agata781
01.02.05, 23:59
Moja siostra jest mężatką od 17 lat.Od 10 lat jest"ofiarą"własnego męża.Na
początku były to "znamiona"przemocy fizycznej ale od pary lat(odkąd mąż
dowiedział się o zrobionych obdukcjach)zaczęło się znęcanie psychiczne.Jakiś
czas temu siostra znalazła notes"pamiętniczek"swojego męża który głównie jest
pełen jakichś chorych obsesji.Np:moja stara to ku...a i ciekawe czy już nie
puszczała się zaraz po ślubie bo to nie możliwe żeby Paulina(córka)była taka
ruda po mnie itp.
Siostra czasami się"śmieje"że to chyba byłby dobry dowód w sądzie i u
psychiatry bo to co tam czyta to nie pisze normalny człowiek tylko jakiś typ
ogarnięty manią prześladowczą lub psychozą.Wywala ją z domu karze jej wyp...
ale córce karze zostać i mówi że on ją sam wychowa bo musi ją oduczxyć tego
ku....a które matka jej w genach przekazała.Dodam że siostrzenica jest bardzo
dobrze uczącą się,inteligentną młodą osóbką.