Dodaj do ulubionych

Bohaterki filmu "Czesc, Tereska"

IP: *.proxy.aol.com 09.05.02, 04:36
Chyle czola przed autorka tekstu, Katarzyna Surmiak - Domanska. Swietne pioro,
trafne spostrzerzenia. Kilka tyiecy znakow, od ktorych nie mozna oderwac wzroku.
Pytanie (i nie ma w nim ironii): czy cytat z Ewy, mamy Olki "Choc tu" to zabieg
celowy, czy chodz przez "c" wdarlo sie niechcacy, niedopatrzenie korekty?
Karolina
Obserwuj wątek
    • agick Re: Bohaterki filmu 09.05.02, 11:06
      wydaje mi się, że celowe..... świetnie napisany tekst...
      • agniecha27 Re: Bohaterki filmu 09.05.02, 11:11
        A gdzie to można przeczytać?
        • Gość: renata Re: Bohaterki filmu IP: *.ath.spark.net.gr 09.05.02, 11:12
          agniecha27 napisał(a):

          > A gdzie to można przeczytać?

          Wlasnie.
          • agick Re: Bohaterki filmu 09.05.02, 11:14
            Wysokie obcasy - sobota 4 maja (nr 18)..
    • chudyy a mnie tekst 09.05.02, 11:20
      mam mieszane uczucia po tym tekście. Na szczęście w drugiej części się poprawił
      bo pierwsza bliska była kiczowatej ckliwości dla losu bidnych dziewczyn ze
      złych rodzin.

      A co mnie szczególnie w takim podejściu wkurza? Prócz tych nielicznych złych
      jednostek, które wyrastają z takich rodzin, wyrasta również mnóstwo normalnych,
      przeciętnych, szarych ludzi, którzy potem jakoś tam sobie pchają swoje wózki. A
      dzieciaki słysząc te tkliwe usprawiedliwienia przejmują je i zaczynają wierzyć,
      że to je usprawiedliwia w ich złych czynach. W samym tekście jest zresztą
      odpowiedni cytat.

      Naturalnie można mi zarzucić nieczułość. Chciałbym jednak by odróżniano
      stawianie jasnych i takich samych reguł dla wszystkich ludzi od zrozumienia i
      oferowania takiej pomocy takim dzieciakom jaka ma szansę ich wyprostować. A do
      tego nie dojdzie się tylko głaskaniem po główkach.

      tak, że jak dla mnie Wysokie Obcasy jedynie udowadniają, że są produktem pod
      pewną specyficzną grupę kobiet robione, czyli typowa strategia marketingowa w
      wykonaniu Gazety Wyborczej.

      Pozdrawiam serdecznie
      • agick Re: a mnie tekst 09.05.02, 11:30
        chudyy napisał(a):

        > mam mieszane uczucia po tym tekście. Na szczęście w drugiej części się poprawił
        >
        > bo pierwsza bliska była kiczowatej ckliwości dla losu bidnych dziewczyn ze
        > złych rodzin.
        >
        > A co mnie szczególnie w takim podejściu wkurza? Prócz tych nielicznych złych
        > jednostek, które wyrastają z takich rodzin, wyrasta również mnóstwo normalnych,
        >
        > przeciętnych, szarych ludzi, którzy potem jakoś tam sobie pchają swoje wózki. A
        >
        > dzieciaki słysząc te tkliwe usprawiedliwienia przejmują je i zaczynają wierzyć,
        >
        > że to je usprawiedliwia w ich złych czynach. W samym tekście jest zresztą
        > odpowiedni cytat.
        >
        > Naturalnie można mi zarzucić nieczułość. Chciałbym jednak by odróżniano
        > stawianie jasnych i takich samych reguł dla wszystkich ludzi od zrozumienia i
        > oferowania takiej pomocy takim dzieciakom jaka ma szansę ich wyprostować. A do
        > tego nie dojdzie się tylko głaskaniem po główkach.
        >
        > tak, że jak dla mnie Wysokie Obcasy jedynie udowadniają, że są produktem pod
        > pewną specyficzną grupę kobiet robione, czyli typowa strategia marketingowa w
        > wykonaniu Gazety Wyborczej.
        >
        > Pozdrawiam serdecznie


        mocno powiedziane - zwłaszcza o strategii marketingowej... nie odnosisz wrażenia,
        że Twój komentar może mieć wydźwięk pejoratywny.....?
        • Gość: chudyy Re: a mnie tekst IP: 217.8.166.* 09.05.02, 13:10
          agick napisał(a):
          > mocno powiedziane - zwłaszcza o strategii marketingowej... nie odnosisz wrażeni
          > a, że Twój komentar może mieć wydźwięk pejoratywny.....?

          nie może, on taki wydźwięk ma mieć
          kłaniam się
          • agick Re: a mnie tekst 09.05.02, 13:13
            zmienia postać rzeczy - tolerancji więcej życzę...
            • Gość: Chudyy Re: a mnie tekst IP: 217.8.166.* 09.05.02, 14:12
              agick napisał(a):
              > zmienia postać rzeczy - tolerancji więcej życzę...

              postępowi świat zalewają
              jeszcze trochę i już nikt nie będzie mógł powiedzieć co myśli bo od razu mu gębę
              nietolerancyjnego przyprawiać będą, nawet w internecie,
              co nie podoba się mój punkt widzenia? to poproszę o merytoryczne uzasadnienie,
              argumenty, przykłady,
              nazwać kogoś jakąś etykietą to łatwizna
              miłego dnia
            • Gość: Aton Klin klinem IP: 195.94.207.* 09.05.02, 15:33
              agick napisał(a):

              > zmienia postać rzeczy - tolerancji więcej życzę...

              Toler... jak? Że co, że już się nie może ta czy inna
              gazeta, ta czy inna strategia nie podobać? A mnie się nie
              podoba i już. I mnie toleruj.
      • Gość: Aton Re: a mnie tekst IP: 195.94.207.* 09.05.02, 15:32
        chudyy napisał(a):

        > tak, że jak dla mnie Wysokie Obcasy jedynie
        udowadniają, że są produktem pod
        > pewną specyficzną grupę kobiet robione, czyli typowa
        strategia marketingowa w
        > wykonaniu Gazety Wyborczej.

        "Wysokie Obcasy" - jak sama nazwa wskazuje - to pismo dla
        fetyszystów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka