Dodaj do ulubionych

Granice prywatności

13.10.22, 14:00
Temat stary jak świat. Mąż i koleżanka z pracy. Sytuacja miała miejsce dwa lata temu. Dużo smsów, wysyłane buziaczki, selficzki. Mówił że to nic, że to koleżanka. Nigdy nie przeglądałam jego telefonu. Wtedy spojrzałam. Był flirt, bez zdrady. Wiem, że to z jego strony było głupie, przepraszał. Ale zmienił hasło do telefonu. Ja zaufałam, pracują razem dalej. Po dwóch latach wróciło kiedy siedział w pracy do 23, kiedy koleżanki pytały wprost czy jest ok między nami. Paradoksalnie jest. Ale ziarno się zasiało. W tym samym czasie wyłączył lokalizację którą mieliśmy oboje włączoną pd zawsze. Nie chce słyszeć żeby ją włączyć czy żebyśmy znali swoje hasła do telefonu. Że to jego prywatność. Ok, rozumiem. Ale mój lęk wzrósł. Wróciło. Mam poczucie, że ja musiałam zaufać, pracują nadal, a ja zaufałam. Ale on nie ufa bo boi się że coś znajdę? Czy to jest fair? Czy mogę go prosić że skoro ja mam mu ufać on powinien ufać mi. Zawsze znaliśmy swoje hasła itp. Teraz nie. Nie mam w naturze przeglądania czyjejś korespondencji itp. Zrobiłam to raz kiedy czułam że coś jest nie tak. Jesteśmy razem 15 lat i nagle teraz zmiana. Wiem że mnie nie zdradza, że kocha nad życie. Ale ten jego brak zaufania że znów będę grzebać boli.
Obserwuj wątek
    • six_a Re: Granice prywatności 13.10.22, 19:05
      >Wiem że mnie nie zdradza, że kocha nad życie
      hasło to rozumiem, nikt nie lubi, żeby mu grzebać bezpośrednio w telefonie, ale skoro lokalizacje były włączone, a nagle wyłączył, to raczej nie chce byś wiedziała, gdzie bywa.
      no ale podziwiam, jak dałaś sobie wmówić, że jego "brak zaufania" to twoja wina.
    • vivi86 Re: Granice prywatności 14.10.22, 12:39
      Sama sobie odpowiedz czy tak się zachowuje osoba nie mające nic do ukrycia.
    • ta Re: Granice prywatności 14.10.22, 14:15
      mala_jpm napisała:

      > Jesteśmy razem 15 lat i nagle teraz zmiana.

      Wszystkie nagłe zmiany zachowań w ustabilizowanym długoletnim związku są sygnałem ostrzegawczym.
      Czy jest więcej takich zmian? Np. sposobu spędzania czasu - zmiana zainteresowań/hobby, któremu trzeba poświęcić teraz sporo czasu poza domem, nagła miłość do sportu/ kształtowania sylwetki, stosowanie diet, wzmożona dbałość o wygląd itd i klasyka gatunku - zmiana haseł w telefonie i innych urządzeniach elektronicznych, i grubo- wyłączenie lokalizacji, gdy dotąd była obustronnie dostępna.

      > Wiem że mnie nie zdradza, że kocha nad życie. Ale ten jego brak
      > zaufania że znów będę grzebać boli.

      No cóż, chcesz się oszukiwać. Brakiem zaufania nazywasz jego starania, by uniknąć wsypy.
      I jeszcze dałaś sobie wmówić, że ponosisz winę za tę sytuację.
      Ugrzęzłaś w iluzjach.

      Nie panikuj, nie rób żadnych „ akcji”, nie wieszaj się na nim, niczego nie wymuszaj, ani o nic nie proś!, nie wyjaśniaj, nie dopytuj. Zdystansuj się i intensywnie zajmij się swoimi sprawami, zaangażuj maksymalnie głowę i ręce.

      Tak, na 95% jest kochanka, nic nie zrobisz więcej prócz dbania o siebie w tym swoja godność.

      On dalej, ty jeszcze dalej i czas…

    • stasi1 Re: Granice prywatności 14.10.22, 14:24
      Skąd wiesz że cię nie zdradza? Większość zdradzanych żon rękę dałaby sobie uciąć że mąż jest jej wierny
      • dziala_nawalony Re: Granice prywatności 14.10.22, 15:24
        ,..buziaczki selfpiczki, wspólne nadgodziny do 23 ciej..a potem blokada na telefonie, taaaa no bo przecież to nic nie znaczy, każdy żonaty tak robi.niby kwestia interpretacji, ale czy to twoja wiara czyni takie cuda??,..mężusia bierz ostro za ryj, tyle z mojej strony,pozdrawiam i współczuję.
    • lumeria Re: Granice prywatności 14.10.22, 16:21
      Sami mężczyźni mówią - jeśli facet polokował dostęp do swojego telefonu i zabiera go wszędzie ze sobą, nawet do toalety, to znaczy, ze ma kochankę.

      >Wiem że mnie nie zdradza, że kocha nad życie.

      Jak zona nie wie, to nie jest zdrada, co nie? ,-)
    • 3-mamuska Re: Granice prywatności 15.10.22, 13:59
      Ale ty głupia jesteś 🤦‍♀️🤦‍♀️
      Nie zdradza 😂😂😂 buziaczki z Koleżanką , późne powroty ,blokada telefonu i gdzie bywa, to powinien się alarm walczyć i wyć w głowie.
      • agniesia331 Re: Granice prywatności 17.10.22, 21:08
        Późne powroty to np 20 w Warszawie. Tj nadgodziny do 19.00. A on ewidentnie z panna ląduje po południu na jej chacie i bawi się w obiadki.kolacyjkini łóżeczko.Wraxa wtedy.jiedy trzeba iść spac
        • agniesia331 Re: Granice prywatności 17.10.22, 21:12
          Mężowie koleżanek.zdazyli.miec kochanki wracając 2 x w tyg do domu ok 19. Więc twój ma ma pewno 2gie życie. W lokalizacji.ktirej nie chce byś poznała.bo wiedziałabyś co robi przez te 6 godzin po pracy .Że cały czas jest w stałym innym miejscu. I nie jest to lokalizacja jego pracy. Nie pisze tego po to.by Cie dobic.Ale może zacznij zbierać dowody jego zdrady?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka