owocmorza
20.12.04, 11:18
Całkiem niedawno wpadłam na pomysł, żeby udzielać się w jakimś hospicjum.
Tymczasem obawiam się, że zafunduję sobie takowe niebawem w domu. O co
chodzi? O to, że mój 60letni ojciec ostatnio (od 6miesięcy) się zapomina: po
kilka razy opowiada mi to samo i to w takiej samej wersji (jak gdyby nauczył
się tego na pamięć) i nie przypomina sobie, że już mu zwracałam uwagę na to,
że mi to mówił; zapomina nazw podstawowych produktów spożywczych, sprzętów
itp. Nie wiem, czy to już demencja starcza czy może początki jakiegoś innego
Alzheimera. Do lekarza chodzi w miarę regularnie, bo leczy się na serce. I
teraz problem: czy aby na pewno leczy się na serce? Czy to może „wersja
specjalna” dla mnie, żebym się nie martwiła. Usiłuję go zmusić do wizyty u
specjalisty, tłumaczę, że jeśli choruje na coś innego, to powinnam o tym
wiedzieć. .....przesadzam? czy rodzice z reguły chcą swoim dzieciom
oszczędzić kłopotów i zmartwień?