kropka771
13.12.04, 19:52
cześć. jestem mezatka od 3 lat. mamy 7 msc dziecko. maz bardzo duzo pracuje.
ma sporo dyzurow wiec czesto nie ma go na noc w domu. poza tym po porodzie
moje libido spadlo prawie do zera. i przez to wszystko czuje sie bardzo
samotna, tak jakbym byla obok mojego meza a nie z nim.zreszta w wiekszosci
spraw jestem zdana tylko na siebie i mam coraz wiecej tylko swoich spraw o
ktorych mu nie mowie bo jakos nie mam na to ochoty. on jest zmeczony, ja tez
i tak to wszystko wyglada. co zrobic zeby bylo lepiej? czy w ogole moze byc
lepiej? poradzcie cos albo napiszcie choc pare slow otuchy. z gory dziekuje.