Dodaj do ulubionych

reklamacja - co robić?

24.01.05, 21:09
Mam pytanie związane z reklamacją. Otóż oddałam do reklamacji buty ze względu
na oderwanie się obcasa oraz inną skórę prawej cholewki (są to kozaki, skóra
zmieniła się w trakcie używania, po prostu stała się jak papier, chciaż
początkowo była identyczna jak przy drugiej cholewce). Rozpatrzono tylko
reklamację obcasa a o cholewce ani słowa. Napisałam więc odwołanie do
reklamacji w zw ze skórą, dostałam odpowiedź, że udzielą mi rabatu (20 %) bo
różnice skóry są dopuszczalne, i nie mogą wymienić mi kozaków na nową parę, a
żeby było mi miło i dlatego, że dbają o dobro klienta dają mi ten rabat. Ja
uważam jednak, że to nie jest sprawiedliwe że buty robi się z dwóch różnych
gatunkowo rodzajów skóry i zamierzam napisać jeszcze jedno odwołanie zżądaniem
conajmniej 50 % rabatu. Powiedzcie czy mam szansę wyegzekwować moje żądania
skoro napisali pod rozpatrzeniem odwołania że to decyzja ostateczna? Jakie są
moje szansy i postawy prawne w tej sytuacji? Czy moje żądania są zasadne?
Dziękuję za odpowiedzi. Pozdrawiam Gosia
Obserwuj wątek
    • malazuzia Re: reklamacja - co robić? 24.01.05, 21:14
      Z tego co ja wiem, to możesz w tej chwili odstąpić już od umowy kupna tego
      towaru i żądać zwrotu gotówki. Aby jednak nie wprowadzać cię w błąd zadzwoń do
      PIH-u.
    • tumoi Re: reklamacja - co robić? 25.01.05, 11:43
      Mi ostatnio za urwany obcas zwrócili całą kasę
    • Gość: avalon Re: reklamacja - co robić? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.05, 11:44
      Decyzje ostateczne wydaje sąd.
    • wessna Re: reklamacja - co robić? 25.01.05, 17:16
      podciągam
      • Gość: Lena Re: reklamacja - co robić? IP: 83.136.224.* 25.01.05, 17:54
        W każdym prawie mieście jest rzecznik praw konsumenta. W wyszukiwarkę
        wrzuć "rzecznik praw konsumenta +nazwa twojego miasta" i najlepiej tam sie
        dowiedz.
        Moim zdaniem masz rację i nie przyjmuj takich butów, żądaj zwrotu gotówki lub
        wymiany na nowe. Ich "osteczna decyzja" ostateczną na pewno nie jest i od
        Twojego uporu zależy jej ostateczność. Pisz do nich pismo z adnotacją,że
        posyłasz również do biura praw konsumenta, strasz ewentualnym wystąpieniem na
        drogę sądową. Prawo za Tobą.
        • wessna Re: reklamacja - co robić? 26.01.05, 10:46
          dziekuje, może ktoś miał podobną sytuację?
    • sagis Pójdź do Wojewódzkiej Ins. Inspekcji Handlowej 26.01.05, 11:06
      Tam powiedzą Ci, czy masz prawo to reklamować i w jaki sposób dochodzić
      roszczeń. Oni już sami skierują pismo do sprzedawcy i narzucą jemu
      zrealizowanie tej reklamacji. Powiedź czego chcesz. PIH pilnuje interesu
      konsumenta.
      Telefon i adres znajdziesz w książce telefonicznej.
    • pimpek_sadelko Re: reklamacja - co robić? 26.01.05, 11:11
      mozesz w panstwoej inspekcji handlowej oddac buty rzeczoznawcy panstwowemu.
      jego decyzja jest wiazaca, jak wygrasz koszt rzeczoznawcy ponosi producent. ja
      tak zrobilam dwa lata temu ze spodniami. po oddaniu spodni do pih-u zadzwonilam
      do producenta zeby go poiformowac i wyobraz sobie, ze dostalam zwrot 100% kasy.
      od razu!
      • sagis Re: reklamacja - co robić? 26.01.05, 11:17
        Sprzedawcy próbują wygrać na nieznajomości przez ludzi przepisów. A, boją się
        PIH'u:-)
        Ja też jednemu takiemu udowodniłam, że zgodnie z przepisami jego obowiązkiem
        jest przyjąć do reklamacji buty. Rękojmia jest przez dwa lata od daty zakupu.
        Był tak wściekły, że do PIH'u oddałam sprawę, a myślał, że jak wyśmieje mnie to
        przestraszę się jego i dam spokój:-)
        • pietrek666 Re: reklamacja - co robić? 26.01.05, 11:35
          sagis napisała:

          > Sprzedawcy próbują wygrać na nieznajomości przez ludzi przepisów.

          Oj! Nie tylko oni próbują wygrać :)

          > a myślał, że jak wyśmieje mnie to
          > przestraszę się jego i dam spokój:-)

          Ostatnio miałem taki przypadek. W związku z moimi przygotowaniami do pobytu w
          szpitalu, chciałem się zaszepić na WZW. Poszedłem do pzrychodni z
          zaświadczeniem z SANEPID-u. Pani w recepcji powiedziała, że to nie ma znaczenia
          przez kogo zostało wydane i muszę zapłacic 55 zet za szczepionkę. Pani w
          SANEPID-zie (w czasie wypisywania skierowania) powiedziała, że oni w takich
          wypadkach biorą szczepionki za darmo i nie powinni pobierać opłaty. Żeby się
          nie kłócić zapłaciłem, zaszepili mnie, a potem zadzwoniłem do SANEPID-u. W
          poniedziałek kobitka z przychodni oddała kaskę, a tak przepraszała, że prawie
          nie padła na kolana. Hihihiii
          • pietrek666 Re: reklamacja - co robić? 26.01.05, 11:36
            Miało być zaszczepić, zaszczepili Hehe Ach ten pośpiech:-DDD
        • Gość: DagnyJuel Re: reklamacja - co robić? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.05, 14:44
          Ty też wykazujesz się brakiem znajomości przepisów!Pojęcia rękojmi za wady w
          sporach konsument- ptrzedsięborca nie ma od 01.01.2003r.Od tego dnia obowiazuje
          Ustawa z dnia 27.07.2002r o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej
          oraz o zmianie kc(Dz.U. Nr 141,poz 1176):)
          • Gość: in Spe Re: reklamacja - co robić? IP: *.aster.pl 26.01.05, 17:10
            Jesli to bylo w Deichmannie - daruj sobie niepotrzebne nerwy i strate czasu. Po
            prostu ja juz tam wiecej butow nie kupie, ani ja ani tyle ludzi, ile uda mi sie
            od tego odwiesc.
            Pozdrawiam.
            • wessna Re: reklamacja - co robić? 26.01.05, 20:40
              To akurat Prima Moda
              • Gość: in Spe Re: reklamacja - co robić? IP: *.aster.pl 26.01.05, 21:01
                Ja walczylam z Deichmannem. Trwalo to bardzo dlugo (nie zgadzalam sie na
                "naprawe" butow ktore doslownie rozlecialy sie po 2 tygodniach uzytkowania
                jesienia - no, fakt, byly na zime - chcialam nowa pare lub zwrot gotowki, a nie
                buty z czesci, zwlaszcza butow zimowych) W miedzyczasie musialam kupic inne buty
                (bo zima przeciez) a oni wciaz wymyslali nowe kruczki, moje odwolania nie
                pomogly, buty wylezakowaly u rzeczoznawcow kilka miesiecy i dostalam je z
                powrotem. Sklejone. Oczywiscie wkrotce powtornie sie rozlecialy a ja nie mialam
                ochoty na uzeranie sie z chamstwem.
                Tobie zycze powodzenia.
                • sagis Re: reklamacja - co robić? 27.01.05, 10:32
                  Oni mogą w ciągu tych dwóch lat naprawiać takie buty i dopiero, gdy naprawa
                  jest już niemożliwa, to dopiero wtedy mają obowiązek zwrócić pieniądze.

                  A, tej mądrali powyżej zamieszczam przepisy na podstawie, której sprzedawca
                  jest zobowiązany do przyjęcia reklamacji: art.4 ust. 1 ustawy z 27 lipca 2002r
                  o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu
                  cywilnego/DZ.U. NR 141 poz.1176/. Jeżeli towar konsumpcyjny jest niezgodny z
                  umową, kupujący może żądać doprowadzenia go do stanu zgodnego z umową poprzez
                  nieodpłatną naprawę albo wymianę na nowy/art. 8 ust.1/ Wybór roszczeń należy do
                  kupującego. W przypadku gdy sprzedawca, który otrzymał od kupującego żądanie
                  określone w ust.1, nie ustosunkował się do tego żądania w terminie 14dni uważa
                  się, że uznał je za uzasadnione/art.8 ust3/.
                  Sprzedawca odpowiada za niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową w przypadku
                  jej stwierdzenia przed upływem dwóch lat od wydania tego towaru
                  kupującego/art.10 ust.1/.
                  A nikt nie chce wojować z PIH'em:-)
                  W razie czego można złożyć pozew do Sądu.
                  Dlaczego mamy komuś darować nasze ciężko zarobione pieniądze.

                  Pozdrawiam.
          • sagis Re: reklamacja - co robić? 27.01.05, 10:16
            Gość portalu: DagnyJuel napisał(a):

            > Ty też wykazujesz się brakiem znajomości przepisów!Pojęcia rękojmi za wady w
            > sporach konsument- ptrzedsięborca nie ma od 01.01.2003r.Od tego dnia
            obowiazuje
            >
            > Ustawa z dnia 27.07.2002r o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej
            > oraz o zmianie kc(Dz.U. Nr 141,poz 1176):)
            --------------

            Ja nie muszę dokładnie znać ustaw i nazewnictwa. Wystarczy, że wiem jakie mam
            prawa, a resztę już PIH za mnie załatwił. W razie wątpliwości patrzę do Kodeksu
            Cywilnego.
            A, takich przemądrzałych ludzi-prawników, czy może sprzedawców to inni pouczają
            o ich prawach:-)
            • Gość: DagnyJuel Re: reklamacja - co robić? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.05, 12:05
              Tej ustawy nie znajdziesz w kodeksie cywilnym...ale jak chcesz to sobie
              szukaj.A PIH już nie istnieje jest zamiast niego Inspekcja Handlowa.\
              Ps. Nie jestem prawniczką...po prostu znam moje prawa.
              • sagis Re: reklamacja - co robić? 27.01.05, 12:19
                Ja też, jak inni przekonali się:-)
                Ja nie czepiam się innych próbując pokazać, jaka jestem mądra:-)))
                W ...Wojewódzkim Inspektoracie Inspekcji Handlowej wiedzą, że nie wszyscy muszą
                dokładnie znać się na prawie i terminologii, a wszystko grzecznie wyjaśnią:-)
                Po to tam do nich ludzie przychodzą i od tego oni są.
    • eszi Re: reklamacja - co robić? 27.01.05, 09:19
      mam podobnie - tyle że obcięła sie przyszwa.. na pierwszej reklamacji -
      poprawili - tyle że malo sutecznie - bo przyszwy się wymienia a nie naciąga i
      przekleja w skutek czego znowu się ucięła (po 3 tygodniach) i drugiej już nie
      uznali - bo stwierdzili że tamata to z dobrego serca a nie powinni byli bo mam
      jakieś wystające kostki (o których zresztą nic nie wiedziałam)i to powoduje
      ucinanie się butów.Poza tym buty nie mają nawet roku z czego już ponad miesiąc
      były w reklamacji - a pan który rozpatrywał reklamację powiedział , że teraz to
      robi się buty na 1 sezon i nic więcej nie mogę oczekiwać.. w sklepie stresztą
      powiedzieli ze tylko rok mogę się zwracać z reklamacja - kłamstwo! ale oadły mi
      już rece - nie wiem zresztą czy nie wyślę im tych butów w lato - niech wtedy
      robią .....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka