Dodaj do ulubionych

Co tak naprawde znaczy pocałunek?

22.04.02, 23:51
Czy jezeli mezczyzna caluje (dość namietnie:-) kobiete to znaczy, ze ona mu sie
podoba, pociaga go?
Co pocałunek znaczy dla meżczyzny (pytanie do Panów, którzy są jednak licznie
reprezentowani na tym forum), a co dla kobiet (pytanie do innych Pań).
Moze jako 28-latka nie powinnam zadawac takich pytan, ale ostatnio chyba sie
zakochałam i takie różne przemyslenia krążą mi po głowie...

Moniczka

PS: Zaznaczam, ze pytam o sytuacje kiedy oboje są trzeźwi:-)))
Obserwuj wątek
    • Gość: dada Re: Co tak naprawde znaczy pocałunek? IP: *.anonymous.dialup.atcom.net.pl 23.04.02, 21:35
      To dobre pytanie. Ja mam momentami wrażenie, że dla facetów (świadomie
      generalizuję, ale oczywiście nie mam na myśli wszystkich) pocałunek, to tylko
      zabawa w budowanie napięcia emocjonalnego. Tak, żeby było przyjemnie. I tyle.
      Gdybym mogła swobodnie "rozpuscić" swoje uczucia, to myślę, że dla mnie
      znaczyło by to bardzo dużo, ale chyba za bardzo się boję, więc staram się
      uwierzyć, że to może nie znaczyć nic. Chyba to złe podejście, ale tak jest
      łatwiej...
    • lena8 Re: Co tak naprawde znaczy pocałunek? 23.04.02, 22:11
      oto cytat z pewnej książeczki pt"Pocałunek od metefizyki do erotyki"

      "Zarzuciła mu ręce na szyję i przysuneła usta do jego ust. Położył palce na jej
      wargach i odsunął delikatnie
      -całuję się tylko z kobietami, które kocham-powiedział.
      -A mnie nie kochasz?
      -Nie.
      -A kogo kochasz?
      -Nie Twój interes!Rozbieraj się!"

      Dla niektórych właśnie pocałunek jest przeżyciem tak intymnym, że całują tylko
      bliskie swemu sercu osoby:)))
      • Gość: liloom a czy mozna generalizowac? IP: *.11.vie.surfer.at 23.04.02, 22:15
        nie chce ci bron boze wylewac kubla zimnej wody na glowe, bo przeciez przyczyn
        moze byc wiecej. no jasne ze idealny jest pocalunek z milosci, tylko czy tak
        jest zawsze?
        rozumiem ze szukasz potwierdzenia, ze on TEZ jest zakochany...
        trzymam kciuki:)
        • Gość: renika pocalunek IP: 62.233.144.* 26.04.02, 11:51
          A ja kiedys po prostu go zapytalam...
          Powiedzial, ze pocalunek w pubie lub knajpie jest inny od tego, gdy caluje
          osobe, ktora kocha...Sa tacy, co caluja, by...calowac, bo to lubia, bo maja
          przekonanie, ze dobrze caluja i chca to udowodnic (tak jak on to wlasnie robi).
          Twierdzil, ze gdy caluje sie z osoba, ktora kocha jest...inny.

          Zastanawiam sie tylko, dlaczego zazwyczaj spotykam facetow, ktorzy sa strasznie
          pewni siebie, ze caluja bardzo dobrze...haha

          generalnie dla faceta jednak z pocalunkiemnie musza sie laczyc uczucia...nie
          zawsze...
          • nessuna Re: pocalunek 27.04.02, 00:07
            Mezczyzni w ogole sa cholernie pewni siebie: ze swietni kochankowie, ze
            swietnie caluja, ze sie podobaja, ze robia wrazenie i takie tam. To tylko
            kobiety wciaz maja watpliowsci. I zbyt rzadko wyprowadzaja panow z bledu. Nawet
            jak taki delikwent kiepsko caluje, to kobieta mu tego nie mowi, by nie drasnac
            meskiej dumy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka