Dodaj do ulubionych

babska przyjaźń???

01.01.05, 01:58
Dziewczyny, czy tylko ja mam wrazenie, ze najlepsza koleżanka przestaje byc
najlepsza koleżanka, gdy na horyzoncie pojawia sie facet??? Nie chodzi tu o
całkowite zerwanie przyjażni, raczej takie delikatne próby, na ile można
sobie pozwolic, wszystko w granicy przyjacielskiego zachowania. Jestem
zdegustowana :-(
Obserwuj wątek
    • Gość: r. Re: babska przyjaźń??? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.01.05, 02:06
      Tak, to niestety prawda :(
      • Gość: i Re: babska przyjaźń??? IP: *.iscnet.pl 01.01.05, 02:49
        nie istnieje. jak babki widza faceta wszelka solidarnosc znika. niestety
    • Gość: m Re: babska przyjaźń??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.05, 11:50
      To prawda, ze takie "przypadki" sie zdarzaja. Sama przezylam sytuacje, kiedy
      kolezanka, ktora wydawala mi sie, ze zasluguje na miano przyjaciolki niedlugo
      pozniej zeszla sie z chlopakiem, ktory przez lata "nie byl mi obojetny". Pomimo
      tego wierze w babska przyjazn i mam nadzieje, ze taka znalazlam.
    • alpepe Re: babska przyjaźń??? 01.01.05, 11:52
      przeżyło się, przeżyło... Przykre, ale cóż, takie życie.
    • sagis Re: babska przyjaźń??? 01.01.05, 17:52
      Jeśli nie całkowicie zapomniała o Tobie, to może Ty za dużo od niej wymagasz?:-)
      Dobrze, że w granicy przyjacielskiego zachowania.

      Tak niestety zdarza się, że jak niektóre koleżanki spotkają swojego faceta, to
      przerzucają się na niego i zapominają o swoich koleżankach. Widać wtedy do
      czego były jej potrzebne koleżanki. No i do czego facet jest jej potrzebny. Ten
      strach przed samotnością:-))Nie ma po co przejmować się. Znajdą się lepsze,
      które nie zamienią Ciebie na faceta. Będą umiały pogodzić wszystko.
    • lena_zienkiewicz Re: babska przyjaźń??? 01.01.05, 17:54
      ja nie trafiłam nigdy na taką koleżankę.Może miałam szczęście?
      • sagis Re: babska przyjaźń??? 01.01.05, 18:02
        Może byłaś pierwsza?
        • sagis Re: babska przyjaźń??? 01.01.05, 18:04
          I umiałaś im odmówić:-)
          • lena_zienkiewicz Re: babska przyjaźń??? 01.01.05, 18:05
            nie rozumiem, do czego miałam być pierwsza?
            • sagis Re: babska przyjaźń??? 01.01.05, 18:13
              Pierwsza spotkałaś swojego faceta, albo też umiałaś swojej koleżance/kom
              odmówić.
              • sagis Re: babska przyjaźń??? 01.01.05, 18:25
                Albo, masz po prostu szczęście. Wszystko może być.
                Szczęśliwego Nowego Roku!
                • lena_zienkiewicz Re: babska przyjaźń??? 01.01.05, 18:26
                  Dzięki, Tobie też wszystkiego naj :)))
    • salomea78 No niektóre dziewczyny już tak maja... 01.01.05, 20:31
      ze zapominaja o wszystkim jak sie chłop na horyzoncie pojawi....
      A potem jak nastepuje koniec zwiazku, placza ze zostaly calkiem same....
      Znalam takich dziewczyn kilka...

      Chociaz z 2 strony warto tez zrozumiec ze szczegolnie na poczatku znajomosci
      kumpelka faktycznie moze miec czasu dla ciebie, to normalne...
      Ale jesli wciaz nawiązuje z toba kontakt sama z siebie to moze nie warto
      przekreslac tej znajomosci tak odrazu?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka