Dodaj do ulubionych

Pytanie do panów

IP: *.chello.pl 02.05.02, 23:18
Czasami słyszy się z ust Panów, że "ta czy tamta jest głupia". Ostatnio jeden
pan tak się wyraził o mojej niezbyt bliskiej koleżance. Tak sobie pomyślałam,
że według mnie nie jest głupia. Zaczęłam sie zastanawiać jak to jest, kiedy
kobieta w oczach Panów może byc uznana za głupią?
Obserwuj wątek
    • Gość: mario2 Re: Pytanie do panów IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.05.02, 08:15
      Zakladajac takie watki.... Nie dowodza one bowiem lotnosci umyslu, ani nawet
      przymiotow duchowych autorki!
      • Gość: Miki Re: Pytanie do panów IP: *.chello.pl 03.05.02, 23:26
        Jejku, jejku. Nie musisz odpowiadać.
        • Gość: mario2 Re: Pytanie do panów IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.05.02, 17:22
          ale odpowiedzialem i teraz juz powinnas wiedziec!
          • Gość: Miki Re: Pytanie do panów IP: *.chello.pl 04.05.02, 18:31
            Teraz juz wiem. Dziekuję za odpowiedź. Tylko zastanawiam sie jak z brakiem
            lotności umysłowej poradzę sobie podczas ezgaminu adwokackiego, który czeka
            mnie niebawem. Ah ... same problemy!!!
            • Gość: mario2 Re: Pytanie do panów IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.05.02, 18:34
              Tak jak radzilas sobie do tej pory!
              Troche poboli i przestanie :o))
            • Gość: mario2 Re: Pytanie do panów IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.05.02, 18:37
              Tak jak radzilas sobie do tej pory!
              Troche poboli i przestanie :o))
              • Gość: Miki Re: Pytanie do panów IP: *.chello.pl 04.05.02, 23:06
                Powtarzasz się...
                • Gość: mario2 Re: Pytanie do panów IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.05.02, 23:13
                  Zebys latwiej mogla zrozumiec!
    • Gość: jodi Re: Pytanie do panów IP: *.joint.eu.org / 62.233.182.* 03.05.02, 13:53
      Gość portalu: Miki napisał(a):

      > Czasami słyszy się z ust Panów, że "ta czy tamta jest głupia". Ostatnio jeden
      > pan tak się wyraził o mojej niezbyt bliskiej koleżance. Tak sobie pomyślałam,
      > że według mnie nie jest głupia. Zaczęłam sie zastanawiać jak to jest, kiedy
      > kobieta w oczach Panów może byc uznana za głupią?

      Na ogół wtedy kiedy się na nich nie połakomiła:-)

      • Gość: Vika Re: Pytanie do panów IP: *.ewave.at 03.05.02, 14:47
        Gość portalu: jodi napisał(a):
        >
        > Na ogół wtedy kiedy się na nich nie połakomiła:-)
        Delikatnie to sformuowales.Czesto przed przymiotnikiem "glupia "dodaja pewien
        potocznie uzywany rzeczownik na litere Q i kontynuluja:"spac ze mna nie chce".

        • Gość: blower pytanie do Viki IP: 194.196.8.* 03.05.02, 15:28
          Wieden ? tez pada ?
          pozdr
          • Gość: Viki Re: pytanie do Viki IP: *.ewave.at 03.05.02, 16:03
            Gość portalu: blower napisał(a):

            > Wieden ? tez pada ?
            > pozdr

            Jeszcze nie ale chyba zacznie.POzdrowienia z Wiednia.
        • Gość: tuli_pan Re: Pytanie do panów IP: *.mw.mil.pl / 10.51.32.* 03.05.02, 15:31
          Gość portalu: Vika napisał(a):

          > Gość portalu: jodi napisał(a):
          > >
          > > Na ogół wtedy kiedy się na nich nie połakomiła:-)
          > Delikatnie to sformuowales.Czesto przed przymiotnikiem "glupia "dodaja pewien
          > potocznie uzywany rzeczownik na litere Q i kontynuluja:"spac ze mna nie chce".
          >

          ooo tak, masz racje, sam czesto to slysze i wiekszosci przypadkow to jest prawda
          niestety, a poza tym jesli facet chce wyzwac "porzadnie" kobiete to wlasnie tak
          do niej mowi: "glupia Q" lub 1 i 2 slowo ale oddzielnie,
          w wielu przypadkach o to sie prosza
          papa
          • Gość: Vika Re: Pytanie do panów IP: *.ewave.at 03.05.02, 16:06
            Gość portalu: tuli_pan napisał(a):

            > Gość portalu: Vika napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: jodi napisał(a):
            > > >
            > > > Na ogół wtedy kiedy się na nich nie połakomiła:-)
            > > Delikatnie to sformuowales.Czesto przed przymiotnikiem "glupia "dodaja pew
            > ien
            > > potocznie uzywany rzeczownik na litere Q i kontynuluja:"spac ze mna nie ch
            > ce".
            > >
            >
            > ooo tak, masz racje, sam czesto to slysze i wiekszosci przypadkow to jest prawd
            > a
            > niestety, a poza tym jesli facet chce wyzwac "porzadnie" kobiete to wlasnie tak
            >
            > do niej mowi: "glupia Q" lub 1 i 2 slowo ale oddzielnie,
            > w wielu przypadkach o to sie prosza
            > papa

            Racja!Nieglupia dziewczyna chama wyczuje na odleglosc i nie naraza sie na
            kontakty z nim.
            • Gość: Częstoch Re: Pytanie do panów IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 05.05.02, 12:54
              Zdarza się ,że dziewczyna czy kobieta odnosząca duże sukcesy w nauce czy życiu
              zawodowym ( vide np. egzamin adwokacki ) w życiu codziennym wykazują się
              delikatnie rzecz ujmując prostotą .

              Przyszła pani adwokat po przyjściu z sądu do domu nierzadko zamienia się w
              najzwyklejszą kurę domową , zaczytuje się w głupich , plotkarskich pisemkach ,
              obgaduje koleżanki , oglada wszystkie seriale latynoamerykańskie i biega jak
              szalona po sklepach .

              Często też poza opanowanym przez siebie wąskim wycinkiem wiedzy i
              doświadczenia zawodowego świata nie widzą .

              Przykłady : moja nauczycielka historii twierdziła , że Konstantynopol leży
              nieopodal Rzymu .

              Znajoma , urzędniczka , kończąca IV rok prawa , nie wiedział a kto to Che
              Guevara .

    • Gość: Brand Re: Pytanie do panów IP: *.g1.pl 05.05.02, 13:55
      W moim przypadku kiedy spostrzegam, ze 95% mysli takiej kobiety krąży wokól
      pieniedzy, Big Brothera, sukienek, plotek o Kryśce, ktorej facet wyciął jakis
      numer itd.
      Wtedy rodzi sie we mnie niechec, moze troszke pogardy lub wspolczucia i
      natychmiast chce znalezc sie w innym miejscu niz jest ta dziewczyna.
      Nie powiem ze uwazam ja za glupia, ale po prostu stojaca nieco nizej na
      drabinie cywilizacyjnej.
      Z "glupota" wiaze sie jeszcze to, ze dziewczyna zbytnio polega na wychowaniu,
      opinii innych ludzi, tradycji, wierze lub poradnikom ksiazkowym.
      Takie dziewczyny mozna nazwac "samosterownymi" w malym stopniu.
      Brand@hoga.pl
    • Gość: MIKI Re: Pytanie do panów IP: *.chello.pl 05.05.02, 15:54
      ... a ja tylko zadałam pytanie. Może głupie?! Nie wiem. Ale czasami po prostu
      warto pytać, nawet może głupio!!!
      Ależ jestem głupia.
      • Gość: mario2 Re: Pytanie do panów IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.05.02, 15:59
        Kto pyta- nawet glupio- ponoc nie bladzi! I czego sie dowiedzialas z odpowiedzi
        na Twoje pytanie? Wyciagnelas jakies wnioski? Przemyslalas (sic!) cos?
        • Gość: Częstoch Re: Pytanie do panów - do Miki IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 05.05.02, 16:26
          Miki , nie przejmuj się . Przecież Ty na pewno nie pasjonujesz się BB Bitwą ,
          czytasz poważną prasę , nie obgadujesz koleżanek , nie ganiasz po sklepach jak
          szalona , wiesz , kto to był Che Guevara i gdzie dokładnie leży Konstantynopol ?

          Prawda ?
          • Gość: Pom Re: Pytanie do panów - do Miki IP: 2.4.STABLE* 06.05.02, 10:02
            Czestoch? Czy ganianie po sklepach jak szalona to objaw głupoty? Uwielbiam
            sklepy, lubie zakupy i fatałaszki ale nie uważam, by to było tak przeraźliwie
            głupie, żebym musiała się czerwienić ze wstydu... Aha. Na swoją obrone dodam,
            że NIE CZYTAM WCALE brukowej prasy. Za to standardowo kupuje Przegląd Sportowy
            dla mojego faceta, żeby miał do piwka swoja ukochana lekturkę. Bo to jest mądry
            gość i wie, kiedy kończy się głupota a zaczyna zwykły luzik i relaks.
            • Gość: Liver Re: Pytanie do panów - do Miki IP: 157.25.84.* 06.05.02, 11:33
              Jeśli chodzi o ganianie po sklepach jak szalona,
              to spytaj swojego faceta co o tym myśli.
              Czy chodzi z Tobą na takie zakupy, czy jest z tego powodu szczęśliwy
              i szczerze zainteresowany ? Raczej jest chyba szczerze znudzony a dłużej
              może postać tylko w stoisku RTV lub motoryzacyjnym.
              Mnie np. do białej gorączki doprowadza kobieta, która godzinami potrafi grzebać
              w ciuchach a i tak w końcu nic nie wybierze.

              P.S. Złóż swojemu facetowi kondolencje z powodu czytania Przeglądu
              Sportowego. Prawdziwy kibic nie czyta szmat.

              • Gość: Pom Re: Pytanie do panów - do Miki IP: 2.4.STABLE* 06.05.02, 13:37
                Pomijam ton postu powyżej i pytam jeszcze raz: czy szaleństwo zakupowe jest
                objawem głupoty??? Też sie bym wynudziła siedząc z wędką godzinami, choć wcale
                za głupotę tego nie uważam. Głupotą jest dla mnie natomiast brak tolerancji i
                zrozumienia dla potrzeb innej płci. Zaś co do Przegladu Sportowego... wiesz, to
                jest tak, że gdyby nie taka "szmata" od czasu do czasu człowiek by zwariował.
                Ale co ja gadam, przeciez mam doczynienia z yntelektualstą.
                • Gość: Liver Re: Pytanie do panów - do Miki IP: 157.25.84.* 06.05.02, 14:19
                  Ja Ci nie wyjeżdżam z Twoim yntelektem, więc oczekuję tego też po Tobie ale ty
                  pewnie masz IQ ponad 120.
                  O Przeglądzie Sportowym mam od dawna wyrobione zdanie i na razie go nie
                  zmieniam ( gazeta ta prezentuje coś w rodzaju poprawności politycznej poza
                  O zakupach - co jest mądrego i pociągającego w parugodzinnym lataniu po
                  sklepach by kupić jakiś ciuszek a przy okazji odwiedzać wszystkie napotkane
                  inne sklepy.
                  To nie na moje nerwy.

                  • Gość: Pom Re: Pytanie do panów - do Miki IP: 2.4.STABLE* 06.05.02, 14:24
                    Uf, uf, co za nerwowy Pan...:) Czy więc powinnam robić zakupy i słuchać
                    walkmana z Sonetami Szekspira? Nie, żebym od razu wyjeżdżała i yntelektem...
                    tak tylko pytam. :)
                    • Gość: Liver Re: Pytanie do panów - do Miki IP: 157.25.84.* 06.05.02, 14:56
                      Zaraz, zaraz. Nie mam nic przeciwko samym zakupom. Natomiast nudzi mnie
                      parogodzinne przeciąganie tego rytuału. Dlatego też, żona robi sama tego typu
                      zakupy. Jeśli idzie ze mną to robimy to po mojemu, czyli kupujemy tylko to po
                      co przyszliśmy i wychodzimy ze sklepu.
                      I powiem Ci jedno, nie trawie Shakespeare'a.
                      • Gość: Pom Re: Pytanie do panów - do Miki IP: 2.4.STABLE* 06.05.02, 15:06
                        Jesteś po obiedzie może? Humor chyba Ci sie poprawił.:) Co do zakupów, to robię
                        je sama i nieczęsto mam okazję fruwać po sklepach. Dlatego jak już robie wypad
                        to sie cieszę jak dziecko. :) Wszystko jest kwestią dogadania się przecież.
                        A wracając do Szekspira... to co w zamian?:)
                        • Gość: Liver Re: Pytanie do panów - do Miki IP: 157.25.84.* 06.05.02, 15:23
                          Jako że, słońce, wiosna itp. czytam ostatnio McLeana.
                          Czy bardzo obniżyłem soje loty ? :))))
                          A pomyśleć, że jeszcze dwa lata temu czytałem Doktora Żywago ale
                          to ciężka literatura na lato.
                          • Gość: Pom Re: Pytanie do panów - do Miki IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.05.02, 16:28
                            To jeszcze nic.:) Kiedyś wzięłam sobie do Kazimierza, zaznaczam, że to miał byś
                            full relaks... Sołżenicyna "Oddział chorych na raka".:))) To jest dopiero
                            perwersja:)))
      • agniecha27 Re: Pytanie do panów 06.05.02, 10:56
        Jak to ktoś kiedyś powiedział (ale jestem głupia, ponieważ nie wiem kto!!!):
        Nie ma głupich pytań; są tylko głupie odpowiedzi...
        Pozdrowienia
    • Gość: if Re: Pytanie do panów IP: *.com.pl / 10.16.25.* 06.05.02, 09:22
      A ja uważam, że gdyby kobiety głównie zajmowały się oglądaniem w telewizji
      wiadomości i programów naukowych, czytaniem gospodarczej prasy, gdyby chodziły
      w szaro-burych garniturach i rozmawiały z sąsiadką o motoryzacji albo
      balcerowiczu to swiat byłby nudny jak flaki z olejem, tak jak nudny jest świat
      mężczyzn. I mówcie sobie sobie co chcecie na temat głupoty kobiet. Ale kobieta
      głupia naprawdę jest wtedy, gdy się przestawi na sposób myślenia facetów.
      • mario2 Re: Pytanie do panów 06.05.02, 09:25
        Gość portalu: if napisał(a):

        Ale kobieta głupia naprawdę jest wtedy, gdy się przestawi na sposób myślenia
        facetów.

        *** a ze jest to rzecza fizjologicznie niemozliwa
        jest skazana na madrosc. Inaczej!

        • Gość: Pom Re: Pytanie do panów IP: 2.4.STABLE* 06.05.02, 09:48
          Głupota to głupota. Nie umiem jej zdefiniować...
          Obawiam się, że autorka wątku wyciągając asa z rękawa w postaci ezgaminu
          adwokackiego jako patentu ma mądrość i antidotum na głupotę dała wyraz nawet
          nie głupoty ale tępoty wręcz. Padam plackiem przed Panią mecenas!!!
          • mario2 Re: Pytanie do panów 06.05.02, 09:51
            Pomka- nie rozsmieszaj mnie, bo mam zajady! :o))

            Akurat gdy po raz pierwszy czytalem ten watek,
            zgadnij kogo na mysli mialem? :o))
            • Gość: Pom Re: Pytanie do panów IP: 2.4.STABLE* 06.05.02, 09:57
              Maryś no jak możesz....:) Kojarzyć mnie z takim wątkiem.:)
              • mario2 Re: Pytanie do panów 06.05.02, 10:31
                Nie Ciebie kojarzylem, tylko wykonywany i wyuczony zawod.
                Okazuje sie jednak, ze to nie papierki czynia czlowieka! :o)
          • Gość: Liver Re: Pytanie do panów IP: 157.25.84.* 06.05.02, 11:39
            Akurat się z Tobą zgadzam.
            Najbardziej ograniczeni są prawnicy.
            Spróbuj pogadać z takim o czymś innym niż prawo a wyjdzie płytkość ich
            wiedzy na inne tematy.
            • Gość: Pom Re: Pytanie do panów IP: 2.4.STABLE* 06.05.02, 13:41
              Chyba stary źle trafiłeś.:) Jestem tym płytkim i ograniczonym typem, w dodatku
              lubie zakupy i mam faceta, który czyta Przegląd Sportowy. Czyż to nie jest
              tragiczne?:) Nie martw się, rozmowy o kancie i fizyce kwantowej ppozostawiam
              Tobie.:)
              • Gość: Liver Re: Pytanie do panów IP: 157.25.84.* 06.05.02, 14:25
                Mogę Ci tylko współczuć :))))
                Nigdy bym nie posądzał Cię o wiedzę nt. fizyki kwantowej a raczej
                o ciuszkoznawstwo :)))).
                • Gość: Pom Re: Pytanie do panów IP: 2.4.STABLE* 06.05.02, 14:29
                  Ależ nie musisz mi współczuć.:))) Mi jest dobrze, jak kazdemu przygłupowi na
                  świecie.:))) Ciuszkoznawstwo mam opanowane perfekcyjnie, mój facet przejmuje
                  sie żużlem i jest gicio.:) W dodatku jesteśmy oba ograniczone i płytkie typy,
                  żeby dobić sytuację.:)))
                  Tylko mam problem, bo ostatnio kupiłam sobie słaby lakier do paznokci i mi
                  złazi...
                  • Gość: Liver Re: Pytanie do panów IP: 157.25.84.* 06.05.02, 14:43
                    A więc czas teraz na lakieroznawstwo :))))
                    Ja przywiozłem z Paryża lakier dla swojej kobiety i po dwóch dniach zaczął
                    zchodzić i mi się dostało, że przywoże buble, łaaaaaaaaaa:))))
                    A propos Paryża, tam byłabyś w 7 niebie robiąc zakupy (tylko faceta
                    doprowadziłabyś do rozpaczy :))))
                    • Gość: Pom Re: Pytanie do panów IP: 2.4.STABLE* 06.05.02, 14:56
                      Mówisz, że w Paryżewie lakiery są do niczego?? Ojejku... to co teraz będzie?
                      A gdzie kupowałeś? W TATI? :)) Podobno jest taki dzynks w buteleczce, który
                      trzeba na pomalowany lakier kapnąć i wtedy lepiej czyma ten lakier.
                      A może napisze do "Przyjaciółki"?
                      • Gość: Liver Liver IP: 157.25.84.* 06.05.02, 15:00
                        W Galerii Pompidu z tym, że było to 4 lata temu.
                        Może wybrałem złą markę albo co ?
                        Mam nadzieję, że żona zna ten dinks.
                        • Gość: Liver Zaraz, coś mi się pomyliło z tematem, sorry n/txt IP: 157.25.84.* 06.05.02, 15:02
                        • Gość: Pom Re: Liver IP: 2.4.STABLE* 06.05.02, 15:08
                          No widzisz sam, jak pieknie rozwineliśmy temat lakieru. :) Sam intelekt, jak w
                          morde.:)
          • Gość: Miki Re: Pytanie do panów IP: *.chello.pl 06.05.02, 17:25
            Padnięcie przed moje skromne oblicze, niechętnie, acz przyjmuję.

            Bardzo dziękuję za wyrażenie swojego zdania nt. mojej skromnej osoby. Oprócz
            tego, że wcześniej z wypowiedzi mario2 dowiedziałam się, że jestem głupia, to
            dodatkowo od Ciebie, że jestem tępa. Jak fajnie przy poniedziałku usłyszeć coś
            miłego od "nieznajomego". Bardzo dziękuję.
            • Gość: mario2 Re: Pytanie do panów IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.05.02, 19:45
              W imieniu Pomki prosze!
              Idz i nie grzesz glupota wiecej :o)
            • Gość: Pom Re: Pytanie do panów IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.05.02, 20:32
              Miałam pierwotnie w zamyśle pokusić się na pewną zjadliwość, ale oszczędzę.
              Nie znam Ciebie i czy jesteś tępa nie wiem. Dałaś jej jednak wyraz. Składam to
              na karb tego, czego o Tobie nie wiem. Ale zastanów się troszeczkę, po co tak
              dziecinnie stroszysz piórka. Tu piszą rózni ludzie ale nie zauwazyłam, by
              ktokolwiek machał swoimi osiągnięciami jak sztandarem i liczył, że to
              wystarczający argument w dyskusji
              Piszę to licząc w duchu, że zrozumiesz swoje faux pas.
              • Gość: mario2 Re: Pytanie do panów IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.05.02, 21:27
                Potrafisz liczyc?
                Licz na siebie!
      • Gość: Liver Re: Pytanie do panów IP: 157.25.84.* 06.05.02, 11:35
        Mam proste pytanie : masz faceta ???
        • mario2 Re: Pytanie do panów 06.05.02, 14:24
          ja nie- a Ty??
          Robi Ci dobrze?
          • Gość: Liver Re: Pytanie do panów IP: 157.25.84.* 06.05.02, 14:46
            A Ty co się wcinasz między wódkę a zakąskę ?
            Twoje preferencje seksualne mnie nie interesują.
            • mario2 Re: Pytanie do panów 06.05.02, 14:52
              Gość portalu: Liver napisał(a):

              > A Ty co się wcinasz między wódkę a zakąskę ?
              > Twoje preferencje seksualne mnie nie interesują.


              I cale szczescie, bo nie lubie, gdy mnie dupa boli!

              • Gość: Miki Re: Pytanie do panów IP: *.chello.pl 06.05.02, 17:28
                ... ALE FAJNY ŻART. 1,2,3 ... I WSZYSCY PĘKAJĄ ZE ŚMIECHU. Cóz za MĄDRRRRRRE
                SKOJARZENIA, BŁYSKOTLIWY UMYSŁ. TAK TRZYMAĆ. Ale ja Głupia Ci zadroszczę
                takiego polotu. Uhuhu!!!
                • Gość: mario2 Re: Pytanie do panów IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.05.02, 19:47
                  Nie sil sie na dowcip. I tak, gdyby udalo Ci sie przebrnac przez egzaminy,
                  klienci twoi, czy to z nudow, czy z zenady beda na sali sadowej usypiac, albo
                  palic sie ze wstydu!

                  A propos- masz zamiar wystepowac jako papuga z urzedu, czy tez liczysz na
                  idiotow, ktorzy cie oplaca?
                  • Gość: Pom Re: Pytanie do panów IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.05.02, 20:18
                    Maryś, nie dobijaj, please.
                    • Gość: mario2 Re: Pytanie do panów IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.05.02, 20:20
                      kochanie, azaliz wszyscy prawnicy maja sie za jedna niedorobiona wstydzic?
                      • Gość: Pom Re: Pytanie do panów IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.05.02, 20:22
                        Swoje rzekłam. Proszę o wstrzymanie.
                        • Gość: mario2 Re: Pytanie do panów IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.05.02, 21:28
                          Oki Pomus- ani slowa wiecej o prawnikach :o)
                  • Gość: Miki Re: Pytanie do panów IP: *.chello.pl 06.05.02, 21:24
                    Mogłabym napisać, że mario2 jest chamem, dupkiem itp., ale nie będę sie zniżać do
                    jego poziomu. Bo i po co?

                    Gość portalu: mario2 napisał(a):

                    > A propos- masz zamiar wystepowac jako papuga z urzedu, czy tez liczysz na
                    > idiotow, ktorzy cie oplaca?
                    Nawet nie wiesz Mądry idioto jak pracują adwokaci: nie ma czegos takiego jak
                    praca adwokata wyłącznie jako "papuga z urzędu"!!! Ale Ty pewnie to wiesz tylko
                    tak udajesz.

                    Pozdrawiam wszystkich serdecznie i dziękuję za ożywioną dyskusję.
                    • Gość: mario2 Re: Pytanie do panów IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.05.02, 21:26
                      Tak lubisz klamac?
                      Do mojego poziomu to ci duzo brakuje,
                      chociaz z trudem przez podstawowke przebrnalem!
                      • Gość: Hanysek Re: Pytanie do panów IP: *.hannover.is 07.05.02, 11:39
                        ...dlatego na kazdym kroku jestes dowodem tego, co jeden z moich znajomych
                        kiedys celnie spointowal: "Studia kolego - mozna wychodzic. Ale kto Tobie
                        czlowieku mature dal....?!!!"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka