Dodaj do ulubionych

w jakiej śpicie pidżamie?

IP: *.acn.waw.pl 04.11.04, 20:15
hejka,
mam pomysł, aby pochwalić się na forum, w jakich śpimy pidżamach. Co Wy na to?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: kohol Re: w jakiej śpicie pidżamie? IP: *.crowley.pl 05.11.04, 10:35
      Mam kilka małych koszulek nocnych i mam taką trzyczęściową piżamę w gwiazdki i
      księżyce. Bardzo fajna. Wszystko z bawełny.
      • kopov czy trzecia część słuzy do utrzymania fryzury 05.11.04, 10:40
        w należytym stanie?;)
        • Gość: kohol Re: czy trzecia część słuzy do utrzymania fryzury IP: *.crowley.pl 05.11.04, 10:50
          Nie :)
          1 spodnie
          2 top bez rękawków
          3 cos w rodzaju sweterka

          Ale nieźle kombinujesz, taka szlafmyca byłaby sexi :D
          Z "pąponem" na końcu, lub kutasikiem zgrabnym wręcz :D
          • kopov Re: czy trzecia część słuzy do utrzymania fryzury 05.11.04, 11:38
            a cos w rodzaju sweterka ma takie rękawy że je mozna z tyłu wiazać?:))))
            do specjalnych upodobań?
            dlaczego fryzura wszystkim kojarzy sie z głową???????????
            • Gość: kohol Re: czy trzecia część słuzy do utrzymania fryzury IP: *.crowley.pl 05.11.04, 11:41
              kopov napisała:

              > a cos w rodzaju sweterka ma takie rękawy że je mozna z tyłu wiazać?:))))
              > do specjalnych upodobań?

              Nie ma :)

              > dlaczego fryzura wszystkim kojarzy sie z głową???????????

              A ja coś o głowie pisałam?
              • kopov Re: czy trzecia część słuzy do utrzymania fryzury 05.11.04, 11:51
                to tylko jakby w zimie ktos zaśpiewał pod balkonem zeby mozna wyjść? tak?
                sama to zrobiłaś?;)
                no szlafmycka to na głowę jest a nie na łeb:))))))
                chociaż te kutasiki dały mi do myslenia, ale sprecyzuj w takim razie:)
      • maretina Re: w jakiej śpicie pidżamie? 10.11.04, 10:25
        ja tam najbardziej lubie na golasa w ramionach meza:D. nie ma lepszej pidzamki:)
    • grzecznagrzeszna Re: w jakiej śpicie pidżamie? 05.11.04, 10:37
      Nie mam się czym chwalić :( Nie posiadam piżamy.
    • Gość: Aga Re: w jakiej śpicie pidżamie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.04, 10:49
      zazwyczaj spie nago
    • trzydziecha1 Re: w jakiej śpicie pidżamie? 05.11.04, 10:51
      Bawełniane koszule nocne od tesciowej. I jedna dwucześciowa flanelowa z
      gaciami. Wszystkie grzecznie leżą w szafce...czekają na mroz.
    • reniatoja Re: w jakiej śpicie pidżamie? 05.11.04, 11:20
      Ostatnio kupilam sobie spodnie od pizamy w M&S i są super, a koszulki to jakies
      z tego co mam, no te od tej pizamy byly szerokie, a ja nie lubie spac w
      szerokiej koszulce, tylko takiej bardziej przy ciele. Nago rzadko spie, bo
      strasznie nogi rozrzucam i nie chcialabym, zeby jakis przypadkowy widz mial
      darmowego pornola ;) tak ze raczej zawsze przynajmniej w majtkach (ale nie daj
      boze w stringach)
      • niedzwiedzica_sousie Re: w jakiej śpicie pidżamie? 05.11.04, 11:24
        a przez twoją sypialnię to jakieś tabuny potencjalnych gapiów się przewalają? :)
        • reniatoja Re: w jakiej śpicie pidżamie? 05.11.04, 11:29
          wystarczy, ze dziecie wpadnie z wizyta od czasu do czasu :)
    • Gość: mm Re: w jakiej śpicie pidżamie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.04, 11:22
      Ja spie we własnej skórze ;-))))
      • reniatoja do osob spiacych nago 05.11.04, 11:28
        Czy mieszkacie sami, czy nie obawiacie sie, ze ktos np dzieciak zobaczy wasze
        rozneglizowane krocze wszedlszy do sypialni podczas waszego snu? Czy jest wam
        to zupelnie obojetne, ze domownicy zobacza was nago w dowolnej, czesto bardzo
        niedyskretnej pozie (ja np sypiam zazwyczaj z jedna noga wyprostowana, a druga
        pociągnieta kolanem do szyi, w zw z czym widoczek bylby niezly) Jak mialam
        tylko meza to sypialam nago, odkad moja mloda zaczela samodzielnie wychodzic z
        lozeczka i pakowac sie do naszego, nie lubie spac nago, mimo, ze nie jestem
        dewotka, czasem chodze bez majtek po domu, ale wole byc zawsze swiadoma, gdy
        ktos widzi mnie saute. Gdy spie to cos na d.. musze miec jednak.
        • Gość: mm Re: do osob spiacych nago IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.04, 11:32
          Moja dzidzia juz nosi moje ciuchy wiec jej moja nagość nie przeszkadza,w
          zasadzie to nie paraduje goła po chałupie..chyba ze jestem sama.A ze spaniem to
          spoko..czasem wystawie tylko tyłek ;-))))
        • bzz_bzz Re: do osob spiacych nago 05.11.04, 12:40
          Też śpię nago. Mam 4,5 letnią córeczkę i uważam, że to zdrowe i naturalne, gdy
          dziecko bez krępacji patrzy na nagiego rodzica (córka na matkę, syn na ojca -
          inne relacje w moim przekonaniu nie powinny wchodzić w grę). Moja widziała mnie
          nagą od swych narodzin i nigdy się przed nią nie ukrywałam, przez co nie widzi
          w tym niczego dziwnego. Wydaje się to dla niej tak naturalne, że o tym w ogóle
          nie mówi (np. babcia, a wiesz, że moje mamusia spała dzisiaj na golasa?).
          Jedyna komentarze, to np. A jak będę taka duża, jak Ty, to też będę miała takie
          włoski! (Te zabawne stwierdzenia wynikają z wcześniejszych jej zapytań i moich
          odpowiedzi).
          Pozdrawiam :)
          • reniatoja Re: do osob spiacych nago 05.11.04, 14:12
            Z tą nagościa to jest tak: Moja corka tez widziala mnie nago setki razy, nigdy
            nie robiłam ze swojej nagosci w domu tabu. Niemniej aktualnie jest w takim
            wieku, ze to jej samej przeszkadzaloby gdybym biegała po domu na golasa
            godzinami. Dziecko nie ma specjalnej potrzeby oglądac swoich rodziców nago. Nie
            uwazam, zeby nadmierne eksponowanie nagosci w domu było do czegokolwiek
            potrzebne, podobnie jak robienie tragedii z tego, że dziecko zobaczyło kawałek
            gołej d. Moja córka ma obecnie taki okres, ze zaczynają jej rosnąc włosy łonowe
            i mimo, że widziała je u mnie setki razy, nigdy nie pokazałaby sie teraz bez
            majtek w moim towarzystwie ani tym bardziej taty, no, chyba, ze pod
            przysznicem. Tak ma - wstydzi sie, czy to cos zlego? Szanuje to i nie widze
            powodu sama eksponowac sie z goła c. przed nia bez wiekszej potrzeby. Gacie na
            tylku w czasie snu w niczym mi nie przeszkadzaja, a swiadomosc, ze dziecko
            weszlo, gdy wszystko mialam na wierzchu, (a tym bardziej tata) bylaby krepująca
            zarówno dla mnie jak i dla niej, wiec po co?
            • bzz_bzz Re: do osob spiacych nago 05.11.04, 14:55
              Nie mówię o paradowaniu nago po domu, jeszcze godzinami na dodatek. Poprostu
              nie kryję się z tym. A nie mam zamiaru spać w majtkach tylko dlatego, że
              mogłobu mnie zobaczyć dziecko. Tymbardziej, że śpię przykryta. A zmuszać
              dziecko, do pokazania się nago, to dla niego katastrofa! Niczego takiego nie
              sugerowałam! Wstyd jest odruchem bynajmniej nienaturalnym, jednak moralnym i
              potrzebnym (tak mi się wydaje). Znasz swoje dziecko chyba najlepiej i jeżeli
              uważasz, że nie chce patrzeć na swoją nagą mamę, to zapewne tak jest. Poza tym,
              nie uważam, że byłoby dobre, gdybyś Ty się zmuszała do pokazywania dziecku nago
              tylko po to, żeby widziało. Ja czuję się z tym dobrze, moje dziecko też nie
              protestuje (jest poprostu małe jeszcze), więc nie będę tego zmieniać - bo i po
              co?
              Pozdrawiam.
              • reniatoja Re: do osob spiacych nago 05.11.04, 16:17
                Ciesze sie, ze doszłyśmy do porozumienia. Jedynie nie zgadzam sie z tym, jakoby
                wstyd byl odruchem nienaturalnym - moim zdaniem to coś naturalnego własnie,
                brak poczucia wstydu, to byłoby dla mnie nienaturalne. Pozdrawiam.
                • bzz_bzz Re: do osob spiacych nago 05.11.04, 19:00
                  Gdyby wstyd był odruchem naturalnym, występowałby u zwierząt i małych dzieci, a
                  on pojawia się dopiero, gdy nauczymy dziecko, że pewnych rzeczy nie należy przy
                  innych osobach, lub gdy samo zauważy, że przy niektórych czynnościach ludzie
                  się po prostu z niego śmieją. Dopiero wtedy się pojawia. Ale to jest oczywiście
                  jak najbardziej zdrowy odruch :)
                  Hej!~
        • kopov renia może powymieniajmy zdjęcia jak kto śpi 05.11.04, 12:45
          nago Twój opis mnie zafascynował:)))))))))))))))))))))))))))
        • niedzwiedzica_sousie Re: do osob spiacych nago 05.11.04, 12:49
          też sypiam w takiej pozie, ale na razie nie mam dzieci :))
          • kopov Re: do osob spiacych nago 05.11.04, 12:52
            zmień moze pozę:))))))))
            • niedzwiedzica_sousie Re: do osob spiacych nago 05.11.04, 13:07
              ale najwyraźniej u reni właśnie ta poskutkowała!
              • kopov Re: do osob spiacych nago 05.11.04, 13:14
                to uzgodnijcie jeszcze po której stronie która spi i która nogę zadziera:)))))))
                • bzz_bzz Re: do osob spiacych nago 05.11.04, 13:19
                  Ja swoją nogę zadzieram na śpiącego obok nagiego faceta. (Mojego! Heh!)
                  :D
                  • kopov Re: do osob spiacych nago 05.11.04, 13:26
                    i masz dzieci?:)))
                    • bzz_bzz Re: do osob spiacych nago 05.11.04, 13:28
                      Mam, no i co z tego? :D
                      • kopov Re: do osob spiacych nago 05.11.04, 13:33
                        nic tzn, że dobra strona i dobra noga:)))))))))))
                        • bzz_bzz Re: do osob spiacych nago 05.11.04, 13:53
                          Buhahaha! No - dobra, dobra! :DD
                • niedzwiedzica_sousie Re: do osob spiacych nago 05.11.04, 13:26
                  a ty kopov? w kojcu z gąbki czy w wiklinowej budzie?
                  • kopov Re: do osob spiacych nago 05.11.04, 13:32
                    łózko-ponton if ju noł łot du aj min
                    • niedzwiedzica_sousie Re: do osob spiacych nago 05.11.04, 13:33
                      hołpfuli aj ges
                      • kopov Re: do osob spiacych nago 05.11.04, 13:39
                        mam się posunąć, jest gdzie nogę zarzucić?:))))))))))))
                        • niedzwiedzica_sousie Re: do osob spiacych nago 05.11.04, 13:50
                          jak sam chcesz się posunąć, to ja jestem chyba zbędna?? :)))
                      • Gość: kohol Re: do osob spiacych nago IP: *.crowley.pl 05.11.04, 13:39
                        Skąd Wy macie taki dziwny akcent? ;)
                        • niedzwiedzica_sousie Re: do osob spiacych nago 05.11.04, 13:50
                          nie wiem jak kopov, ja prosto z lasu :)
                        • kopov Re: do osob spiacych nago 05.11.04, 13:51
                          mnie zostało po kursie francuskiego:)
                • reniatoja Re: do osob spiacych nago 05.11.04, 14:15
                  Ja spie po lewej stronie łóżka (lezac na brzuchu) i zadzieram prawą. W związku
                  z czym moj maz ma w plecach takie wgiecie w kształcie mojego kolana, przez 10
                  lat sie wyrobiło ;)
                  • kopov Re: do osob spiacych nago 05.11.04, 14:35
                    a serce Cie nie boli jak spisz na lewej stronie?:)_
    • Gość: obierzyna ja spie w koszuli nocnej.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.04, 13:43
      ...z dziurką....
      • kopov Re: ja spie w koszuli nocnej.... 05.11.04, 13:50
        z przodu czy z tyłu?:) czy na oczy?
        • Gość: obierzyna Re: ja spie w koszuli nocnej.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.04, 14:20
          pytasz Kopov jakbys mnie nie znal. z tyłu oczywiscie!
          • kopov Re: ja spie w koszuli nocnej.... 05.11.04, 14:36
            a mozna tę pizamę przekręcic na przód dziurą?:)
            • Gość: obierzyna Re: ja spie w koszuli nocnej.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.04, 14:58
              mozna, ale wtedy guziki beda na plecach i bedą sie wpijaly. ale w sumie te dwie
              minuty mozna wytrzymać:)
              • kopov Re: ja spie w koszuli nocnej.... 05.11.04, 15:09
                albo na boku spać mozna?????:)
                • Gość: obierzyna Re: ja spie w koszuli nocnej.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.04, 15:14
                  a którym?:)
                  • bzz_bzz Re: ja spie w koszuli nocnej.... 05.11.04, 20:20
                    Znaczy chyba "czyim"?
        • Gość: mm kopov a ty.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.04, 14:30
          w jakiej pyjamce śpisz a moze w koszulce:-))))
          • reniatoja Re: kopov a ty.. 05.11.04, 14:31
            w koszulce takiej do pępka i bez majtek :)
            • Gość: mm Re: kopov a ty.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.04, 14:35
              albo uszytej z królików;-))))
            • kopov Re: kopov a ty.. 05.11.04, 14:38
              za pępek:)
              zahaczam na ogonie i sie trzyma w nocy:)
          • kopov Re: kopov a ty.. 05.11.04, 14:37
            ja tez bez w zimie tylko stary tshirt zakładam i bokserki:)
            • Gość: mm Re: kopov a ty.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.04, 14:59
              Bez pyjamki pod miła kołderka super jest:-))
              • kopov Re: kopov a ty.. 05.11.04, 15:08
                no i ręce na kołderce:)) piekny rym:)
    • inezja21 Re: w jakiej śpicie pidżamie? 05.11.04, 14:39
      fioletowa bluzka z rozszerzanymi rękawami,kupiona w india markecie,ale trochę
      za duża i do tego spodenki najczęściej czarne
    • Gość: azzie czerwona kratka, długie rękawy i nogawki. super! IP: *.c153.petrotel.pl 05.11.04, 19:54
      • cyber_mysza ja ma podobne ale inne :) 05.11.04, 23:18
        tylko ze moje ma niebieską górę z białymi owieczkami spiącymi na chmurkach a
        galoty są różowo-niebieskie w kratę lekko poza kolana (coś jak rybaczki)
    • totempotem Re: w jakiej śpicie pidżamie? 05.11.04, 20:40
      a co to jest pidżama ? :)
      • reniatoja Re: w jakiej śpicie pidżamie? 05.11.04, 23:23
        Pidżama to taka bardziej wyelegantowana wersja popularnej poczciwej i
        pospolitej piżamy :) Cóś jak odstający od reszty ręki mocno do przodu, ale
        fikuśnie zagięty jednakowoż, przy piciu herbaty z porcelany,
        mały paluszek
        • Gość: niesmachnyj Re: w jakiej śpicie pidżamie? IP: 81.15.215.* 07.11.04, 15:44
          odstający palec nie ma nic wspólnego z elegancją, to gest prostaczków chcących
          uchodzić za lepszych od siebie <rotfl>
          • reniatoja Re: w jakiej śpicie pidżamie? 07.11.04, 22:22
            "wyelegantowanie" tez nie ma nic wspolnego z elegancją. Tak samo jak "pidżama".
            Aczkolwiek osoby, ktore odginają paluszek, podobnie jak te, które
            piszą "pidżama" - najczęściej nie zdają sobie z tego sprawy.
    • Gość: ada Re: w jakiej śpicie pidżamie? IP: *.acn.waw.pl 06.11.04, 01:20
      a ja tam regularnie bez żadnych piżam. 100% negliżu...
    • Gość: wolny Re: w jakiej śpicie pidżamie? IP: 168.143.113.* 06.11.04, 04:56

      Ja i moja zona zawsze spalismy i spimy nago.
      Po co jescze przydziewac jakies szmaty skoro mozna sie
      czyms przykryc.To bardzo zdrowe i wydaje mi sie naturalne.
      pozdr.
      :)
      • Gość: isa Re: w jakiej śpicie pidżamie? IP: *.acn.waw.pl 06.11.04, 22:20
        a ja mam mnostwo kusych koszulek i majteczek, ktore bardzo latwo sie zdejmuje,
        jesli z chlopakiem mamy na to ochote...
    • Gość: jozia a ja mam właśnie piżamę w torty :)) IP: *.zabrze.net.pl 07.11.04, 00:26
    • Gość: .... Re: w jakiej śpicie pidżamie? IP: *.chello.pl 07.11.04, 15:52
      Dupa!!!
    • odrey Re: w jakiej śpicie pidżamie? 07.11.04, 16:16
      hmmm... w swojej
    • tomasdyg Re: w jakiej śpicie pidżamie? - we wtuleniu 07.11.04, 16:18
      -Moja luba, dziś w bawełnianej, jednoczęściowej, granatowej, ale tylko
      dlatego, że jest daleko ode mnie, za trzy dni, znowu razem, więc będziemy spać
      nago, hmmmm...., ale za to jak wtuleni w sibie, więc na co nam piżamy? ;-)))

      Pozdrawim
    • Gość: CubE Re: w jakiej śpicie pidżamie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.04, 22:48
      Mam 24 lata i świetnie się czuję śpiąc w koszuli nocnej. Jest seledynowa w małe
      białe kwiatuszki. Zapewniam, że jestem normalnY. :))
      • conveyor Re: w jakiej śpicie pidżamie? 07.11.04, 23:14
        Haha, to Twoja opinia...

        ------------------
        Forum bez cenzury
        Prawdziwy Mężczyzna
        • bzz_bzz Re: w jakiej śpicie pidżamie? 08.11.04, 13:08
          Ja go znam! Naprawdę śpi w koszuli - takiej jak opisał. FAKtycznie jest inny,
          ale to jego zaleta! Hehe.
          Pozdrawiam. :)
          • Gość: ola Nękana przez 2 facetów :( IP: *.acn.waw.pl 10.11.04, 10:21
            a ja wynajmuję mieszkanie z 2 facetami boję się, że mogą zajrzeć do mnie do
            pokoju, więc śpię w grubej flanelowej piżamie. Nie mam bielizny, ale nawet jak
            się odkryję, to i tak NIC nie zobaczą. Trochę szkoda, ale cóż...
            • bzz_bzz Re: Nękana przez 2 facetów :( 10.11.04, 11:39
              Ja wynajmuję z jednym, przyjeżdż do mnie drugi i jest wokół tyle srania, że
              myślę poważnie o przeprowadzce. Ludzie są męczący... Wtykają nocha w nieswoje
              sprawy i myślą, że tak można, a nawet trzeba i jeszcze najlepiej, jak powiedzą
              mi, co, jak i z kim powinnam robić. Zmuszają mnie do zmiany sytuacji - choć nie
              lubię ulegać ludziom, będę musiała to zrobić. Ich zachowanie doprowadza mnie
              momentami do szału. (Najgorsze, że mieszkam z moim byłym...)
              • Gość: ola Re: Nękana przez 2 facetów :( IP: *.acn.waw.pl 10.11.04, 15:11
                no to nie zazdroszczę. Ale czy on próbuje Cię nękać też "seksualnie"?
                • bzz_bzz Re: Nękana przez 2 facetów :( 10.11.04, 15:19
                  Kto? Mój były? Nie - jesteśmy teraz poprostu współlokatorami. Może to dziwne, i
                  trudno w to uwierzyć, ale śpimy w jednym łóżku - jednak nie "śpimy ze sobą",
                  jak to się ładnie mówi...
                  Problem tkwi w sąsiadach,..
                  • Gość: ola Re: Nękana przez 2 facetów :( IP: *.acn.waw.pl 10.11.04, 15:21
                    a wcześniej sypialiście ZE sobą?
                    • bzz_bzz Re: Nękana przez 2 facetów :( 10.11.04, 15:40
                      No - przez 2 lata. Ale jakie to ma znaczenie w tej chwili?
                      • bzz_bzz Re: Nękana przez 2 facetów :( 10.11.04, 15:41
                        Czego bym nie robiła - moja sprawa, nie sąsiadów. Będę chciała się poradzić, to
                        sama zapytam. A nie chcę :))
      • totempotem Re: w jakiej śpicie pidżamie? 10.11.04, 11:55
        dokup sobie jeszcze klapki na obcasie z puszkiem w tym samym kolorze...będziesz
        jeszcze bardziej normalnY :)))
    • Gość: chłopczyk Re: w jakiej śpicie pidżamie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.04, 23:37
      w babeczki :)
      • Gość: śpioch Piżama? a co to takiego? IP: *.acn.waw.pl 08.11.04, 07:34
        • Gość: ehhh Re: Piżama? a co to takiego? IP: *.acn.waw.pl 08.11.04, 11:01
          to takie coś, w czym się śpi, żeby było bardziej seksownie w łóżku. Coś, co
          można zębami...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka