Dodaj do ulubionych

nie mam orgazmu!!!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.05, 12:20
Od 12 lat jestem w związku z mężczyzną. Mam 30 lat. Od początku był moim
jedynym partnerem sexualnym. Nie mam żadnego porównania jeżeli chodzi o sex,
Niestety mam ogromny problem. Myślałam, że to minie, ale ciągnie się już tyle
lat, że tak naprawdę to nie mam już nadziei, że to przejdzie. Nie odczuwam
orgazmu. Wogóle nie mam pojęcia jak to jest. Tylko łechtaczkowy, a pochwowego
wogóle nie mam. Nie wiem czyja to wina. Mój partner jest cudowny w łóżku,
jest nam naprawdę bardzo dobrze poza tym jednym faktem. Oczywiście on nie wie
o tym że ja udaję orgazmy. Nie mogę mu tego powiedzieć, bo to chyba by go
zabiło. Powiedzcie czy to się zmieni? CO mam zrobić>? CZy coś ze mną jest nie
tak? Może jestem na coś chora? CZy któraś z was ma podobne doświaczenia? z
góry dzięki za każde posty!!!
Obserwuj wątek
    • rachela180 Re: nie mam orgazmu!!! 11.01.05, 12:24
      Hmmmm... nie jestem seksuologiem, ale prosta, babska rada na wstęp - poćwicz
      mięsień Kegla. To nie rozwiąże od razu problemu, ale może pomóc.

      Chociaż nie przepadam za Panią Seksuolog piszącą na forum psychologia - może
      warto uderzyć tam? (powinna miec maila seksuolog@gazeta.pl)
      • Gość: Fema Re: nie mam orgazmu!!! IP: *.pool.mediaWays.net 11.01.05, 12:32
        Nie utwierdzaj Miriam w przekonaniu, ze ma problem i powinna w zwiazki u tym
        zasuegnac porady seksuologa! Orgazm lechtaczkowy jest taki sam jak pochwowy,
        wiekszosc kobiet ma tylko taki. Taka jest nasza budowa, ze podczas stosunku
        lechtaczka nie jest drazniona. Mozna oczywiscie cwiczyc miesnie Kegla, zmieniac
        pozycje itd. I przy okazji sie stresowac.
        Zle jest tylko oszukiwanie partnera i nieumiejetnosc mowienia mu o swoich
        odczuciach.
        • Gość: Miriam Re: nie mam orgazmu!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.05, 12:39
          dzięki za te dobre słowa, ale zmieniam pozycję i jestem raczej czynna niż
          bbierna w sexie nie boję się eksperymentów, tylko niestety w każdej pozycji
          jest tak samo. CZy orgazm pochwowy nie istnieje? czy to podczas drażnienia
          łecztaczki ma się orgazm tylko taki? nawet podczas stosunku? Myślałam, że
          podczas drażnienia wnętrza pochwy dochodzi do skurczów i że to jest orgazm, ale
          nie w moim przypadku niestety!
      • Gość: Miriam Re: nie mam orgazmu!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.05, 12:36
        bardzo dziękuję za twoją odpowiedź. Cieszę się, że ktoś mi odpisał. Nie chcę
        iść do sexuologa bo boję się, że pani doktor będzie chciała rozmawiać z moim
        mężem, a na to nie mogę pozwolić. Dowiedział by się wszystkiego i dopiero by
        było. Czasem myślę sobie, że widocznie taki mój los i że tak już musi być. Będę
        się męczyć do końca życia, ale może jest właśnie sposób na zaradzenie tej
        beznadziejnej sytuacji. Nie powiem, żeby mi było nijak. Jest ok, ale nie wiem
        co to znaczy spełnienie niestety. Trochę mi tego brakuje, bo chciałabym to
        przeżyć. Pozdrawiam
        • Gość: fema Re: nie mam orgazmu!!! IP: *.pool.mediaWays.net 11.01.05, 12:40
          z czym sie meczyc? dziewczyno, Ty masz orgazm, jestes w 100% normalna!!!!
          Zacznij cieszyc sie seksem zamiast szukac problemow. Powodzenia.
          • Gość: Miriam Re: nie mam orgazmu!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.05, 12:46
            ale ja nie mogę się cieszyć kiedy udaję! CZy wszystkie z was udają? Poprostu
            powoli mnie to męczy. Poza tym przez to nie mam zbytniej ochoty na sex, a mój
            mąż ma dość duży temperament i nie chcąc go urazić muszę się do tego
            dostosować. Nie odczuwam niestety takiej przyjemności jak on. On miał przede
            mną bardo dużo kobiet i mówi, że ze mną jest najlepiej, dlatego jeszcze gorzej
            jest mi przykro, gdy muszę udawać. On myśli, że jest mmi dobrze, ale nie jest.
            To znaczy nie wiem czy nie jest. MOże już lepiej być nie może, a mnie się
            wydaje, że może. Chcę osiągnąć coś czego jeszcze nie doświadczyłam. Może to
            tylko moja bujna wyobraźnia. Może nie można już więcej osiągnąć? Poradźcie czy
            zostawić to tak jak jest? ćzy coś z tym dalej działać?
            • six_a Re: nie mam orgazmu!!! 11.01.05, 13:48
              no to masz ten łechtaczkowy czy go nie masz? bo możesz też nie mieć łechtaczki,
              jak się miriam nazywasz :)
            • gosiek_m Re: nie mam orgazmu!!! 10.02.05, 12:09
              mysle ze musisz sie bardziej wyluzowac
        • rachela180 Re: nie mam orgazmu!!! 11.01.05, 12:47
          Miriam, jeśli masz orgazm łechtaczkowy to proś partnera o pieszczenie
          łechtacki. I już :) PS Nie napisałam, że masz iść do seksuologa, miałam na
          myśli jedynie FACHOWĄ poradę.
          • Gość: Miriam Re: nie mam orgazmu!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.05, 12:50
            podczas prawie każdego stosunku uprawiamy miłość francuską i tylko dzięki temu
            jestem zaspokojona (powiedzmy). Potem udaję orgazmy. Może masz rację, że
            zasięgnę rady jakiegoś specjalisty. Może jest jakiś sposób na to żeby było
            lepiej
            • rachela180 Re: nie mam orgazmu!!! 11.01.05, 12:51
              Zawsze warto spytać fachowca :) ale co za problem poprosić o więcej pieszczot?
              • Gość: Miriam Re: nie mam orgazmu!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.05, 13:01
                problem żaden, ale nie mamy zbytnio czasu. Dziecko śpi za ścianą i tak wogóle
                to sex taki trochę w strachu, że ktoś wejdzie i zobaczy. Jak się wyprowadzę na
                swoje to może wtedy bariera pęknie i będzie lepiej. Dodam, że mieszkam z
                rodzicami.
                • rachela180 Re: nie mam orgazmu!!! 11.01.05, 13:34
                  Wywieszaj zawieszkę na klamkę z napisem "Nie przeszkadzać! Orgazm w
                  trakcie" :)))))))))
                  • Gość: miriam Re: nie mam orgazmu!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.05, 13:38
                    to dobry patent. Zastosuję go koniecznie. Wiesz ja mam odzielny poziom w
                    mieszkaniu 2 poziomowym dla siebie, ale czasami i tak się kręcą. Zawsze miałam
                    taką trochę schizę, że ktoś nas nakryje, ale teraz się zamykamy na klucz i jest
                    ok, ale dzieci czasem mogą nakryć i wtedy jest groźnie...
                    • rachela180 Re: nie mam orgazmu!!! 11.01.05, 13:44
                      Zamykać na klucz i wywieszać zawieszkę :)))) u nas raz nocował znajomy po
                      imprezie. Wszedł nam do sypialni i zaczął coś tam opowiadać, delikatnie
                      wyprosiliśmy go z pokoju, ale on za chwilę wrócił zastając nas mocno
                      przytulonych (scena jak z Barei) :) dopiero po dłuższym gadaniu z jego strony
                      on wstał i wychodząc oświadczył: "No to ja wychodzę na pół godziny, a wy tu
                      sobie pouprawiajcie seks, tylko w pozycji klasycznej, bo jak nie to sie
                      dołączę" :))))))))))))))))))))))
                      • Gość: miriam Re: nie mam orgazmu!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.05, 13:50
                        dobre można się nieźle uśmiać! Dzięki za te słowa optymizmu. Myślę, że
                        przestanę się wogóle tym przejmować. W końcu jestem raczej szczęśliwa. A reszta
                        i tak przeminie...
                        • rachela180 Re: nie mam orgazmu!!! 11.01.05, 13:52
                          Słusznie. Vide: mój post w wątku "forum kobieta to tak
                          naprawdę" :)))))))))))))))
                          • Gość: miriam Re: nie mam orgazmu!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.05, 13:55
                            nie rozumumiem do czego pijesz...
                            • rachela180 Re: nie mam orgazmu!!! 11.01.05, 13:57
                              Ogólnie, do przemijania :) b. lubię boskiego K.I., więc czytam ile się da i
                              gdzie się da i cytuję zawsze i wszędzie
                              • Gość: miriam Re: nie mam orgazmu!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.05, 14:00
                                a kto to taki?
                                • rachela180 Re: nie mam orgazmu!!! 11.01.05, 14:02
                                  Konstanty Ildefons Gałczyński.
    • Gość: xy2 boski to takie zawodowe IP: .48.242.* / 80.51.176.* 11.01.05, 13:51
      zrób jakąś fajną podpuche
      • Gość: miriam Re: boski to takie zawodowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.05, 13:53
        nie wiem o co chodzi
        • rachela180 Re: boski to takie zawodowe 11.01.05, 13:54
          Lepej żebyś nie wiedziała
        • Gość: xy2 ja też nie wiem:) IP: .48.242.* / 80.51.176.* 11.01.05, 13:55
          czemu zamiast boski podpisujesz sie miriam
          • Gość: Miriam Re: ja też nie wiem:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.05, 14:02
            nie mam pojęcia o kim piszesz... pod nikogo się nie podszywam. mam poprostu
            problem i chciałam zasięgnąć porady na forum. Z nikim takim nie mam nic
            wspólnego.
            • Gość: xy2 Re: ja też nie wiem:) IP: .48.242.* / 80.51.176.* 11.01.05, 14:04
              to może spróbuj:))))))))
              wiesz, boski podobno jest najprzystojniejszy i wogóle:) poczytaj jego posty (a
              z tego co ja widziałam prezentuje sie nieźle)
              może pozbedziesz sie problemu:)
              • Gość: xy2 Re: ja też nie wiem:) IP: .48.242.* / 80.51.176.* 11.01.05, 14:05
                wysłał mi fote ale ja nie pokaze wiec nie proś:)
              • rachela180 Re: ja też nie wiem:) 11.01.05, 14:05
                xy2, nie strasz miriam.
                • Gość: miriam Re: ja też nie wiem:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.05, 14:08
                  nie wiem kto to jest boski i tak wogóle to mnie to nie obchodzi. Mam męża i
                  jestem szczęśliwa. To po co mi jakiś laluś i narcyz? Taki facet do niczego sie
                  nie nadaje. Tylko patrzy w lustro.. koszmar jakiś..
                  • rachela180 Re: ja też nie wiem:) 11.01.05, 14:10
                    Ale pośmiać sie można :)))))))))
                  • Gość: xy2 Re: ja też nie wiem:) IP: .48.242.* / 80.51.176.* 11.01.05, 14:16
                    jak nie znasz to skąd wiesz ze laluś i narcyz?
    • Gość: Cindy Tez mam ten problem IP: *.128.97-84.rev.gaoland.net 10.02.05, 14:35
      Od 13 lat jestem w zwiazkach z facetami i nic. Zero orgazmu pochwowego. zaden z
      moich facetow o tym nie wiedzial, lacznie z moim obecnym ukochanym mezem, zawsze
      udawalam. Kilka razy bylam juz o krok ( tak mi sie wydawalo), ale nic z tego.
      Tylko podczas sexu oralnego mam lechtaczkowy i nic wiecej... Jakos nauczylam sie
      z tym zyc i pogodzilam sie z tym ze juz widocznie taka jestem. Zaczynam nawet
      podejrzewac, ze orgazm pochwowy to jakas sciema, ze on nie istnieje, ze
      wiekszosc lasek tak naprawde udaje, albo maja jakis takie dziwne polaczenie z
      lechtaczka ze im "zaskakuje" podczas stosunku. Czytalam kiedys wypowiedzi
      ginekologow, m. in.sp. Wislockiej ze ze orgazm pochwowy nie ma fizjologicznego
      uzasadnienia, ze jako taki nie istnieje. Jedynie na pocieszenie podopowiem Ci ze
      mozna sobie fajnie piescic lechtaczke w roznych pozycjach podczas stosunku, np.
      od tylu, na jezdzca, czy "na lyzeczki". I wtedy mozesz miec orgazm lechtaczkowy
      podczas stosunku nawet jednoczesnie z facetem. I jest suuuuuuuuuper. B. polecam,
      ja tak robie i mowie mojemu mezowi ze robie to dlatego ze pieszczenie lechtaczki
      zwieksza sile mojego orgazmu. A tak naprawde jest to jego jedyne zrodlo, hehe.
      No i wilk jest syty i owca cala. Pozdrawiam i zycze powodzenia w lozku i nie tylko.
    • Gość: mm Re: nie mam orgazmu!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.05, 14:38
      napisze ze jestes stuknieta i nic wiecej nie dodam:>
    • Gość: niuńka:) Re: nie mam orgazmu!!! IP: *.g3.pl 10.02.05, 14:46
      a moze problem jest w Twojej głowce? jak za duzo o tym myslisz w trakcie,albo
      bardzo chcesz przezyc ten wymarzony orgazm to niema mocnych- nieda rady bo
      zrobi się Tobie blokada w głowie.Moze pocztaj np, kamasutrę albo niech mąz
      zrobic Ci masaz erotyczny, zebyś była całkiem wyluzowana i nienastawiaj sie tak
      ze musisz jak wyłączysz całkiem myślienie np.zawiąz oczy i tylko odczuwaj i
      niemysl!!
      pozdrawiam i zycze powodzenia:))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka