nie jest dla mnie kwestia rozwagi.
                  po prostu piszac z kims rozmawiasz de facto, a wiec zastanawiasz sie nad ta osoba
                  jak ja wczoraj bylam na imprezie firmwoej z pewna moja daleka koelazanka i przegadalysmy caly wieczor. Wczoraj stwierdzilysmy, ze zadna z nas tak dobrego kontaktu nie oczekiwala.


                  obrotowy napisał:

                  > znana.jako.ggigus napisała:
                  > bo piszac z kims, sila rzeczy sie zastawiasz nad nim/nia
                  >
                  >
                  > zdecydowanie - brak zgody.
                  > moze mam wiecej doswiadczenia, a moze wiecej ROZWAGI - niz Ty i odrzucam jakie
                  > kolwiek analizy przed blizszym poznaniem kogos.
                  > takie analizy prowadzilem tylko po pelniejszym kontakcie czyli: - Net + Real.
                  • strofakota Re: zdecydowanie - brak zgody. 08.07.18, 08:04
                    "Wczoraj stwierdzilysmy, ze zadna z nas tak dobrego kontaktu nie oczekiwala."

                    Za duzo sie zastanawiasz i analizujesz. W ten sposob psujesz sobie smak. Zamiast sobie robic jakies przednadzieje i poanalizy, zatrzymaj sie przy tej chwili kiedy kogos spotykasz i rozsmakuj sie.
                    • znana.jako.ggigus Re: zdecydowanie - brak zgody. 08.07.18, 10:31
                      Nie masz racji i nie chce mi sie tlumaczyc.
                      Samo to ze OBIE bylysmy zaskoczone udana rozmowa, rozwala Twoja teze na kawalki.

                      strofakota napisała:

                      > "Wczoraj stwierdzilysmy, ze zadna z nas tak dobrego kontaktu nie oczekiwala."
                      >
                      > Za duzo sie zastanawiasz i analizujesz. W ten sposob psujesz sobie smak. Zamias
                      > t sobie robic jakies przednadzieje i poanalizy, zatrzymaj sie przy tej chwili k
                      > iedy kogos spotykasz i rozsmakuj sie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka