monia.lublin
22.10.04, 14:21
Szukam miłej osóbki (kobiety), która chciałaby związać się z dobrym,
porządnym człowiekiem jakim jest mój mąż. Mam ochotę odejść od męża. Nie
kocham go, nie pociąga mnie, ale bardzo go lubię jako kumpla. Czuję się
strasznie, codziennie muszę coś wymyślać żeby tylko nie uprawiać z nim seksu.
A ile można mówić że boli mnie głowa, że miałam stres i straciłam wszelką
ochotę. Udawać już dłużej nie potrafię a bardzo nie chce go zranić. Nie mam
kochanka, nie mam nawet potencjalnego kochanka. Uważam że dobrym pomysłem
byłoby poznać go z fajną dziewczyną, która mogłaby dać mu to wszystko czego
nie dostanie ode mnie. nie chcę żeby cierpiał. Chciałabym żeby to on ode mnie
odszedł, bo wiem że wtedy rozstanie odbędzie się bez bólu, bez żalu w
przyjaźni i w pokoju.