Dodaj do ulubionych

co robić?????????????:(((

07.02.05, 11:08
jesem w pracy, zaraz zwymiotuję na klawiature.. ała..:(((((
Obserwuj wątek
    • mario2 Re: co robić?????????????:((( 07.02.05, 11:09
      To po co ogladasz zdjecia Boskiego?
      • grubaska20 Re: co robić?????????????:((( 07.02.05, 11:10
        hehe:) nie rybko, jestem w ciązy i mam okropne mdłości , zaraz oszaleję!:((
        • mario2 Re: co robić?????????????:((( 07.02.05, 11:25
          a to zmienia postac rzeczy :)
    • Gość: Kasica Re: co robić?????????????:((( IP: *.ecofis.de 07.02.05, 11:12
      Jesli chcesz zostac w pracy to praktyczne byloby miec wiaderko kolo biurka.
      jesli masz bardzo publiczny i reprezentatywny rodzaj pracy, to moze w ogole idz
      do domu zanim zwymiotujesz na kogos waznego...
      • grubaska20 Re: co robić?????????????:((( 07.02.05, 11:13
        ..mało pozyteczne rady..
        • Gość: Kasica Re: co robić?????????????:((( IP: *.ecofis.de 07.02.05, 11:14
          a co ja ci jeszcze moge poradzic? Pomoc bym ci chciala, ale jak?
    • Gość: Kasica Re: co robić?????????????:((( IP: *.ecofis.de 07.02.05, 11:13
      a w ktorym ty jestes miesiacu? Bo moja kolezanka miala mdlosci tylko na
      poczatku i w srodku. pod koniec juz nie. Ale to i tak pewnie nie ma regoly.
      • grubaska20 Re: co robić?????????????:((( 07.02.05, 11:15
        jakis 7tydzień, ale chyba zwariuję! mędzajki do ok18, a potem zgaga, i tak do
        rana, potem zmiana.. obłęd jakiś!!!!!
        • Gość: Kasica Re: co robić?????????????:((( IP: *.ecofis.de 07.02.05, 11:20
          Ojej. a w pracy wiedza, ze ty w ciazy?
        • Gość: thistle Re: co robić?????????????:((( IP: *.crowley.pl 07.02.05, 11:21
          mnie pomagał zapach świeżej natki pietruszki i rozmaryn, mozesz kupić w
          doniczkach, unikałam siedzenia przy mocno perfumowanych osobach, raczej lużna
          odzież, choć do "widocznych"objawów Groszka jeszcze daleko było.
          • Gość: Kasica Re: co robić?????????????:((( IP: *.ecofis.de 07.02.05, 11:23
            Moja kolezanka jadla caly czas zurek
    • niedzwiedzica_sousie Re: co robić?????????????:((( 07.02.05, 11:19
      ja gdzieś wyczytałam, że pomaga spacer. wybierz sie do sklepu, albo 20 razy
      wokół biurka :) a jedzenie ci nie pomaga? ja obecnie nie mam właściwie żadnych
      objawów, aż zaczynam się niepokoić...
      • joisana Re: co robić?????????????:((( 07.02.05, 11:21
        Herbatka z imbiru, albo świeży imbir pokroić w plasterki i wąchać, a może
        trochę ssać (chociaż ostre)-bardzo pomaga.
        • niedzwiedzica_sousie boże uchowaj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!! 07.02.05, 11:23
