mimi44
04.11.04, 11:40
Witam.Mam problem,może ktoś mi pomoże,poradzi...
Jestem z moim już teraz meżem ponad 3 lata,7 miesiecy po ślubie i 4 mieśące
po urodzeniu naszej córeczki.Kilka(?????????) miesiecy temu zaczął mnie
zdradzac,nie złapałam go za reke ale jestem pewna na99%(SMSsy po nocach,póżne
powroty z pracy itd.).Nie ma kochanki są to jednorazowe spotkanka z
internetu.Oczywiscie sie nie przyznaje(stara sie wmówic mi ze mam problemy z
uszami i oczami).Chcę go zostawic ale boje sie ze zabirze mi dziecko.Dodam ze
nie jestem polką a dziecko ma polskie obywatelstwo.Kiedy powiedziałam męzu ze
podaje na rozwód,odpowiedział ze dziecka mi nie odda (nie wyrazi zgody na
wydanie paszportu) zresztą rozwodu tez mi nieda.Wiec siedze tak sobie i nie
moge sie zdecydowac na ostatni krok. NIE MOGE STRACIC DZIECKA!!!!!!Jeszcze
troche i oszaleje!!!Pomózcie mi prosze
Przepraszam za ew. pomyłki nie miałam w szkole polskiego:)
Czekam na odpowiedzi(moze tez ktoś wie co O tym mówi prawo?)