Gość: Dawid
IP: *.tesco / 106.22.0.*
12.05.02, 00:41
Poznalem kobiete, w ktorej sie zakochalem. Jest tylko jeden problem - gdy
idziemy gdzies razem do klubu i ona wypije alkohol wtedy nie moge nad nia
zapanowac. Za kazdym razem idzie gdzies sama w knajpie i znajduje ja z jakimis
chlopakami, ktorych nie znam. Niby ze rozmawiaja, ale wiem, ze moze byc kiedys
inaczej. Nie ufam jej zupelnie. Dzis sie od niej wyprowadzilem prawie -
zabralem swoje ubrania, plyty - ale z placzem blagala mnie bym zostal. To dobra
kobieta, tylko nieobliczalna. Ktos moze poweidzec - nie pijcie razem, nie
wychodzcie razem - to przeciez absurd. Nie chce jej stracic, ale chyba jutro
naprawde sie wyprowadze. Nie ma nic gorszego, niz partner, ktorego sie
oszukuje. Sam nie wiem co mam zrobic. Tak ja kocham....