Dodaj do ulubionych

Nobel dla wszystkich?

23.10.04, 02:07
Właśnie, lubimy Jelinkównę, nawet bardzo, choć to, co ona pisze, chore jest,
oj chore!!!
I felietony Kingi Dunin też lubimy!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: yyy Re: Nobel dla wszystkich? IP: *.dip.t-dialin.net 23.10.04, 12:06
      Jelinek jest odwazna i chwala jej za to. Ale czy to powod, by przyznac jej
      LITERACKIEGO Nobla?
      • abel0ne Re: Nobel dla wszystkich? 23.10.04, 12:08
        ja bym tam przyznała: ona, Robert Walser i H.M. Enzensberger...
      • Gość: Nestle JELINEK TO BEŁKOT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.04, 19:00
        i nic ponadto. Zeby sie tym zachwycac trzeba byc niezlym perwerem w kazdym
        sensie - tez literackim.
        • Gość: tiggerific Re: JELINEK TO BEŁKOT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 17:48
          kobieta dostała całą masę nagród literackich przed Noblem, więc chyba taka
          pierwsza lepsza i znikąd to ona nie jest.

          Za to Huelle z tym drugim to się dopiero kompromitują swoimi wypowiedziami! Ale
          to przecież pisarze, pewnie nie czytają innej literatury oprócz swojej.

          Pozdrowienia
          • Gość: czytelnik Huelle, Pilch, Dunin to dopiero belkot IP: *.bchsia.telus.net 24.10.04, 20:25
    • Gość: hewson Re: Nobel dla wszystkich? IP: *.Zygm-Dabr.Smoczka.ptc.pl 23.10.04, 12:45
      Słyszałam wypowiedź Rokity w tv na temat przyznania tej nagrody i choć nie
      znałam wówczas szczegółów, zaskoczyła mnie ta wypowiedź. Kinga Dunin ubrała w
      ładne słowa to, co ja wtedy pomyślałam.
      • Gość: tete Re: Nobel dla wszystkich? IP: w3cache.* / *.2-0.pl 23.10.04, 12:57
        No tak, Rokitę trudno lubić. Ale co takiego powiedział Nałęcz, że mu się
        dostało od Dunin?
    • Gość: ika z nowej s. JELINEK = MĄDROŚC + ODWAGA IP: *.zgora.dialog.net.pl 23.10.04, 23:01
      Pani Kingo, codziennie dziekuję wszystkim najświętszym za Panią, za Marię Janion, za Kazię Szczukę. Wy jesteście moimi przyjaciółkami, choć nie znamy się osobiście.POZDRAWIAM
      • Gość: elo Re: JELINEK = MĄDROŚC + ODWAGA IP: *.aster.pl 08.11.04, 04:13
        Trzeba szybko na leczenie do Tworek jechac - poki nie jeszcze nie za pozno. Moze
        tam pomoga poszkodowanej 'wyznawczyni' popie.przonej trojcy?
    • Gość: trzydziestkapiątka Re: Nobel dla wszystkich? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.04, 08:03
      Miłosz w "Wyzwolonym umyśle" napisał: "Kto naprawdę tworzy jest sam.A kiedy uda
      mu się stworzyć, pojawia się wielu naśladowców i zwolenników, okazuje się też,
      że dzieło potwierdza jakąś "falę historyczną" Nie ma innej drogi dla człowieka,
      niż zaufać wewnętrznemu nakazowii rzucić wszystko na szalę po to, żeby wyrażać
      to, co wydaje mu się prawdą." Jelinek też jest sama, zresztą nie ona pierwsza i
      nie ostatnia. A czy się ostanie, to co stworzyła? Nie wiem . Nikt nie wie.Joyce
      też nie wiedział, i Proust i Miłosz i Szymborska też nie zapewne nie wie. Jedno
      jest pewne - Jelinek "wyraża to, co wydaje jej się prawdą."
      A tych kilka zgryźliwych męskich uwag? Psy szczekają, karawana idzie dalej...
      • Gość: tete Re: Nobel dla wszystkich? IP: w3cache.* / *.2-0.pl 24.10.04, 21:43
        Zawsze ulegam zadumie nad sposobem w jaki wyraża swą radość naczelna
        feministka. Tzn zawsze jest to okazja do kolejnego pisemnego mordobicia. tym
        razem Pilch i Nałęcz. Chyba Dunin przypomina mi Urbana. Tzn nie napisze, że
        cieszy się z Nobla. Napisze, że cieszy się na złośc jakimś skurwysynom.
        • Gość: trzydziestkapiątka Re: Nobel dla wszystkich? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.10.04, 08:06
          Ci panowie swoimi wypowiedziami sami pchają się w żądne krwi pazury Duninowej.
          Więc po cóż te utyskiwania - im wolno wypowiadać się głupio, a Duninowej nie
          wolno tego wyśmiewać?
          To żadna nowość. Szpila drwiny i ironii Moliera swego czasu bardzo dobrze
          zrobiła nadętemu "JA" Francuzów.
        • Gość: Mikki Re: Nobel dla wszystkich? IP: *.augustow.mm.pl 01.11.04, 15:07
          Dunin i Urban to nie jest złe zestawienie (przy uwzględnieniu wszelkich róznic,
          rzecz jasna) - oboje walczą z pruderią i zakłamaniem, a szczególnie z
          takim "prostym myśleniem", co to zna tylko jedną słuszną prawdę. I czasem
          trzeba strzelić z grubej rury, bo zadyma zmusza do dyskusji. Jest w tym jakiś
          marketing na pewno (świadomy zresztą), ale jest też walka o pluralizm!
          A co do Nobla... Ci panowie jednak generalnie wiedzą, co robią. I na nic
          zabiegi patriotyczne. O Orzeszkową i Żeromskiego też walczyli(śmy) - pani Eliza
          sama nawet słała listy do komitetu popierające swoją kandydaturę! - i guzik z
          tego wyszło. Dostał genialny Reymont, choć po "Chłopach" niczego równie
          wielkiego nie napisał (a zwlekano z nagrodą, czekając, że napisze). Zapomijcie
          więc o nagrodzie dla Papieża...
          • Gość: elo Re: Nobel dla wszystkich? IP: *.aster.pl 08.11.04, 04:15
            jest to zle zestawienie - Urban ma intelekt, Dunin tylko pytluje i belkocze w
            kolko to samo...
    • Gość: miczurin przedszkolanka z sowiet?w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.04, 08:01
      Sens felietonów Dunin sprowadza się do tego, że przykleja ona ludziom etykietki: ten ma być
      cacy a ten nie...
      Podkreślam słowo MA BYĆ bowiem te etykietki służą koleżankom partyjnym jako drogowskazy
      kogo należy brać pod obcas (wysoki)
      Dunin, jako ideolog i reprezentant gatunku pisuje w liczbie mnogiej: MY lubimy Dzidkę, MY nie
      lubimy Dziunki.
      Stado wpatrzone w usta swojej sprytnej i elokwentnej WYCHOWAWCZYNI powtarza jak w
      sowieckim przedszkolu: "Dzidek TAK, Dziunek NIE" a lizusy zdobywają się nawet na własne
      zdanie i deklarują z przejęciem: "lubimy KINGĘ DUNIN, dziekujemy, że jesteś Ty i jeszcze kilka
      Twoich koleżanek"
      Nie wiem kim jest konga Dunin, ale emanuje z niej obrzydliwe, sowieckie wychowanie oparte na
      sprycie i nietolerancji
      • jendrek121 Re: przedszkolanka z sowiet?w 25.10.04, 11:11
        Ja kiedyś słuchałem jej na żywo (nie miałem okazji oglądać w TV) i sprawiała
        wrażenie spokojnej i zrównoważonej. Może to tak dla kontrastu bo razem z nią
        był Maciej Zębaty (ten od Poszepszyńskich) a to gość bardzo irytujący. Np.
        twierdził, że dość już z mówieniem o menstruacji jako o "trudnych dniach". Dla
        niego menstruacja jest piękna. Ostatni felieton Dunin nt. aborcji jest bardzo
        wyważony ale generalnie jest jak pisze miczurin
    • washington_irving Re: Nobel dla wszystkich? 26.10.04, 10:43
      nie zawsze podobają mi się poglądy pani Dunin, ale tym razem zgadzam się z nią
      całkowicie! znakomity tekst!
    • Gość: az DUNIN, jaka znowu DUNIN? Re: Nobel dla wszystkich? IP: *.sejm.gov.pl / *.sejm.gov.pl 27.10.04, 09:38
      • Gość: hva DUNIN, jaka znowu DUNIN? Re: Nobel dla wszystkich IP: *.ifn-magdeburg.de 29.10.04, 09:19
        A ty co robisz w tym sejmie? Sprzatasz?
    • Gość: Rafal Glogowski Nobel dla Papieza IP: *.essex.ac.uk 29.10.04, 22:35
      Juz mniej wiecej od polowy mojego liceum ( 7-8 lat) slysze jeki, zale, po
      werdykcie noblowskim. Wlasnie tego typu jak jeczal Rokita - ze magroda traci
      swoja waretosci bo nie dostala papiez. Czuc cisnienie szczegolmnie wsrod
      prawicowych politykow, by uhonorowac ta nagroda papieza. Jeszcze przed
      smiercia. Jezeli do tego dojdzie w najblizszych latach, bedzie to nagroda
      wymuszona.
      • Gość: tete Re: Nobel dla Papieza IP: w3cache.* / *.2-0.pl 02.11.04, 11:38
        bo papież zasługuje na te nagrodę, proste.
        • alpepe Re: Nobel dla Papieza 02.11.04, 12:20
          ale nie literacką bynajmniej...
          • Gość: tete Re: Nobel dla Papieza IP: w3cache.* / *.2-0.pl 02.11.04, 13:28
            No nie wiem, nie czytałem nic. Poza tym chodzi o pokojową a nie literacką czy
            jakąkolwiek inną. W sumie nie jest ważne czy Wojtyła ciekawie pisze tylko czy
            robi dobrze to co do niego należy.
            • alpepe Re: Nobel dla Papieza 02.11.04, 13:33
              najgorsze, że co poniektórzy daliby papieżowi i za biologię i chemię i fizykę i
              literaturę i pokojową, bo to papież...
              • Gość: Mikki Otóż to! IP: *.augustow.mm.pl 02.11.04, 17:31
                nic nie czytali, ale by dali... jakie mądre inaczej to społeczeństwo...
              • Gość: tete Re: Nobel dla Papieza IP: w3cache.* / *.2-0.pl 02.11.04, 20:41
                alpepe napisał:
                > najgorsze, że co poniektórzy daliby papieżowi i za biologię i chemię i fizykę
                i literaturę i pokojową, bo to papież...

                O kurde a kto by chciał mu dać za chemię? Bo ja nie znam nikogo takiego
                • alpepe Re: Nobel dla Papieza 02.11.04, 20:59
                  a znasz kogoś, kto by chciał papieżowi dać Nobla za chemię, ciekawych masz
                  znajomych...
                  • Gość: tete Re: Nobel dla Papieza IP: w3cache.* / *.2-0.pl 02.11.04, 21:03
                    To Ty napisałeś. Chyba, że piszesz sam do siebie
                    • Gość: tete Re: Nobel dla Papieza IP: w3cache.* / *.2-0.pl 02.11.04, 21:12
                      alpepe napisał:
                      > najgorsze, że co poniektórzy daliby papieżowi i za biologię i chemię i fizykę
                      i literaturę i pokojową, bo to papież...

                      Ściślej mówiąc wyssałeś to z palca a chciałeś przez to powiedzieć, że nie
                      lubisz niektórych katolików czy samego papieża. Jeśłi napiszesz, że papież jest
                      odpowiedzialny za to dla kogo jest autorytetem i że należy papieża ukarać za
                      ten fakt to nawet się nie ździwię.
                      • alpepe Re: Nobel dla Papieza 02.11.04, 22:15
                        nic o mnie nie wiesz, więc nie wiedziałeś też, ze moja wiara była tak wielka,
                        iż miałam wstąpić do zakonu... Tak samo najwyraźniej nie wiesz, jak
                        ambiwalentne nastawienie mają do papieża katolicy w Polsce. Kocha się go i
                        stawia pomniki, bo to papież, a jednocześnie, mało kto czytał i przemyślał, to
                        co on napisał. W sumie masz rację, ciemnogrodzkich katolików nie lubię, zawsze
                        mierziło mnie wiernopoddaństwo i głupota.
                        • Gość: tete Re: Nobel dla Papieza IP: w3cache.* / *.2-0.pl 03.11.04, 09:46
                          O to jestem do Ciebie bardziej podobny niż myślisz...
    • Gość: Buba Witam po powrocie! IP: *.in-addr.btopenworld.com 04.11.04, 17:14
      Wlasnie wrocilam z Florydy, gdzie walnie przylozylam sie do wyboru prez. Busha
      na druga kadencje, z czego jestem wybitnie zadowolona, choc mierzi mnie jego
      fundamentalizm religijmy. Tak to juz jest - z Bushem w swiecie, moim zdaniem,
      bezpieczniej , niz z Kerrym (ale nie bede na ten temat dyskutowac, OK?).
      Cieszy mnie takze co sie dzialo w czasie mojej nieobecnosci na tym forum -
      najbardziej ostatnio cywilizowanym w calej Gazecie Wyborczej. Cenny nabytek -
      alpepe. To co powiedzial(a) o wszystkich nagrodach Nobla dla papieza - bardzo
      slodkie, sama bym tego lepiej nie ujela.
      Ciesz tez, jak zawsze KD. Czytalam te wypowiedz Pilcha na szaconych lamach i az
      mnna zatrzeslo - bardziej zreszta na dyzurnego redaktora, niz na Pilcha, ktory
      ma prawo byc malo oczytanym w literaturze austruiackiej, ale redaktor nie
      poiwinien byl o jego ignorancji natychmiast donosic. Bardziej mnie interesowalo
      co maja do powiedzenia o laureatce ci, ktorzy jej ksiazki czytali, jej sztuki
      ogladali.A sposrod wszystkich zebranych "glosow", ktore wtedy czytalam w GW,
      bodaj tylko Szczuka miala jakas opinie, o ktprej warto bylo informowac
      czytelnikow.
      Czy czytaliscie obok w Wysokich Obcasach Listy do przyjaciela o Ginczance? Jest
      to cudowna, cudowna poetka i mozna jedynie sie domyslac jak bardzo rozwinelaby
      sie, gdyby nie zostala zamordowana. Kiedy mialam bodaj 16 lat (dawno temu,
      baaaardzo dawno) przeczytalam jej Non omnis moriar i bylam tym wierszem
      porazona. Wiele lat nie mozna go bylo drukowac , ale zdazyl znalezc sie w
      niezyklej antologii wydanej chyba w 1946 r, "Piesn ujdzie calo". Kisazka byla w
      bibliotece moich rodzicow i w niej zettknelam sie po raz pierwszy z
      Ginczanka.Jest to jeden z najbardziej wstrzasajacycxh wierszy o Zagladzie.

      • Gość: elo Re: Witam po powrocie! IP: *.aster.pl 08.11.04, 04:21
        Wstydzilabys sie tak otwarcie przyznawac do ograniczenia umyslowego (glosowania
        na Busha) no ale to forum idiotek wiec wlasciwie twoje zachowanie nie powinno
        dziwic.
    • Gość: .... Re: Nobel dla wszystkich? IP: *.chello.pl 08.11.04, 08:21
      Dupa!!! Zopa!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka