Dodaj do ulubionych

co jest zimniejsze polska zima,czy polskie kobiety

IP: *.siec2000.pl 07.02.05, 15:16
dzisiaj było -33, ale mimo wszystko kobiety są zimniejsze (nie wszystkie)
Obserwuj wątek
    • Gość: Kasica Re: co jest zimniejsze polska zima,czy polskie ko IP: *.ecofis.de 07.02.05, 15:17
      a czemu tobie kobiety podpadly?
      • istna Re: co jest zimniejsze polska zima,czy polskie ko 07.02.05, 15:18
        Ciiii, to nekrofil...
        • Gość: Kasica Re: co jest zimniejsze polska zima,czy polskie ko IP: *.ecofis.de 07.02.05, 15:23
          albo moze zachcialo mu sie tak nazewnatrz. to nie wina kobiety, ze jest zimna
          przy -30 stopniach
          • istna Re: co jest zimniejsze polska zima,czy polskie ko 07.02.05, 15:30
            Może. A może trzymał ją w zamrażalniku, bo ktoś mu powiedział, że nie wolno
            kobitki rozpuścić?
            • Gość: Kasica Re: co jest zimniejsze polska zima,czy polskie ko IP: *.ecofis.de 07.02.05, 15:53
              albo zeby sie nie zestarzala
              • istna Re: co jest zimniejsze polska zima,czy polskie ko 07.02.05, 15:55
                O, może chodziło o tę hrabinę Zajączkową, czy jak się zwała, co to pod łóżkiem
                trzymała michę lodu i do późnej starości budziła pożądanie mężczyzn?
                • Gość: Kasica Re: co jest zimniejsze polska zima,czy polskie ko IP: *.ecofis.de 07.02.05, 15:59
                  interesujace, ale ja nie bede probowac, bo sie od razu nabawie zapalenia
                  pecherza.
                  • istna Re: co jest zimniejsze polska zima,czy polskie ko 07.02.05, 16:00
                    Cicho sza, pomysłodawca wątku się odezwał i dał wyraz swoim frustracjom...
    • Gość: Olala Re: co jest zimniejsze polska zima,czy polskie ko IP: *.chello.pl 07.02.05, 15:48
      Polscy mężczyźni sa najzimniejsi....
    • Gość: garm Re: co jest zimniejsze polska zima,czy polskie ko IP: *.siec2000.pl 07.02.05, 15:58
      polskie kobiety to wyrachowane, zimne,bestie. Czarne wdowy i modliszki,
      człowiek się musi nieżle namęczyć,żeby z tych tysięcy plew odsiać jedno zdrowe
      ziarenko.
      • mamdylemat Re: co jest zimniejsze polska zima,czy polskie ko 07.02.05, 16:04
        jestes w bledzie. moj ojciec korsykanin wybral polke, bo nie trawil niby
        goracokrwistych, poludniowych babek. maja 30-letni staz i do dzis gruchaja jak
        golabki.
        • Gość: Kasica Re: co jest zimniejsze polska zima,czy polskie ko IP: *.ecofis.de 07.02.05, 16:06
          Moze ty sobie wyszukujesz france, co? Takie znajda sie w kazdym narodzie.
          Polecam poszukac za granica kobiety. Tak dla porownania
        • Gość: garm Re: co jest zimniejsze polska zima,czy polskie ko IP: *.siec2000.pl 07.02.05, 16:25
          wyjątek potwierdzający regułę.Ja jednak obstaję przy swoim kobiety w Polsce to
          chodzące Forty Knox.
          a co do tzw "gorącej krwi" to jest to raczej cecha charakteru, niezależna od
          szerokości geograficzej.Ja się urodziłem i dorastałem poza Polską i nie mogę
          zrozumieć jak skąd w tym kraju 38mln ludzi,jak oni się rozmnażają?
          a tak na marginesie Polki w Polsce i Polki za granicą to dwie różne bajki.O co
          chodzi?
          • mamdylemat Re: co jest zimniejsze polska zima,czy polskie ko 07.02.05, 16:29
            eeee, chyba histeryzujesz.
            tez nie urodzilam sie w polsce, nie chodzilam tu do szkoly, ale decyzja o
            mieszkaniu tu byla zupelnie swiadoma (poza ta je..a zima, ktorej nie cierpie,
            zapewniam cie, ze podoba mi sie tu bardziej niz we francji czy na korsyce,
            jesli chodzi o ludzi). nie wyobrazam sobie zwiazac sie z francuzikiem. bron
            boze! tobie takze odradzam francuzeczki.
            • Gość: kev tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 16:46
              Najzimniejsza kobieta jaką miałem to Francuzka. Tyle, że nieziemsko piękna.
              • daino Re: tak 07.02.05, 18:15
                Gość portalu: kev napisał(a):

                > Najzimniejsza kobieta jaką miałem to Francuzka. Tyle, że nieziemsko piękna.


                mam nadzieje ze chociaz zywa byla.
            • Gość: garm Re: co jest zimniejsze polska zima,czy polskie ko IP: *.siec2000.pl 07.02.05, 17:22
              ja wymyśliłem,ze studia skończę w Polsce,chociaż rodzina była mocno przeciwna,
              to postawiłem na swoim.dziś jako jedyny w rodzinie mówię po polsku,bardzo mi
              się tu spodobało, ale dziewczyny stąd nie będę miał,są ładne,ale... nie wiem
              jak to nazwać...dziwne? zamknięte? (żeby nie powiedzieć zimne, )i nie potrafe
              się z nimi dogadać,nadajemy chyba na różnych falach. w ciągu kilku lat jak tu
              jestem, przykładów takich dziwnych zachowań jest mnóstwo
              a francuzeczki? co z nimi nie tak?

    • starywyjadacz czy zimniejsze??? to zalezy od.... 07.02.05, 16:27
      ... od tego wobec kogo sa zimne.
      Wg mnie sa goretsze od lata.
      • mamdylemat Re: czy zimniejsze??? to zalezy od.... 07.02.05, 16:30
        ano polskiego lata z pewnoscia hehehe...
        no i jeszcze tego skandynawskiego!
      • istna Re: czy zimniejsze??? to zalezy od.... 07.02.05, 16:31
        I taka jest okrutna prawda...
        • starywyjadacz Re: czy zimniejsze??? to zalezy od.... 07.02.05, 16:45
          > I taka jest okrutna prawda...

          Bo to nie chodzi o to czy sa zimne czy gorace tylko o to... w jaki sposb je
          rozgrzac.
          • Gość: Beti Re: czy zimniejsze??? to zalezy od.... IP: *.hcg.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.05, 02:15
            Trafiles w sedno:-))))))
    • Gość: Ania To czy jesteśmy zimne czy nie zależy od was... IP: *.uznam.net.pl / *.uznam.net.pl 07.02.05, 17:53
      To czy jesteśmy zimne czy nie zależy od was. Albo sie staracie i o nas
      zabiegacie, albo spoczywacie na laurach i macie pretensje, trochę wyobraźni
      panowie !
      • istna Re: To czy jesteśmy zimne czy nie zależy od was.. 07.02.05, 17:57
        Hm, a jednak troszeczkę - jakoś nie rozpala mnie facet, który mękoli, że
        wszystkie kobiety to zimne modliszki, etc., po prostu przy takim typku każda by
        ostygła:)
        • istna Re: To czy jesteśmy zimne czy nie zależy od was.. 07.02.05, 18:02
          Heh, zakałapućkałam się, a chciałam się z tobą Aniu zgodzić:)
      • Gość: James Re: To czy jesteśmy zimne czy nie zależy od was.. IP: *.internet.radom.pl 07.02.05, 21:13
        Jestem strasznie zagubiony, może to spoczywanie na laurach to właśnie błąd jaki
        robię, ale kurczę też potrzeba mi jakiejś iskierki zachęty, małego komplementu,
        co mam walić w ciemno, czy sama chęć spotykania się to już wszystko na co można
        liczyć, wiem że to strasznie dużo, ale po aerobiku, spiningu, innych
        duperelach?? czy trzeba to tak akcentować?? no właśnie teraz to muszę sprawdzić
        czy jeszcze wszystkiego nie spieprzyłem. Pozdrawiam.
        • Gość: Kasica Re: To czy jesteśmy zimne czy nie zależy od was.. IP: *.pool.mediaWays.net 07.02.05, 21:40
          no to szczescia ci trzeba zyczyc.
    • daino Re: co jest zimniejsze polska zima,czy polskie ko 07.02.05, 18:12
      podobno nie ma zimnych kobiet tylko kiepscy kochankowie.
      • Gość: Kasica do garma IP: *.pool.mediaWays.net 07.02.05, 18:46
        i byles juz kiedys z niemka? Bo tu mozna sie nauczyc co to jest "kalte
        schulter" w przenosni (pokazac komus zimne ramie, to obrocic sie obrazonym jak
        ksiezniczka)
        • Gość: garm Re: do garma IP: *.siec2000.pl 07.02.05, 23:07
          Gość portalu: Kasica napisał(a):

          > i byles juz kiedys z niemka? Bo tu mozna sie nauczyc co to jest "kalte
          > schulter" w przenosni (pokazac komus zimne ramie, to obrocic sie obrazonym
          jak
          > ksiezniczka)


          z niemką ,nie ,ale skoro to są takie księżniczki to chyba dobrze, bo na
          księżniczki mam alergię.Niestety w Polsce ten typ też występuje w dużych
          ilościach
          • Gość: anka Re: do garma IP: *.wroclaw.mm.pl 08.02.05, 08:02
            Ależ ty marudzisz!! I jesteś niekonsekwentny!


            Gość portalu: garm napisał(a):

            > a co do tzw "gorącej krwi" to jest to raczej cecha charakteru, niezależna od
            > szerokości geograficzej.

            I podobnie "zimna krew" jest też pewnie niezależna od szerokości geograficznej.
            Usiądź spokojnie, rozluźnij się i zastanów się co z tobą jest nie tak skoro
            wszystkie twoje kobiety to oziębłe france.
            Nie wiem czy wiesz, ale bardzo często dziewczyny, mające ojca alkoholikaczy
            innego awanturnika jakoś podświadomie wybierają sobie podobnego psychopatę na
            męża. Może u Ciebie też to działa? Z jakiegoś tam powodu wybierasz własnie
            takie kobiety. To raczej nie jest kwestia przypadku, ze tobie trafiają się same
            oziębłe babki.
            • Gość: garm Re: do garma IP: *.siec2000.pl 08.02.05, 10:51
              Gość portalu: anka napisał(a):


              Usiądź spokojnie, rozluźnij się i zastanów się co z tobą jest nie tak skoro
              > wszystkie twoje kobiety to oziębłe france

              przecież napisałem na początku,że nie wszystkie

              To raczej nie jest kwestia przypadku, ze tobie trafiają się same
              >
              > oziębłe babki.

              wcale nie trafiają mi się same oziębłe, tylko mówię,że jest ich tu dużo i już
              się nauczyłem omijać je szerokim łukiem.



              • istna Re: do garma 08.02.05, 11:14
                To w czym problem?:)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka