Gość: trzydziestka
IP: 217.153.88.*
04.02.05, 18:12
Zawsze chcialam byc kochana. Niestety, los obdarzyl mnie masywna sylwetką,
małymi oczkami, duzymi piersiam i klockowatymi nogami bez zarysowanej
kostki...Łatwo sobie wyobrazić los takiej dziewczyny - uczy sie pilnie i
zostaję nauczycielką ... w liceum. Takie jest też i moje zycie. A to
"kochanie"? Chłopcy nie litowali sie nade mna... po paru, którzy chcieli tylko
nocy, zrodziło się we mnie zgorzknienie. Ostanio zaprosiłam kolegę - mily,
niezbty przystojny, mowil o sobie, ze jest malo wymagajacy. Zaprosilam go na
przyjęcie... Wyszedl w połowie, nawet sie ze mną nie pożegnał... Gorzkie.