          imbiru nie wolno jeść w ciąży w żadnej postaci, jest poronny!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • grubaska20 Re: boże uchowaj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!! 07.02.05, 11:25
            niedźwiedziu ratuj! masakra! zaraz oszaleję! zjadłam już serek wiejski,jabłoko,
            gruszkę i nic..
            • niedzwiedzica_sousie Re: boże uchowaj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!! 07.02.05, 12:01
              przeleć się po mrozie, mówię ci, znajdź jakiś pretekst, powiedz że ci się
              rajstopy podarły i musisz do kiosku dylać albo co. spróbuj o tym tyle nie
              myśleć, ja od twojego wątku też się lekko mdło poczułam :)))))))))))))
              spróbuj parówki, mi pomagały! :))))
          • mario2 Re: boże uchowaj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!! 07.02.05, 11:26
            dostalas te liste ode mnie?
            • grubaska20 Re: boże uchowaj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!! 07.02.05, 11:28
              heh, ta sama pasza u pana?:))
              • mario2 Re: boże uchowaj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!! 07.02.05, 11:29
                Pytalem Niedzwiadki czy liste Wildsteina ode mnie dostala :)
                • grubaska20 Re: boże uchowaj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!! 07.02.05, 11:31
                  hehehe:) a to przepraszam:)))))))heheheheh\:)
                  • mario2 Re: boże uchowaj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!! 07.02.05, 11:32
                    a Tobie radze- wloz 2 palce do gardzielka i bedziesz miala spokoj :)
                • Gość: mm ja chceeee IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.05, 11:35
            • niedzwiedzica_sousie niestety nie :(( n/t 07.02.05, 11:58
    • sagis Coś za bardzo przechwalasz się swoim stanem:-))) 07.02.05, 11:28
      lubisz być w centrum uwagi:-)
      • grubaska20 Re: Coś za bardzo przechwalasz się swoim stanem:- 07.02.05, 11:30
        heh:0 ciesze sie z groszka jak wariatka!! i mogłabym o tym krzyczeć, billboardy
        wieszac! hehe:) ale czy się przychwalam..? nie, zdecydowanie nie!:) tylko jest
        mi tak niedobrze.. kompletnie już trace głowę! nie mam pojęcia jak sobie pomóc..
        • sagis Re: Coś za bardzo przechwalasz się swoim stanem:- 07.02.05, 11:37
          Nie jesteś pierwsza i ostatnia. A, na pewno nie w ten sposób:-)
          • sagis Re: Coś za bardzo przechwalasz się swoim stanem:- 07.02.05, 11:38
            Dziwnie zbiegło się wyznanie Twojego kochania z pojawieniem się Groszka:-)
            Czy dopiero wtedy poczułaś, że jego kochasz. Tak niektóre kobiety widzą to:-)
            • lena_zet Re: matko 07.02.05, 11:43
              sagis napisała:

              > Dziwnie zbiegło się wyznanie Twojego kochania z pojawieniem się Groszka:-)
              > Czy dopiero wtedy poczułaś, że jego kochasz. Tak niektóre kobiety widzą to:-)

              nie żebym się czepiała, ale ty sagis masz na 100% pms`a!
              • sagis Re: nie matko:-)))) 07.02.05, 11:49
                Nie tylko stwierdzam, że coś innego widzę. Niektórzy lubią pisać i mówić coś,
                co podoba się innym i aby wywołać zainteresowanie. Też, aby nie byli uważani za
                gorszych od innych. Trochę za dużo zbiegło się tego. Miłość i od razu Groszek.
                Wszystko, co jest uważane przez kobiety za największe szczęście:-)
                Aby napisać coś sprzecznego nie trzeba mieć od razu tego, co Ty w takim
                wypadku:-))
                • lena_zet Re: nie matko:-)))) 07.02.05, 11:50
                  > Aby napisać coś sprzecznego nie trzeba mieć od razu tego, co Ty w takim
                  > wypadku:-))


                  a jednak dalej trwam w tym co napisała.Niemożliwe, że tak nagle naszło cię.
                  • sagis Re: nie matko:-)))) 07.02.05, 11:58
                    Nagle nie. Już wcześniej miałam takie myśli, tylko, że teraz pod wpływem tego
                    nowego wątku ujawniłam je:-))))
                    U mnie pms to bzdura. Nie zagłębiam się w sobie i nie pogrążam w jakiś
                    nieprzyjemnych stanach. A, też nigdy nie wyładowuję złych emocji na niewinnych
                    temu ludziach.
                    Może dlatego, że jestem wielką jestem optymistką i szkoda życia na umartwianie
                    się:-)
            • grubaska20 Re: Coś za bardzo przechwalasz się swoim stanem:- 07.02.05, 11:43
              rybko, test ciażowy zrbiłam jakis tydzień później..
              hmm..ale czy pani mnie próbuje kąsać, czy to tylko moje subiektywne odczucie>.?
              sorry, ale nigdy nie wdawałam sie w żadne przepychanki i teraz też nie
              zamierzam..:) really, really zdecydowanie bardziej zajmują mine teraz
              nudności..:<
            • listek_a Re: Coś za bardzo przechwalasz się swoim stanem:- 07.02.05, 13:02
              sagis! za bardzo lubisz zabawe w psychologa!!!!!!!! Zdecydowanie!
          • Gość: Kasica Re: Coś za bardzo przechwalasz się swoim stanem:- IP: *.ecofis.de 07.02.05, 11:40
            A o czym ona ma pisac jak jej jest niedobrze, co? Przynajmniej jej troche ulzy
            jak sobie napisze cos na forum.
      • lena_zet Re: aśka, dajże jej spokój 07.02.05, 11:38
        cieszy sie dziewczyna i tyle.
        • mario2 Re: aśka, dajże jej spokój 07.02.05, 11:39
          ja sie tez cieszylem 11 lat temu :)
          • grubaska20 Re: aśka, dajże jej spokój 07.02.05, 11:45
            :)) no tak, tyle, ze nie miałeś nudności i zgagi.. heh:)
            • mario2 Re: aśka, dajże jej spokój 07.02.05, 11:48
              Za to mam teraz :)
              • grubaska20 Re: aśka, dajże jej spokój 07.02.05, 11:53
                hehe:) no to witam w klubie!;) chyba jakis vat sobie wyliczę, bo zwariuje!!
                • mario2 Re: aśka, dajże jej spokój 07.02.05, 11:59
                  Spox- zaoszczedzisz na podpaskach :)
        • sagis niechże cieszy się i niech będzie jej przyjemnie. 07.02.05, 11:50

    • Gość: kosiarka umyslow problem Grubaski... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.05, 11:56
      ..jest natury interpersonalnie-egzystencjalni e-fizjologiczny.
      dowod: liczne, bardzo osobiste wątki. ciekawe, co na to psychoanalitycy?
      • niedzwiedzica_sousie Re: problem Grubaski... 07.02.05, 12:00
        zaburzenie niegroźniejsze od innych! :) proponuję skupić się na własnych
        problemach
        • sagis nie do mnie skierowane jest pytanie, ale jeśli 07.02.05, 12:05
          nie szkodzi innym, a sprawia jej to przyjemność, to dlaczego ma martwić się tym.
          Zdrowo jest trochę zainteresować się sobą i zaopiekować się. Uważam, że każdy
          powinien sobą zaopiekować się, a nie od innych tego wymagać.
          • Gość: Kasica Re: nie do mnie skierowane jest pytanie, ale jeśl IP: *.ecofis.de 07.02.05, 12:08
            Ty sie dzisiaj chcesz koniecznie klocic, czy co cie napadlo. Szczerze mowiac
            twoje kazania strasznie mnie denerwuja - grubaska w konwulsjach a ty sie
            wymadrzasz. A szczerze mowiac dobrze ze sie kobieta chwali na forum ze bedzie
            miec groszka, bo nie musimy wysluchiwac tylko rwania sobie wlosow z glowy.
            Wiem, ze teraz zacznie sie klotnia, ale sagis, jurz tego twojego narzekania nie
            moglam wytrzymac
            • sagis Oj, chyba sama narzekasz ciągle:-)))) 07.02.05, 12:19
              Ja nie kłócę się, tylko piszę czasami coś, co nie podoba się Tobie. Chciałabyś,
              aby wszyscy przyklaskiwali Ci?:-))))
              A, umiem w przeciwieństwie do Ciebie też dobre rzeczy zauważyć. Nie wszyscy
              muszą robić i pisać, co Tobie podoba się. Nie zawsze w życiu jest tak, jak
              chcielibyśmy. Musisz z tym pogodzić się.
              Tutaj napisałam w obronie Grubaski!
              Widocznie coś zauważyłaś, że Ty inna jesteś i to jest wg. tego złe:-)))
              • Gość: Kasica Re: Oj, chyba sama narzekasz ciągle:-)))) IP: *.ecofis.de 07.02.05, 12:31
                a takie obracanie kota ogonem! Nie chce mi sie z toba klocic, ale co ci zrobie,
                jak sie upierasz, teraz nagle bronisz grubaski a oskarzylas ja ze sie chwali
                mdlosciami. nie chodzi mi o ciebie, tylko zdrowy rozsadek i jak tak dalej
                bedziesz kazda uwage brala osobiscie do serca, to na zdrowie ci nie wyjdzie.
            • grubaska20 Re: nie do mnie skierowane jest pytanie, ale jeśl 07.02.05, 12:19
              dziekuję rybko:) ale wiesz co, coś cie wkurza, olej to! zwyczajnie ignoruj,
              bądź ponad to:) hehe, kamienie i kije połamią mi kości, ale żadne słowo nie
              wywoła złości;) nie zamierzam eksploatowac sie na jałowe dyskusje, nie
              wzruszają mnie opinie i "diagnozy" heh osoby, która mnie nie zna:)
              • sagis Re: nie do mnie skierowane jest pytanie, ale jeśl 07.02.05, 12:29
                Masz rację. Ja tylko czasami coś zauważę i na tym cześć. Złość wywołuje u
                takich dużo energii i szkoda na to czasu i naszego spokoju.
                Pozdrawiam Cię i dużo radości Ci życzę.
              • Gość: kosiarka Re: nie do mnie skierowane jest pytanie, ale jeśl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.05, 13:34
                a po czym poznalas, ze cie nie znam? znam, tak samo, jak ty mnie;)))
            • sagis Jesteś taką złośnicą, jak brzmi Kasica:-))))) 07.02.05, 12:24
              Przestań czepiać się innych i sama coś dobrego napisz. Jak nie można z czymś
              walczyć, to przynajmnie robić pozytywne rzeczy i dawać innym przykład.
              A, ja też nie będę udawać, że uważam, że coś dla mnie wygląda inaczej. Złe
              rzeczy trzeba ujawniać.
              Zobacz, co byłoby, jakby nie mówiło się o wojnach trwających np. w Iraku i w
              Czeczeni. Ludzie po cichu czyniliby zło innym.
              • Gość: Kasica Re: Jesteś taką złośnicą, jak brzmi Kasica:-))))) IP: *.ecofis.de 07.02.05, 12:26
                obrazaj sobie mnie, kogo chcesz, ale kto sie zaczal czepiac, to kazdy wie.
                • sagis Re: Jesteś taką złośnicą, jak brzmi Kasica:-))))) 07.02.05, 12:39
                  Tutaj nie ja. Zinterpretowałaś to po sobie. Ja Ty to widzisz:-)
              • lena_zet Re: aśka co ty pitolisz? 07.02.05, 12:29
                > Zobacz, co byłoby, jakby nie mówiło się o wojnach trwających np. w Iraku i w
                > Czeczeni. Ludzie po cichu czyniliby zło innym.

                do czego to napisałaś?Bo jeśli na swoja obronę to dupa, nie wyszło ci.

                -----------------------------
                • sagis Re: aśka co ty pitolisz? 07.02.05, 12:38
                  Na jaką obronę?:-))))
                  Może skrajny przykład, ale na tezę o pisaniu niepozytywnych rzeczy.

                  Przepraszam, ale szkoda mi czasu na jakieś kłótnie z osobami, które lubią
                  kłócić się i zawsze szukają dziury w całym.
                  • lena_zet Re: aśka co ty pitolisz? 07.02.05, 12:51
                    > Przepraszam, ale szkoda mi czasu na jakieś kłótnie z osobami, które lubią
                    > kłócić się i zawsze szukają dziury w całym.

                    no właśnie, dlatego spadam.
                    • sagis Re: aśka co ty pitolisz? 07.02.05, 13:21
                      Widzisz, że dobrze czasami zobaczyć coś:-)
          • truskawka75 Re: nie do mnie skierowane jest pytanie, ale jeśl 07.02.05, 12:08
            Grubaska, spróbuj zagryźć cytrynę. To podobno pomaga.
    • trzydziecha1 Nie wiem :( 07.02.05, 12:13
      Niestety grubaska, nie mam pojecia, ja nie miałam rzygawki wcale, za to
      dobijały mnie (poźniej juź) ...hm inne dolegliwości jelitowe i zgaga, jak
      wyjechałam na zadupie bez reni, to miałam cały pobyt do d...
      Podobno jak sie ma rzygawkę, nie bedzie tego co ja miałam :)
      Dlatego mogę tylko pogłaskać Ciebie po główce (głask) i pocieszyc: to minie!
      • grubaska20 Re: Nie wiem :( 07.02.05, 12:30
        dziekuję, dziekuję:) qrcze tylko, ze u mnie do 17,18są nudności, a potem już do
        rana zgaga jak smok..:) no obłęd!:) i rennie też w mojej torebce ma już swoje
        stałe miejsce parkingowe hehe:) "to minie"- te słowa krzepią!!:) a głask tez
        milusi jest i dziekuje:)
    • Gość: margie przeczekac....albo IP: *.kcp.pl / 213.241.45.* 07.02.05, 12:13
      usunac:)) radykalna poprawa:))
    • pimpek_sadelko Re: co robić?????????????:((( 07.02.05, 12:23
      pogodzic sie z tym faktem. zaczelam 10 tc i od 6 tc mam wrazenie ze umre z
      mdlosci, a jednak zyje.nie rozczulaj sie nad soba, tylko sie czyms zajmij, to
      trudne, ale pomaga. no i gryz caly cos, pelny zoladek to mniej mdlosci.
      • niedzwiedzica_sousie Re: co robić?????????????:((( 07.02.05, 12:35
        maretinko, czy u ciebie czas szybciej leci? :))))))))) wydawało mi się, że jest
        między nami tak z 3-4 tygodnie, a tu nagle 1? :))))))))
        • pimpek_sadelko Re: co robić?????????????:((( 07.02.05, 12:38
          nie wiem dokladnie ile roznicy miedzy nami:)
          termin mam na 11 wrzesnia, chociaz na ostatnim usg dziecko wyprzedzilo wielkosc
          ciazy, no zobaczymy. takie wahania sa w normie.licze skonczone tygodnie, tak
          jak kazal lekarz. skonczylam 9. zaczelam 10:)
          • grubaska20 Re: co robić?????????????:((( 07.02.05, 12:45
            hmm.. no a ja tak naprawdę nie wiem do konca który to tydzień.. lekarz liczy ze
            teraz byłby 7, ale to musi być albo więcej, albo mniej, musiałabym być
            wiatropylna chyba, 7tydzień to absolutnie niemozliwe..
            • pimpek_sadelko Re: co robić?????????????:((( 07.02.05, 12:56
              liczy sie tylko skonczone tygodnie ciazy. ja po ludzku mowiac zaczelam wczoraj
              10 tc, a dla ginekologa to mam 9 tygodni dzien albo dwa, juz nie pamietam.
          • niedzwiedzica_sousie Re: co robić?????????????:((( 07.02.05, 12:54
            ja na 1-go :)
            • pimpek_sadelko Re: co robić?????????????:((( 07.02.05, 12:55
              niedzwiedzica_sousie napisała:

              > ja na 1-go :)
              przesrane miec urodziny w pierwszy dzien szkoly! zrob cos dla dziecka i
              postaraj sie dzien wczesniej lub pozniej:DDDDDDDDD
              • niedzwiedzica_sousie Re: co robić?????????????:((( 07.02.05, 14:28
                a może urodziny bedą mu umilać ten traumatyczny moment? poza tym i tak bardzo
                rzadko trafia się w termin, nie?
    • magdzie Re: co robić?????????????:((( 07.02.05, 14:09
      och, biedactwo, zagladam na forum dosc rzadko-ostatnio, ale z uwage sledze
      przebieg rozwoju groszka i jego mamy;)
      musi byc dobrze...gromadze wiedze od doswiadczonych mam a takze od tych, ktore
      zmagaja sie z malymi brzuszkami (jeszcze!malymi);)moze przyda mi sie troszke
      informajci...
      pozdrawiam
      i niech Cie wiecej nie mdli! bo szkoda....:(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka