Dodaj do ulubionych

Moje nalewki

24.11.04, 01:27
Już dawno zlane i miałam napisać autorecenzję, i ciągle
zapominałam. No więc:

1) żubrówkówka (przepis Giezika) - mmmmmmmmmm. Szkoda tylko, że tak jej mało
zostało na skutek próbowania w trakcie. Ale co tam, nastawię następną.

2) śliwówka (przepis Dziuuni) - wierzę, że musi trochę postać,
bo na razie czuję żywy spirytus, i trochę blada wyszła - pewnie śliwki
były za mało dojrzałe albo co. Ale ok, a nawet bardziej niż ok.

3) żurawinówka...
Tragedia. Mam wrażenie, że smakuje szmatą, przez którą wyciskałam żurawiny.
I nie wiem, czy taka jej uroda, czy naprawdę zmarnowałam litr spirytusu.
Szmata była oczywiście czysta. Ale "czysta" mogło oznaczać "uprana".
A wcześniej używana np. do zmywania farby z okien za pomocą
benzyny ekstrakcyjnej lub innego denaturatu. W każdym razie czuję
jakiś upiorny absmak. A w trakcie próbowania przed wyciskaniem go nie czułam.
Buuuuu.... :((((

Obserwuj wątek
    • Gość: cat-lover Re: Moje nalewki IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 24.11.04, 01:49
      Teraz to ja zaluje, ze jestes tak daleko!
      • nobullshit Re: Moje nalewki 24.11.04, 01:56
        Może pod Twojego pysznego indyka jakoś by się dało tę żurawinówko-szmatówkę
        wypić...
        • allexamina Re: Moje nalewki 27.11.04, 02:18
          Strasznie duzo wypilam mojej zurawinowki wczoraj po wielkim obzarstwie znanym
          takze jako Thanksgiving - nie powiem, dobrze mi to szlo i dzisiaj nie mam bolu
          glowy. ;^)

          Ze tak zapytam, czemu zurawiny przez szmate?
    • jacek1f Re: Moje nalewki 24.11.04, 09:25
      A ja tez właśnie wczoraj miałem wielkie próbwanie (bo tylko można było
      próbować - stoją w butlach jak mur jeszcze do 22 grudnia...nienaruszone:-))
      Była próba pigwówki słodkiej i wytrawnej, truskawkówki, cytrynówki, wiśniówki i
      wiśniówko-malinówki. Wszystkie są super dla mnie i części męskiej grupy
      testującej, a wśród cześci żeńskiej wygrała wiśniówko-malinówka z drugiego
      zalewu... A dlatego, że przy drugim zalewie złamałem wódkę i spirytus częściami
      rumu i tequili - i to dało niezwykły efekt :-)) Polecam. A truskawkówka wchodzi
      na stałe do domu, mniam.
    • giezik Re: Moje nalewki 24.11.04, 09:28
      nobull w myslach mi czytasz, bo mialem zapytac, jak potyczki Ci idą w kontekscie zlamania sie wczoraj i naruszenia zubrowki (choc termin mija dopiero 10.01)
      co do zurawinowki - masz alkohol do podlewania mies (w koncu jak niektorzy mowia whisky tez jedzie myszami)
      • taka_tam nobullshit 24.11.04, 11:25
        czy mogłabyś podać przepis na żubrówkę? i czy nie jest jeszcze za późno na jej
        nastawienie? mój luby w tym roku nastawił ogromne ilości wiśniówki,
        porzeczkówki, malinówki (już na wykończeniu niestety), miodówki i gruszkówki.
        zima zapowiada się rozrywkowo :-)
        • Gość: Nobullshit Przepis na żubrówkówkę IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 24.11.04, 13:46
          nalewka z żubrówki
          Autor: Gość: giezik

          poszukując jakiegoś pomysłu na nową nalewkę natknąlem sie na coś takiego
          1/2 jabłka, 1 gruszka, (oczyścić z gniazd nasiennych, pokroić na cwiartki) 5
          węgierek (ponakłuwać widelcem). Zaleć 0,5 l żubrówki
          Dodać 10 dag cukru i odstawić na 3 miesiące.
          Po tym czasie zlać i zostawić do sklarowania.
          Nadaje sie po 6 miesiacach.

          A czy za późno na nastawienie? Słońca trochę mało, więc pewnie owoce
          będą dłużej puszczać sok. Może je bardziej podziabać?


          • taka_tam Re: Przepis na żubrówkówkę 25.11.04, 12:30
            dzięki :-)
    • qubraq Re: Moje nalewki 26.11.04, 18:40
      Zuziu nie martw sie, zostawię dla Ciebie troche mojej "Dziuuniowej"
      żórawinówki. Będzie stała jeszcze długo bo na razie mam dość z tamtego roku
      innych a żonie mojej oczywiście nie smakują moje nalewki, lepsze jest byle
      jakie sklepowe gó..! Dopiero musi ktoś z gości pochwalic to wtedy przeprasza
      sie z moja produkcją. Cóż...
      Andrzej
      • giezik Andrzeju 26.11.04, 19:54
        może połowica Twoja lubi tylko to co zna, jak mawiał Maklakiewicz :)
      • nobullshit Od razu mi lepiej :)))) n/txt 26.11.04, 22:04
      • qubraq Re: Moje nalewki 27.11.04, 11:54
        qubraq napisał:


        > ...żórawinówki...

        Muszę się przyznać, że czasem nachodzi mnie chętka pisania wg przedwojennej
        ortografii niektórych słów takich jak żórawina, chróst lub Marja piszę piszę a
        potem zapominam.
        Przepraszam
        A.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka