Dodaj do ulubionych

Co mam zrobic...

IP: *.tesco / 106.22.0.* 12.05.02, 00:41
Poznalem kobiete, w ktorej sie zakochalem. Jest tylko jeden problem - gdy
idziemy gdzies razem do klubu i ona wypije alkohol wtedy nie moge nad nia
zapanowac. Za kazdym razem idzie gdzies sama w knajpie i znajduje ja z jakimis
chlopakami, ktorych nie znam. Niby ze rozmawiaja, ale wiem, ze moze byc kiedys
inaczej. Nie ufam jej zupelnie. Dzis sie od niej wyprowadzilem prawie -
zabralem swoje ubrania, plyty - ale z placzem blagala mnie bym zostal. To dobra
kobieta, tylko nieobliczalna. Ktos moze poweidzec - nie pijcie razem, nie
wychodzcie razem - to przeciez absurd. Nie chce jej stracic, ale chyba jutro
naprawde sie wyprowadze. Nie ma nic gorszego, niz partner, ktorego sie
oszukuje. Sam nie wiem co mam zrobic. Tak ja kocham....
Obserwuj wątek
    • ad12 Re: Co mam zrobic... 12.05.02, 00:56
      Gość portalu: Dawid napisał(a):

      > Poznalem kobiete, w ktorej sie zakochalem. Jest tylko jeden problem - gdy
      > idziemy gdzies razem do klubu i ona wypije alkohol wtedy nie moge nad nia
      > zapanowac. Za kazdym razem idzie gdzies sama w knajpie i znajduje ja z jakimis
      > chlopakami, ktorych nie znam. Niby ze rozmawiaja, ale wiem, ze moze byc kiedys
      > inaczej. Nie ufam jej zupelnie. Dzis sie od niej wyprowadzilem prawie -
      > zabralem swoje ubrania, plyty - ale z placzem blagala mnie bym zostal. To dobra
      >
      > kobieta, tylko nieobliczalna. Ktos moze poweidzec - nie pijcie razem, nie
      > wychodzcie razem - to przeciez absurd. Nie chce jej stracic, ale chyba jutro
      > naprawde sie wyprowadze. Nie ma nic gorszego, niz partner, ktorego sie
      > oszukuje. Sam nie wiem co mam zrobic. Tak ja kocham....

      Postaw jej ultimatum jak z toba wychodzi nie pijcie wiecej niz jednego drinka
      (przynamniej ona ) .Ale ja bym z ia nie zostala poniewaz jesli ona nie okntroluje
      sie po alkoholu to znaczy ze jest nieodpowiedzialna i kiedys zrani ciebie !Wiem
      ze ja kochasz ale jesli ona cie kocha to wydaje mi sie ze powinna sobie dac
      spokoj z alkoholem !
    • Gość: Liver Re: Co mam zrobic... IP: 157.25.84.* 13.05.02, 08:48
      Wyprowadź się jak najszybciej.
      • agick Re: Co mam zrobic... 13.05.02, 08:54
        i jeszcze mi powiedz, że ma na imę Beata....
        to oczywićie żart (chociaż nie do końca - znam taką osobę..)
        ZWIJAJ MANATKI NATYCHMIAST...!
    • wierna1 Re: Dawidzie 13.05.02, 08:57
      Nie rokuję Wam najlepiej, ale... Jeżeli ona jest uzależniona musi zacząć się
      leczyć. Jeśli Ci na niej zależy - pomóz jej w tym. Nie wiem, po ile macie lat.
      Bo jeżeli jesteście jeszcze młodzi to daj sobie spokój. O ile ona nie zechce
      sobie pomóc , Ty niewiele wskórasz.
      Znam ten typ kobiet, trudno się od nich uwolnić. Ale Ty nie jesteś na nią
      skazany.
      Pozdrawiam
      • Gość: Ania Re: Dawidzie IP: 195.94.198.* 13.05.02, 12:03
        Może chce dac Ci powód do zazdrości.Może za mało pokazujesz, jak bardzo ją
        kochasz i ona przebywając w towarzystwie innych męzczyzn,chce zobaczyc czy
        jestes zazdrosny.
        Byc może jest to kobieta, która potrzebuje dużej dawki uczuć i lubi byc w
        centrum zainteresowania,stale podziwiana przez innych facetów. A dla odwagi
        popija alkohol.
        • matrek Re: Dawidzie 14.05.02, 14:47
          dzę, że opboje z wierna mylicie sie. Z postu autora, nie wynika aby jego
          kobieta miala jakieś skonnoci do alkoholu. wygląda mi to raczej, na
          nieumiejętność zapanowania nad soba w chwili mniej czy bardziej przypadkowego
          kontaktu z alkoholem, choć być może zdradza to jej ciągoty do zmian opartenrw,
          z których być moe sama nie zdaje sobie nawet sprawy.
    • agniecha27 Re: Co mam zrobic... 13.05.02, 13:11
      Myślę, że ona ma chorą potrzebę ciągłego sprawdzania swojej atrakcyjności oraz
      straszliwe kompleksy. Jedno stara się leczyć tanimpodrywem, a drugie alkoholem.
      Tu konieczna jest rozmowa, rozmowa i jeszcze raz rozmowa. A jak to nie pomoże
      (bo oczywistym jest, że ona nie może się tak zachowywać, eżeli naprawdę Ciebie
      kocha), to: "pół światu tego kwiatu..."
      Pozdrowionka
      • Gość: Dawid Re: Co mam zrobic... IP: *.tesco / 106.22.0.* 14.05.02, 14:38
        Chyba wiem co zrobie. Nie chce bac sie kazdego wyjscia gdziekolwiek.
        Pewnych rzeczy nie da sie wytlumaczyc osobom o chorobliwej seksualnosci i
        problemie alkoholowym. W wieku 23 lat. Nie chcialbym sie dowiedziec tez kiedys,
        ze jestem na cos chory...
        Pozdrawiam.
        PS. Ta kobieta nie ma na imie Beata...
    • matrek Re: Co mam zrobic... 14.05.02, 14:44
      Gość portalu: Dawid napisał(a):

      > Poznalem kobiete, w ktorej sie zakochalem. Jest tylko jeden problem - gdy
      > idziemy gdzies razem do klubu i ona wypije alkohol wtedy nie moge nad nia
      > zapanowac. Za kazdym razem idzie gdzies sama w knajpie i znajduje ja z jakimis
      > chlopakami, ktorych nie znam. Niby ze rozmawiaja, ale wiem, ze moze byc kiedys
      > inaczej. Nie ufam jej zupelnie. Dzis sie od niej wyprowadzilem prawie -
      > zabralem swoje ubrania, plyty - ale z placzem blagala mnie bym zostal. To dobra
      >
      > kobieta, tylko nieobliczalna. Ktos moze poweidzec - nie pijcie razem, nie
      > wychodzcie razem - to przeciez absurd. Nie chce jej stracic, ale chyba jutro
      > naprawde sie wyprowadze. Nie ma nic gorszego, niz partner, ktorego sie
      > oszukuje. Sam nie wiem co mam zrobic. Tak ja kocham....

      Myślę że raczej "partner, któremu nie mona ufać", ktrego nie można byc pewnykm.
      Moim zdaniem, problem faktycznie masz. Mi trudno byłoby to zaakceptować -
      szczegolnie, jeśli wziąść pod uwage wspólne zycie w przyszłości.
      • Gość: Ania Re: Co mam zrobic... IP: 195.94.198.* 14.05.02, 15:22
        Zgadzam się z Matrekiem.Związek dwojga ludzi musi byc oparty na zaufaniu.
        A jeśli go nie ma, to nie ma sensu kontynuować.
        Czas leczy rany Dawidzie. Pocierpisz przez miesiąc lub dwa , a potem sam się
        przekonasz , że nie jedna jest Beata na świecie.
        Masz 23 lata ...bierz z życia jak najwięcej, bo pózniej Ci się już nie będzie
        chciało.
        Wypisz sobie plusy i minusy Waszego związku.A potem podejmij decyzję.
        Odezwij sie jeszcze na Forum i napisz co postanowiłeś.
        Pozdrawiam.
    • Gość: sasana Re: Co mam zrobic... IP: *.x-net.gliwice.pl 14.05.02, 15:24
      Dawid a może jest tak że obydwoje jesteście studentami i wychodzicie do knajp
      się zabawić . Może tych facetów tylko ty nie znasz. A to są jej znajomi. Może
      to ty po prostu jesteś strasznym nudziarzem i nie lubisz się bawić. Różnie
      ludzie rozumieją "kontrolowanie się". A jeśli ona rozmawia z jakimiś facetami
      których ty nie znasz to co ?Rzeczywiście przegina.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka